Sens życia: być w podręczniku od historii swojego kraju jako ten dobry i robić to co lubisz robić Dlaczego ludzie są wredni: bo są gorsi to się muszą dowartościować Dlaczego nasze pokolenie jest tym najsamotniejszym: bo każde pokolenie ma swoje problemy
Prosisz o napisanie w komentarzu odpowiedzi na pytania. Okej. Sens życia to odczuwanie przyjemności. Nie wyklucza to załatwiania męczących spraw czy nawet poświęceń (to akurat zostawiamy na szczególne okazje). Chodzi o sumę szczęścia w całym życiu. Ludzi są wredni, bo nie mają tyle namysłu nad światem, co inni ludzie. Czasem brakuje im nawyku zastanawiania się i współodczuwania (a najłatwiej go wyrobić w małym dziecku), czasem mają poważniejsze zaburzenia. Pokolenie jest samotne, ponieważ wielu osobom ciężko zmienić swoje wyobrażenia o wynalazkach. Wydaje im się, że nowe komunikatory zastąpią spotkanie w świecie rzeczywistym, później już tego nie weryfikują. Znowu brak namysłu, również po stronie rodziców. Do mądrości filozofów nie stosują się – jedni, ponieważ nie jest ona tak pewna, jak nauka; drudzy, ponieważ nie akceptują pytań. W nauce nie da się rozwiązać np. problemu, czy istnieje coś na zewnątrz wszechświata, pytanie to pojawia się przy problemie istnienia Boga, a większość ateistów nie chce uznać, że nauka nie rozstrzygnęła problemu. Inne pytania filozofii to np. dlaczego istnieje coś. To jest po prostu za trudne do ogarnięcia dla niektórych. Znowu wychodzą luki w myśleniu i zastanawianiu się tych osób. Dodałbym, że w filozofii brakuje jasnych kryteriów prawdziwości, więc niektórzy filozofowie bredzą i ciężko ich przekonać, że bredzą. Np. Biegun północny jest sam w sobie i sam dla siebie biegunem południowym, zło jest samo w sobie i samo dla siebie dobrem – to są "mądrości" Hegla. Jeśli jakiś filozof stwierdzi, że Hegel chrzani głupoty, fani Hegla przypomną, że jego naukę można poznać tylko w całości (bo on tak napisał), czyli musisz przeczytać wszystkie jego książki, zapisane takimi pierdołami, aby móc go obalić. Wg Poppera trzej filozoficzni wrogowie ludzkości to Platon, Hegel i Marx. Ilu ludzi słyszało o Popperze, a ilu o Platonie? Więc potem ludzie nie chcą tego zgłębiać. A poza tym pozdrawiam cię. Życzę tobie i sobie, żeby łatwiej było wskoczyć na stronę główną.
Dr.Doom
Sens życia: być w podręczniku od historii swojego kraju jako ten dobry i robić to co lubisz robić
Dlaczego ludzie są wredni: bo są gorsi to się muszą dowartościować
Dlaczego nasze pokolenie jest tym najsamotniejszym: bo każde pokolenie ma swoje problemy
RafiLodz
Prosisz o napisanie w komentarzu odpowiedzi na pytania. Okej.
Sens życia to odczuwanie przyjemności. Nie wyklucza to załatwiania męczących spraw czy nawet poświęceń (to akurat zostawiamy na szczególne okazje). Chodzi o sumę szczęścia w całym życiu.
Ludzi są wredni, bo nie mają tyle namysłu nad światem, co inni ludzie. Czasem brakuje im nawyku zastanawiania się i współodczuwania (a najłatwiej go wyrobić w małym dziecku), czasem mają poważniejsze zaburzenia.
Pokolenie jest samotne, ponieważ wielu osobom ciężko zmienić swoje wyobrażenia o wynalazkach. Wydaje im się, że nowe komunikatory zastąpią spotkanie w świecie rzeczywistym, później już tego nie weryfikują. Znowu brak namysłu, również po stronie rodziców.
Do mądrości filozofów nie stosują się – jedni, ponieważ nie jest ona tak pewna, jak nauka; drudzy, ponieważ nie akceptują pytań. W nauce nie da się rozwiązać np. problemu, czy istnieje coś na zewnątrz wszechświata, pytanie to pojawia się przy problemie istnienia Boga, a większość ateistów nie chce uznać, że nauka nie rozstrzygnęła problemu. Inne pytania filozofii to np. dlaczego istnieje coś. To jest po prostu za trudne do ogarnięcia dla niektórych. Znowu wychodzą luki w myśleniu i zastanawianiu się tych osób. Dodałbym, że w filozofii brakuje jasnych kryteriów prawdziwości, więc niektórzy filozofowie bredzą i ciężko ich przekonać, że bredzą. Np. Biegun północny jest sam w sobie i sam dla siebie biegunem południowym, zło jest samo w sobie i samo dla siebie dobrem – to są "mądrości" Hegla. Jeśli jakiś filozof stwierdzi, że Hegel chrzani głupoty, fani Hegla przypomną, że jego naukę można poznać tylko w całości (bo on tak napisał), czyli musisz przeczytać wszystkie jego książki, zapisane takimi pierdołami, aby móc go obalić. Wg Poppera trzej filozoficzni wrogowie ludzkości to Platon, Hegel i Marx. Ilu ludzi słyszało o Popperze, a ilu o Platonie? Więc potem ludzie nie chcą tego zgłębiać.
A poza tym pozdrawiam cię. Życzę tobie i sobie, żeby łatwiej było wskoczyć na stronę główną.
cry_baby_boy18
fajne,fajne