
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
19 Super!
Pochwal się wynikiem - bez logowania!
5 osób już skomentowało!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie











































by_the_power_of_grayskull
Nie musisz odpowiadać, pytam jedynie z ciekawości
W opisie masz napisane że nie jesteś aktywna w soboty, a do tego masz trochę opowiadań anty-nazistowskich
Jesteś Żydówką?
Styczniowka
• AUTOR@TYLEK to z sobotami, to stary rytuał detoksykacyjny od technologii (do którego swoją drogą muszę wrócić), której w tygodniu trudno nie używać, jeżeli ktoś się uczy, czy pracuje.
A jeżeli chodzi o moje prace związane z historią, to czysty efekt zafascynowania nią, czy to, że konkretny temat jakoś się mnie uczepił.
I nie, nie jestem.
(Nigdy bym nie pomyślała, że będę odpowiadać na takie pytanie 😅)
by_the_power_of_grayskull
@Styczniowka A, bo skojarzyło mi się, że Żydzi w Szabat nie korzystają z technologii
dziewczyna_z_tla
Świetna praca. Co więcej właśnie dzięki niej dowiedziałam się o istnieniu Marinusa van der Lubbe
Styczniowka
• AUTOR@dziewczyna_z_tla O MÓJ BOŻE – poczułam się jakby znów był 2021 😭🙏
Dziękuję 😊💙
Polecam, bardzo ciekawa postać historyczna, o której z przykrością stwierdzam, za mało się mówi – osobiście gdybym na początku tego roku, nie trafiła na jakiś dokument w TV, gdzie sporo o nim opowiedziano, też bym nie wiedziała o jego istnieniu 🙁