Za co pokocha Cię Syriusz Black?


Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 41

_Luna.Black

_Luna.Black

Za wspólne chwile

Podczas lekcji latania, spadłaś z miotły i złamałaś nogę, na szczęście nic poważniejszego Ci się nie stało. Tego dnia bardzo zależało Ci na przyjęciu, które organizowali Gryffoni ze względu na dobre wyniki w Quiditchu, ale pech chciał, że musiałaś zostać w skrzydle szpitalnym pod obserwacją. Bardzo zależało Ci na tym przyjęciu, bo z jednej strony chciałaś się rozluźnić, a z drugiej strony zaprosił Cię Syriusz, z którym ostatnio polepszyłaś swoje relacje. Niestety stało się tak, a nie inaczej, dlatego musisz pogodzić się ze swoim pobytem w szpitalu. Z nudów od razu zapadłaś w sen i chyba w dość długi sen, bo gdy otworzyłaś powieki, w sali panował już mrok. Z ciężkim sercem wiedziałaś, że impreza rozkręca się już na całego, a Ty musisz wiercić się w niewygodnym łóżku w długiej, szpitalnej pidżamie po kostki. Nawet nie zauważyłaś, gdy samotna łza popłynęła wzdłuż policzka. Odwróciłaś się na drugi bok, próbując ponownie zasnąć, ale tym razem nie było Ci to dane, ponieważ cała zgraja rozrabiaków wpadła do skrzydła szpitalnego, na którym czele stał Syriusz Black. Od razu na Twojej twarzy pojawił się szeroki uśmiech i nie przejmowałaś się tym, że ktoś zakłóca spokój właśnie z Twojego powodu.
– Nie mogłaś przyjść na imprezę, to impreza przyszła do ciebie. – Skwitował Black.
Serpentyny i alkohol w szpitalu? No tak, na takie coś mógł wpaść tylko On no i oczywiście James, który ledwo co stał o własnych siłach.
– A co z tobą? – Zwróciłaś się do Syriusza. – Nie świętujesz tak, jak inni? Przecież to twoja impreza.
Chłopak uśmiechnął się w ten szczególny dla Ciebie sposób, który uginał pod Tobą kolana. Nie był ani odrobinę pijany, co wzbudziło Twoje podejrzenia.
– Wolę spędzić na trzeźwo parę chwil z tobą niż zalać się w trupa i nic nie pamiętać. – Odpowiedział szczerze.
Poczułaś przyjemne ciepło na sercu i położyłaś głowę na jego ramieniu, którą od razu ucałował.

Podziel się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
Simp2.0

Simp2.0

Za dobre rady
To już nie pierwszy raz, kiedy zdarzyło Ci się wpaść na zranioną przez Syriusza dziewczynę. Czasami naprawdę żałowałaś, że przyjaźnicie się od wielu lat, a tak naprawdę nic o nim nie wiesz. W Twoim towarzystwie zachowywał się zupełnie inaczej, a miałaś już okazję widzieć go w roli casanovy, który owija sobie dziewczyny wokół palca, a później zostawia je, jakby nigdy nic. Tym razem postanowiłaś wysłuchać skrzywdzonej dziewczyny i przez konfrontację z nią dowiedziałaś się, że Syriusz nigdy nie pokocha innej dziewczyny, bo jego serce jest już zajęte od wielu lat. Zdziwił Cię ten fakt, bo nigdy nie słyszałaś o tajemniczej wybrance Syriusza, która rzeczywiście istnieje. Postanowiłaś to z nim wyjaśnić za wszelką cenę, akurat miałaś szczęście, spotykając go w Wielkiej Sali.
– Syriusz! – Zawołałaś przyjaciela, czekając na niego przy drzwiach.
Chłopak od razu rozpromienił się na Twój widok, a Ty postanowiłaś ruszyć się z miejsca, przechadzając się po korytarzu.
– O co chodzi? – Przerzucił ramię przez Twoje plecy.
Odsunęłaś się kawałek, dając wyraz swojego niezadowolenia, który najwyraźniej ubódł Black'a.
– Dlaczego nigdy nie robisz tego, o co proszę? – Skrzyżowałaś ręce na piersi.
Chłopak przez chwilę stał, jak skamieniały, próbując wyrzucić z siebie, jakieś mądrości, ale tym razem zawahał się.
– A o co prosisz? – Przybliżył się o krok, a Ty odchodziłaś w tył.
– Tyle razy prosiłam, abyś dał już sobie spokój z tymi wszystkimi dziewczynami, którymi i tak za chwilę pieprzniesz w kąt! Wielokrotnie radziłam Ci, jak postępować w sytuacji bez wyjścia, ale Ty, jak zwykle postawiłeś na swoim!
Gdy wyrzucałaś z siebie wszystkie złe słowa, nie poczułaś się ani trochę lepiej. Syriusz także nic nie mówił, tylko słuchał, co jeszcze mocniej Cię zezłościło.
– I dlaczego nic nie wiem o dziewczynie, w której prawdopodobnie zakochałeś się wiele lat temu? Myślałam, że jesteśmy przyjaciółmi, a zatajasz przede mną tak ważne sprawy!
Przez chwilę mierzyliście się nawzajem spojrzeniem, ale żadne z was się nie odezwało. Dopiero, po jakimś czasie chłopak zrobił pierwszy krok, uśmiechając się szeroko i odsłaniając kosmyki włosów z Twojej twarzy.
– Znasz ją… – Pocałował Twój policzek i odszedł.
Stałaś w osłupieniu, obserwując odchodzącego Gryffona, który właśnie przed chwilą (przynajmniej tak Ci się wydaje) wyznał Ci miłość.

