
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









Hej23
AUTOR•CIEKAWOSTKI NA TEMAT ALBUMÓW JENNIFER LOPEZ- CZĘŚĆ III
THIS IS ME…THEN (2002)
*Album miał wyjść na początek 2003 roku, jednak Tommy Mottola (właściciel wytwórni Jennifer Lopez) przyspieszył promocję krążka i wypuścił szybciej debiutancki singiel "Jenny From The Block", dlatego Jennifer musiała wydać szybciej album.
*Album zadebiutował na Billboard 200 na początku 2003 roku, na miejscu #6. Ostatecznie zyskał miejsce #2, będąc wyprzedzonym tylko przez album rapera 50 Centa.
*To był pierwszy muzyczny album, nad którego produkcją Jennifer Lopez miała decydujący wpływ. Napisała sama lub była współautorką prawie wszystkich piosenek na albumie. Jedynym takim kolejnym albumem w karierze była jej ósma płyta "A.K.A." z 2014 roku.
*Album powstał z myślą o Benie Afflecku, ówczesnym (i teraźniejszym jak się okazuje ostatnio) chłopaku Jennifer Lopez. Niemal każda piosenka odnosi się do niego. Z tyłu książeczki do albumu, gdzie znajdują się podziękowania Jennifer Lopez, wyznaje ona, że był on inspiracją dla każdej piosenki na tym albumie i że jest to równie dobrze jego album co jej. Jak wiemy, w styczniu 2004 roku zerwali ze sobą na dobre, jednak w maju 2021, niespodziewanie po 17 latach od zerwania…znowu zaczęli się spotykać <3
*Jennifer Lopez wielokrotnie wyznawała w wywiadach, że "This is Me…Then" jest jej ulubionym albumem w całej karierze. W 2016 roku broniła się, że to nie z powodu tego, że tworzyła go z myślą o Benie, tylko ze względu na ogólną produkcję i klimat. Jednak w maju 2021 roku J.Lo, po tym jak Ben Affleck wrócił do niej, udostępniła post na social mediach, że zawsze był to jej ulubiony album, potwierdzając, że jednak jest to jej ulubiony album ze względu na Bena.
*Płyta sprzedała się w 6,5 milionach egzemplarzy na całym świecie.
*Mimo, że ostatni singiel z albumu "Baby I Love U" wyszedł w 2003 roku, to stał się on dopiero hitem w 2004 roku, po tym jak Ben Affleck zerwał z Jennifer Lopez. Piosenka stała się wtedy hitem #3 na wyspach brytyjskich oraz uplusował się na #72 w USA.
*Mimo, że piosenka "The One" nigdy nie została wydana na singla, usłyszałem ją w zeszłym roku w polskim radiu, 18 lat po wydaniu albumu. Sampluje ona oryginalną piosenkę Mary J. Bilge. Piosenka "You Belong To Me" również sampluje inną, oryginalną piosenkę z 1978 roku.
*Na europejskiej wersji albumu został dodany jako bonus track hit "I'm Gonna Be Alright (remix)" w kolaboracji z ulubionym raperem Jennifer Lopez Nas.
*Większość fanów Jennifer Lopez również uważa jej trzeci studyjny album, "This is Me…Then" jako arcydzieło i jej najlepszy album, który zrealizowała.
Hej23
• AUTOR@xxKEBSONxx Przewidziałeś przyszłość xdddd hahahha
xxKEBSONxx
@Un8roken_Boi Mów do mnie jasnowidz Hubert 🤣😂
Hej23
AUTOR•CIEKAWOSTKI NA TEMAT ALBUMÓW JENNIFER LOPEZ- CZĘŚĆ II
J.LO (2001)
*album miał wstępnie wyjść w październiku 2000 roku o tytule "My Passionate Journey". Później data premiery i tytuł płyty zostały nieznacznie zmienione- listopad 2000 roku, a tytuł "The Passionate Journey…". Kolejna zmiana była już ostateczna i znaczna. Jak wiemy, album ostatecznie otrzymał ikoniczny tytuł "J.Lo" i zadebiutował w pierwszym miesiącu XXI wieku, 23 stycznia 2001 roku.
*J.Lo był szóstym najlepiej sprzedającym się krążkiem na całym świecie w 2001 roku.
*Jest to najlepiej sprzedająca się płyta w karierze Jennifer Lopez- 12 milionów egzemplarzy na całym świecie.
*Billboard w 2020 roku nazwał Jennifer Lopez "Muzyczną definicją 2001 roku", jako artystka która zdefiniowała cały ten rok w muzyce. Niewątpliwie największy wpływ na to miała jej sukcesywna na całym świecie płyta "J.Lo".
*Jennifer Lopez nie chciała nagrać piosenki "Walking on Sunshine", która ostatecznie skończyła jako czwarta piosenka na trackliście albumu. Nie podobała jej się piosenka, i cały czas jak była jej ta piosenka oferowana, mówiła nie. Jej menadżer jednak nie dawał za wygraną i notorycznie namawiał piosenkarkę na nagranie numeru. "Ty musisz nagrać tą piosenkę!"- powiedział. Jennifer Lopez w końcu powiedziała "czemu nie" i ją umieściła na albumie. Opisując w wywiadzie każdą piosenkę z albumu, Jennifer Lopez powiedziała, że "Walking on Sunshine" było mocnym pretendentem do zostania singlem!
*"Walking on Sunshine", a konkretnie jego remiks z płyty "J-to tha Lo-remixes" został przez Billboard w 2015 roku umieszczony na liście "100 piosenek, które powinny były zostać singlami, a nigdy nie zostały". Widzisz JLo, trzeba było słuchać menadżera, nagrać piosenkę i uczynić ją singlem! Billboard uważa za zbrodnię fakt, że ta piosenka nigdy nie została singlem z teledyskiem. Na tej liście umieszczona została jeszcze jedna piosenka od Jennifer- "Try Me" z Jasonem Derulo, z 2015 roku.
*"Can't Believe It" jest piosenką umieszczoną jedynie na trudnej do znalezienia eurpejskiej wersji edycji specjalnej albumu "J.Lo", jako "hidden track".
*Jennifer Lopez nie chciała żadnych ballad na albumie "J.Lo". Jak sama powiedziała, chciała album zorientowany wyłącznie na samych tanecznych numerach. Tak jej się spodobały jednak piosenki "Come Over" i "Secretely", że dała im zielone światło i umieściła je na albumie. Są to jedyne ballady na albumie.
*Janet Jackson spytana o ulubioną piosenkę Jennifer Lopez z albumu J.Lo wskazała "Secretely".
*Reedycja albumu została wydana w lato/jesień 2001 roku z dodatkową piosenką "I'm Real (Murder Remix)". Piosenka jest do tej pory największym hitem Jennifer Lopez w USA. Utrzymał się on przez 5 tygodni na szczycie Billboard Hot 100. Był on numerem 1 również 11 września 2001, w trakcie zamachu na World Trade Center.
*"Ain't It Funny" było piosenką nagraną z myślą o soundtracku do filmu Jennifer Lopez "Powiedz Tak". Producenci filmu nie chcieli jednak tej piosenki, dlatego Jennifer umieściła jej na swojej płycie "J.Lo", która wyszła w tym samym tygodniu co "Powiedz Tak".
*Jennifer jest pierwszą i jedyną artystką (i artystą) w historii, która w tym samym czasie miała album (J.Lo) na pierwszym miejscu rankingów, oraz film (Powiedz Tak) na pierwszym miejscu. Nikt inny poza Jennifer Lopez do tej pory tego nie dokonał.
*W hiszpańskojęzycznych krajach do albumu zostały dodane hiszpańskie wersje hitów "Love Don't Cost A Thing" oraz "Ain't It Funny"- Amor se Paga con Amor oraz Que Ironia.
*Ain't It Funny (oryginalna wersja z albumu), został pominięty w promocji w Ameryce Północnej. Stał się za to europejskim mega hitem. Polska jest jedynym krajem w którym "Ain't It Funny" okupiło szczyt list przebojów. Jest to tym samym pierwszy hit #1 Jennifer Lopez w Polsce.
Hej23
• AUTOR*Potwierdzone są 2 nagrane piosenki przez Jennifer na ten album: "Love Changes Everything" i "Love Comes Down". Nigdy nie zostały one wydane niestety.
xxKEBSONxx
@Zyleta1997 Czekałem, czekałem i się w końcu doczekałem! Kolejny mega ciekawy wpis! Jak zawsze czekam na więcej!
Hej23
AUTOR•CIEKAWOSTKI NA TEMAT ALBUMÓW JENNIFER LOPEZ- CZĘŚĆ I
ON THE 6 (1999)
*album pierwotnie miał nosić tytuł "Feelin' so Good", a piosenka o tym samym tytule miała stać się pierwszym singlem. Ostatecznie, po otrzymaniu piosenki "If You Had My Love" Jennifer uczyniła ją pierwszym singlem z albumu, a Feelin' So Good stało się czwartym i przedostatnim singlem.
*If You Had My Love było piosenką przeznaczoną dla…Michaela Jacksona. Król popu odrzucił jednak piosenkę, ponieważ uważał, że stanie się ona większym hitem jeśli zaśpiewa ją kobieta. I tak też piosenka trafiła do Jennifer Lopez i stała się jej pierwszym hitem w karierze.
*Album "On The 6" w fizycznych kopiach sprzedał się w 8 milionach egzemplarzy, natomiast doliczając kopie elektroniczne, pobrania z internetu, steamy itd. album sprzedał się łącznie w…11 milionach egzemplarzy. Jest to drugi najlepiej sprzedający się album Jennifer Lopez w karierze.
*Romantyczne ballady w "On The 6" były zdecydowanie inspirowane twórczością tragicznie zmarłej latynoskiej piosenkarki Seleny Quantilli-Perez, którą JLo zagrała w filmie "Selena" 2 lata wcześniej. Piosenka "Should've Never" zdecydowanie przypomina pierwszy pośmiertny hit Seleny "Dreaming of You". Piosenki z On The 6 jak "Could This Be Love", "Promise Me You'll Try" i "Talk About Us" mogą być inspirowane Seleną równie dobrze.
*To występ w muzycznym dramacie biograficznym "Selena" przekonał Jennifer do nagrania swojej własnej płyty i rozpoczęcia kariery muzycznej.
*Album "On The 6" był nominowany do dwóch nagród Grammy, konkretnie 2 lata z rzędu w kategorii "najlepsze nagranie taneczne" (2000-Waiting For Tonight; 2001-Let's Get Loud). Żadnej z nominacji Jennifer nie wygrała, i do tej pory są to jej jedyne nominacje do Grammy w życiu.
*Piosenka "Out On The Floor" została odrzucona z ostatecznej tracklisty albumu "On The 6". Można ją usłyszeć w internecie, np. na YouTube.
*Ostatni singiel z albumu "Let's Get Loud" został wydany ekskluzywnie w Europie oraz Australii i Oceanii, dlatego nie znalazł się na oficjalnych listach przebojów w Ameryce Północnej. Nie przeszkodziło to jednek piosence stać się i tak prawdziwym światowym przebojem i do tej pory jest uznawana za jedną z największych piosenek Jennifer Lopez w całej jej karierze. Let's Get Loud zostało wydane na singla w sierpniu 2000 roku i jest pierwszą piosenką Jennifer która znalazła się na oficjalnej liście przebojów w Polsce (#5).
*On The 6 jest najlepiej sprzedającą się płytą Jennifer Lopez w Polsce- 100 tysięcy sprzedanych kopii w samej Polsce i platynowa płyta.
*If You Had My Love była pierwszą debiutancką piosenką od żeńskiej piosenkarki, od czasów "…One More Time" Britney Spears, która dotarła na szczyt list przebojów na Billboard Hot 100 w USA. Był to też jeden z największych hitów 1999 roku.
*Waiting For Tonight było największym hitem sylwestra 1999/2000, szczególnie ze względu na teledysk w którym Jennifer Lopez świętuje w dżungli przywitanie nowego millennium, tańcząc z przyjaciółmi w tle zielonych laserów, a w innych partiach teledysku…cała pokryta brokatem lub w jaskini na tle wodospadu.
*Jennifer Lopez zwlekała przez krótki czas z wydaniem płyty, ponieważ większość ludzi mówiło, że jej kariera muzyczna nie ma prawa bytu, i okaże się porażką. Mało kto wierzył, że Jennifer Lopez odniesie sukces jako piosenkarka, a nawet zwiastowano, że jeśli jej płyta okaże się porażką, to nie tylko się ośmieszy na oczach całego świata, ale również przestanie być brana na poważnie jako aktorka. Czas pokazał, że wszyscy się mylili.
*Jennifer Lopez wydała swój debiutancki singiel "If You Had My Love" i płytę "On The 6", tuż przed swoimi 30 urodzinami.
*Debiut Jennifer Lopez w 1999 roku jest wliczane do nurtu zwanego "latynoską falą". Odnosi się ona do odrodzenia latynoskiej muzyki w mainstreamie i wiąże się z nagłym sukcesem wielu latynoskich artystów, w jednym czasie, najbardziej zauważalnie Ricky Martin, Enrique Iglesias, Marc Anthony i właśnie Jennifer Lopez. Cała ich czwórka przyczyniła się do popularyzacji muzyki latynoskiej u końca XX wieku/początku XXI wieku.
*"If You Had My Love" wchodząc na pierwsze miejsce list przebojów w USA, zbił z pierwszego miejsca wielotygodniowy numer 1 innego latynoskiego bożyszcza nastolatek Rickiego Martina "Livin La Vida Loca". Piosenkę można usłyszeć pod koniec Shreka 2.
xxKEBSONxx
@Zyleta1997 No kilka ciekawostek było dla mnie "nowością", a o niektórych to już dawno wiedziałem!
Czekam na kolejne części!! 🤩
Hej23
• AUTORKolejna ciekawostka- na latynoamerykańskiej i hiszpańskiej wersji płyty, kolejność tracklisty jest zmieniona, jest więcej hiszpańskich piosenek, jak hiszpańskojęzyczna wersja "Open Off My Love", "Promise Me You'll Try" i "Waiting For Tonight", jako zamiennik dla hiszpańskojęzycznych terytoriów. Poza tym, płyta zawiera FENOMENALNĄ dodatkową piosenkę "Es Amor", nigdzie indziej nie dostępnej na płycie. Latynoska reedycja On The 6 otrzymała oryginalną wersję angielską "Waiting For Tonight".
Hej23
AUTOR•Muszę powiedzieć, że czwarty studyjny album Jennifer Lopez "Zmartwychwstanie" (ang. "Rebirth") jest soundtrackiem do mojego życia! Pamiętam jak 3 lata temu po raz pierwszy zrobiłem sobie podróż muzyczną przez wszystkie albumy Jennifer, przesłuch**ąc je wszystkie! To zabawne jak bardzo gust może się zmienić przez 3 lata, bo bardzo słabo polubiałem jej 3 pierwsze albumy (On The 6, J.Lo i This is Me…Then) , a "Rebirth" było pierwszym jej albumem który w całości polubiałem już po pierwszym odsłuchu, poza piosenką "Whatever You Wanna Do". Brave też bardzo polubiałem ale mniej niż "Rebirth", "Como Ama Una Mujer" było dla mnie za spokojne, a "Love?", które tak dzisiaj bardzo kocham, moje pierwsze wrażenie jakie miałem, to to że album za bardzo jedzie Eurowizją, a piosenki brzmią jak średnie niczym nie wyróżniające się piosenki jak z Eurowizji xd Dzisiaj mam nieco inne zdanie, myślę, że "On The 6" i "Love?" są jej najwspanialszymi albumami. Wszystkie jej albumy kocham, ale coś jest w "Rebirth"…nie potrafię tego opisać, zapomniałem ostatnio trochę o tym albumie, ale on jest dla mnie wyjątkowy. Czytałem wiele recenzji muzycznych na temat albumów J.Lo, w większości polskich. Jakby to powiedzieć, mało kto lubi czwarty album Jennifer Lopez i to jest zrozumiałe. Jest spokojniejszy od jej pierwszych trzech albumów. Jak to ktoś trafnie napisał, to jest taka zmysłowa "pościelówka" na dobranoc, coś jak ostatni album Ariany Grande "Positions". Widocznie ja bardzo lubię te klimaty bo album "Positions" też bardzo polubiałem od Ariany.
Wspaniałe w "Rebirth" jest też to, że ten album doskonale oddaje ten moment w muzyce, jakim był 2005 rok. Piosenki na tym albumie krzyczą same przez siebie 2005 rok i brzmią tak, jakby nie mogły wyjść w żadnym innym roku. One po prostu uosabiają tą wyjątkową erę w muzyce. Z resztą "Get Right" to był sztandarowy hit 2005 roku, bardzo mi przypomina o innych hitach z tego samego roku "It's Like That" od Mariah Carey, "Pon De Replay" od Rihanny, "Holleback Girl" od Gwen Stefani, "Do Something" od Britney Spears i "One Thing" od Amerie. Ta ostatnia piosenka była przeznaczona dla Jennifer Lopez jako pierwszy singiel z albumu "Rebirth", ale Amerie nie chciała popularniejszej piosenkarce oddać swojej jedynej szansy na przebicie się do mainstreamu, dlatego razem ze swoją ekipą wypuściła swoją wersję piosenki do radia, równocześnie blokując jej wytwórni możliwość odebrania jej tej piosenki dla Jennifer. Cieszę się dla Amerie bardzo, w sumie…zyskała swój jedyny hit w życiu, dlatego dobrze dla niej. Ale na prawdę żałuję, że Jennifer nie dostała tej piosenki. To, co mam do zarzucenia "Rebirth" to to że brakuje jeszcze chociaż jednej takiej mocnej, przebojowej piosenki jak "Get Right"…no i "One Thing" uzupełniłoby ten album w 100%. No ale wyszło jak wyszło.
Bardzo lubię całą atmosferę tego albumu, zamysł i tematykę, sesja zdjęciowa jest bardzo zmysłowa i kobieca. Według mnie jest to jej najbardziej dojrzały album obok "Como Ama Una Mujer". Piosenka z Rebirth "Can't Believe (This is Me)" została umieszczona nawet na Como Ama Una Mujer w wersji hiszpańskiej. Więc po krótce opiszę każdy utwór i co on dla mnie znaczy.
1)Get Right- to jest po prostu klubowa piosenka przy której chcę się zabawić, tańczyć i wczuć się po prostu w rytm. Wprawia mnie w dobry humor, i teledysk jest po prostu IKONICZNY, z Jennifer wcielającą się w wiele różnych postaci na raz, coś jak Avril Lavigne w "Girlfriend" i Britney Spears w "Toxic", kocham to. No i oczywiście ta sekwencja taneczna pod koniec…Jennifer Lopez dała czadu!
https://www.youtube.com/watch?v=1WIsnC-h1d0
2) Step Into My World- piosenka jest mega zmysłowa i zabiera mnie w świat fantazji. J-Lo zaprasza do swojego świata, "gdzie jest niezliczona ilość rzeczy do zobaczenia. Nieskończone możliwości, pozwól mnie wziąć do miejsca, gdzie pragnienia unoszą się w powietrzu. Zobacz odyseję marzeń, i najlepszą z fantazji, wszystko to tylko dla twoich oczu"… Piosenka jest majstersztykiem i też podobnie się czuję, jeśli chodzi o moją potencjalną dziewczynę, której chciałbym pokazać więcej, niż da się zobaczyć.
https://www.youtube.com/watch?v=hDLT3065GNg
3)Hold You Down feat. Fat Joe- ten kto ciągle obserwuje mój profil jak Malaya, albo Kebsonek wie, że przyjaźń jest jedną z najważniejszych rzeczy w moim życiu. Ta piosenka odzwierciedla to, jak się czuję w stosunku do moich przyjaciół. Mam ich plecy, kiedy tylko mam okazję pomóc, pomogę. Jak tylko pojawi się komplikacja, przyjeżdżam żeby wszystko naprawić. Jennifer Lopez z Fat Joe wychowali się po prostu w tej samej dzielnicy, i nawet jeśli przez długi czas ze sobą nie rozmawiają, to zawsze o sobie ciepło myślą i na zawsze pozostaną przyjaciółmi. I tak samo się właśnie czuję z moimi starymi przyjaciółmi z miasta. Ostatnio sobie uświadomiłem, że ideały nie istnieją, i mimo że przez ostatni rok wydawało mi się, że nie mam przyjaciół, przejrzałem ostatnio na oczy, że jednak mam…różnimy się, nie zawsze się rozumiemy, są momenty kiedy dużo rozmawiamy a czasem zdarzają się tygodnie albo miesiące co prawie w ogóle ze sobą nie utrzymujemy kontaktów. Ale tak czy inaczej, to wraca prędzej czy później i jesteśmy dla siebie…i mimo że nie jest to najbardziej wpadająca w ucho piosenka na świecie, to jest piekna i opisuje to, jak wygląda moja przyjaźń.
https://www.youtube.com/watch?v=-VFnlrHphjE
4) Whatever You Wanna Do- cóż…dalej jest to moja najmniej ulubiona piosenka na albumie xd ale ostatnio oglądałem recenzję albumu na YouTube, gdzie gościu przesłuchiwał każdej piosenki z albumów JLo po kolei i dokładnie recenzował. Polubiałem piosenkę bardziej, po tym jak dowiedziałem się jak bardzo dirty jest ta piosenka xd JLo w piosence jest prawdopodobnie…prostytutką albo kimś w tym rodzaju i czeka na swojego klienta w szpilkach Gucci z wysokim obcasem, złotym łańcuchem na szyi i krótkiej obcisłej mini xd Śpiewa, że zazwyczaj nie pozwala tak szybko innym mężczyznom "wejść do śroka", ale ten jeden jest wyjątkiem, i "dotknął mojej twarzy, uśmiechnął się i powiedział "cokolwiek chcesz robić" ". XDD okej, to może nie jest koniecznie jedna z piosenek która by się wliczała do "soundtracku do mojego życia" ale lubię energię tej piosenki i historię xd Lubię prowokacyjną Jennifer z poczuciem humoru.
https://www.youtube.com/watch?v=kpae6jPiUg0
5)Cherry Pie- ta piosenka i "Step Into My World" powinny być singlami, bez dwóch zdań. Szkoda, że tak się nie stało. Tak czy inaczej "Cherry Pie" ma ten 2005's vibe w sobie. Słuchając jej wyobrażam sobie Jennifer jadącą w swoim samochodzie bez dachu przez słoneczne Los Angeles z palmami, ze swoimi dziewczynami w aucie w okularach słonecznych, czując wiatr we włosach i po prostu spędzając świetny czas. To jest typ piosenki "poczuj wiatr we włosach ze swoimi przyjaciółmi" w lato. Same pozytywne skojarzenia z piosenką, i zdecydowanie odzwierciedla mnie. Najbardziej lubię tekst w którym Jennifer Lopez proponuje swojemu chłopakowi połączenie się razem w wiśniowe ciasteczko xd "Mogę być twoim wiśniowym ciasteczkiem a ty moim kremem na wierzchu" xdd Oh. Jenny ;-D
https://www.youtube.com/watch?v=8oN4UKYKJ_c
6) I Got U- kolejna piosenka, która odzwierciedla siłę przyjaźni. Choć tekst w sumie nie jest tym razem jednoznaczny, i może odnosić się za równo do przyjaźni jak i miłości. "Gadanie, to wszystko co ludzie potrafią. Nie zwracaj na to uwagi, wszystko co musisz robić to kochać, ufać i pozostać skupionym na nas. Razem przez to przejdziemy, Jeśli tylko nie pozwolimy plotkom popsuć sytuacji pomiędzy nami, wszystko będzie OKEJJ! Mam ciebie, i nikt nie może podejść i tego zmienić. Bo musisz wiedzieć, że masz mnie! I czuję się tak wspaniale mając cię znowu z powrotem, jestem taka dumna. Mam ciebie, i jeśli ktoś tylko spróbuję cię zabrać ode mnie. To się przekona że ja cię mam, a ty masz mnie". Cheesy, ale urocza piosenka. Z resztą ja też jestem cheesy więc mnie pasuje. KOcham tą piosenkę. Brzmi jak taka luźna piosenka którą puszczasz u siebie w pokoju, a na zewnątrz słoneczne lato albo wiosna i firany przy oknie są powiewane przez wiatr, ptaki ćwierkają na zewnątrz i po prostu chce się żyć :D
https://www.youtube.com/watch?v=MxWufmPrsDM
7) Still Around- kolejna urocza piosenka. Jennifer Lopez z perspektywy wielu lat śpiewa o tym, jak mimo wszystkich lat dalej jest ze swoim mężczyzną. Śpiewa właściwie wprost do niego, i o tym jak pamięta jak byli młodzi i trzymali się za ręce w parku, i że mimo wszystkich lat on pozostał tym jedynym i dalej są razem, i potrafi sobie ich wyobrazić starych i dalej będących razem. Pod koniec piosenki przemawia Marc Anthony "Pamiętasz pierwszy raz kiedy przyszłem do ciebie do domu? Twój tata obserwował mnie jakbym miał 3 głowy, hahaha! Byliśmy tacy młodzi. Byłaś taka piękna i taka młoda. Nie mogę uwierzyć, że dalej jesteś moja…to jest szalone. Kocham CIę!". Cóż, piosenka zdecydowanie była dla Marca Anthoniego. Niestety wiemy że relacja nie przetrwała próby czasu. Szkoda, bo myślę że Jennifer Lopez ze wszysktich mężczyzn z jakimi była najlepiej wyglądała z Markiem Anthonym. Zawsze była taka kobieca i elegancka z nim, no i też muzykę najlepszą tworzyła, według mnie, jak była z nim. No ale to widocznie było nie to. Może Ben Affleck faktycznie jest jej "jedyną miłością" i skończą razem? Trzymamy kciuki! Wiem tylko, że z tą piosenką też się utożsamiam bo chcę się kiedyś tak czuć jak będę po 40-stce albo 50-tce i wiedzieć, że mam tą jedną jedyną kobietę.
https://www.youtube.com/watch?v=_fbQVm7bEx0
8) Ryde or Die- depresyjna piosenka w której Jennifer mówi, że oszalała i nie wie czemu. Łudzi się, że ta wyjątkowa osoba w końcu pojawi się ponownie w jej życiu. Piosenka jest zdecydowanie o Benie Afflecku ;) Cóż…i doczekała sie…po 17 latach ;-D ;-D Dalej nie mogę uwierzyć, że w tym maju, po tych wszystkich latach, znowu zaczęli się ze sobą spotykać xd ale okazuje się tym samym, że błagania JLo w Ryde or Die i He'll Be Back się spełniły. Kobieta się naczekała prawie 20 lat, no ale jednak :) Smutne jest to, bo jestem teraz w etapie…pogodziłem się ostatnio z tym że wszyscy moi przyjaciele z podstawówki i gimnazjum dorośli, zapomnieli o mnie i poszli w swoje strony. Przestałem za nimi tęsknić, bo pogodziłem się z tym, że takie jest życie. Ludzie się pojawiają i odchodzą. Nawet przestałem tęsknić za pierwszymi dziewczynami w których się zakochałem. Były takie dwie, w podstawówce. Tak bardzo się w nich zakochałem, że moje uczucia do nich były żywe przez te wszystkie lata, nawet jeśli od końca podstawówki nie mieliśmy już żadnego kontaktu. Jakoś w kwietniu wszystko tak doszło do mnie, i pogodziłem się…prawie. Jest jeszcze jedna osoba…rozmawialiśmy tylko 2 razy w życiu. 2! Jak ja miałem 12 lat, a ona 14. Później na początku gimnazjum podawaliśmy sobie ręce na przywitanie, mijając się na korytarzu, ale pozatym nie mieliśmy wspólnych znajomych, nie było więcej okazji żeby wyjść razem i…kontakt się urwał. A sami też przestaliśmy sie z czasem witać na korytarzu, mimo że teoretycznie znaliśmy się. To było smutne. Minęło tyle lat, a ja dalej nie potrafię się z tym pogodzić. Wróciło to do mnie jak bumerang, szczególnie w zeszłym roku kiedy wszystko w życiu zaczęlo mi się sypać i zacząłem tęsknić za wszystkimi osobami z czasów kiedy byłem szczęśliwy. Więc tak, Jennifer…wiem jak to jest łudzić się, że ktoś wróci, nawet jeśli to jest na 100% pewne że to jest niemożliwe…Tyle ze do ciebie on jednak wrócił…czekałaś prawie 20 lat (tyle lat ile ja mam xd), ale jednak…a ja? U mnie to jest niemożliwe.
https://www.youtube.com/watch?v=FJk1W4vaa7A
9) I, Love- mimo, że tekst tej piosenki wskazuje, że Jennifer jest dalej w związku z tym chłopakiem i stara się go przekonać jak bardzo go kocha, ja zawsze sobie tą piosenkę nieco inaczej wyobrażałem. Słuchając jej wyobrażam sobie, moją niespełnioną miłość, osoba o której marzę, ale jest dla mnie niedostępna i nigdy się nie dowie jak wiele dla mnie znaczy i jak bardzo ją kocham. "Kochanie przez tak bardzo długo, zawsze starałem ci się pokazać, jak bardzo mi zależało na tobie…musisz wiedzieć, że nigdy nie mógłbym sobie ciebie odpuścić, spędzę resztę mojego życia zastanawiając się, czemu nam się nie udało..będę cię kochać nawet jak nie zostanie już więcej miłości do oddania, kochanie zawsze będę cię pragnąć, będę cię kochać kiedy będziesz przeciwko temu wszystkiemu, będę przy twoim boku już na zawsze! Kocham cię kochanie, kocham cię kochanie (…)". No cóż, kolejna smutna piosenka. Inaczej trochę odbieram tą piosenkę, co innego dla mnie znaczy, niż rzeczywiście ta piosenka znaczy. Bo w piosence podmiot liryczny (jennifer) dalej jest w związku z tym chłopakiem i śpiewa że ma całe życie na to żeby mu udowodnić jak bardzo go kocha. Ja zawsze śłuchając tej piosenki właśnie myślę o jednostronnej miłości. Jestem w tym kimś zadurzony, ale ta osoba jest zdecydowanie poza moim zasięgiem, nie mamy kontaktu od lat, ona o mnie zapomniała…ale ja dalej pamiętam, jestem praktycznie przy jej boku i ją obserwuję (na przykład na portalach społecznościowych xd) i zawsze w głębi serca będę ją kochać, mimo że nigdy się o tym nie dowie…auć! Lubię muzykę tej piosenki bo brzmi tak bardzo tajemniczo i futurystycznie równocześnie.
https://www.youtube.com/watch?v=PMVvp6VCLEo
10) He'll Be Back- tak Jennifer, on wrócił, w końcu :D Też bym chciał żeby ona do mnie wróciła :/ Nie wróci…ale dalej się łudzę ;)
https://www.youtube.com/watch?v=8NGxBguhc54
11) (Can't Believe) This is Me- ta piosenka opisuje mnie, moją mamę i ojca. Ojciec nas zostawił, bez powodu, uciekł jak tchórz. Musieliśmy sobie radzić bez niego. Ułożyliśmy sobie życie na nowo, mama ma chłopaka jest on moim ojczymem, niestety z nim nie mam dobrych kontaktów…Nie okazał się ojcem, którego potrzebowałem. A mój prawdziwy ojciec…zostawił nas. "Jak możesz powiedzieć, że mnie kochasz i równocześnie zostawić mnie samego? Powiedziałeś że te ściany zostały wybudowane, żeby nas chronić, ale to wciąż nie jest dom. Wszystkie te pytania płoną w mojej głowie z odpowiedziami na nie których nigdy nie poznam. Bo ty jesteś jedynym który wie jak się z tym czuje, ale nigdy nie dałeś mi znać. (…). Wiesz że wisisz mnie to! Jak mogłeś pomyśleć, że cię nie potrzebujemy?! Jestem zmęczony uciekaniem przed moim strachem przed dniem, w którym się okaże że nasze życie nie ma żadnego znaczenia. Bez żadnego słowa ani przyczyny. Jak tchórz, odchodzisz". Kolejna piosenka z "Rebirth" z którą niestety aż za bardzo się utożsamiam.
https://www.youtube.com/watch?v=0ON31HC5_Os
Generalnie, ktokolwiek to przeczytał, "Rebirth" na prawdę odzwierciedla moje życie. Jest to bardzo słodko-gorzki album. Z jednej strony są tu słodkie piosenki o znaczeniu przyjaźni: "I Got U" i "Hold You Down"; o długotrwałych odwzajemnionych związkach: "Still Around", jak i o zabawie i czerpania z życia jak najwięcej: "Get Right", "Cherry Pie". Z drugiej strony są tu takie depresyjne piosenki, opowiadające o tym jak twoje uczucia są tylko jednostronne i nieodwzajemnione, zostajesz pozostawiony sam sobie: "He'll Be Back", "Ryde or Die", " I,love" i "(Can't Believe) This is Me". No czyli płyta Rebirth tak na prawdę odzwierciedla życie każdego z nas- trochę zabawy, trochę radości, trochę rozczarowań, trochę namiętności, trochę niespełnionych ambicji, trochę załamań, trochę przyjaźni i miłości, trochę nieodwzajemnionych przyjaźni i miłości, trochę szaleństwa, trochę depresji… Czyli szaro-białe. Życie to nie bajka, ani koszmar…to po prostu życie.
Hej23
• AUTOR@xxKEBSONxx Wiesz, zauważyłem że od zeszłego roku paru youtuberów recenzuje krążki Jennifer. Widać, że jest na topie i ma wielu fanów! Ale…są to recenzje po angielsku, wiec nie wiem czy chcesz, ale już ci wysyłam (na privie).
xxKEBSONxx
@Zyleta1997 Mogą i być po angielsku. 😃
Hej23
AUTOR•Piosenkarki z największą ilością przebojów w karierze/największą ilością wpadających w ucho piosenek:
1. Madonna (KRÓLOWA POPU)- Holiday (1983), Lucky Star (1983), Boderline (1984), Like A Virgin (1984), Material Girl (1985), Crazy For You (1985), Dress You Up (1985), Into the Groove (1985), Papa Don't Preach (1986), Open Your Heart (1986), Live To Tell (1986), Who's That Girl (1987), La Isla Bonita (1987), Like A Prayer (1989), Express Yourself (1989), Cherish (1989), Vogue (1990), Justify My Love (1991), Used To Be My Playground (1992), Erotica (1992), Bad Girl (1993), Secret (1994), Take A Bow (1994), Human Nature (19945), Frozen (1998), Ray of Light (1998), Music (2000), Don't Tell Me (2000), Hollywood (2003), Hung Up (2005), Sorry (2006), Get Together (2006), Jump (2006), 4 Minutes (2008), Give It 2 Me (2008).
*urodzona w 1958 r. (63 lata)
*Lata świetności: 1983-2008 (25 lat)
*Hity: conajmniej 35 hitów
2. Rihanna (CZARNA MADONNA)*- Pon De Replay (2005), SOS (2006), Unfaithful (2006), Umbrella (2007), Shut Up and Drive (2007), Don't Stop The Music (2007), Live Your Life (2008), Disturbia (2008), Russian Roulette (2009), Hard (2009), Rude Boy (2010), Te Amo (2010), Love The Way You Lie (2010), Only Girl (2010), What's My Name (2010), Who's That Chick (2011), S&M (2011), California King Bed (2011), Man Down (2011), We Found Love (2011), Where Have You Been (2012), Diamonds (2012), Stay (2013), Monster (2013), Can't Remember To Forget You (2014), FourFiveSeconds (2015), B*tch Better Have My Money (2015), Work (2016), This is What You Came For (2016), Kiss It Better (2016), Needed Me (2016), Love on the Brain (2016)
*urodzona w 1988 r. (33 lata)
*Lata świetności: 2006-2017 (11 lat, na razie…Rihanna jeszcze z pewnością powróci ;), a nawet jeśli nie to wciąż wątpię że będzie jakakolwiek inna piosenkarka która zdołałaby zdobyć więcej hitów w przeciągu całej swojej kariery, niż Rihanna w ciągu swoich pierwszych 10 lat kariery!)
*Hity: 30-parę
3. Britney Spears (KSIĘŻNICZKA POPU)- …One More Time (1998), Sometimes (1999), (You Drive Me) Crazy (1999), Born To Make You Happy (1999), From The Bottom Of My Broken Heart (1999), Oops…I Did It Again (2000), Lucky (2000), Stronger (2000), I'm a Slave 4 U (2001), I'm Not A Girl, Not Yet A Woman (2002), Toxic (2004), Everytime (2004), Outrageous (2004), Gimme More (2007), Piece of Me (2007), Break The Ice (2008), Womanizer (2008), Circus (2008), If U Seek Amy (2009), 3 (2009), Hold It Against Me (2011), Till The World (Ends) (2011), I Wanna Go (2011), S&M (2011), Scream&Shout (2012), Work B*tch (2013).
*urodzona w grudniu 1981 r. (39 lat)
*Lata świetności: 1998-2013 (15 lat)
*Hity: 26
4. Jennifer Lopez (J.Lo/Jenny from the block)- If You Had My Love (1999), Waiting For Tonight (1999), Let's Get Loud (2000), Love Don't Cost A Thing (2000), Ain't It Funny (orginalna wersja) (2001), Play (2001), I'm Real (Murder Remix) (2001), Jenny From The Block (2002), I'm Glad (2003), Get Right (2005), Control Myself (2006), Dynamite (2010), On The Floor (2011), I'm Into You (2011), Papi (2011), Dance Again (2012), Goin' In (2012), Follow The Leader (2012), Live It Up (2013), We Are One (Ole Ola) (2014), Booty (2014), Ain't Your Mama (2016), Dinero (2018), 'Pa Ti (2020)
*urodzona w 1969 r. (52 lata)
*Lata świetności: 1999-2020 (21 lat)
*Hity: 24
5- Selena Gomez- Everything is Not What it Seems (2007), Tell Me Something I Don't Know (2008), Naturally (2009), Round&Round (2010), A Year Without Rain (2010), Who Says (2011), Love You Like A Love Song (2011), Come&Get It (2013), Slow Down (2013), The Heart Wants What It Wants (2014), Good For You (2015), Same Old Love (2015), Hands To Myself (2016), Kill 'Em With Kindness (2016), We Don't Talk Anymore (2016), Fetish (2017), Wolves (2017), It Ain't Me (2017), Back To You (2018), Taki Taki (2018), Lose You To Love Me (2019), Look At Her Now (2019), Feel Me (2020), Ice Cream (2020), Baila Conmigo (2021)
*urodzona w 1992 r. (29 lat)
*Lata świetności: 2007-2021 (14 lat)
*Hity: 25
6- Beyonce (QUEEN B)- Say My Name (2000), Crazy in Love (2003), Lose My Breath (2004), Check On It (2005), Irreplaceable (2006), Listen (2007), Beautiful Liar (2007), Single Ladies (2008), If I Were A Boy (2008), Diva (2008), Sweet Dreams (2009), Halo (2009), Telephone (2010), Run The World (Girls) (2011), Drunk in Love (2013), Pretty Hurts (2014), Partition (2014), 7/11 (2014), Feeling Myself (2015), Formation (2016), Hold Up (2016), Savage (2020)
*urodzona w 1981 r. (40 lat)
*Lata świetności: 2000-2020 (20 lat)
*Hity: 22
7. Katy Perry- Ur So Gay (2007), I Kissed A Girl (2008), Hot 'n' Cold (2008), Thinking Of You (2009), Teenage Dream (2010), California Gurls (2010), Firework (2010), E.T. (2011), Last Friday Night (2011), The One That Got Away (2011), Part Of Me (2012), Wide Awake (2012), Roar (2013), Unconditionally (2013), Dark Horse (2014), Birthday (2014), This is How We Do (2014), Chained to the Rhythm (2017), Bon Apetit (2017), Feels (2017), Swish Swish (2017), Hey Hey Hey (2018), 365 (2019).
*urodzona w 1984 r. (37 lat)
*Lata świetności: 2007-2019 (12 lat)
*Hity: 23
8. Ariana Grande- On My Way (2013), Problem (2014), Break Free (2014), Love Me Harder (2014), One Last Time (2015), Focus (2015), Dangerous Woman (2016), Into You (2016), Everyday (2017), No Tears Left To Cry (2018), God is A Woman (2018), Thank U, Next (2018), 7 Rings (2019), Break Up With Your Girlfriend, I'm Bored (2019), Boyfriend (2019), Rain on Me (2020), Stuck With U (2020), Positions (2020), 34+35 (2020), Save Your Tears (2021).
*urodzona w 1993 r. (28 lat)
*Lata świetności: 2013-2021 (8 lat, będzie na pewno więcej)
*Hity: 20
9- Lady Gaga (THE MOTHER MONSTER)- Poker Face (2008), Just Dance (2008), Paparazzi (2009), Love Game (2009), Bad Romance (2009), Alejandro (2010), Telephone (2010), Born This Way (2011), Judas (2011), Marry The Night (2011), Applause (2013), Million Reasons (2017), The Cure (2017), Shallow (2018), Always Remember Us This Way (2018), Rain On Me (2020), 911 (2020).
*urodzona w 1986 r. (35 lat)
*Lata świetności: 2008-2020 (12 lat)
*Hity: 17
10. Mariah Carey (Songbird Supreme)- Love Takes Time (1990), I Don't Wanna Cry (1990), Emotions (1992), Someday (1992), Dreamlover (1993), Hero (1993), All I Want For Chistmas is You (1994), Fantasy (1995), One Sweet Day (1996), Always Be My Baby (1996), Honey (1997), My All (1998), Heartbreaker (1999), We Belong Together (2005), Touch My Body (2008), Obsessed (2009).
*urodzona w 1969 roku (52 lat)
*Lata świetności: 1990-2009 (19 lat)
*Hity: 16