Opowiadania mogą zawierać treści nieodpowiednie dla osób nieletnich. Zostaje w nich zachowana oryginalna pisownia.

Lost in lies – zapisy

Charlottka
Charlottka 3 lata temu
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Komentarze sameQuizy: 255

athde

athde

Czyli można się jeszcze zapisywać?

Odpowiedz
athde

athde

@heardu. No tu by było trudniej- Chociaż może…

Odpowiedz
_atropos

_atropos

@Antlears
Wszystko jest możliwee

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (25)
athde

athde

Można się jeszcze zapisać?
Wiem, że dopiero sześć dni minęło, ale wolę zapytać-

Odpowiedz
1
athde

athde

@Charlottka Koszykówki
Skutki są takie, że mam zdarte kolana, boi mnie brzuch i wiszę trenerowi rogaliki
No i przegraliśmy, ale świetnie się bawiłem więc w sumie nie żałuje

Odpowiedz
1
Charlottka

Charlottka

•  AUTOR

@Antlears Hah, najważniejsze jest to, że zostaną dobre wspomnienia:)

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (21)
Choreomania

Choreomania

Kurde
Uniwersum ni znam

Odpowiedz
1
Choreomania

Choreomania

@Charlottka
Dzięki

Odpowiedz
1
Choreomania

Choreomania

@Charlottka
(Prosze bardzo)

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (21)
_atropos

_atropos

A jest jakaś ilość postaci?

Odpowiedz
_atropos

_atropos

@Charlottka
Legatariusz – istota będąca dzieckiem bądź potomkiem półboga i równocześnie potomkiem greckiego bądź rzymskiego boga przynajmniej w trzecim stopniu. Ich umiejętności są zwykle słabsze, bądź takie same jak zwykłych dzieci bóstw.

Zerżnięte z fandomu

Odpowiedz
Charlottka

Charlottka

•  AUTOR

@heardu. Ooo Oki, dzk🧡

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (14)
Choreomania

Choreomania

Formularz:

Imię: (Z nazwiskiem) Zlota (imie które ma bo jej mama uznała je za ładne) Teodora (i je woli bardziej tak szczerze ale tylko parę osób wie jak ma na drugie) Avila

Ksywka: Zozo bo ojczym zaczął ją tak nazywać (przypadkiem) i się przyjęło(i teraz nawet gdy się przedstawia to mówi że można tak o niej mówić), a niektórzy z obozu mówią na nią Avi, bliższe osoby mówią do niej Teo (bo wiedzą że lubi swoje drugie imie bardziej) (jak wymyślisz jakąś lepszą ksywkę od jej drugiego imienia to możesz używać)

Wiek: (15-19) 19

Płeć: demigirl

Orientacja: heteroflexible

Pochodzenie: Meksyk ale nie mieszka tam obecnie

Boski rodzic: Eter

Moc: Potrafi wytwarzać światło na małą skalę i kontrolować jego jasność, ma też nikłą władzę nad światłem nie wytworzonym przez nią, (jak chcesz może umieć wytwarzać iluzje bo to też ma ze światłem dużo wspólnego)

Rodzina:
Matka: Dalila 45 lat cóż mają w porządku relacje która się nie wyróżnia jakoś choć i tak Teo woli do niej przychodzić z każdą sprawą
Ojczym: Alesi 43 lata jej relacja z nim jest dobra i osobiście traktuje go ona jak swojego ojca mimo że nie są spokrewnieni choć gdy na początku była wobec niego uprzedzona
Brat (przyszywany) Desiderio 18 lat on i Teo mają bardzo dobrą relację i są trochę jak papużki nierozłączki które spędzają czas w swoim towarzystwie przy każdej okazji choć obecnie odkąd Zozo mieszka na stałe w obozie nie mają okazji by się widywać (ale dzwonią bardzo często), jeszcze się uczy i jest to na pewno coś związanego z informatyką

A i jej matka i ojczym są archeologami jakby co

Charakter: jest ona istnym wulkanem energii który krąży między paroma miejscami próbując robić wszystko i nic na raz przy czym często nie patrzy co robi i potrafi wywrócić się o własne nogi, nie jest też zbytnio ostrożna co dodatkowo potęguje jej wpadanie na rzeczy itp. Przy tym też bardzo dużo gada zwykle o pierdołach lub o niezbyt poważnych rzeczach, nie znaczy to jednak że nie umie ona gadać o emocjach lub nie chce po prostu mało kiedy tego potrzebuje a nie lubi mówić któryś raz z rzędu o tym samym, jest też ciekawa świata i innych ludzi przez,co słucha wszystkiego uważnie co mówią i albo próbuje im pomóc co nie jest trudne bo daje mistrzowskie rady lub chociaż palnie coś tak głupiego że ktoś się uśmiechnie, często też słucha rozmów innych osób i próbuje wszystko zapamiętać (co się udaje) na jakby co, przy tym jednak bardzo łatwo myli imiona innych osób i bardziej patrzy na to co do kogo jej pasuje (ale mało kiedy jest to czyjeś faktyczne imię), mimo swojego nieogarnięcia jest ona też w miarę dobra z planowania różnych rzeczy i nie umie bez tego żyć , choć czasem jest spontaniczna jak widzi że w danej chwili tak trzeba postąpić, ma też stalowe nerwy no chyba że jakaś osoba po prostu ją denerwuje i nie musi to być coś konkretnego po prostu i już, z wad to na pewno kocha plotki i czasem mimo wszystko mówi o innych gdy ich nie ma, często też nie daje dojść do głosu innym, często też gestykuluje oraz zmienia ton głosu, łatwo ją rozśmieszyć, nie lubi zbytnio analizować,

Wygląd: (zdj na prv) ma ona śniadą karnację na której ma parę piegów ale niezbyt dużo, jej włosy są długie i ciemnobrązowe trochę poniżej łopatek i przez większość czasu zaplata je w drobne warkoczyk czemu sama się dziwi że jej się chce, jest dość wysoka ale też nie najwyższa, jeśli chodzi o sylwetkę to nic specjalnego nie mogę powiedzieć choć jest trochę szersza w ramionach i biodrach ale jest to ledwo widoczne, często chodzi też zgarbiona i ma lekkie problemy z kręgosłupem (ale podobno jak będzie robić ćwiczenia na kręgosłup które jej to „naprostują” to jakoś to będzie), ma też długą szyje, za to jej dłonie są małe a same ręce troszkę nieproporcjonalnie dłuższe, jeśli chodzi o rysy twarzy to są one lekko toporne i niezbyt delikatne, ma też duże bardzo ciemno granatowe oczy z ledwo widocznymi rzęsami i lekką podwójną powieką, jej nos jest lekko krzywy zresztą tak samo jak zgryz (ale nie nosi aparatu bo nie ma takiej potrzeby), ma też duży rozmiar buta,

Ubiór: cóż ubiera się ona w dość jasne ciuchy z czego uwielbia bluzki bez rękawów w koniecznie jasnych kolorach (oprócz różu i zieleni bo ich nie lubi bo uznaje że wyglądają landrynkowo(i ta zasada działa przy wszystkich jej ubraniach) do tego jakiś kardigan lub sweterek i również jasny choć zdarza jej się ubrać bluzę rozpinaną, spodnie jakie zwykle nosi to luźne czarne(ale bardziej wydają się szare) i powycierane dżinsy które są wygodne choć czasem zdarzyło jej się o nie wywrócić, jako dodatek lubi nosić każdy naszyjnik jaki wpadnie jej w ręce z czego dużo z nich brzęczy a jeden ma zawieszony działający dzwonek który (uwaga!) dzwoni, na nogach prócz butów(zaraz do nich dojdę) nosi białe krótkie skarpety, na to wszystko nosi czarno-żółtą kurtkę przeciwdeszczową która jest lekko za dużo na nią i bardzo zniekarowana już ale da się nią nosić nadal w miarę dobrze (wygląda trochę jak z teledysku do „Nico And The Niners „-Twenty one pilots) choć ogólnie gryzie to się z jej wyglądem(bo jest ona brata ale miał ją na sobie z 2 razy bo potem dał ją jej gdy przestała mieszkać z rodziną) jak zresztą buty którym najbliżej do glanów i ma przy nich już któreś sznurówki (szybko je niszczy) , dodatkowo na szyi nosi nieśmiertelnik (wiesz co to?) , na prawej ręce dodatkowo nosi parę pierścionków przypominających kastet, czasem można zobaczyć ją w okularach do czytania,

Ulubiona broń: chyba nie ma jednej ale ceni sobie swój nadziak i który ma często przy sobie i traktuje go jako główną broń, za to bronią drugiego wyboru jest jest mały nóż który ma schowany w bucie jakby co

Znienawidzony broń: wszelkie bronie drzewcowe bo są dla niej nieporęczne i nie ma absolutnie pojęcia jak tego używać,

Pasje: może i nie wygląda ale są to geometria, algebra, muzyka i astronomia (czyli rzymskie quadtivium) ale nie znaczy to że jest w tym jakaś niesamowita(najlepiej idzie jej algebra) a po prostu ją to ciekawi i lubi się dowiadywać różnych rzeczy (i ma pełno czasopism naukowych związanych z tymi dziedzinami), lubi też biegać oraz szydełkować, a także prowadzi bullet jurnal

Najgorsze przeżycie: gdy przez pewien czas mieszkała we włoszech i nie wiedziała co się dzieje wokoło bo nie umiała języka (do teraz nie umie włoskiego bo uznaje go za brzydki )

Najlepsze przeżycie: gdy poszła z rodzicami (czyli matką i ojczymem) do hiszpańskiej restauracji (było to też jej pierwsze spotkanie z bratem tak w ogóle)

Nawyki:

· Pozytywne: wstaje wcześnie, je o stałych porach, (i ta wszystko)

· Negatywne: pije bardzo dużo kawy, często zapomina o lekach (ma problemy z krzepnięciem krwii), czasem nie nosi okularów do czytania gdy musi coś przeczytać (bo źle się w nich czuje), często próbuje robić parę rzeczy na raz

Alergie: nie ma żadnych alergii

Fobie: pyrofobia (lęk przed ogniem) bardzo mocna przez co panikuje nawet wtedy gdy ktoś coś robi na kuchence gazowej, oraz latanie samolotami (w dzieciństwie oglądała bardzo dużo dokumentów o katastrofach lotniczych i przez to ) co jest problematyczne patrząc na to jak często się przeprowadzała z rodziną, dodatkowo przerażają ją choroby które niszczą mózg tak jakoś,

Największy sekret: (to samo co w najmroczniejszym)

Najmroczniejszy sekret: kiedyś jeszcze będąc nowa w obozie oślepiła jednego gościa (bo chcieli poćwiczyć posługiwanie się bronią i coś nie wyszło i Zlota użyła na nim swojej mocy i to za mocno) na szczęście jednak udało się wymyślić im alternatywną wersję wydarzeń i nikt się nie domyślił

Stosunek do boskiego rodzica: w sumie trudno o jakikolwiek bo nigdy go nie widziała ani nic przez co trochę zazdrości innym osobom w obozie tego

Marzenie: Nie ma marzeń bo uznaje że nie ma po co tego robić, choć czasami myśli o tym jak chciałaby spotkać ojca ale odsuwa to od siebie jak tylko się da, sprawia to że jest przygnębiona

Plany na przyszłość: nie ma tego do końca ustalone ale w sumie ostatnio zastanawia się czy nie być tłumaczką w przyszłości, oraz chciałaby mieszkać w Niemczech bo pamięta że dobrze jej się tam żyło w miarę

Dzienna rutyna: ma w sumie taką samą rutynę jak reszta osób w obozie choć zwykle wstaje wcześniej bo po prostu tak lubi, zresztą późno też chodzi spac

Rozszerzenie szkolne: trudno stwierdzić bo przez większość roku jest w obozie, przez to że męczyły ją wieczne przeprowadzki (w ciągu całego swojego życia uczyła się w 13 szkołach przez to) przez pracę rodziców

Ulubiona przekąska: uwielbia solone chipsy i frytki (bo lubi je jeść ze wszystkimi możliwymi sosami), często też nosi ze sobą coś do jedzenia bo dla kogoś kto by był głody lub dla siebie

Czy byłaby gotowa zabić? Nigdy i sobie szczerze tego nawet nie wyobraża (i w ogóle stara się nikogo nie skrzywdzić)

Czy możesz zginąć? (wtedy najpewniej zginiesz) wolałabym by nie zginęła,

Gdzie trzymasz broń na noc: nadziak trzyma w małej szafce a nóż ma pod poduszką ułożony tak by był do niego dostęp i by nic sobie nie zrobić lunatykując (co zdarza jej się ale nie jakoś nie wiadomo jak często i nie wstaje wtedy ale się rusza przez sen lub gada głupoty)

Przyjaciele: pewnie jakiś ma mimo tego jaka jest irytująca

Wrogowie: byłoby dziwne jakby ich nie miała ale to pewnie nie jest jakiś ostry konflikt

Miłość: pewnie ktoś się jej podoba ale nie odważyła się z tym czegoś zrobić

Inne:

Odpowiedz
Eisou

Eisou

@Clou_de_girofle jakoś wolę twoje męskie postacie, ale ta też jest super <3

Odpowiedz
Choreomania

Choreomania

@Eisou
Dziękuje
I szczeże to według mnie wychodzą mi tak samo dobrze (ale facetów o wiele częściej piszę)

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (12)
athde

athde

Formularz:

Imię: Mathéo Etienne La Fayette

Ksywka: Mat, Generał, Marie, Barman pierwsza klasa
Właściwie to z kilkoma jego ksywkami toczy się naprawdę ciekawa historia. Oczywiście jest też kilka typowych, takich jak "Mat" albo "Generał". Łatwo można się domyślić, że pierwsza pochodzi od imienia, a druga od nazwiska. Natomiast Marie jest już bardzej zagadkowe. No chyba, że dobrze zna się historię. Tak brzmiało pierwsze imię francuskiego generała, do którego nazwisko półboga jest tak podobne. Jednak to nie jedyny powód dla którego go tak wołają. Jego młodszy brat od zawsze mu wołał Marie, bo uważał, że Mathéo zawsze dziwnie się nosi i tamto imię bardziej mu pasuje. Za nic nie dało się go od tego odzwyczaić. Kiedy po raz pierwszy poszedł do szkoły, starszy brat ukradł mu śniadanie. Był akurat na końcu korytarza, więc postanowił krzyknąć do niego "MARIEE". Koledzy z klasy chyba nigdy mu tego nie zapomną. A Mat czerwony jak burak wręczył bratu śniadanie i od tamtego dnia był nazywany Marysią. Inne przezwisko; "Barman pierwsza klasa" , także ma swoją własną opowieść. Lafayette jako syn Dionizosa ma rękę do drinków. Z tego co pamiętał, miał jakieś dziewięć lat. To były dość spokojne wakacje, on i jego mama siedzieli w restauracji, czekając na posiłek. Margot zamówiła sobie czerwone wino a Mat zamówił Coca-colę. Kiedy przyszło ich zamówienie, mały chłopczyk chwycił butelę wina i nalał sobie go do szklanki, po czym spróbował drinka i zemdlał. Gdybyście tylko mogli zobaczyć miny ludzi siedzących przy stoikach obok.

Wiek: 16 lat – Urodził się 27 marca 2034 roku

Płeć: Mężczyzna ; Mężczyzna (?)
Patrząc z biologicznego punktu widzenia Mathéo jest mężczyzną. Jednak co do tożsamości to nie jest tego w stu procentach pewien. To nie tak, że czuje się kobietą, ale nie zawsze po prostu czuje się jak mężczyzna. Jakby był niczym. Tyle, że nie jest tego pewny. Nie jest w stu procentach niebinarny, ale nie czuje się też całkiem mężczyzną. Chociaż woli nie komplikować tej sprawy i zostaje przy zaimkach męskich. Dobrze się z nimi czuje, ale nie przeszkadza mu, jeżeli ktoś użyje innych zaimków w stosunku do niego.

Orientacja: Achillean i Demiseksualność
Achillean to orientacja polegająca na odczuwaniu pociągu mężczyzny (osoby utożsamiającej się z tą płcią, osoby niebinarnej, osoby queer) do mężczyzny (osoby utożsamiającej się z tą płcią, osoby niebinarnej, osoby queer). Opisuje to każdą orientację w stosunku męsko-męskim. Jest to termin zbiorowy, nie określający dokładnie. Natomiast Demiseksualność jest pociągiem tylko do osób, z którymi nawiązało się konkretną więź emocjonalną.

Pochodzenie: Francja, Marsylia
Można się tego domyśleć po specyficznych imionach jakoe nosi chłopak. Ale żeby ściągać herosa prosto z Francji? Oczywiście, że nie. Mathéo wyprowadził się ze swojego rodzinnego kraju w wieku czterech lat. W Marsylii zaczynało robić się tłoczno, a w Stanach Zjednoczonych Margot dostała atrakcyjną ofertę pracy. Nie miała właściwie powodów, żeby odmawiać. I tak Mata w najbliższej przyszłości trzeba było wysłać do szkoły, a jego matka chciała, żeby znał więcej niż tylko jeden język. Co jest lepszym sposobem niż przeprowadzka? Jednak nadal zastanawia go jedna kwestia. Gdzie Dionizosa wywiało i czemu akurat Francja?

Boski rodzic: Dionizos

Moc: Przywoływanie dowolnych drinków alkoholowych czy też nie. No cóż, nie jest z tego z bytnio zadowolony ale często się przydaje. W dodatku jeżeli się postara to może kontrolować pnącza winorośli; jednak jedynie te, które jeszcze nieobumarły. Datego też często nosi de sobą małą doniczkę z wychodowaną winoroślą. Można go przez to pomylić z dzieckiem Demeter, ale w sumie to nie robi mu większej różnicy.

Rodzina:
Dionizos – ojciec, grecki bóg wina
Thomas Woodcracker – ojczym – Narzeczony jego matki. Mat szczerze go nienawidzi i zdecydowanie ze wzajemnością. Jednak nie chce, żeby jego matka była nieszczęśliwa, więc stara się go unikać jak ognia. Najgorzej jest, kiedy Margot zmusza swojego syna do interakcji z Thomasem. Gdyby mogli, to pewne by się pobili w tym domu, a napięcie między nimi jest wręcz namacalne.
Margot Dominique La Fayette – matka – Biologiczna matka Mathéo. Chyba to z nią ma właśnie najepsze relacje. Choć ostatnio coś się… pogorszyło. Nie rozmawiają dużo, bo Thomas odciąga ją od spędzania czasu z synem. No i próbuje go wrobić w terapię. Niedość, że nienajlepiej jej idzie, to Mat ciągle uważa, że nic mu nie jest. Margot jak zwykle musi postawić na swoim więc wybuchają przez to małe kłótnie.
Pierre Hiacynthe La Fayette – młodszy brat – Miałby 12 lat. Gdyby tylko nie zginął. Generalnie to z bratem miał dość dobre relacje, mimo, że nie byl do końca spokrewnieni, abowiem ojcem Pierra był zwyczajny śmiertelnik. Z bratem miał wyjątkowo dobre relacje. Nie wiedział jak taki kochany chłopiec mógł się wychowywać z takim gburem pod jednym dachem. Uwialbiał budować z nim klocji LEGO. Raz nawed zbudowali model szturmowca wielości fotela bujanego.

Charakter: Jak można bezproblemowo zauważyć Mathéo jest gadułą i zawsze ma coś do powiedzenia. Jeżeli odezwiesz się w jego towarzystwie, to można już mentalnie szykować się na komentarze z jego strony, które nie zawszą są przyjemne. Jeżeli nie odpowie ci ciętą ripostą, można zacząć się zastanawiać, co jest nie tak. Syn boga wina jest na tyle odważny i śmiały, że potrafi podejść do osoby której nie zna i zareklamować jej grecki panteon. Niektórzy to uważają za skrajną głupotę, no ale cóż. Nie urodził się po to, żeby imponować inteligencjom dzieciom Ateny.
Zazwyczaj Lafayette jest dość radosny i entuzjastyczny, co wielu osobom działa na nerwy. Osoby ze słabymi nerwami definitywnie nie powinny obracać się w jego gronie znajomych. Może i tego nie da zauważyć się na pierwszy rzut oka, ale tak naprawdę nie lubi on dzielić się z innymi, tym, co naprawdę czuje. Zawsze omija tematy dotyczące jego emocji, bo uważa, że nie ma to znaczenia. To też dlatego panicznie boi się wizyt u psychologa oraz kategorycznie ich odmawia
Od momentu morderstwa w Obozie Herosów, zrobił się bardziej cichy niż na ogół. Z powrotem wracają do niego zdażenia z 2048 roku. Śmierć brata, krzyki matki, płacz ojczyma… Wszystko zaczęło go przerastać. Zaczyna spędzać coraz więcej czasu na treningach, żeby odciągnąc od siebie jakoś te myśli, ale tak naprawdę, bardzo potrzebuje się komuś zwierzyć, ale nie ma do nikogo zaufania.

Wygląd: (zdj na prv) Mat jest dość typowo zbudowanym chopakiem. Ma szczupłe nogi i dość wąskie barki. Jedyne co jest dość specyficzne, to jego skolioza lędźwiowo-piersiowa, która mimo operacji nadal jest delikatnie widoczna. Co do krzywizn naturalnych to ten półbóg ma także przeprostowane i dziwnie kościste palce. Są wygiete one w kształt delikatnej litery "s". Jego skóra jest dość jasna, usłana na ramionach, szyji i kolanach licznymi piegami. Jest ona gładka i opalona, bo Barman pierwsza klasa nie dowiadział się jeszcze czyk jest krem przeciwsłoneczny. Latem często ma na ramionach poparzenia i zaczerwienienia, stąd też piegi. To pełni jego specyficznego wygądu dochodzą także ciemnobrązowe miękkie włosy, opadające mu lokami na czoło.

Ubiór: Nosi granatowe, przetarte jeansy. Są na niego lekko za duże, więc musi przytrzymywać je skórzanym pasem z miedzianą klamrą. Przy nim ma wpiętą pochwę na miecz i sztylet, która także jest skórzana. Jego spodnie mają nadpaloną lewą nogawkę i kilka dziur na kolanach i łydkach. Tu i ówdzie można dostrzec kilka czerwonych kropli. Nawet sam Marie nie jest pewien, czy powstały one od wina czy od krwi, ale woi nie wchodzić w szczegóły. Tradycyjnie zakłada także pomarańczową koszulkę Obozu Herosów, także lekko na niego przydużą, ale nie było dla niego odpowiedniego rozmiaru. Nie można powiedzieć, że jest ona w idealnym stanie, albowiem ma kilka dziur, nieudolne zaszytych pomarańczową nicią. Automatycznie witać, że Mat nie jest zbyt artystyczną osobą. Na szyi ma naszyjnik z pięcioma koralikami. To cóż, trafił do obozu trochę za wcześnie. Na pierwszym z nich, jest przedstawiony kielich wina i pnącze winorośli, co ma wskazywać kim był jego boski rodzic, a także odkrycie przez niego swoich umiejętności. Na drugim natomiast jest rydwan. Pierwsze zwycięzswo Domku Dionizosa w wyścigach rydwanów. Kolejne są już mniej interesujące, bitwa o flagi, wprowadzanie kogoś do obozu i jeden pusty koralik. Zwyczajnie nikt nie wiedział co z nim zrobić. Ale wracając do ubioru naszego półboga – Mat ma na palcu srebrną obrączkę. Znalazł ją w plecaku i zwyczajne od tamtego momentu zaczął ja nosić. Do tego zazwyczaj zakłada jakieś wysokie buty wojskowe, wykonane z delikatnej skóry, dość przewiewne i bardzo wygodne. Zabrał ojczymowi i nie ma zamiaru sie przyznawać.

Ulubiona broń: Lekki miecz wykonany z Niebiańskiego Spiżu. Jeszcze go nie nazwał, ale cyklop, który go dla niego stworzył wołał na niego Arkanum. Szczerze to Mathéo nawet nie wie, co ten termin ma oznaczać.

Znienawidzony broń: Noże, pałka, topór… Można by było na prawdę dugo wymieniać. Pałki i toporu nienawidzi, z powodu ich wagi. Nie ma tak silnych ramion, alby bezproblemowo obracać taki oręż w rękach. A co do noży, to ma swoje powody.

Pasje: Interesuje się ziołami i roślinami – wolnymi chwilami tworzy spis ziół iroślin [tych magicznych i niemagicznych], uwielbia oglądać gwiazdy

Najgorsze przeżycie: Najbardziej upokażające? Było ich sporo. Jednak najgorszym z nich było chyba zdarzenie z podstawówki. Uczęszczał chyba do swojej drugiej szkoy podstawowej. To był jego drugi tydzień i jeszcze nie za bardzo wiedział co się dzieje. Ich wychowawczyni kazała mu przeczytać swoje zadanie domowe. Litery pamiszały mu się przed oczami i zamiast powiedzieć, że muchomor lteruje się "m-u-c-h-o-m-o-r" wydukał "romuchom" i wszyscy zaczęli się śmiać. I stwierdzono u niego dysleksję.

Najlepsze przeżycie: Chyba przybycie do Obozu Herosów po raz pierwszy… Wtedy jeszcze nie było tak źle z obozowiczami jak teraz.

Nawyki:

Pozytywne: Wcześnie wstaje i prowadzi wmiarę zdrowy tryb życia.

Negatywne: Nie potrafi przestać rozdrapywać sobie strupów i dość rzadko je.

Alergie: –

Fobie: Boi się duchów.

Największy sekret: Nie ma zamiaru wracać do domu, za bardzo kojarzy mu się z ostatnią jesienią

Najmroczniejszy sekret: Widział jak ktoś zadźgał jego brata nożem.

Stosunek do boskiego rodzica: Woli go unikać i raczej udaje, że wcale nie jest synem dyrektora obozu.

Marzenie: Chciałby wyruszyć na jakąś misję i napisać własną powieść.

Plany na przyszłość: Nie dać się zabić.

Dzienna rutyna: Wstać, zrobić to co powinien, sprawdzić czy wszystko się zrobiło, sprawdzić czy wszystko się zrobiło po raz drugi, przeżyć, pójść spać

Rozszerzenie szkolne: Jest na profilu lingwistyczno-prawnym [rozszerzenie z historii, angielskiego, wiedzy o społeczeństwie]

Ulubiona przekąska: Wino białe się liczy? ~ Mat

Czy byłbyś gotów zabić? Tak, jednak nie kogoś bliskiego jego sercu.

Czy możesz zginąć? (wtedy najpewniej zginiesz) Mógłby, ale personalnie wolałbym nie.Jeżeli już, to proszę o dramatyczną śmierć, tak pod koniec serii

Gdzie trzymasz broń na noc: Pod ręką.

Przyjaciele: Zostawiam to tobie

Wrogowie: I to także

Miłość: Mógłby się zakochać, ale musiało by to zając trochę czasu

Inne: WYROBIŁEM SIĘ!

Odpowiedz
2
athde

athde

@Charlottka A dziękuje dziękuje
Świetne opowiadanie to i postacie wspaniałe

Odpowiedz
1
Charlottka

Charlottka

•  AUTOR

@Antlears Hah
🧡

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (8)

l...s

Imię: Doriano Chandler

Ksywka: —

Wiek: 18

Płeć: męska

Orientacja: hetero

Pochodzenie: Anglia (jak widać ma z tamtąd nazwisko jednakże jego imię pochodzi z Włoch dlatego że to tam jego matka poznała Asklepiosa)

Boski rodzic: Asklepios

Moc: Zanudzania na śmierć wszystkich dookoła swoimi ciekawostkami. Nie no żartuję, typ jest poprostu jak encyklopedia XDD

A tak na poważnie : Zdolność do uzdrawiania chorób (rany i inne obrażenia się nie liczą) oraz jest w stanie wskrzesić człowieka lub zwierzę zanim upłynie 30 minut od jego śmierci lecz nie mówi o tym nikomu więc to jakby jego sekret, a poza tym gdyby kogoś wskrzesił bogowie nieźle by się wkurzyli na niego XD
+ potrafi za pomocą dotyku zmusić kogoś do zapadnięcia w tymczasową śpiączkę na około godzinę co bardzo pomocne jest w trakcie walk lecz niektórzy mają go przez to za tchórza

Rodzina:  Ojcem jest Asklepios, a matką Casmira Chandler – specjalizuje się ona w chirurgii i mieszka Londynie
Cassie Chandler —> Jego adoptowana młodsza siostra obecnie ma 6 lat

Charakter: Ekstrawertyk, intelektualista, opanowany i lojalny ale bardzo bierze do siebie wszelkie uwagi na temat tego że jest nieco dziwny przez swoje obszerne zainteresowanie światem (choć tego nie okazuje) i szybko robi się przygnębiony gdy nikt nie słucha tego co mówi (co zdarza się często, bo mało kogo interesują jego ciekawostki) ma lekkie adhd i dysortografię

Wygląd: wyślę zdjęcie na priv + dopiszę jakieś ewentualne szczegóły ;)

Ubiór: Zwykle nie dbały ale wygodny – luźna koszulka obozu herosów, do tego czarne spodnie bojówki i trampki (nie wiem czy zaliczyć to do ubioru ale ma na palcu lewej ręki pierścień przypominający węża który dostał od ojca [ten wąż jest również na lasce Asklepiosa i jest symbolem medycyny])
+ Często można go zobaczyć w rękawiczkach badającego jakieś gatunki roślin lub podczas innych obserwacji i testów

Ulubiona broń: Zwykle walczy nieuzbrojony wykorzystując uniki i uderzenia, ewentualnie przy użyciu sztyletu z niebiańskiego spiżu + zawsze ma schowany wrazie czego skalpel chirurgiczny do samoobrony jak zostanie kompletnie bezbronny
[wbrew pozorom jest naprawdę bardzo dobry jeśli chodzi o walkę bez żadnej broni jednakże strzelanie z łuku i walka mieczem idzie mu fatalnie]

Znienawidzona broń: Miecz, uważa za bardzo nieporęczny i niewygodny a także ciężki

Pasje: Kocha gromadzić różne informacje (zwłaszcza odnośnie ludzkiej psychiki i anatomii, ale również z odmiennej dziedziny jaką jest fizyka) i zapisywać je w swoim notesie, uwielbia grać w gry karciane, od czasu do czasu zdarzy mu się też zagrać w szachy, często słucha muzyki, bardzo chętnie uczy się różnych języków i oprócz angielskiego zna jeszcze niemiecki, włoski i łacinę oraz uczy się greckiego

Najgorsze przeżycie: Śmierć przyjaciela, zaraz po przybyciu do obozu i żal spowodowany tym że nie mógł mu pomóc (miał wtedy 10 lat)

Najlepsze przeżycie: Świadomość że kogoś uzdrowił

Nawyki:

·        Pozytywne: Chęć niesienia pomocy każdemu, pocieszanie innych

·        Negatywne: Obgryzanie warg, które ma często popękane i bardzo suche, spanie tylko około 5-6 godzin

Alergie: —

Fobie: Klaustrofobia + boi się psów a jeszcze bardziej boi się tego przyznać XD

Największy sekret: Ten odnośnie wskrzeszania który wspomniałam wcześniej

Najmroczniejszy sekret: chyba ten sam co jego największy…

Stosunek do boskiego rodzica: Chyba dobry, 'na żywo' widział go tylko raz ale co jakiś czas widuje go w snach

Marzenie: Znaleźć kogoś kto go zrozumie i podzieli jego zainteresowanie światem, kogoś kto go wysłucha i z kim będzie miał możliwość podzieleniem się swoimi notatkami i spostrzeżeniami

Plany na przyszłość: Cóż zapewne chciałby kiedyś wyjechać do miasta w którym będzie mógł się dalej rozwijać i dowiadywać nowych rzeczy, adoptowałby kota którego nazwałby Nate po swoim przyjacielu (Nathanielu) który zginął zaraz po tym jak przybyli do obozu

Dzienna rutyna: Identyczna jak u każdego obozowicza, poza tym że w wolnym czasie oprócz spędzania czasu z innymi nieustannie wszystkich obserwuje i robi dla siebie samego notatki twierdząc ze to pozwala mu lepiej poznawać różne typy osobowości itd.

Rozszerzenie szkolne: Zdecydowanie myślę że koniec końców po tym jak został wielokrotnie wyrzucony z różnych szkół (cóż chłopak nieźle przyciągał potwory a potwory zawsze ciągną za sobą problemy hah) zwłaszcza po incydencie w którym jego matka została wezwana do dyrektorki razem z nim aby wytłumaczyć jakim cudem doprowadził toaletę szkolną do samozapłonu po czym wbił trzy skalpele w ścianę i skończył posiniaczony zdecydował uczyc się samemu wszystkiego po trochu przesiadując cały rok w obozie herosów wiec ciężko określić jego ostateczne rozszerzenia szkolne XD

Ulubiona przekąska: może i to nie jest przekąska ale uwielbia pić herbatę

Czy byłbyś gotów zabić? zdecydowanie nie

Czy możesz zginąć? (wtedy najpewniej zginiesz)
Wolalabym aby nie zginął, a co najwyżej został mocno okaleczony / ranny
—> (np. coś takiego że morderca próbowałby go zabić jednak chybiłby ostrzem czy coś i wtedy straciłby przytomnosc ale przezyl nie pamiętając kompletnie nic) tylko taka sugestia oczywiście ostateczny wybór należy do ciebie i już nie mogę się doczekać bo ten wstępny opis jest zawalisty 🤩🤩

Gdzie trzymasz broń na noc: Skalpel ma zawsze schowany przy sobie niezależnie czy to dzień czt noc a sztylet chowa w pudełku pod łóżkiem

Przyjaciele: to się okaże w trakcie, może być to czyjś inny oc albo poprostu sama dobierz hah

Wrogowie: chyba nie ma ale Zeus go szczególnie nie lubi ze względu na to że dawniej wkurzył się na Asklepiosa za wskrzeszenie umarłego (+ przez to Doriano woli nikogo nie wskrzeszać XD)

Miłość: Szczerze mówiąc zostawiam to w twoich rękach, jeśli chcesz możesz mu kogoś dobrać jeśli nie to nie, no chyba że ktoś inny jest chętny (fajnie by było gdyby ta osoba się interesowała roznymi rzeczami równie co on ahahah) więc cóż to się okaże XD

Inne: Jest leworęczny, ma blizny na rękach przez trenowanie walki przy użyciu sztyletu i skalpela

Odpowiedz
2

l...s

@Eisou nie miałam dokładnego zarysu w głowie ale myślałam że byłoby to mniej więcej tak, że goniłyby ich potwory które wcześniej zadały mu poważne rany między innymi na brzuchu przez co się później wykrwawił (swoją drogą Doriano również ma blizny po tym) A jak wcześniej wspomniałam Doriano jest zdolny do uleczania chorób a nie obrażeń takich jak skaleczenia, rozcięcia i poparzenia i częściowo to przez to się obwiniał, że jego zdolności były w tej kwestii bezużyteczne (i stąd też wzięło się to jego najlepsze przeżycie z uzdrawianiem chorób bo wyobraza sobie ze zapobiegł przynajmniej rozwojowi czyjeś chiroby podczas gdy swojeo przyjaciela nie mógł w żaden sposób uratowac)

Odpowiedz
1
Eisou

Eisou

@lityerses dziękuję:>

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (8)
Choreomania

Choreomania

A mogę drugiego ludzia zrobić i oddać potem?
Bo pomysł mam ale czasu nie

Odpowiedz
1
Charlottka

Charlottka

•  AUTOR

@Clou_de_girofle Eeee są pory jedzenia z rzeczy określonych, plus masz treningi, ale to chyba w własnym zakresie i uznaniu – tak jak cała reszta

Odpowiedz
Choreomania

Choreomania

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (8)
Eisou

Eisou

Imię: Nate
( Tak naprawdę nazywa się Nathaniel, ale nienawidzi pełnej formy, więc zawsze przedstawia się zrobieniem )

Nazwisko: Loverving

Ksywka: brak

Wiek: 16 lat

Płeć: chłopak

Orientacja: omniseksualny

Pochodzenie: przyszedł na świat w Londynie

Boski rodzic: Hades

Moc:
Może kontaktować się ze zmarłymi, przywoływać ich i odwoływać. Potrafi podróżować cieniem jednak oczywiście częste albo dalekie wyprawy wywołują u niego mocne zmęczenie. Wie, gdy ktoś umiera i umie wyczuć zbliżającą sie śmierć. Nie jest w stanie wskrzeszać, ale może na określony czas przywrócić do życia.

Rodzina:
– mama – Sophia Loverving – od 8 lat przekonana, że jej syn nie żyje. Kobieta zdecydowanie nie była zachwycona półboskim dzieckiem i dlatego chciała, żeby jak najszybciej zamieszkał w obozie.
– młodsza siostra – Scarlett – ma obecnie 5 lat, nigdy jej nie poznał

Charakter:
Typowy introwertyk, cichy samotnik. Nigdy z nikim nie gada chyba, że ktoś zacznie go zaczepiać, ale wtedy to uruchamia się naprawdę wredna część jego charakteru. Ma problemy z agresją, był taki czas kiedy nonstop wdawał się z bójki. Każdą osobę, która próbuje z nim nawiązać kontakt od razu traktuje z wrogością. Poza tym uwielbia sarkazm i czarny humor. Mimo, że izoluje się od innych ludzi jak tylko może i wbrew temu co na pierwszym rzut oka można pomyśleć to jest strasznym wrażliwcem. Dosłownie bardzo prosto doprowadzić go do łez, wzrusza się zawsze jak w filmie umrze piesek. Nie miał łatwo dorastając w domu dziecka. Gdyby nie system obronny, który stworzył groźna postawą i zimnym spojrzeniem już dawno byłby ofiarą prześladowania oraz zastraszania. "Jest niepozorny, ale wściekły jak chihuahua" powiedział jeden z jego niewielu znajomych, z którym aktualnie się już nie zadaje. Fakt, jest niski i nie grzeszy siła fizyczną, ale lepiej z nim nie zadzierać. Tą zasadę zgodnie wyznają wszyscy, którzy znają go dłużej niż tydzień na czele z tymi nieszczęśnikami co próbowali z nim porozmawiać. Jest emocjonalny, ale nie lubi mówić o uczuciach. Trzyma swoje przemyślenia w tym temacie dla siebie. Za to w innych sytuacjach jest bezpośredni i brutalnie szczery. Jeśli coś mu się nie podoba to nie będzie miał problemu z powiedzeniem tego na głos.

Ubiór:
Nie przejmuje się zbytnio swoim wyglądem. Generalnie może założyć dosłownie wszystko pod warunkiem, że jest czarne. Jedyna rzecz, która nie spełnia tego wymagania to bransoletka przyjaźni z niebieskich koralików. Nie ma pojęcia skąd się wzięła, ale czuję się lepiej gdy ma ją ze sobą. Właściwie nigdy jej nie zdejmuje i zawsze kiedy jest zdenerwowany albo zawstydzony to jej dotyka (oczywiście nie zdaje sobie sprawy, że dostał ją od Doriano). Poza tym preferuje raczej luźny styl ubioru.

Ulubiona broń: Zdecydowanie łuk. W sumie jedyna broń, którą potrafi się posługiwać.

Znienawidzona broń: Włócznia, po prostu nie widzi w tym sensu.

Pasje:
Sporo czyta, różne gatunki. Interesuję się rysowaniem, głównie ludzi i zwierząt. Przez jakiś czas grał na gitarze, ale szybko to porzucił. W sumie o wiele łatwiej byłoby wymienić czego nie lubi (np. gotowanie to dla niego czarna magia). Uważa, że ornitologia to ciekawa dziedzina, ale jakoś bardzo się w to nie zagłębiał. Czy kogoś zaskoczy jak powiem, że to fan horrorów.

Najgorsze przeżycie:
Jego własna śmierć. Wierzcie lub nie, ale wykrwawianie nie należy do najprzyjemniejszych czynności. Strasznie boli i długo trwa.

Najlepsze przeżycie:
Spotkanie z ojcem. Pierwszy raz w życiu nie czuł się niechciany i niepotrzebny.

Nawyki:
• pozytywne
– jest punktualny, nie lubi się spóźniać
– nie jest obojętny na krzywdę zwierząt

• negatywne
– największy pesymista w promieniu kilometra
– duuużo przeklina

Alergie: nietolerancja glutenu
( zjedzenie go skutkuje u Nate'a bólem brzucha i nudnościami )

Fobie: bardzo silna klaustrofobia – praktycznie dostaje ataku paniki na sam widok windy

Największy sekret:
Podejrzewa, że istnieje maleńka szansa na to, że zabujał się w gościu, którego od 8 lat widuje tylko w snach i nigdy, przenigdy, za żadne skarby świata nikomu by się do tego nie przyznał.

Najmroczniejszy sekret:
Po tym jak umarł zamiast do Elizjum trafił pod drzwi samego Hadesa, który wskrzesił go jednocześnie wymazując mu z pamięci wszystko co związane z jego poprzednim życiem. Rodzinę, przyjaciół, miejsce zamieszkania i takie tam. Czasem jednak urywki wspomnień wracają do niego w snach. I odkąd pamięta pojawia się w nich też chłopak, którego imienia nie potrafi sobie przypomnieć, ale jest niemal pewny, że kiedyś się znali. Widuję go w naprawdę randomowych momentach. Kiedy je, śpi, czyta, uczy się albo spędza czas ze znajomymi. Trzeba przyznać, że bez koszulki wygląda niczego sobie.

Stosunek do boskiego rodzica:
Nate docenia to ile Hades ryzykował wskrzeszając go chociaż aktualnie jego życie jest w gównianym etapie. Właściwie w towarzystwie ojca czuł się lepiej niż z matką, który kilka razy odwiedził go, gdy przebywał w hiszpańskim domu dziecka gdzie trafił po powrocie do świata żywych (niedawno zamieszkał w obozie herosów).

Marzenie:
Poznać bliżej (a raczej: znowu) chłopaka ze swoich dziwnych snów czy też wizji (idk jak to nazwać). Mieć własnego kotka oraz wreszcie znaleźć jakiegoś przyjaciela chociaż z jego podejściem to będzie trudne zadanie.

Plany na przyszłość:
nie ma żadnych sprecyzowanych planów

Dzienna rutyna:
Nie ma konkretnie wyrobionych czynności, które powtarza każdego dnia. Codziennie robi coś innego oczywiście nie licząc chłodzenia do szkoły.

Rozszerzenie szkolne:
W swojej dawnej szkole w Hiszpanii na przedmioty fakultatywne wybrał muzykę i geologie, ale obecnie jak już wspomniałam na stałe przeniósł się do obozu

Ulubiona przekąska: czekolada z orzechami

Czy byłby gotów zabić?
– tak, ale tylko na polu bitwy albo gdyby miał naprawdę dobre uzasadnienie

Czy może zginąć?
– Hades by się wkurzył także lepiej nie

Gdzie trzyma broń na noc:
Na podłodze obok łózka zazwyczaj, nie przywiązuje do tego większej wagi.

Przyjaciele: Poza Doriano nigdy nie miał przyjaciela. Co ciekawe ich matki w przeszłości były przyjaciółkami, w podobnym czasie nieświadomie nawiązały romans z greckimi bogami, więc chłopcy dosłownie wychowywali się razem. Potem już nigdy nie nawiązał z nikim tak bliskiej relacji, zawsze był sam i w końcu kompletnie zamknął się na ludzi.

Wrogowie: 90% ludzi chodzących po tej planecie

Miłość: prawdopodobnie crush**e Doriano, a w związku nigdy nie był

Inne:
• data urodzenia – 26 maja
• W dzieciństwie miał taką fazę, że zawsze i wszędzie chodził w opasce z kocimi uszami z czego łatwo wywnioskować jakie są jego ulubione zwierzęta. Jednak nigdy nie mógł żadnego mieć, bo jego mama miała uczulenie na ich sierść.
(ciekawostka: jest nawet jedno takie zdjęcie, o którego istnieniu Nate nie wie. Przedstawia jego w kociej opasce oraz Doriano, który obejmuje go ramieniem i szeroko uśmiecha się do aparatu)

• był wolontariuszem w schronisku dla psów

O to efekt intensywnej, prawie 6-godzinnej pracy :>
@lityerses
Dlaczego wyobraziłam sobie to tak, że najpierw będzie happy jak się odnajdą po latach, a potem Doriano złamie mu serce? Moja wyobraźnia o 1:00 chyba szaleje-

Odpowiedz
2
Eisou

Eisou

@Clou_de_girofle nie przesadzam, kochana

Odpowiedz
Choreomania

Choreomania

@Eisou
Trochę tak

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (5)
..Kirche..

..Kirche..

Formularz:

Imię: (Z nazwiskiem) Camila Smith

Ksywka: Camilie

Wiek: (15-19) 18

Płeć: baba

Orientacja: biseksualna

Pochodzenie: angielskie

Boski rodzic: Hestia

Moc: kontrola ognia

Rodzina: ojciec to William Smith, jest lekarzem, więcej chyba nie muszę się rozpisywać-

Charakter: miła, inteligentna, PRZEambitna, łatwo ją zirytować, stara się rozluźnić atmosferę

Wygląd: (zdj na prv) długie, czarne włosy, wysoka, zielone oczy, małe piersi, średnie usta, mały nos

Ubiór: zielono-szarawa bluzka opadająca z ramion, jeansy, czarne kozaki

Ulubiona broń: szabla

Znienawidzona broń: łuk

Pasje: szermierka, czytanie, języki obce

Najgorsze przeżycie: kiedy prawie spadła z występu skalnego i prawie się zabiła przy tym

Najlepsze przeżycie: kiedy dostała kota

Nawyki:

· Pozytywne: pocie wody co około godzinę, czytanie minimum dwudziestu stron dziennie, zmywanie po sobie

· Negatywne: pukanie palcami w blat ze stresu, ciągłe zerkanie za siebie, martwienie się na zaś

Alergie: na kiwi

Fobie: przed tym, co mogą zrobić ludzie

Największy sekret: dostała pałę z WDŻ i jej nie poprawiła

Najmroczniejszy sekret: widziała osobę porwaną

Stosunek do boskiego rodzica: w porządku, odnosi się do matki z szacunkiem, i działa to w obie strony

Marzenie: nauczyć się gry w szachy

Plany na przyszłość: poznać kogoś, wziąć ślub, wyjechać do Berlina

Dzienna rutyna: wstać. Przeżyć. Pójść spać.

Rozszerzenie szkolne: human: Łacina, historia, Angielski, Niemiecki

Ulubiona przekąska: nachosy

Czy byłbyś gotów zabić? Tylko w samoobronie

Czy możesz zginąć? (wtedy najpewniej zginiesz) wolałabym nie, ale EWENTUALNIE może być

Gdzie trzymasz broń na noc: pod łóżkiem

Przyjaciele: Piper McLean

Wrogowie: bracia Hoodowie, jak ktoś chce to tež

Miłość: zobaczy się

Inne: lubi jeść paluszki rybne

Odpowiedz
Charlottka

Charlottka

•  AUTOR

@CamilaWucasiewitch Aaaaa oki🙈
Ej, kurczę, mega sekret🤩!

Odpowiedz
1
..Kirche..

..Kirche..

@Charlottka @Charlottka haha, dzięki 💜💚

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (7)

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej
Dodaj ankietę