Dwadzieścia lat to wcale nie aż tak dużo. Nasz świat jest już tak rozwinięty technologicznie, że wątpię żeby pojawiło się coś bardzo nowego. Na pewno posuniemy się dalej w medycynie, podstawowych technologiach takich jak telefony i komputery. Świat będzie na pewno bardziej zanieczyszczony. Mniej lasów, zwierząt, wody. Ale to takie oczywiste wizje. Poza tym uważam, że religia zejdzie w większości na dalszy plan. Myślę że ludzie będę skupiali się coraz bardziej na własnym rozwoju, coraz bardziej przestaną dbać o innych.
Myślę również, że nie będziemy musieli wychodzić z domu ani do szkół ani do pracy. Wszystko będzie odbywało się przez Internet.
Jestem niemal pewna, że technologia zdecydowanie pójdzie do przodu co może przynieść mieszane skutki. Z pewnością niesamowicie rozwinie się medycyna oraz nauka. Na świecie pojawią się katastrofy, spory, nasilają się coraz to gorsze problemy, więc uważam, że temu niezapobiegniemy. Świat za dwadzieścia lat będzie się bardzo różnił od tego, ale zobaczymy, musimy zaczekać.
Myślę, że przede wszystkim technologia się rozwinie, a także nauka. Myślę, że może być naprawdę sporo osób należących do społeczności LGBT, LGBT+ i tak dalej, ale to nie jest też do końca pewne. Może być też tak, że zabronione będzie spożywanie wyrobów z roślin oraz może brakować wody… Taka jest moja opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać 😉
Jestem pewna, że najbardziej rozwinie się technologia i nauka; mimo to, że może zdarzyć się wiele rzeczy, które wyjdą zdecydowanie na plus to nie ukrywam, że pojawia się na świecie coraz więcej sporów, katastrof i nasilają się coraz to gorsze, poważniejsze problemy, dlatego też możliwe jest, że to nie ustanie. Staram się być jednak dobrej myśli, że będzie dało się to wszystko opanować.
Ciekawy temat… Pewnie, jeśli czegoś nie zrobimy, wielu miejscach będzie coraz mniej wody zdatnej do picia, coraz więcej zwierząt może ucierpieć, przez np. śmieci, ludzie strasznie zaśmiecają środowisko. Jeśli chodzi o koronawirusa, nie bardzo możemy przewidzieć co się stanie. Właściwie trochę nie wiem, co napisać, ponieważ szczerze po prostu nie mam pomysłu, jak mógłby wyglądać świat za 20 lat. Na pewno będzie się różnił od teraźniejszości.
Myślę że może być tak jak napisała @szynszylka15 Poza tym, na świecie może już w ogóle nie być tolerancji (bo chwilowo w tą stronę to idzie), zamiast łączyć ludzi, będą ich dzielić. :/ Ale pewnie będą też nowoczesne technologie. Znaczy, nowoczesne… Chyba wszyscy rozumieją o co mi chodzi ;)
@IloveFantasy jak chodzi o tolerancję to pomyślmy o pozytywach. Jeszcze rok temu moi znajomi nie wyobrażali sobie żeby chłopak mógłby być z chłopakiem i się z tego śmiali. Ja się teoretycznie nie wysmiewałam, ale uważałam że to dziwne i głupie. Jak teraz przypominam sobie te czasy i oglądam marsz równości w jakiś miastach, mam duże wyrzuty sumienia. A jak chodzi o znajomych to też się zmienili, bo teraz nie patrzą na orientacje, kolor czy kolor skóry.
Jedyne co mnie bardziej martwi to polityka . Rozumiem że PiS nie rządzi Polską idealnie, ale niektórzy na prawdę przesadzają wyzywając Andrzeja Dudę lub śmiejąc się z osób które popierają prawicę:(
Wydaje mi że napewno będzie inny. Technologia się bardoz rozwinie, bedą lepsze modele telefonów, samochodów itd. Jak chodzi o nature to niestety wydaje mi się że nie będzie jej wiele. Przyszły świat mnie fascynuje, jednak niczego się tak nie boję jak tego, że za 20 lat może zabraknąć roślin :(
-galaxy-
Moim zdaniem nic większego się nie zmieni
hallow
Dwadzieścia lat to wcale nie aż tak dużo. Nasz świat jest już tak rozwinięty technologicznie, że wątpię żeby pojawiło się coś bardzo nowego. Na pewno posuniemy się dalej w medycynie, podstawowych technologiach takich jak telefony i komputery. Świat będzie na pewno bardziej zanieczyszczony. Mniej lasów, zwierząt, wody. Ale to takie oczywiste wizje. Poza tym uważam, że religia zejdzie w większości na dalszy plan. Myślę że ludzie będę skupiali się coraz bardziej na własnym rozwoju, coraz bardziej przestaną dbać o innych.
Myślę również, że nie będziemy musieli wychodzić z domu ani do szkół ani do pracy. Wszystko będzie odbywało się przez Internet.
A...i
Myślę że świat zostanie całkowicie zniszczony, technologia i nowoczesność opanują cały świat, roweri itp. Nie b3dą istnieć
somoon
Jestem niemal pewna, że technologia zdecydowanie pójdzie do przodu co może przynieść mieszane skutki. Z pewnością niesamowicie rozwinie się medycyna oraz nauka. Na świecie pojawią się katastrofy, spory, nasilają się coraz to gorsze problemy, więc uważam, że temu niezapobiegniemy.
Świat za dwadzieścia lat będzie się bardzo różnił od tego, ale zobaczymy, musimy zaczekać.
A...i
Myślę, że przede wszystkim technologia się rozwinie, a także nauka.
Myślę, że może być naprawdę sporo osób należących do społeczności LGBT, LGBT+ i tak dalej, ale to nie jest też do końca pewne. Może być też tak, że zabronione będzie spożywanie wyrobów z roślin oraz może brakować wody…
Taka jest moja opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać 😉
_zuziak_
Jestem pewna, że najbardziej rozwinie się technologia i nauka; mimo to, że może zdarzyć się wiele rzeczy, które wyjdą zdecydowanie na plus to nie ukrywam, że pojawia się na świecie coraz więcej sporów, katastrof i nasilają się coraz to gorsze, poważniejsze problemy, dlatego też możliwe jest, że to nie ustanie. Staram się być jednak dobrej myśli, że będzie dało się to wszystko opanować.
.loony
Ciekawy temat…
Pewnie, jeśli czegoś nie zrobimy, wielu miejscach będzie coraz mniej wody zdatnej do picia, coraz więcej zwierząt może ucierpieć, przez np. śmieci, ludzie strasznie zaśmiecają środowisko. Jeśli chodzi o koronawirusa, nie bardzo możemy przewidzieć co się stanie.
Właściwie trochę nie wiem, co napisać, ponieważ szczerze po prostu nie mam pomysłu, jak mógłby wyglądać świat za 20 lat. Na pewno będzie się różnił od teraźniejszości.
IloveFantasy
Myślę że może być tak jak napisała @szynszylka15
Poza tym, na świecie może już w ogóle nie być tolerancji (bo chwilowo w tą stronę to idzie), zamiast łączyć ludzi, będą ich dzielić. :/
Ale pewnie będą też nowoczesne technologie. Znaczy, nowoczesne… Chyba wszyscy rozumieją o co mi chodzi ;)
-Anne
@IloveFantasy jak chodzi o tolerancję to pomyślmy o pozytywach. Jeszcze rok temu moi znajomi nie wyobrażali sobie żeby chłopak mógłby być z chłopakiem i się z tego śmiali. Ja się teoretycznie nie wysmiewałam, ale uważałam że to dziwne i głupie. Jak teraz przypominam sobie te czasy i oglądam marsz równości w jakiś miastach, mam duże wyrzuty sumienia. A jak chodzi o znajomych to też się zmienili, bo teraz nie patrzą na orientacje, kolor czy kolor skóry.
Jedyne co mnie bardziej martwi to polityka . Rozumiem że PiS nie rządzi Polską idealnie, ale niektórzy na prawdę przesadzają wyzywając Andrzeja Dudę lub śmiejąc się z osób które popierają prawicę:(
-Anne
Wydaje mi że napewno będzie inny. Technologia się bardoz rozwinie, bedą lepsze modele telefonów, samochodów itd. Jak chodzi o nature to niestety wydaje mi się że nie będzie jej wiele. Przyszły świat mnie fascynuje, jednak niczego się tak nie boję jak tego, że za 20 lat może zabraknąć roślin :(
szynszylka15
Spodziewam się jakiejś katastrofy ekologicznej :(