Filozoficzne pytania: Jak Ty je rozumiesz?


145 Super!
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 122

Boberxyx123

"Jaki jest sens życia? Czy życie ma sens?"
Świat, życie nie mają sensu
Gwiazdy nie są ułożone wobec planu
Nie urodziłeś się bo wyższy byt tak postanowił
Ty, gwiazdy, świat po prostu są
Ale to nie oznacza, że życie nie może mieć sensu i celu
Sam możesz ten sens nadać i stworzyć
I w niego wierzyć

Odpowiedz
Th4n0s

Th4n0s

"czym jest szczęście?"
Może uczuciem spełnienia i beztroski?

Odpowiedz
Th4n0s

Th4n0s

"Czy możemy kontrolować swoją przyszłość?"
Mam nadzieję, jeśli nie, pytaniem byłoby jaki jest sens życia…

Odpowiedz
Th4n0s

Th4n0s

@Th4n0s choć faktem jest, że nie ma ono ustalonego, obiektywnego sensu. Sens życiu nadajemy sami

Odpowiedz
That_one_Hank_main

That_one_Hank_main

Wszyscy przyszliśmy tu aby porozmyślać? Chyba tak, przedstawiam wam paradoks machiny czasu: co jeśli mam maszynę czasu i książkę, cofnę się do czasów autora książki, podaruje mu ją, a on wyda jako własną? Kto ją napisał?

Odpowiedz
1
Th4n0s

Th4n0s

@Gold_freddy trochę jak paradox dziadka.
Wydaje mi się, że albo wyklucza to możliwość podróżowania w czasie, albo autor w alternatywnej rzeczywistości

Odpowiedz
1
That_one_Hank_main

That_one_Hank_main

Czym jest nasz umysł?
Według Elona Muska szansa na to że świat to jedynie symulacja dla jednego umysłu wynosi 6000% więcej niż szansa że nasz świat jest autentyczny. Jednakże my jako "ludzie" umiemy odpowiadać na pytania niemożliwe dla robotów, stąd możecie przejść do wniosku że świąt jest serwerem łączącym wszystkie świadomości w jednym świecie, jednak to przypuszczenie nie ma dużo sensu, ponieważ kto i w jakim celu ma przechowywać taką symulację, tą teorię psuje też fakt iż na świecie ciągle pojawiają się nowe dzieci, wg. Mnie nasz umysł jest czymś "zamkniętym" W mózgu można wręcz powiedzieć że naszym umysłem jest nasza świadomość i że umysł jest inteligencją ale inteligencja nie jest umysłem.

Odpowiedz
1
That_one_Hank_main

That_one_Hank_main

@Th4n0s zapytaj czata czy istnieje emoji konika morskiego

Odpowiedz
Th4n0s

Th4n0s

@That_one_Hank_main już to zrobiłem XDD

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (2)
Kao_

Kao_

Co nas czeka po śmierci?
Ja uwarzam ze nic. Ciemna odchłań pochłaniająca nas głęboko w siebie a dusza umiera wraz z ciałem i tu wchodzi kwestia nieba o Boga. Moim zdaniem nawet jeśli bóg istnieje to nie jest taki święty jak niektórzy mówią bo skąd w takim razie choroby, bol i cierpienie?

Oczywiście nie chcę nikogo urazić ale dla mnie to wygląda właśnie tak.

Odpowiedz
Kyori_0

Kyori_0

@With_One_Mistery mogę, mogę? Usiłuję jak najbardziej zmienić obraz katolików w powszechnym świecie. Oczywiście jeśli poprosisz mnie bym się zamknęła, od razu to zrobię. Nie każdy lubi dyskutować. Opowiem ci historię.

Siedział sobie ksiądz u fryzjera. Z jakiegoś powodu zaczęli rozmawiać o Bogu. Nagle fryzjer weschnął: – a ja właściwie nie wierzę w Boga. A czemuż to? – pyta ksiądz. – No bo gdyby Bóg istniał to by nie było wojen i głodu i tych wszystkich złych ludzi. Ksiądz nie wie co odpowiedzieć więc czeka w milczeniu aż fryzjer skończy strzyc. Gdy już wyszedł zobaczył na ułoży człowieka z długą, brudną pitarganą brodą i wypadającymi włosami. Wtem wrócił do fryzjera i oznajmił: A ja nie wierzę w fryzjerów! Zaskoczony fryzjer pyta: A czemuż to? Na co fryzjer mówi: Gdyby fryzjerzy istnieli po ulicach nie wlokłiby się ludzie z długimi, brudnymi brodami.