Odpowiedz
2
JanePotter-Weasley

JanePotter-Weasley

Za szaleństwo
Nie ma co się dziwić, szalona to ja aż za bardzo jestem XD

Odpowiedz
DanusiaGrandziora

DanusiaGrandziora

super

Odpowiedz
1
DanusiaGrandziora

DanusiaGrandziora

Za to że jesteście podobni
– Kompletnie nic z tego nie rozumiem! – Położyłaś ciężką głowę na książce.
Przesiadywałaś w bibliotece od tygodni, aby poznać prawdziwe tajniki Transmutacji, ale to wszystko tylko odbijało się na Twoim zdrowiu.
– Ty znowu tutaj? – Prawie spadłaś z krzesła, gdy obok pojawił się Syriusz.
– W czymś ci przeszkadzam? – Spytałaś, ponownie wbijając nos w książkę.
– Tak, przeszkadza mi to, że od jakiegoś czasu unikasz mnie, jak i pozostałych. – Wyznał, zabierając Twoją książkę.
– Oddawaj! – Zaprotestowałaś.
Nikomu nie mówiłaś o tym, że chcesz stać się Animagiem, to miało pozostać Twoją tajemnicą.
– Po co ci książka od Transmutacji? Tylko mi nie mów, że chcesz zostać Animagiem? – Na twarzy Syriusza pojawiło się zaskoczenie.
– A nawet jeśli, to co? – Skrzyżowałaś ręce na piersi.
– To nie jest do końca bezpieczne. – Wyjaśnił, próbując odwlec Cię od tego pomysłu.
– Ale wam się udało. – Spojrzałaś w jego oczy.
– Remus nie miał wyboru, a ja nie do końca jestem zadowolony ze swojej przemiany. Wiesz, jak uporczywe są pchły? – Wyszeptał wprost w Twoje ucho.
Wybuchliście głośnym śmiechem, a Ty naprawdę zaczęłaś rozważać słowa Black’a, ale nie odwiódł Cię od pomysłu.
– Chcę być taka, jak ty… – Wyznałaś.
– Przecież jesteś taka, jak ja. – Położył Twoją dłoń na jego sercu. – Czujesz? Czy twoje serce różni się w czymś od mojego?
Stałaś tam, jak sparaliżowana, co chwilę łapiąc jego spojrzenie, które mówiło Ci, że jesteście tacy sami.

Odpowiedz
delatine

delatine

Za dobre rady

Odpowiedz
1
YellowSunflower

YellowSunflower

Za uśmiech

Cudnie Ci to wyszło. Naprawdę super byłoby gdybyś zrobiła coś takiego, ale z innymi huncwotami

Odpowiedz
3
Hannah_1995

Hannah_1995

•  AUTOR

@YellowSunflower Zrobi się ;)

Odpowiedz
1
lvmos

lvmos

Cudowny quiz

Odpowiedz
1
...CytrynQa...

...CytrynQa...

Za dobre rady😊 to prawda, bo uwielbiam dawać komuś rady, które zawsze są dobre, ale jeszcze bardziej uwielbiam się śmiać, gdyż każdy mi powtarza, że mam cudowny uśmiech i nigdy nie jestem smutna. No cóż pesymistką nigdy nie będę😂 Cudowny quiz😘

Odpowiedz
3
idealizm200

idealizm200

Za uśmiech
Nigdy nie przepadałaś za połączonymi lekcjami z uczniami innych domów, zwłaszcza z Gryffindorem. Na pozór byłaś cicha i nikt nie zwracał na Ciebie uwagi, a Twoje prawdziwe oblicze znali tylko najbliżsi przyjaciele i rodzina.
– Czyż On nie jest wspaniały? – Zachwycały się koleżanki z sąsiednich ławek na widok słynnego Syriusza Black’a.
Nie dostrzegałaś w nim nic wyjątkowego, co mogłoby zwrócić Twoją uwagę.
– Chyba masz nową wielbicielkę Black! – Krzyknął jeden z Huncowtów, bodajże James Potter, który wpatrywał się prosto w Ciebie.
Twoja twarz natychmiast stała się szkarłatna, co stało się obiektem żartów wśród rówieśników. Najbardziej bałaś się spojrzenia samego Black’a, który mógł uwierzyć w to bezsensowne oskarżenie Pottera.
Pozostała część zajęć Transmutacji przebiegła bez żadnych przykrości, dopóki Twojej przyjaciółce coś nie wpadło na myśl.
– Ciekawe czy McGonagall pluje kłaczkami w postaci kota?
Nie trwało długo, gdy złapał Cię histeryczny śmiech i razem z przyjaciółką zwróciłyście na siebie uwagę pozostałych uczniów, jak i samą profesor McGonagall.
Oczywiście za swój występek musiałaś zostać po lekcjach, ale zanim to się stało, ktoś złapał Cię za łokieć.
– Powinnaś częściej się uśmiechać. – Usłyszałaś głos przy uchu, należący do Syriusza Black’a.
– Słucham? – Szybko wyrwałaś się z jego rąk.
– Masz problemy ze słuchem? Może powinnaś zgłosić, to do lekarza? Powiedziałem, że powinnaś się częściej uśmiechać, bo uroczo wyglądasz, kiedy w twoich policzkach pojawiają się dołki.
Po całym tym zajściu nie mogłaś skupić się na wypocinach McGonagall, bo w Twoich myślach na dobre zagościł ciemnooki Gryffon.

Podziel się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
1
Pomyluna_Zonglerka

Pomyluna_Zonglerka

Za dobre rady
Oj, Remus się pogniewa… Nie wolno podrywać cudzych dziewczyn Syriuszu

Odpowiedz
4

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej