Oh, nie zauważyłam jej, Poszarpany cieniu. Czemu ona musi się urodzić jako moje kocię?-pomyślała. Nazwijmy ją Ćma-mruknęła.

Co znalazłaś?-mruknął sucho Obłoczna gwiazda. Odejdzie jeden kot wrócą dwa i wygramy to…-odparła Słodki wrzos.
Przykro mi Węglu ale muszę być wierny mojemu klanowi więc Traszkowa plamka została moją partnerką… ale- Czarna kotka usiłowała coś z siebie wydusić.