Ten mężczyzna nie potrzebował fryzjera. Tak myślał. Gdyby jednak postanowił do niego pójść poczółby się lepiej. Równiez ludzie myślą że nie potrzebują Boga. A gdy tacy dorywają się do władzy zaczynają się wojny. Głód i choroby? Choroby nie są złe, to naturalna reakcja organizmu na wydalenie zanieczyszczeń. Głód? No cóż, jest napisane "nie samym chlebem żyje człowiek". Choć i na suszę jest teoria spiskowa, jednak nie będę jej teraz przytaczać.

Odpowiedz
1
Kyori_0

Kyori_0

Czy Bóg istnieje?
Miłej lektury…

Ogólnie to odłożę swoje religie i wierzenia na bok i spojrzę na temat sucho, bez uczuć, tylko rozumem.
Tak.
Spójrz, skąd wziął się człowiek. Teoria Darwina głosi że od małpy, co w rzeczy samej jest tylko teorią, jednak nam najbliższą, więc przyjmijmy to za fakt. W końcu skądś musiał się wziąć i choć tą teorię łatwo jest obalić to na chwilę obecną nie zostaje nam nic lepszego. Skąd wzięły się małpy? Cóż, samozwańczy naukowcy dalej idą w zaparte z teorią ewolucji więc nie będziemy tu ich krytykować. Skąd wzięło się życie? Według wszystkowiedzących… powstało se od tak w wodzie. No okej. Ale skąd wzięła się woda? To bo na Ziemii jest atmosfera, nie? Pośrednio to właśnie stąd jest woda. A skąd wzięła się Ziemia? – Dryfuje sobie w kosmosie. Tak to się poukładało że zrobił się układ słoneczny i w ogóle… A skąd wziął się kosmos? O, tu naukowcy mają fajną teorię odnośnie Wielkiego Wybuchu. Nieźle, nieźle. A skąd wziął się wybuch? No bo była jakaś planeta, taka duża, eksplodowała, czy tam inplodowała… A skąd się wzięła ta planeta? Wiecie co, idąc po szczeblach takiej drabiny dochodzimy do wniosku że coś w końcu musiało powstać z niczego.
Tu przedstawię moją prywatną zasadę: wszystko co ma początek musi mieć koniec i odwrotnie, wszystko co ma koniec musi gdzieś się zaczynać. To co nie ma końca nie ma piczątku ani to co nie ma początku nie może mieć końca.
Ciężko się z tym nie zgodzić, prawda? Jeśli Bóg nie ma końca, jak więc może mieć początek? Bóg się sam nie stworzył, to pewne. Przecież nawet Wszechmogący nie mógłby sam się stworzyć. Ale jeśli Bóg istnieje poza czasem? Czas to pojęcie ludzkie, prawda? W końcu gdzieś musiał być jakiś swórca który machnął dłonią, lub wypowiedział słowo i stworzył cokolwiek. Cokolwiek co mogło doprowadzić do życia. Nie mamy potwierdzenia na to kim jest Bóg. Mamy jednak potwierdzenie że w takiej czy innej formie Bóg istnieje.
Ja wynaję katolicyzm, ale nie obraziłabym się gdyby się okazało że moja religia nie jest słuszna. To co wiem na 100% to to, że w jakimś stopniu musi być, bo nie ma innego wyjaśnienia dla tego, że w ogóle istniejemy. Nas musiała stworzyć jakaś siła wyższa.

Daję 100zł dla tego kto przekona mnie że jest inaczej i Boga nie ma.

Odpowiedz
3
Kyori_0

Kyori_0

@With_One_Mistery jeśli chciałaś przedstawić inny punkt widzenia to licz się z tym że ci odpowiem. Chociaż nie wiem za bardzo czego tak się wystraszyłaś. Usiłuję wyjaśnić różne rzeczy, które może nie mają dla ciebie znaczenia a może jednak rozyją twoje wątpliwości? A może jeszcze je pogłębią. No i, ja nie odbieram tego jako kłótnia, ale jeśli Ty tak, to bardzo przepraszam, postaram się miłej wyrażać

Odpowiedz
1
Th4n0s

Th4n0s

@Kyori_0 ciekawy koncept, ale teoria wielkiego wybuchu (nazwa bardzo myląca) nie mówi o explozii czy implozji planety. Bardziej o jednym punkcie z którego wszystko zaczęło się rozszerzać (jest to bardziej skomplikowane, ale nie chce mi się tu rozwodzić). Przed "wielkim wybuchem" nie istniało nic. Ani czas. Według mnie ta teoria ma dużo dziur. M.i. dlatego, że właśnie dochodzimy do pytania "jak coś mogło powstać z niczego". Na logikę- nie mogło. Jednakże ludzki umysł nie jest stworzony do wyobrażania sobie takich koncepcji (jak wielki wybuch), tylko do przetrwania. I dochodzimy do pytania, jak w takim razie powstał Bóg/ co go stworzyło, co stworzyło jego i będzie z tego nieskończona pętla (też nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić). Na logikę dochodzę do wniosku, że jest to w ch** nielogiczne:)
Ale wierzę. Nie wierzę w żadnego konkretnego Boga. Wierzę w dobro i sprawiedliwość po śmierCi. Dlaczego wierzę? Ponieważ nic innego mi nie pozostaję. Tylko ta nadzieja/ wiara…
Ps. To o czym piszesz jest dużo bardziej skomplikowane i jest parę nie prawdziwych informacji /fikołków logicznych, (teoria naukowa nie jest tym samym co teoria spiskowa. Ponownie myląca nazwa. "Łatwo jest obalić" nie bardzo, mnodzy próbowali, ale jakoś się trzyma, podobnie jak teoria wielkiego wybuchu, "skąd wzięły się małpy" od mikroorganizmów- pierwszych form życia. Z tego ewoluowały w zwierzęta i organizmy jakie znamy dziś. Ciekawostka- przodkiem kury jest… T-rex! Nie żartuję.)
Ale końcowo dochodzę do podobnych wniosków

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (8)
-Black_Raven-

-Black_Raven-

Potrafi dać do myślenia:D

Odpowiedz
2
-Black_Raven-

-Black_Raven-

Ale fajny quiz

Odpowiedz
-Black_Raven-

-Black_Raven-

Oj mogłabym tu Sue rozpisywać o teoriach spidkoeych ale lepiej nir bo jak zacznę to nie skończę s mam swira na ich punkcie więc trochę rego znam 😅

Odpowiedz
Th4n0s

Th4n0s

@HyperNerdOfDeath Jeśli istnieją tzw. kosmici (według mnie istnieją, tym bardziej jeśli kosmos jest nieskończony) mamy 3 opcje-
1. Są mniej rozwinięci od nas
2. Są na podobnym poziomie rozwoju
3. Są bardziej rozwinięte
Jeśli są mniej, lub podobnie rozwinięte prawdopodobnie (nawet jeśli by chcieli), nie byliby w stanie się z nami skontaktować (jakoże prawdopodobnie żyją w innej galaktyce)
Jeśli są jednakże bardziej rozwinięci od nas, nie mają powodów się z nami kontaktować. Na ziemi są jak najbardziej sprzyjające warunki do życia, jednakże w porównaniu do innych planet, jest raczej mała i naukowcom udały już się odkryć planety z podobnymi warunkami. Nawet jeśliby byli świadomi naszej egzystencji i położenia, ujawnienie się byłoby dla nich ryzykiem. (Jeśli nie wiedzą na jakim poziomie jesteśmy)
Także jeśli są mądrzejsi od nas i podejmują przemyślane, logiczne decyzję( w odróżnieniu od nas) raczej by się z nami nie skontaktowali.
Tak w dużym uproszczeniu i skrócie:)

Odpowiedz
1
Th4n0s

Th4n0s

@-Black_Raven- mam nadzieję, że zrozumiale wytłumaczyłam. Jeśli chcesz wyjaśnić resztę daj znać :D

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej