Czy jesteś nacjonalistą?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 215

mistrzpogromca

Tak
Kocham Polskę, to piękny kraj z wspaniałą historią i kulturą jednak to co teraz się dzieje w naszym kraju (mam na myśli polski rząd) to totalna patologia

Odpowiedz
2
Caliss.e

Caliss.e

Tak
Kocham Polskę, to piękny kraj z wspaniałą historią i kulturą jednak to co teraz się dzieje w naszym kraju (mam na myśli polski rząd) to totalna patologia

Odpowiedz
3
PaulQer

PaulQer

Nie.
Zgadzam się w 200%

Odpowiedz
1

WafenSS

@PaulQer Witam bardzo serdecznie po raz kolejny, dobry wieczór. Dlaczego się Pan nie zgadza ? Ja czuję się – oględnie mówiąc – nacjonalistą i z chęcią to opisze w sposób rozbudowany, ale najpierw pragnę, jeśli Pan pozwoli poznać pańską kontrę.
Pozdrawiam.

Odpowiedz
PaulQer

PaulQer

@WafenSS ja nie popieram nacjonalizmu bo jestem przeciwko wojnom i militaryzmowi bo przez nich niewinni ludzie giną :( prawicowcem nie jestem, i nacjonalizm traktuje nierówno ludzi, a onr uważam (brzydko mówiąc) za debili, nie widzę powodów dla których miałbym być nacjonalistą

Odpowiedz
Peten

Peten

Tak.

Nie nie jestem ale nacjonaliści są spoko

Odpowiedz
2
Marteenka

Marteenka

Nie i świetnie

Odpowiedz
1
XxOliwiaaXx

XxOliwiaaXx

Nie
Może i tak💁, nie kocham polski jedynie ją lubię. bo to co tu się wyprawia, przechodzi czasem ludzie pojęcie. Ale jakoś nie chciałabym się stąd wyprowadzać, idk

Odpowiedz
1

WafenSS

@XxOliwiaaXx Każdy Polak kocha na pierwszym miejscu Polskę, tylko nie każdy tego jeszcze poją. Są ludzie którzy – jak ja – odkryli jak bardzo kochają Polskę, jako najpiękniejszą kobietę tego świata :) ale są i tacy , w których te poczucie się nie obudziło. Uwierz mi, że ono jednak jest ale kiedyś prędzej czy później każdego poruszy. Kto wie / Może Hegel miał racje że istnieje coś takiego jak dusza narodów ?

Odpowiedz
1
allmary

allmary

@WafenSS nie mogę się z tym zgodzić. Polska to kraj z tekturową władzą, wyglądem i ludźmi którzynie akceptują zmian (oczywiście nie mówię o wszystkich, a o większości). Wielu z nas nie może jej pokochać przez to co się tu wyprawia, np. wszechobecny rasizm i obecność kościoła w sprawach państwa. Osobiście będę w stanie pokochać Polskę jak inteligentni ludzie ją naprawią.

Odpowiedz
allmary

allmary

@allmary A z PiS’em u władzy może to się nie zmienić do końca mojego – i innych ludzi o moich pogladach – życia.

Odpowiedz

WafenSS

@allmary Proszę Pani. Proszę nie mylić pojęć. Ja nie mówię o kwestii operatora powinności stawiając się na sylogizmie praktycznym antropologii intelektualizującej etykę ludzką. Ja uważam, iż każdy Polak – a w sobie naturalistyczny potencjał do kochania swojej ojczyzny. Może ! – pokochać swoją ojczyznę i jego serce jest przygotowane na moment kiedy hipotetycznie jego dusza może się zmienić. Jak pisał rosyjski pisarz Gogol ,, Podlec uderzy si w pierś i przeklnie swoje niegodziwe imię ”. To ja nie mogę się z Panią zgodzić. Na jakiej podstawie deontycznej wysuwa Pani wniosek, że zachodzi związek między tym że Polacy nie są organicznie zdolni do miłości ojczyzny ponieważ – i tu opisuje Pani Ich cechy. Tym bardziej Proszę Pani, że jest to nieuczciwe. Proszę nie krytykować – Polaków ( np. polaków cebulaków itp. ) bo kto to mówi. A Pani kim jest ? Proszę nie obrażać swojego narodu tylko eliminować jego zł cechy zaczynając od Siebie ! Ne jest to nic złośliwego w Pani stronę tylko zachowuje się Pani nie grzecznie. Psychologicznie wygląda to tak: Pani mówi, że Polacy muszą się naprawić ! – A Pani im jest ? No może Polakiem ale ja do tej barbarii nie należę !!! Oni są tacy a tacy ale Ja wyższa kategoria ! Pani zachowanie jest bezczelne i widać brak obławy i kultury. Niech Pani atakuje siebie a nie ICH – bo Pani nie jest w stanie sprecyzować gdyż posługując się tego typu terminologią nawzajem się krytykujemy. Znam potężnie dużo Polaków co mówią, że Polacy to…. ( debile itp ). No to jeżeli wszyscy tak się będziemy wyzywać to gdzie ci debile ?
Jest Pani bezczelna! Przepraszam bardzo Szanowną Interlokutorkę.
Co do tego, że Panuję wszechobecny rasizm i obecność kościoła w państwie to proszę to udowodnić bo ja domyślam się mam tu inne zdanie od Pani i mogę w tej chwili skomentować to, ale to Pani postawiła te dwie tezy wiec proszę je udowodnić. Jak Pani śmie mówić frazesy bez ich udowodnienia.
Pozdrawiam i czekam na dyskusję.

