
Z sierocińca widziałam las. Las po samym jego środku miał przerwę, w której znajdowało się piękne drzewo. Pewnego dnia wymknęłam się z sierocińca i ruszyłam do niego. Tam spotkałam jego.
Jestem typową siedemnastolatką… no prawie. Może poza tym, że mam nietypową rodzinę… a raczej miałam. Wszyscy, którzy mnie otaczają i są mi bliscy giną. Dlaczego? O tym musisz przekonać się sama…










