Czasami jest to uczucie szczęścia, które później zamienia się zapomniane doznanie, gdy już wiesz, że to tylko chwila. To o tym jest ten wiersz – o jesieni, którą niewiele osób lubi.
Pamiętasz te poranki z dzieciństwa, kiedy świat był prosty, a największym problemem było, czy mama zrobi kakao z kożuchem, naleśniki, czy szybkie płatki z mlekiem?