Odpowiedz
allmary

allmary

@WafenSS Każdy Polak ma potencjał do pokochania Polski, ale to nie oznacza że każdy kocha ją od początku. Co do tego że obrażam oraz wywyższam się, to nie prawda, w mojej wypowiedzi nic nie obraziło Polaków (czyli także mnie) tylko podsumowałam ich zachowanie. Sama kiedyś taka byłam, znałam ludzi (i dalej znam) którzy są po prostu obleśnymi rasistami. Na udowodnienie mojej tezy o rasizmie, to proszę wyjść na miasto i zapytać starsze Panie co sądzą o zawieraniu małżeństw przez LGBT, (nie mówię o zakazie prawnym, tylko o ich prywatnej opinii) co myślą o czarnych emigrantach. Prowadziłam ankietę o LGBT w grudniu 2019 r. i wobec wyników ponad 60% ludzi w wieku 50+ nie akceptuje LGBT. Rozumiem że nie jest to cała Polska, ale Warszawa to zbiór ludzi z różnych województw i krajów więc jest to całkiem wiarygodne źródło. Nie chcę tu prowadzić dyskusji, bo to czy każdy kocha swój kraj ale jeszcze o tym nie wie, to już kwestia opinii, którą Pan, oraz ja, wyraziliśmy, moim zdaniem żadna z nich nie obraża naszego narodu, a jeśli w jakiś sposób to Pana obraziło, to przepraszam, nie było to moim zamiarem, może źle dobrałam słowa. (?)
Także Pozdrawiam, i mam nadzieję że przyjmuje Pan przeprosiny.

Odpowiedz

WafenSS

@allmary
Dziękuje Szanownej Rozmówczyni za odpowiedź i natychmiast przechodzę do rzeczy.
Po pierwsze, to stworzyła Pani chochoła do bicia. Ja Pani zwracam uwagę na antropologię i wynikający z niej potencjał do naturalistycznego kochania Polski przez Polaków, a Pani zamiast odpisywać na to co ja powiedziałem, ogłasza , że to nie oznacza, iż Polacy kochają od początku Polski. A kto Pani powiedział, że Polacy od początku kochają Polskę? Kiedy ja tak napisałem ? Dlaczego Pani zamiast odnosić się do moich argumentów i ewentualnie przedstawiać swoje spektrum opcji, mówi że powiedziałem coś czego ja nie powiedziałem i z łatwością Pani ten argument obala, gdyż to Pani go stworzyła, a normalne jest, iż łatwiej krytykować kiedy zamiast odnosić się do tego co interlokutor napisał, wymyśla się mu coś czego nie powiedział, ale jest to pewna luźna interpretacja. Mimo to, podświadomie interpretacja ta będzie wyglądać w taki sposób, że rzekoma teza przedstawiona przez rozmówcę brzmi absurdalnie – no krótko mówiąc ma Pani w co uderzać pałką, ale to jest żenująca post-erystyka, nawet nie wytrawna, a już w ogóle nie grzeczna.
Proszę nie przypisywać mi czegoś czego nie napisałem. Zaznaczam, mimo że nie wiem jaki miała Pani cel w postponowaniu mnie, ja Panią nie oskarżam o nic, ale albo postąpiła Pani specjalnie, albo podświadomie, nie znając się zupełnie na logistyce języka i psychologii behawioralnej.
Zadziwiająca jest dla mnie terminologia jaką się Pani posługuje. Hermetycznie, mówi Pani o Polakach jako o ICH, dystansując się w ten sposób od NAS. Równocześnie mówi Pani, że nie obraża Pani Polaków, gdyż Pani przyznała się jako Polka i tutaj już zachodzi łączność. Nie rozumiem tego muszę się przyznać, przepraszam za ignorancję.
Cytat: ,, Co do tego że obrażam oraz wywyższam się, to nie prawda, w mojej wypowiedzi nic nie obraziło Polaków (czyli także mnie) tylko podsumowałam ich zachowanie ‘’ – Pani zdanie od strony logiki wygląda następująco: 1) łączę się z narodem Polskim, gdyż sama do tego narodu należę 2) Polacy mają wady ogólnikowe – pewne na pewno 3) ja jestem Polakiem więc bardzo możliwe, że i ja je mam, a już na pewno jakieś wady mam 4) Ale podsumowując zachowanie Polaków nie mam nic do siebie krytykuję już nie nas – bo ja to nie oni ( społeczeństwo nazywa ICH Januszami i Cebulakami itp. ) – tylko ICH, TYCH Polaków takich, a takich…
Jest to rozumowanie bez sensu, ale z pewnością łatwo Pani jest je przyjąć do wiadomości. Oni źli, co złego to nie Ja. Człowiek z kulturą – przepraszam bardzo – powinien mieć trochę szacunku i zamiast szukać wad u innych z taką łatwością mówić jacy to ONI nie są… to lepiej skupić się na sobie i krytykować siebie, rozwijając się i eliminując to co w Pani złego ale takie podejście jest i nieprzyjemne i trudno jeżeli ktoś jest zbyt pyszny.
Kolejna sprawa to tzw. rasiści, o których tutaj Pani wspomina. Tutaj to muszę przyznać, że jestem załamany Pani poziomem retoryki i wiedzy. Widać wyraźnie, że zadziałał efekt Richarda Quivera z ,, Etyki Retoryki ‘’. Pani nie precyzuje słowa rasizm, ale używa go Pani w stosunku do pewnych ludzi, zakładając, że na pewno jest to coś złego . Mówiąc prościej jednoznaczna konotacja, ale nie precyzyjna demonstracja Pani stanowiska XD – Genialne.
Zgadzam się z Panią, że od strony Prawnej to trudno mówić o rasizmie. Przecież to oczywiste, że w Polsce nie panuje dyskryminacja prawna osób tzw. społeczności LGBT i jeżeli ktoś uważa inaczej to jedynym rozsądnym działaniem osoby, która np. ja – studiowała prawo – jest powiedzieć ,, Nie sprzeczam się o rzeczy oczywiste ‘’, gdyż to że w Polce nie panuje dyskryminacja osób np. homoseksualnych to jest absolutny i oczywisty , obiektywny fakt i z tym nie da się kłócić, mając wiedzę prawniczą. Tutaj się z Panią absolutnie zgadzam, że NIE ma prawnej dyskryminacji osób LGBT. Przecież gdyby było inaczej to dlaczego od 1932 r. w Polsce działa i dalej obowiązuje artykuł stosujący się do tamtejszej nowelizacji kodeksu karnego, autorstwa prof. Makierewicza, w którym zakazano ekstradycji, bądź karania osób homoseksualnych i biseksualnych. Polska miała wtedy najbardziej liberalne prawo w Europie i jedno z najbardziej liberalnych na świecie. Kochani XD ludzie od partii Wiosna oraz aktywiści zapominają zarówno o tej sprawie, jak i o tym, iż wtedy tak strasznie wychwalany przez nich Zachód był wyjątkowo wobec tych osób ostry. Francja i Stany Zjednoczone, ustąpiły z karania osób homoseksualnych dopiero w odpowiednio 1963 r. i pod koniec lat siedemdziesiątych. Podobnie w RFN. Zaś w W. Brytanii w 1954 r. został zabity Alan Turing – matematyk, łamacz kodów i enigmy z II wojny światowej, filozof. Za bycie homoseksualistą został skazany na kare śmierci poprzez zjedzenie trucizny.
Na to jednak nikt nie zwraca uwagi bo po pierwsze, na zachodzie to nic się nie stało, ale u nas w Polsce jak ktoś nie lubi Gejów ? No to jest rasizm i nie do pomyślenia, cóż za okrucieństwo. Po drugie zaś z powodu ordynarnego braku wiedzy historycznej. W Polsce np. panuje przekonanie, iż jesteśmy krajem, gdzie zbyt duży wpływ ma kościół, który miesza się w Politykę. Nie to co na zachodzie. Oczywiście ! Najlepiej w ramach udowodnienia tego przypomnijmy sobie, że w Polsce w 1573 r. podczas podpisania Konfederacji Warszawskiej ustanowiono wyjątkowo uprzywilejowane – właśnie skrajnie ale w drugą stronę, do przesady – grypy Żydów, argumentując to ich wiarą! Co w tym czasie na zachodzie…… No mniejsza :/
Podobnie z sytuacją religijną. Rzeczypospolita była wyjątkowo rozbitym państwem etnicznie, narodowościowo i wreszcie religijnie. Ale oficjalną i wychwalaną przez władze religią było chrześcijaństwo. Gdyby dzisiaj zachowywali się tak politycy to lewakom dopiero ciekła by piana z ust. Ale czy zauważyli by jakie kolwiek konflikty między chrześcijaninami, protestantami niemieckimi, kalwinami, prawosławnymi, unitami, żydami, bądź muzułmaninami ? Oczywiście, że nie, bo takich konfliktów nie było. Panowała zaś powszechna zgoda. W ramach dowodu, zachęcam do czytania pamiętników choćby Ossolińskich czy Czarneckich, ale nie tylko. W tym czasie w Europie zachodniej wybuchła wielka wojna religijna. Protestanci mordowali katolików a katolicy protestantów. Sytuacja była tak napięta, że aby ją ochłodzić na pokoju Augsburskim ustalono zasadę tak prymitywną, dla takich wspaniałych – oczami lewaków – państw : ,, Cuis regio eius religio ‘’ – ,, Czyja władza tego religia ‘’. Sytuacja i tak się pogorszyła i w latach 1618 – 1648 r. wybuchła pierwsza wojna kontynentalna w Europie tzw. ,, Wojna trzydziestoletnia ‘’, która pochłonęła co dziesiątego Europejczyka, Francji, Niemic, Włoch ( tereny ), Hiszpanii oraz W. Brytanii i Niderlandów oraz terytoriów cesarstwa Austriackiego monarchii Augsburgów. Wszystko z powodu konfliktów religijnych i nietolerowania jednych u drugich, oczywiście.
Zatem pełna zgoda, że nie ma dyskryminacji prawnej w Polsce i trzeba być delikatnie mówiąc pozbawionym podstawowej wiedzy, żeby się z tym nie zgadzać.
Natomiast – i tutaj pojawia się z mojej strony głos polemiczny – Pani mówi o dyskryminacji i przejawach rasizmu podając za przykład to co ludzie, szczególnie starsi, sądzą o LGBT. Co to ma wspólnego z rasizmem ? mój Boże ! Toż Pani nie ma zielonego pojęcia ani o terminologii, którą Pani użyła, ani domyślam się nie wie Pani zbyt dużo o filozofii politycznej, więc niech Pani nie zawraca mi głowy! Przepraszam bardzo! Ja mogę rozmawiać na takie tematy z kimś kto się zna, a nie mówi że rasizm to jest pewne działanie i Pani go nie precyzuje ale mówi Pani że z pewnością przykładem rasizmu są starsze Panie, które mają złe zdanie o LGBT. Idąc tą logiką czy ludzie jak red. Sekielski, którzy obrażają kościół i kler też dyskryminują i są rasistami ?
Lewak ze swoją genialną logika odpowie. Nie ! Ja kościoła nie lubię, więc jak ktoś go obraża to jest wolność słowa! Ale jak ktoś mnie obrazi to jest to rasizm bo mi jest przykro. Nie jest to żaden sarkazm proszę Pani. Bardzo proszę, jeżeli mi Pani nie ufa przeczytać książki jednego z prowodyrów ideologii nowej lewicy Herberta Markuzego. Napisał on tak. Dyskryminacja jest regresywna. Jej używanie należy do homoseksualistów i lewicy. Prawicy nie przysługuje obrona przed obrażaniem. Może czasami jest obrażana ale nigdy nie jest dyskryminowana! Oni nie mają prawa nas obrażać, my ich tak ! – W taki sposób to sformułował – dokładnie w ten. I Pani, mimo iż domyślam się nie wie kto to Herbert Markuzy, ani nie potrafiła by Pani scharakteryzować poglądów szkoły frankfurckiej, na której się Pani mimo braku wiedzy opiera, myśli w ten sposób. A przynajmniej wiem, że lewicowcy jak słyszą, że katolicy nie godzą się na filmy poniżające kościół to mówią, że to nie obraza, tylko wolność słowa albo prawda. To was nie obraża ! Czyli to wy decydujecie co kogoś obraża. Lewica jest, krótko mówiąc nie tolerancyjna i szowinistyczna bo nie toleruje odmienności LOL – ale taka prawda . Definicja rasizmu jest następująca. Rasizm to ideologia bądź system światopoglądowy polegający na nietolerowaniu osób o innych poglądach niż my. Oznacza to, że rasista nie dopuszcza ( nie toleruje ) takiej możliwości, żeby ktoś miał inne poglądy od niego i równocześnie miał te same prawa. Takiej osobie należy się kara za niezgadzanie się ze mną. Tego typu definicja rasizmu jest, myślę trafna do kwadratu. Gdyż, po pierwsze jest prawdziwa i gdy ktoś uważa, że jeżeli ktoś nie jest oczarowany płcią przeciwną to powinien dostać karę, to taką osobę można zakwalifikować jako rasiste, a po drugie definicja ta pokazuje nam kto rasistą nie jest. Jeżeli taki ja np. albo te Panie uważamy ( i rzeczywiście tak uważamy ), że osoby LGBT to ludzie zazwyczaj chorzy psychicznie, lub po prostu ich nie lubimy a nawet nienawidzimy, to nie znaczy, że zabraniamy tym ludziom żyć po swojemu. To że ktoś coś sądzi o kimś to nie znaczy, że go dyskryminuje. Ja według definicji, mogę kogoś nie lubić i o kimś źle lub bardzo źle sądzić, ale jeżeli nic nikomu nie zabraniam nie jestem rasistą. Prosta deontyczna logika modalna. Jak można tego nie rozmieć ?
Ja jestem liberałem, uważam, że każdy ma prawo żyć według swoich zasad, pod warunkiem, że swoją wolnością nie narusza wolności innych ludzi. Natomiast to, że coś lubię np. krzyż i to że ja nie cierpię i brzydzę się gejów to jest moja opinia i ja tak uważam oraz mam prawo tak uważać, bo jestem wolnym człowiekiem ! Tak samo mógłbym na odwrót powiedzieć i z tym można się zgadzać, bądź nie zgadzać, ale kuriozum jest ścigać jakieś sympatie i antypatie prawnie. Każdy ma prawo nienawidzić kogo chce, ponieważ angażując się w akt nienawiści ja nikogo do niczego nie zmuszam, ja tylko przedstawiam prywatną opinię. I dlatego Sekielski powinien mieć prawo obrażać księży, a ja obrażać gejów.
Cytat: ,, Co myślą o czarnych emigrantach ‘’
Nie będę tego komentował od strony stricte rasistowskiej, gdyż analogicznie do tego co wcześniej Szanowna Rozmówczyni powiedziała, to nie jest postaw rasistowska. Skupię się na czystym wątku merytorycznym. Posłużę się tutaj metodą czystych i bezspornych faktów, a więc czynników empirycznych, z których można jasno wyprowadzić konkluzję niedziwiącą dlaczego Polacy mają taki a nie inny stosunek do ,, czarnych emigrantów ‘’ – sprostuję: azylantów muzułmańskich. Przedstawiam fakty:
Zamachy na Europę zorganizowane przez muzułmanów:
– 11 września 2001 r. – Zamach na World Train Center
– 11 marca 2004 r. – zamach w Madrycie ( Wysadzenie 2 pociągów i zabicie 200 osób )
– 2004 r. – zamach w Biesłanie ( zabicie kilkuset dzieci )
– 7 lipca 2005 r. – zamach w Londynie
– 2015 r. listopad – zamach w Paryżu
– 2016 r. – zamach w Berlinie
– 2016 r. marzec – zamach w Brukseli
– 2017 – zamach w Manchesterze

2 listopada 2004 r. – zamordowanie reżysera Theo Van Gogha, nastawionego negatywnie do masowej migracji muzułmańskiej nakręcając film ,, Submission ‘’ – ,, Podporządkowanie ‘’. Film opowiadał o praktykach obrzezania wśród ludności islamskiej oraz o chłoście. Reżyser został zamordowany przez wyznawcę Mahometa.
W 2014 r. doszło do zamordowania Jamesa Foleya amerykańskiego dziennikarza w Syrii poprzez uprowadzenie i zamordowanie do kamer Państwa Islamskiego.
Pierwsza wielka fala migracji ludności muzułmańskiej miała miejsce w latach 1971- 1981 r. i miała charakter stricte ekonomiczny. Druga fala w latach 1975 – 1989 r. polegała na zjawisku jednoczenia się rodzin z osobami pracującymi w Europie. Obecna fala zapoczątkowana w latach 90 –tych ma charakter masowy wymuszany przez państwo i ( obecnie ) Unię Europejską.

Obecnie liczbę muzułmanów w poszczególnych krajach Europy Zachodniej szacuje się następująco :
– Austria – około 350 tys. ( ok. 4,2% całej populacji )
– Belgia – około 400 tys. ( ok. 4% całkowitej populacji )
– Dania – około ćwierć miliona ( ok. 5% całej populacji )
– Francja – około 6 mln ( co stanowi niespełna 10% całej populacji )
– Grecja – około 100 tys. ( mniej niż 1% całej populacji )
– Hiszpania – ponad milion ( 2,5% całej populacji )
– Holandia – około miliona ( 6% całej populacji )
– Luksemburg – około 5 tys. ( około 1% całej populacji )
– Niemcy – około 3,5 mln ( 4% całej populacji )
– Norwegia – około 80 tys. ( 2% całej populacji )
– Portugalia – poniżej 100 tys. ( mniej niż 1% całej populacji )
– Szwajcaria – ponad 300 tys. ( ponad 4% całej populacji )
– Szwecja – około pół miliona ( mniej niż 5% całej populacji )
– Wielka Brytania – około 2,5 mln ( ponad 4% całej populacji )
– Włochy – około 1 mln ( około 1,5% całej populacji )
W Europie mieszaka 16-18 mln. Mieszkańców. Zamieszkują oni niemal wyłącznie wielkie i duże miasta. W Wielkiej Brytanii muzułmanie zamieszkują głównie Londyn, Bradford, Birmingham, Manchester, Leeds oraz Glasgow; we Francji Paryż ( 10% populacji ), Marsylia ( jedna czwarta mieszkańców ), Lyon, Roubaix ( połowa mieszkańców ), Grenoble oraz Lilles; w Niemczech w Berlinie, Hamburgu, Kolonii, Monachium, Dusseldorfie. We Włoszech główne skupiska to Rzym, Mediolan, Turyn, Brescia, Vicenza, Neapol, Caserta i Palermo. W Holandii – Haga, Amsterdam, Rotterdam. W Belgii – Bruksela ( gdzie stanowi jedną piątą mieszkańców ), Antwerpia, Gent, Limbourg: w Szwecji – Sztokholm, Gothenburg i Malmo a w Danii – Kopenhaga, Aarhus, Aalborg, Odense, Roskilde. Z kolei w Norwegii jest to Oslo, Akershus, Bergen, Stavenger, Trondheim.
Badania te zostały przeprowadzone przez Europejski Instytut Uniwersytecki we Florencji w ramach programu ,, Badania letnie ‘’ w oparciu grant Centrum Europejskiego Natolin w 2009 r. a zostało opisane w zbiorze zeszytów o numerze 43 ,, Muzułmanie w Europie Zachodniej – między integracją a radykalizacją ‘’ napisana przez Ryszarda M. Machnikowskiego. Książka jest przełożona na języka Polski a w oryginale jest napisana po angielsku ,, Muslims in Western Europe – beetwen integration and radicalisation ‘’ wydana przez Centrum Europejskie Natolin. To co opisałem jest w rozdziale ,, Druga połowa XX wieku – początki napływu ludności muzułmańskiej do Europy Zachodniej ‘’ na str. 14 – 16.
W Polsce mieszka obecnie ok. 40 tys. muzułmanów a największym skupiskiem jest Warszawa.
Według raportów OICD Pew Research Center z 2016 r. w 2050 r. Muzułmanów będzie ( jeżeli wszystko będzie się dziać zgodnie z zachowaniem obecnego stan rzeczy ) ok 75 mln. Osób co daje ok. 14,7% mieszkańców Europy. Będą też piątą częścią obywateli Europy oraz 20% Niemiec oraz 30% mieszkańców Szwecji.
W 2010 r. pewna osiemnastoletnia Kobieta imieniem Aisza żyjąca w Afganistanie nie mogąc znieść poniżania i bicia przez męża i rodzinę postanowiła uciec z domu. Została jednak złapana a władze Afgańskie rządzone przez Talibów skazały za to na obcięcie uszu i nosa. Wyrok wykonali na niej jej mąż i szwagier. Aisza przeżyła i uciekła ponownie i udało jej się uciec do Ameryki gdzie nawiązały z nią kontakt największe radia i czasopisma. Wystąpiła ona w światowej sławy magazynie The Time w dniu 9 sierpnia 2010 r.
W każdej chwili możesz sobie wpisać w Google Aisza, magazyn the Time i sprawdzić czy przekabaciłem jakieś treści, w razie wątpliwości.
Trudno się tym napięciom dziwić. Niewątpliwie ,, czarni emigranci ‘’ – jak to Pani ujęła zachowują się jak napastnicy. Ale ich zachowanie jest naturalne bo wynika z podejścia do życia, tak ich nauczył Islam i ich cywilizacja arabska. Kwestia cywilizacji wymagała tu by być może długiego rozwinięcia ale pominę to. Polecam przeczytać książki prof. Feliksa Konecznego, wielkiego humanistycznego intelektualisty i autora nauki porównawczej o cywilizacjach. Zaznaczam, że sens słowa cywilizacja ma tu inne znaczenie.
Jakie jest w stosunku do tych faktów moje stanowisko:
Czy Islam oraz ich wyznawcy w postaci ,, azylantów ‘’ nam zagrażają ? Tak, jest to niewątpliwie zagrożenie dla Europejczyków. Tyle tylko, że taki napór bisurmanów wydaje mi się zjawiskiem naturalnym a pytanie decydujące polega na tym jak my będziemy na coś takiego reagować. Bo Muzułmanie zawsze tacy byli. Było u nich normalne co jakiś czas nas atakować bo byli oni przedstawicielami innej cywilizacji, sprzecznej pod wieloma względami z naszą, a często także dlatego, że mają taki obowiązek. Już chwilę po powstaniu Islamu w 622 r. kalifat Umajjadów rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę ekspansję oblegając co prawda nieskutecznie Konstantynopol, obejmując półwysep Iberyjski w 711 r. oraz Francję Środkową i południową aż po Prowansje na wschodzie i Bordeaux na zachodzie. Ich napór został zatrzymany po wielkiej klęsce Maurów w bitwie pod Poitiers lub Tour w 732 r. kiedy to doszczętnie ich armia została zniszczona przez Majordoma Karla Młota. Około 800 r. Karol Wielki wyparł Muzułmanów za Pireneje i rzekę Ebro a Izabela Katolicka i Ferdynand Aragoński w ramach Rekonkwisty doprowadzili do odbicia Hiszpanii z rąk Muzułmanów. Następna taka fala odbyła się pod koniec XIV w. Bejostwo Osmana I w dość krótkim czasie podbiło znaczne tereny Turcji kosztem Cesarstwa Bizantyjskiego i nie tylko ale również zaczęło podbijać państwa europejskie na Bałkanach. Ekspansja ta była wyjątkowo niebezpieczna ale ostaniem tchem Europie udało się zatrzymać Islam w bitwie pod Lepanto w 1571 r. Ale nie było to ostatnie słowo bo kres ekspansji muzułmańskiej zawdzięczamy Królowi Rzeczypospolitej Obojga Narodów Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego Janowi III Sobieskiemu, który pod Wiedniem w 1683 r. rozgromił potężną armię Imperium Osmańskiego Wezyra Kary Mustafy. Na 300 lat muzułmanie niebyli wstanie się otrząść i zbudować żadnej siły politycznej, tylko tak zataczali się od ściany do ściany o czym świadczył najpierw traktat w Karłowicach a później inne czynniki. Mówię to po to aby po pierwsze pokazać, że cała historia stosunków Muzułmanów z Chrześcijaninami to była wielka wojna, w której ta pierwsza strona występowała w roli napastnika. Bo Muzułmanie zawsze tacy byli. To myśmy się zmienili i na tym polega problem. Ponieważ i tu pragnę powiedzieć o drugiej sprawie Muzułmanie po tych trzystu latach nabrali już sił i są gotowi do kolejnej konfrontacji, a my nie. Bo do kiedy Europa była Chrześcijańska nawet po Reformacji to jakoś potrafiła sobie dać radę z Islamem, ale obecnie nasza Cywilizacja Łacińska jako matka intelektualna Europejczyków została prawie, że zniszczona przez Rewolucję Komunistyczną. Ponad to walczy się z Kościołem a więc promotorem Cywilizacji Łacińskiej ( Co do zasady, obecnie to tylko teoria nad czym ubolewam ) a wspiera się jak to kiedyś powiedział jeden z największych profesorów filozofii XXI w. profesor Bogusław Wolniewicz ,, polityków lewoskrętnych i światowe libertyństwo ‘’. W związku z tym Europa nie jest gotowa na atak Muzułmanów który już nastąpił. Jest to o tyle osobliwe, że Ci napastnicy są wspierani przez rządy narodów-wrogów tych napastników. O czymś to świadczy. Ale ponieważ media w swojej ułomności na korzyść tych zdradzieckich rządów kłamią jakoby te masowe deportacje imigrantów były czymś bezpiecznym w co ludzie generalnie wierzą no i powstaje taki samograj jak to się mówi sprzężenie zwrotne dodatnie. Skutki tego są widoczne gołym okiem. Morderstwa, przestępstwa, gwałty, Europa zachodnia zamienia się powoli w Kalifaty krytyka tego i próba obrony swojej cywilizacji, religii, narodu jest traktowana jako czyn karygodny, pogląd niepoprawny. Wobec takich ludzi stosuje się pomówienia jakoby byli właśnie jak Pani powiedziała ludźmi obrzydliwymi faszystami, rasistami, islamofobami, ksenofobami, nacjonalistami, w trakcie gdy oni tylko zwracają uwagę na to jak zawsze napór islamu się kończył i co się dzieje dziś… Nie należy się jednak tym przejmować ponieważ są to zwykłe oszczerstwa i pomówienia. To jest takie nowoczesne pałkrstwo polegające na uciszaniu przeciwnika, przeciwko któremu nie ma się argumentów.
Pragnę odpowiedzieć jeszcze jak jakie ja widzę remedium na tę inwazję ? Obawiam się, że może Pani być zaniepokojonym tym co powiem. Jeden z wybitniejszych Polaków XX w. Stanisław Lem powiedział kiedyś ,, Świat dojrzewa do rozwiązań siłowych ‘’. To co mówię jest co prawda okrutne ale nie ma wojny bez ofiar. Jeżeli wróg nas zaatakował naszym obowiązkiem jest obrona. Zalecam wymordowanie. Przykro mi ale ,, Zagadnień dziejowych nie rozwiązuje się poprzez głosowanie tylko krwią i żelazem ‘’ – Otto von Bismarck. Gdyby Jan III Sobieski dywagował tutaj z przyczyn emocjonalnych nie wiem czy dzisiaj nie ,, Uczyli by na Oxfordzie Koranu ‘’.
Co do reszty Pani wypowiedzi to proszę to co Pani powiedziała rozważyć syntaktycznie i sama Pani zrozumie, że nie ma sensu na resztę odpowiadać, gdyż to co Pani mówi jest treściowo puste. Tym bardziej, że kłamie Pani, jakoby nietolerancja = braku akceptacji. Jest to kompletny bełkot i jest to fakt. Z całym szacunkiem. Osoba mówiąca, że nie lubi, nie akceptuje, wolała by itp., w skrócie mówiąc ma negatywny stosunek do np. LGBT, nie mówi, że tej osobie zabrania żyć, lub narzucała by jej w związku z tym jakieś reperkusje. Pani tego nie rozumie ?
Na koniec pragnę powiedzieć, że nie musi mnie Pani przepraszać. Ja tylko zwracam uwagę, że takie postępowanie jest niegrzeczne. To Pani zdecyduje czy chce Pani się zachowywać kulturalnie. Inna rzecz, że ja jestem może zbyt wyczulony pedagogicznie, ale nie zamierzam przyjmować do wiadomości komentarzy napisanych niegrzecznie.
Pozdrawiam.

Odpowiedz

WafenSS

Przepraszam bardzo, z tymi atakami to mi się niechcący wpisał World Train Center, ale to też jakiś przykład.
@allmary

Odpowiedz

WafenSS

@allmary Przepraszam bardzo ale rozumiem, że nie chciało się czytać albo przekraczało to już granicę między zabawą w rzucaniu tekstów a poważaną konwersacją ? :/

Odpowiedz

KatekPL

Tak jestem

Odpowiedz
Lillies

Lillies

Nie
Nie jesteś nacjonalistą. Masz w sobie coś z kosmopolity bądź Twoje poglądy są zbyt liberalne.

right leftie here

Odpowiedz

kindziay

Jestem nacjonalistką i wcale nie jestem zaskoczona 😁

Odpowiedz
DomiQ126

DomiQ126

Istotnie, nie jestem nacjonalistką.

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej