Głosowanie dla pasjonatów pisania!

Skąd czerpiesz inspirację i nowe pomysły do pisania?
Z życia codziennego.
Z własnych doświadczeń.
Z muzyki.
Z książek, filmów lub seriali.
Z podróży.
Z rozmów z innymi osobami.
Z przebywania na łonie natury.
Ze snów.
Kilka z podanych czynników mnie inspiruje.
Mam inne źródło inspiracji.
Nie mam pojęcia, pomysły przychodzą same.

Jakiego typu opowiadania zazwyczaj tworzysz?
Romanse
Fantasy/Science-fiction
Opowieści przygodowe.
Fanfiction
Horrory
Opowiadania historyczne/wojenne.
Kryminały
Opowiadania psychologiczne.
Zazwyczaj mieszam kilka gatunków.
Wybieram zupełnie inny gatunek.
Nie wiem, ciężko stwierdzić.

Jak długie są Twoje opowiadania (w rozdziałach)?
Króciutkie, składają się tylko z jednego rozdziału.
Średniej długości, po kilka rozdziałów.
Długie, zwykle kończę dopiero po kilkunastu rozdziałach.
Raczej nie ograniczam się do opowiadań, wolę pisać całe książki!
Nie przeliczam swoich opowiadań na rozdziały, tworzę raczej luźne serie skupione wokół jednego motywu.
Różnie bywa z długością. Przerywam pisanie w momencie, kiedy wyczerpię już wszystkie wątki i brak mi pomysłu na kontynuację.
Piszę tylko wiersze.
Tworzę teksty o zupełnie innej objętości.

Wolisz pisać na komputerze, czy raczej wybierasz papier?
Zawsze piszę swoje opowieści na papierze, np. w zeszytach. Jestem tradycjonalistą, ponadto w ten sposób nie męczę oczu zbyt długim siedzeniem przed ekranem.
Zdecydowanie wolę korzystać z nowoczesnych technologii i pisać na komputerze/tablecie. Łatwiej mi poprawiać błędy, w dodatku tekst zapisany na dysku nigdzie się nie zapodzieje, a dzięki zabezpieczeniu hasłem nie dostanie się w niepowołane ręce.
Zazwyczaj w zeszytach zapisuję tylko pomysły lub wstępną formę rozdziału, a gotową wersję przepisuję już na komputerze.
Różnie z tym bywa, wszystko zależy od mojego nastroju i długości opowiadania.
Wybieram jeszcze inną metodę pisania.
Reklama

Pisanie daje mnóstwo radości i satysfakcji, ale potrafi też być ogromnym wyzwaniem. Z jakim problemem przeważnie borykasz się tworząc nowe opowieści?
Zdarza mi się robić błędy ortograficzne/gramatyczne/stylistyczne.
Zazwyczaj niewystarczająco zaznajamiam się z tematem, na który chcę pisać, co skutkuje nieścisłościami w treści i obecnością niezgodnych z rzeczywistością informacji.
Mam okropnie słomiany zapał. Wena na pisanie bardzo szybko mi przechodzi, więc większość swoich opowiadań przerywam w połowie i do nich nie wracam.
Fabuła moich opowieści wydaje mi się dość oklepana i przewidywalna, a postacie mało wiarygodne.
Przeważnie mam rewelacyjne pomysły na opisanie jakichś wydarzeń z środka historii, a kompletnie nie wiem, jak zabrać się za jej początek czy zakończenie.
Ciężko mi opisywać smutne czy okrutne sceny, a także uśmiercać bohaterów, więc za wszelką cenę staram się tego uniknąć, nawet kosztem błędów logicznych w fabule.
Moje opowiadania niestety nie cieszą się dobrą opinią wśród czytelników.
Problem sprawia mi inną rzecz.
Niestety dotyczy mnie kilka z powyżej opisanych problemów.
Na szczęście nie mam żadnych kłopotów, pisanie idzie mi rewelacyjnie!

Dzielisz się chętnie rezultatami swojej ciężkiej pracy? A może wolisz zachować swoją twórczość dla siebie?
Zależy mi na tym, aby moją twórczość zobaczyło jak najwięcej osób. Nie chcę, żeby opowiadania, którym poświęciłem tyle czasu, zmarnowały się nieprzeczytane. Co więcej, opinie i rady innych miłośników pisania są dla mnie bardzo cenne.
Raczej nie udostępniam swoich opowieści szerokiemu gronu odbiorców. Daję je do sprawdzenia i oceny tylko zaufanym osobom.
Publikuję tylko wybrane opowiadania, które są według mnie najbardziej udane.
Nie mam zwyczaju umieszczać wszystkich swoich opowiadań w internecie, lecz czasami biorę udział w konkursach pisarskich.
Piszę tylko i wyłącznie do szuflady. Moje opowieści są zbyt osobiste, by pokazać je całemu światu, w dodatku nie jestem pewien, czy rzeczywiście mam pisarski talent.
Żadne z powyższych stwierdzeń mnie nie dotyczy.
Reklama

Jak radzisz sobie z pisaniem na określony z góry temat i pod presją czasu (np. do szkoły, na konkursy)?
Nie mam z tym najmniejszego problemu! Mam w głowie mnóstwo pomysłów, no i potrafię bardzo szybko tworzyć nowe historie.
Z łatwością mogę coś napisać niemal na każdy temat, ale za to nie radzę sobie z ograniczeniami czasowymi. Wolę pisać na spokojnie i uważam, że dobre opowiadania wymagają cierpliwości oraz poświęcenia.
Presja czasu nie jest mi straszna, wręcz przeciwnie, motywuje mnie do intensywniejszej pracy. Gorzej z narzuconą tematyką, umiem pisać tylko o sprawach, które są mi bliskie i na których się znam.
Jest to dla mnie ogromna męczarnia. Wolę pisać swobodnie, bez żadnych ograniczeń, w przeciwnym razie rezultaty będą kiepskie.
Nigdy nie doświadczyłem takiej sytuacji.
Mam odmienne zdanie na ten temat.

Czy masz w zwyczaju pisać także w obcych językach?
Oczywiście, robię to bardzo często. Dzięki temu mogę upiec dwie pieczenie na jednym ogniu: ćwiczę język oraz pobudzam wyobraźnię.
Kilka razy mi się to zdarzyło. Mimo to najbardziej swobodnie czuję się, gdy piszę w ojczystym języku.
Piszę w językach obcych tylko w wyjątkowych sytuacjach, na przykład gdy chcę utrzymać moją twórczość w tajemnicy.
Przeważnie piszę po polsku, zdarza mi się jednak umieszczać wstawki z języków obcych, chociażby w postaci kwestii padających z ust bohaterów - obcokrajowców.
Najpierw tworzę swoje opowieści po polsku, ale potem je tłumaczę, żeby trafiły do jak największej ilości odbiorców.
Języki zdecydowanie nie są moją mocną stroną, więc nigdy bym się czegoś takiego nie podjął.
Robię to tylko wtedy, gdy muszę, chociażby na potrzeby szkoły.
Inna odpowiedź.

Reklama
84 Super!
Udostępnij quiz
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 40

Frajda2019

Frajda2019

Super!

Odpowiedz
1
Betty__Cooper

Betty__Cooper

Uhhh nienawidzę ograniczeń w temacie

Odpowiedz
1
Althea

Althea

•  AUTOR

@Betty__Cooper Ech, ja też. Przymus pisania na ściśle narzucony temat to jedna wielka męczarnia -_-

Odpowiedz
1
Senoritaa

Senoritaa

Ja mam największy problem z tym, że gdy coś napiszę, ciągle mam wrażenie, że mogłam to zrobić lepiej, przez co mam ochotę to wszystko zacząć od nowa albo rzucić w cholerę xd

Odpowiedz
4
Betty__Cooper

Betty__Cooper

Odpowiedz
FlamesAndGold

FlamesAndGold

Moim największym problemem jest… Nie brak weny i pomysłów, nie zły styl pisania, nie ortografia, ni interpunkcja, a TRZYMANIE SIĘ TERMINÓW.
Ja: Hej, piszę serię!
Obserwatorzy: O, super!
*dwa lata później*
Ja: Dodam to w Święta, cieszcie się!
*jeszcze pół roku później*
Ja: Hej, proszę bardzo, tu macie opowiadanie, a które czekacie… Dwa i pół roku, uwu.
TO SIĘ W WYDARZYŁO NAPRAWDĘ, serio. Albo:
Ja: *piszę opowiadanie bożonarodzeniowe*
Mamy koniec lutego, a wciąż go nie skończyłam.

Walka z terminami jest najgorsza. Nie wiem czemu, ale opowiadań nie umiem pisać pod presją czasu.

Odpowiedz
4
Kira91

Kira91

@FlamesAndGold Mnie zaś motywuję. Jak biorę udział w konkursie to mogę siedzieć i tylko pisać aby wyrobić się na czas. Quizy, które powstały u mnie najszybciej to te, które były na konkurs pod presją czasu – w innym wypadku nie mam motywatora do szybkiego wstawiania i wydaje mi się, że w tydzień napiszę opowiadanie, a piszę trzy miesiące…

Odpowiedz
1
FlamesAndGold

FlamesAndGold

@Kira91 Hmm… To może u mnie działa to tak: kiedy jest konkurs, wyrabiam się z terminem, ale gdy sama go sobie narzucę, to mogę się założyć, że zostanie dodana później.

Odpowiedz
FlamesAndGold

FlamesAndGold

@Kira91 Jezu, za dużo Death Note’a, pierwsze moje skojarzenie z Twoją nazwą to taka jedna postać, Light Yagami.

Odpowiedz
Kira91

Kira91

@FlamesAndGold U mnie bywa podobnie :p

Odpowiedz
2
Kira91

Kira91

@FlamesAndGold Ach, akurat ksywka nie ma z nim nic wspólnego, DN poznałam chwilę po tym jak padło w moim opowiadaniu „Kira”, ale teraz i mi głownie kojarzy się z nim i dużo osób myśli, że to od niego :p

Odpowiedz
1
FlamesAndGold

FlamesAndGold

@Kira91 Ha, ha, widzę, że ten fandom jeszcze żyje, mimo że tyle czasu minęło od tego 2006 czy któregoś. W sumie, to musi być dziwne uczucie, mieć nazwę, która wielu osobom kojarzy się z masowym mordercą przestępców. O, oglądałaś?

Odpowiedz
FlamesAndGold

FlamesAndGold

@Kira91 Znasz jakieś dobre fan fiction z Lawlight albo czegokolwiek z tego fandomu? Z Kroshitsuji całkiem sporo znalazłam, ale Death Note to inna bajka. Czemu dobre fan fiction są takie trudne do znalezienia?

Odpowiedz
Kira91

Kira91

@FlamesAndGold Co do fanfiction to akurat z DN nie czytałam. Sama kiedyś jedno pisałam z przyjaciółką, ale nigdy nie dokończyłyśmy, a jestem święcie przekonana, że miało potencjał, więc szkoda.
Co do ksywki… Pisałam fanfica do kreskówki i potrzebowałam jakiegoś z japońska brzmiącego imienia dla postaci którą pisałam z perspektywy pierwszoosobowej i gdzieś do głowy wpadło mi coś takiego. Zaledwie kilka dni później zaczęłam oglądać DN i dowiedziałam się, że oznacza to tyle co „morderca”. Nie mam pojęcia jakim cudem ludzie ode mnie z klasy dowiedzieli się o tym fanficku i że moja OC pisana pierwszoosobowo ma na imię Kira. Okazało się, że całkiem sporo ludzi o dziwo oglądało film DN i potem wołali na mnie „morderczyni” i jakoś „Kira” się przyjęło :P Pamiętam jak mama oglądała jakis program i tam był Japończyk imieniem Kira a moja mama: „Kira to nie Japończyk tylko moja córka!” XD Tak więc to dla mnie jak imię już. Kira i ja jesteśmy nierozerwalnie związane 💙

Odpowiedz
1
FlamesAndGold

FlamesAndGold

@Kira91 Ej, to szkoda, że nie skończyłyście. Czytałabym. Mam pytanie, oglądałaś film czy anime? Bo film od Netflixa ma dużo zmian…

Odpowiedz
Kira91

Kira91

@FlamesAndGold Oglądałam filmy te japońskie i anime z jakieś… 10 /11 lat temu :P Netflixa też widziałam, ale jednak wolę klinówki japońskie :P A anime niedawno sobie odświeżyłam.

Odpowiedz
1
Betty__Cooper

Betty__Cooper

@FlamesAndGold
I skąd ja to znam? 😂

Odpowiedz
2
FlamesAndGold

FlamesAndGold

@Betty__Cooper Nie mam pojęcia.

Odpowiedz
1
_zuziak_

_zuziak_

Kreatywny quiz♡

Odpowiedz
1
Althea

Althea

•  AUTOR

@_zuziak_ 💛💛

Odpowiedz
1
boeing737

boeing737

Macie wattpada?

Ja się nazywam na wattpadzie _Modliszka_

Odpowiedz
2
Foresee

Foresee

wydałam książkę, ale opowiadań raczej nie piszę, kiedyś zajmowałam się też wierszami, fanficów nigdy nie lubiłam, trochę grałam na storium (o ile ktoś wie co to)

Odpowiedz
1

Gugusiu

Supeeer😻

Odpowiedz
1
Althea

Althea

•  AUTOR

@Gugusiu Dzięki :3

Odpowiedz
1
PotterFanka339

PotterFanka339

Cudowne głosowanie!
❤️🌹❤️🌹❤️🌹❤️🌹❤️

Odpowiedz
2
Althea

Althea

•  AUTOR

@PotterFanka339 Cieszę się, że się spodobało <3

Odpowiedz
1
Nikaszko

Nikaszko

Spoko quiz.
Tak swoją drogą, zdarzyło się wam przestać pisać opowiadanie bo straciło czytelników?
Mi ciągle… Serio skończyłam tylko jedną serię xD

Odpowiedz
1
Althea

Althea

•  AUTOR

@Nikaszko Dzięki 😀. Ja akurat jestem z tych, co piszą do szuflady, więc nie znam problemu xD.

Odpowiedz
1
Nikaszko

Nikaszko

@Althea pozdrawiam. Ja bym nie potrafiła tak pisać. Jak nie dostanę motywacji to nie jestem w stanie niczego robić

Odpowiedz
1
Althea

Althea

•  AUTOR

@Nikaszko Ja piszę tylko dla przyjemności i zabicia czasu, nie przejmuję się tym, że nikt nie czyta moich opowiadań. A jak wpadnie mi do głowy ciekawy pomysł, to przelewam go na papier bez względu na wszystko 🙂. Ale zgadzam się, motywacja jest bardzo ważna, no i dzięki czytelnikom masz szanse na dostanie cennych wskazówek co do dalszego pisania.

Odpowiedz
1
Nikaszko

Nikaszko

@Althea zwykle ich i tak nie dostaje… I próbowałam wcześniej pisać „dla siebie” jednak skończyło się na zastanawianiem się nad tym czy to ma sens xD

Odpowiedz
Althea

Althea

•  AUTOR

@Nikaszko Jeśli zależy ci na radach i komentarzach, to może zgłoś się z prośbą o recenzję na jednym z portali pisarskich? Albo spróbuj opublikować opowiadania na kilku innych stronach. Mnie właśnie takie pisanie „dla siebie” bardzo odpręża, bo nie muszę się przejmować opinią innych 🙂

Odpowiedz
2
Nikaszko

Nikaszko

@Althea próbowałam..

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej