Patryk

twices

Patryk

twices

imię: .𝐒𝐚𝐧𝐚.

miasto: .𝐇𝐚𝐰𝐚𝐢𝐢.

www: pin.it

o mnie: przeczytaj

2173

O mnie

𝐀𝐥𝐨𝐡𝐚 𝐞 𝐤𝐮ʻ𝐮 𝐡𝐨𝐚🦢💐

Po hawajsku oznacza to ,,Witaj przyjacielu", z tej strony Sana i miło mi, że trafiłxś na mój profil! Zaparz sobie herbatę, najlepiej taką, co pachnie dzieciństwem albo czymś, co rozgrzewa serce. Usiądź wygodnie... Czytaj dalej

Ostatni wpis

twices

twices

⭑hii babes ๋࣭ ⭑ ~Hellu… to znowu ja. Zniknęłam na trochę, na trochę długo. Nie mam ... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Zozzana

Zozzana

where are u?👀

Odpowiedz
1
twices

twices

•  AUTOR

@Zozzana and how are you?

Odpowiedz
1
Zozzana

Zozzana

@twices im fine, you?

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (4)
twices

twices

AUTOR•  

⭑hii babes ๋࣭ ⭑

~ Dzisiaj planuję wrzucić quiz — a właściwie to muszę, bo biorę udział w wyzwaniu quizowym organizowanym przez jedną z użytkowniczek (całuski!). I chociaż pomysł był super, to jego realizacja doprowadziła mnie na skraj — serio, myślałam, że wyrzucę laptop przez okno i pójdę żyć z kozami w Bieszczadach. Na szczęście już ogarnęłam najgorsze i quiz prawie gotowy, ale jeszcze trochę grzebania zostało, więc jeśli nie odpowiadam na wiadomości albo nie jestem aktywna — to nie ignoruje Was drodzy przyjaciele, tylko przegrzebuję pinteresta w poszukiwaniu pasujących zdjęć.

~ A teraz… trochę z innej beczki. Chciałabym pogadać o poezji — a raczej o tym, co czasem za poezję uchodzi. Bo nie wiem, czy też to widzicie, ale jak ktoś napisze: „Wstałam melancholijnie. Zjadłam zupę pomidorową. Poszłam do mojej placówki edukacyjnej.” i nagle komentarze jak spod igły: „O mój Boże, to ja. Życie w wersach. Czysta sztuka.” I jasne, że można w prostocie znaleźć piękno — ale czasem mam wrażenie, że wszystko, co minimalistyczne i lekko melancholijne, z automatu dostaje pieczątkę “artystyczne”. I nie zrozumcie mnie źle — sama lubię krótkie formy, tylko… może po prostu warto czasem się zastanowić, co naprawdę nas porusza, a co tylko tak ładnie wygląda w pastelowym story.

~ Dobra, wracam do quizowego piekiełka. Dziękuję, że jesteście — i dajcie znać, co myślicie o tej „poezji codzienności”. Może coś polecicie? A może sami piszecie? Chętnie poczytam, serio.

~ miłego popołudnia, Wasza twices ✨🪱

PS. Jutro wrzucę recenzję pewnej WSPANIAŁEJ książki, wyczekujcie hehehe…

Odpowiedz
22
twices

twices

•  AUTOR

@Hirovima hahaha – nie musisz przepraszać, ostatecznie chyba nie wyszedł najgorzej 😅

Odpowiedz
1
Stormii

Stormii

@twices bardzo mi się podoba haha

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)
twices

twices

AUTOR•  

⭑hii babes ๋࣭ ⭑

~ Ostatnio trochę mnie tu mniej, bo wiecie, ten moment roku, kiedy szkoła rzuca wszystkim, co ma — kartkówki, sprawdziany, projekty, prezentacje i egzaminy. Ale, co dziwne, czuję się całkiem w porządku. Nie mówię, że nie ma stresu, bo jest. Ale wiecie, jak czasem człowiek się tak długo czymś stresuje, że aż w końcu ten stres… po prostu się zmęczy i odpuści? Właśnie tak się teraz czuję. Jakby przed chwilą mój wewnętrzny stres powiedział „dobra, padam, rób co chcesz”. I w sumie fajnie. Nawet jeśli za oknem zimno, szaro i wygląda jak listopad, a nie maj.

~ Dzisiaj chciałam pogadać z Wami o książkach, które mają nas rozklejać. Tych wszystkich wyciskaczach łez, które mają czytelnika zmiękczyć do granic możliwości. No wiecie – nagła choroba, tragiczna śmierć zwierzątka z dzieciństwa, list znaleziony po latach, ktoś umiera we śnie, ktoś inny płacze, bo przypomniał sobie smak herbatników z dzieciństwa. I nagle wszyscy: „O BOŻE, TO BYŁO TAKIE PIĘKNE I SMUTNE”.
A ja siedzę i myślę: czy naprawdę każda książka musi walić czytelnika łopatą w emocje?

~ Czasem mam wrażenie, że autorzy traktują nasze emocje jak guziki: „a teraz flashback z dzieciństwa – pyk, łzy; a teraz nieuleczalna choroba – pyk, rozpaczy szczyt”. I nie mówię, że nie działa – bo działa. Ale niekiedy wszystko to wydaje się tak zaprojektowane, że aż… odklejone. Czasem większe emocje mam, czytając scenę, gdzie ktoś po prostu zje śniadanie w milczeniu, niż przy opisie tragedii na trzy strony.
Dajcie znać, czy też tak macie. Jakie książki naprawdę Was poruszyły – i niekoniecznie przez dramaty.

~ Na koniec taka mała zapowiedź: coraz poważniej myślę o założeniu drugiego konta. Chciałabym tam wrzucać opowiadania — różne, osobiste, dziwne, trochę moje, trochę nie. Ale o tym więcej opowiem Wam innym razem. Na razie trzymajcie się ciepło i nie dajcie się tym emocjonalnym manipulantom literatury!

~ miłego wieczoru, Wasza twices ✨🪰

Odpowiedz
21
twices

twices

•  AUTOR

@Lorellie ooo myślę, że to bardzo fajny pomysł ;) koniecznie daj znać jeśli takowe byś założyła hahah😘

Odpowiedz
1
Lorellie

Lorellie

@twices Pewnie! 🫶🏼

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)
.Naor

.Naor

💐
Super zrobione "o mnie"!
Rzadko trafiam na coś, co tak trafia do mojej duszy💖

Odpowiedz
1
twices

twices

•  AUTOR

@Naor bardzo mi miło i dziękuję za obserwację 🫶🏻

Odpowiedz
1

w....

💐
(Pinkudots z innego wymiaru)
uwielbiam ryby i twoj profil:3

Odpowiedz
1
twices

twices

•  AUTOR

@rozowekropki dziękuję, miło mi 🫶🏻

Odpowiedz
1