Czekaj, pójdę po wodę. [Autentycznie idzie po wodę, z grymasem niezadowolenia na twarzy bierze dwie butelki pół litrowe (nie było półtorej) i bierze kilka łyków, klaszcze w dłonie] CZAS NA OPINIĘ , WIĘC SIĘ BÓJ, MUHAHA! Nie no, nie masz niczego się bać. Przede wszystkim, bardzo, ale to bardzo podobał mi się opis, kiedy to Randolf z Connorem szli do dealerów (jak to brzmi). Ślicznie opisałaś, a walka to miód dla mojego smaku opowieściowego. Historia ma potencjał i to naprawdę duży; jest oryginalna, nie przypominam sobie, abym coś takiego widziała. Wątek typów „spod ciemnej gwiazdy”, narkotyków połączony z niezwykłym i zarazem nietypowym sportem, jakim jest parkour, tworzy atmosferę niebezpieczeństwa i trzyma czytelnika w napięciu. Ja sama nie mogę doczekać się, aż skończę pisać i będę mogła przejść do następnej części. *Woda dodaje energii i dopiero teraz zaczęłam się tak na poważnie jarać serią* Dialogi podobają mi się, moim zdaniem są naturalne (czego u mnie nie znajdziesz, ha ha) i przyjemnie się czyta. To, co rzuciło mi się w oczy, to opisy. Chodzi tu o wyraz 'jakieś’. W dialogach często pasuję jak ulał, w prawdziwym życiu zawsze się pojawia i to często, lecz opisy… Tam zupełnie nie pasuje. Tylko niepotrzebnie „zapycha” tekst, a nie działa na wyobraźnię. Zamiast np. „jakiś szczur przebiegł obok ściany” możesz napisać „niewielki szczur przebiegł obok ściany” albo „brudny szczur”, kombinacji jest wiele. Powinnaś też ograniczyć wyraz „być” i „mieć”. Uważam, że lepiej brzmi „stali w salonie mierząc się wzrokiem” niż „byli w salonie mierząc się wzrokiem”. Nauczyłam się tego, tak jak używania „jakiś”, dopiero niedawno, ale już zwracam uwagę na to, aby tego unikać, co może brzmieć jak hipokryzja do perspektywy Percy’ego, gdzie chyba ROI się od tego słowa. Ale nie porównuj mnie z wujkiem Rick’iem, moje skille nie osiągnęły tak wysokiego poziomu, aby pisać jak Percy bez tego użytecznego, ale zwalniającego akcję słowa. Postacie – podobają mi się, nie mam do nich narzutów i bardzo dziękuję za pozwolenie mi na wzięcie udziału w tym cudnym projekcie, kochana. Pozdrawiam ~trochę hipokrytka Flames xD P.S. Taki trochę żartobliwy komentarz i wypiłam już całą półlitrówkę!
@Erima Możesz troszeczkę popracować i pobawić się z przymiotnikami i przysłówkami. Ale tak poza tym, scena z Randolfem była, moim zdaniem, jednym z najlepszych opisów miejsc. W trzeciej części [uwaga spoiler], gdy skakali ze spadochronami mogłaś napoknąć na temat miasta. Niedużo, bo by zniszczyło scenę walki, ale np. wpleść gdzieś w zdanie „w neonach Los Santos” albo coś podobnego. Tamta scena mogła pomóc nam w zrozumieniu wielkości i bogactwa miasta. Np. Strzeliste wierzowce sugerują nam, że miasto jest bogate, mroczne uliczki – siedlisko zlodziei i innych takich (daję pierwsze skojarzenia, nie musi pokrywać się z rzeczywistością) a zwykłe bloki mogą oznaczać, że miastu nie powodziło się ostatnio.
@Erima a chyba już za późno a musialbym wiecej czytać nie tylko mange komiksy gazety literature populno naukową Brakuje czasu na książki i spokoju jak nie hałas to stres pszeszkadza w skupieniu uwagi na czytanie.Przy filmach muzyce sie bardziej uspokajam albo wyjscie.na spacer .A po pracy wracam zmeczony i a cóż postaram sie coś przeczytać porzadnego i nauczyc sie budowac zdania.Mam pewne pomysły ale ale jak tu sensownie napisac aby mnie odbiorca zrozumiał z miłą chęcią odebrał jakis moj przekaz wyciągnął wnioski troche w.nim emocje sie pobudzily i najważniejsze milo spędził czas.
@Baca32 Jeśli nie będziesz miał nic przeciwko, możesz mi wysłać jedną z Twoich prac. Podobno daję dość użyteczne porady. =) Jeśli chodzi o czytanie książek… Umiejętności pisarskie rozwijają się nie tylko poprzez czytanie. Prawda jest taka, że w największym stopniu przez samo pisanie. Mówisz, że czytasz mangi (przynajmniej tak zrozumiałam). Mógłbyś czasami zatrzymać się na na akurat bardzo szczegółowo i ładnie narysowanej stronie i pomyśleć, jakimi słowami najtrafniej opisałbyś scenę, jaka jest atmosfera, co robią postacie itp. Pozdrawiam
Horyportier
Wczuta?
Mam jeszcze prawo to napisać?
Chyba jeszcze dzisiaj przeczytam jakoś do połowy, albo i dalej
Horyportier
@Libera jak na razie mi się podoba i na pewno chcę się dowiedzieć co będzie dalej.
Libera
• AUTOR@Horyportier 💜💛🐆
LilianaMadeline
Wczuta 😘😋❤
Powoli udaje mi się nadrabiać zaległości (dużo jeszcze przede mną, ale do końca tygodnia będę w tym biegła) 💕😍
Libera
• AUTOR@LilianaMadeline awww to super, mega się cieszę, bo póki co – mam wene na nowe, ale nie mogę się za to wziąć xd
LilianaMadeline
@Libera Rozumiem! Życzę w takim razie wszystkiego, co Ci potrzebne, bo talentem już dysponujesz 😍😘❤
FlamesAndGold
Czekaj, pójdę po wodę. [Autentycznie idzie po wodę, z grymasem niezadowolenia na twarzy bierze dwie butelki pół litrowe (nie było półtorej) i bierze kilka łyków, klaszcze w dłonie] CZAS NA OPINIĘ , WIĘC SIĘ BÓJ, MUHAHA! Nie no, nie masz niczego się bać. Przede wszystkim, bardzo, ale to bardzo podobał mi się opis, kiedy to Randolf z Connorem szli do dealerów (jak to brzmi). Ślicznie opisałaś, a walka to miód dla mojego smaku opowieściowego. Historia ma potencjał i to naprawdę duży; jest oryginalna, nie przypominam sobie, abym coś takiego widziała. Wątek typów „spod ciemnej gwiazdy”, narkotyków połączony z niezwykłym i zarazem nietypowym sportem, jakim jest parkour, tworzy atmosferę niebezpieczeństwa i trzyma czytelnika w napięciu. Ja sama nie mogę doczekać się, aż skończę pisać i będę mogła przejść do następnej części. *Woda dodaje energii i dopiero teraz zaczęłam się tak na poważnie jarać serią* Dialogi podobają mi się, moim zdaniem są naturalne (czego u mnie nie znajdziesz, ha ha) i przyjemnie się czyta. To, co rzuciło mi się w oczy, to opisy. Chodzi tu o wyraz 'jakieś’. W dialogach często pasuję jak ulał, w prawdziwym życiu zawsze się pojawia i to często, lecz opisy… Tam zupełnie nie pasuje. Tylko niepotrzebnie „zapycha” tekst, a nie działa na wyobraźnię. Zamiast np. „jakiś szczur przebiegł obok ściany” możesz napisać „niewielki szczur przebiegł obok ściany” albo „brudny szczur”, kombinacji jest wiele. Powinnaś też ograniczyć wyraz „być” i „mieć”. Uważam, że lepiej brzmi „stali w salonie mierząc się wzrokiem” niż „byli w salonie mierząc się wzrokiem”. Nauczyłam się tego, tak jak używania „jakiś”, dopiero niedawno, ale już zwracam uwagę na to, aby tego unikać, co może brzmieć jak hipokryzja do perspektywy Percy’ego, gdzie chyba ROI się od tego słowa. Ale nie porównuj mnie z wujkiem Rick’iem, moje skille nie osiągnęły tak wysokiego poziomu, aby pisać jak Percy bez tego użytecznego, ale zwalniającego akcję słowa. Postacie – podobają mi się, nie mam do nich narzutów i bardzo dziękuję za pozwolenie mi na wzięcie udziału w tym cudnym projekcie, kochana.
Pozdrawiam
~trochę hipokrytka Flames xD
P.S. Taki trochę żartobliwy komentarz i wypiłam już całą półlitrówkę!
FlamesAndGold
@Erima Możesz troszeczkę popracować i pobawić się z przymiotnikami i przysłówkami. Ale tak poza tym, scena z Randolfem była, moim zdaniem, jednym z najlepszych opisów miejsc. W trzeciej części [uwaga spoiler], gdy skakali ze spadochronami mogłaś napoknąć na temat miasta. Niedużo, bo by zniszczyło scenę walki, ale np. wpleść gdzieś w zdanie „w neonach Los Santos” albo coś podobnego. Tamta scena mogła pomóc nam w zrozumieniu wielkości i bogactwa miasta. Np. Strzeliste wierzowce sugerują nam, że miasto jest bogate, mroczne uliczki – siedlisko zlodziei i innych takich (daję pierwsze skojarzenia, nie musi pokrywać się z rzeczywistością) a zwykłe bloki mogą oznaczać, że miastu nie powodziło się ostatnio.
Libera
• AUTOR@FlamesAndGold świetny pomysł. Postaram się tak zrobić :)
Ru-Da
Wczutaa 😏😏
Mega mi się podoba sposób, w jaki opisujesz walkę 😏💕
Czekam na trzecią część 😁💙
Libera
• AUTOR@Ru-Da już niedługo:)
Ru-Da
@Erima Ciesze sie ^^
Baca32
Dobre
Chciałbym tak.pisac
Baca32
@Erima a chyba już za późno a musialbym wiecej czytać nie tylko mange komiksy gazety literature populno naukową Brakuje czasu na książki i spokoju jak nie hałas to stres pszeszkadza w skupieniu uwagi na czytanie.Przy filmach muzyce sie bardziej uspokajam albo wyjscie.na spacer .A po pracy wracam zmeczony i a cóż postaram sie coś przeczytać porzadnego i nauczyc sie budowac zdania.Mam pewne pomysły ale ale jak tu sensownie napisac aby mnie odbiorca zrozumiał z miłą chęcią odebrał jakis moj przekaz wyciągnął wnioski troche w.nim emocje sie pobudzily i najważniejsze milo spędził czas.
FlamesAndGold
@Baca32 Jeśli nie będziesz miał nic przeciwko, możesz mi wysłać jedną z Twoich prac. Podobno daję dość użyteczne porady. =) Jeśli chodzi o czytanie książek… Umiejętności pisarskie rozwijają się nie tylko poprzez czytanie. Prawda jest taka, że w największym stopniu przez samo pisanie. Mówisz, że czytasz mangi (przynajmniej tak zrozumiałam). Mógłbyś czasami zatrzymać się na na akurat bardzo szczegółowo i ładnie narysowanej stronie i pomyśleć, jakimi słowami najtrafniej opisałbyś scenę, jaka jest atmosfera, co robią postacie itp.
Pozdrawiam
HelloCara
O rany rany, ale super. Bardzo mi się podoba obecność Iana… 😍💛 świetna część
Libera
• AUTOR@HelloCara aww myślę że to tu po prostu zrobiłaś idealnie takiego, jakiego potrzebuję<3
HelloCara
Jest mi przemiło 💛💛@Erima
Spindra120
Wczuta :3
KociaTitkaPL
Wczuta
Boże, ja nigdy bym nie napisała takiej długiej części xD
Libera
• AUTOR@KociaTitkaPL hehe ja o tak się ledwo ograniczyłam xd
Mrs.Chocolate_
Och, ta część wyszła genialnie. Ciągle podziwiam Twoje pomysły i chęci 💜
Libera
• AUTOR@Mrs.Chocolate_ dziękuję za miłe słowa!
Bachantka
Wczuta
Wow to było niesamowite. Nie wiem kogo bardziej żałuję.
Libera
• AUTOR@Bachantka fak ty mi też😂 teraz będę musiała coś zacząć pisać! Dawaj postać, to się załapiesz do 3 części.
Bachantka
@Erima lecę wymyślić.