
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×






Natalia_Anna_Kaleta
AUTOR•Przegrałam z moim wewnętrznym krytykiem. Znowu. Opowiadanie "Melodia z ruin zatopionych domów" idzie do czeluści szuflady, gdzie prawdopodobnie zniknie na wieki.
Wcale mnie to nie dziwi, choć łudziłam się, że może tym razem będzie inaczej, no ale najwyraźniej nadzieja matką głupich. Plus jest taki, że po latach porzucania prac skończyłam coś dłuższego. Małymi kroczkami do przodu i może nareszcie nadejdzie taki dzień, kiedy coś skończę, opublikuję w całości, i pożyje to na koncie dłużej niż tydzień.
Historia Odessy strasznie napsuła mi krwi, choć ma marne dwanaście stron. DWANAŚCIE. STRON. A inni wydają książki po osiemset. Za cholerę nie wiem, jak oni to robią. Może ich krytyk jest mnie uparty. O ile w ogóle istnieje.
Może uda mi się upchać tę opowieść do większego dzieła, które ostatnio chodzi mi z tyłu głowy. Ale to myśli na inny dzień. Teraz chcę zapomnieć.
Miłego dnia/nocy!
DarkGladiator
@Natalia_Anna_Kaleta Eh, no szkoda.
Natalia_Anna_Kaleta
AUTOR•Wszystkim miłośnikom RPG-ów bardzo polecam "The Thaumaturge" – akcja w Warszawie (1905), wątki fantastyczne, walka turowa i bohaterowie, do których można się przywiązać ❤️
livermorium
Brzmi peak
RunWildRunFree
Hell yes sprawdzę
Natalia_Anna_Kaleta
AUTOR•Przybywam z aktualizacją dotyczącą opowiadania "Melodia z ruin zatopionych domów": robię przerwę w dodawaniu, gdyż chcę sprawdzić ten tekst już do końca i wstawić wszystkie części hurtowo. Także możecie spodziewać się pewnego dnia spamu w swojej skrzynce. Mam nadzieję, że uda mi się to zrobić jeszcze w tym miesiącu.
Życzę wam też szczęścia w nowym roku, dużo dobrych książek do czytania, weny i motywacji do pisania, oraz przede wszystkim zdrowia – zarówno tego fizycznego, jak i psychicznego.
Miłego dnia/nocy! ❤️
Natalia_Anna_Kaleta
AUTOR•Prawie osiem miesięcy mnie tutaj nie było… ups…
“Melodia z ruin zatopionych domów” to opowiadanie, nad którym zaczęłam pracować te kilka miesięcy temu, ale od licznych poprawek chciało mi się rzygać, więc na jakiś czas odstawiłam ten projekt na bok.
Ostatnio wróciłam, przerobiłam narrację z trzecioosobowej na pierwszoosobową, i oto jest gotowa pierwsza część. Kolejne pojawią się… za jakiś czas. Mam nadzieję, że w tym tygodniu.
Rozdziały będą krótkie, bo długich nie lubię 😛
Liczę na to, że wrócę do częstszego pisania. Myślałam, że jak zacznie się kolejny rok studiów, to będę wręcz do tego zmuszona, ale w tym semestrze to trzeba się prosić, aby chociaż na zaliczenie było coś do napisania. Bo tak to czytamy. I czytamy. I czytamy.
Tylko na jednych zajęciach jest coś twórczego – tworzenie własnych światów. Jednak opowiadań zero.
Choć muszę wyznać, że ostatnio w końcu coś napisaliśmy. Dokładnie to haiku.
Nie lubię haiku.
Jeśli chodzi o aktualizację czytelniczą, to z mojego stosiku mało ubyło, ale za to sporo przybyło.
Zapoznałam się ze zbiorem opowiadań Lovecrafta i jakoś mnie nie zafascynował. Ale będę próbować dalej.
Wróciłam do Edgara Allana Poego – mam taką wielgachną cegłę, normalnie zabić nią można – i jestem oczywiście zakochana.
Na studia wysłuchałam “Innych ludzi” oraz “Baśń o wężowym sercu albo wtóre słowo o Jakóbie Szeli”.
To pierwsze – spoko, ale nie lubię dużej ilości wulgaryzmów ani tym bardziej wulgarnego seksu. Nie w takich książkach. A scena z prezerwatywą… ugh.
To drugie – bardzo się spodobało. Czasami dziwne, może nawet bardzo dziwne, ale ciekawe. Erotyzmu też dużo, choć delikatniejszego, więc był w porządku… w większości przypadków.
Do tego “Królowa Śniegu”, która okazała się lepsza niż myślałam, “Burza” Szekspira (również była świetna) i kilka innych dzieł, których nie chce mi się wymieniać.
Aktualnie czytam “Frankensteina”. Zapowiada się dobrze.
Ogólnie rozbieżność pomiędzy rodzajami lektur na studiach jest dość zabawna. Na wtorek masz “Akademię Pana Kleksa”, a na środę fragmenty “Mnicha”. Te bardzo, bardzo… niekomfortowe fragmenty.
Jeśli chodzi o gry, to poza ponownym ogrywaniem Skyrima oraz Baldurs Gate’a 3, zapoznałam się z paroma ciekawymi tytułami, które wam serdecznie polecam:
– The Forgotten City.
– Amanda the Adventurer.
– Lies of P (Pinokio jest taki uroczo-piękny, że świat od razu staje się lepszy, jak na niego patrzę).
– Beacon Pines (ale mi się łez na tym wylało, huhuhu…)
To chyba tyle z nowych wieści. Miłego dnia lub nocy wam życzę!
Jeśli chcecie, to podzielcie się, co ostatnio przeczytaliście/obejrzeliście lub w co pograliście :)
Natalia_Anna_Kaleta
• AUTOR@Styczniowka Też słyszałam o tej grze, może kiedyś zagram :D Jak coś, to na Instant Gaming jest za 38.11 zł.
Styczniowka
@Natalia_Anna_Kaleta i to kolejny plus tej gry – jest tania (nawet bez promek), co w dzisiejszych czasach jest naprawdę rzadkie – dzięki za info btw 🫰🏻
RunWildRunFree
Mam nadzieję że jeszcze tu wrócisz, bardzo lubiłam twoje wpisy i prace
Natalia_Anna_Kaleta
• AUTORDziękuję za miłe słowa 😳❤️
Powoli nad tym pracuję. Bardzo powoli, ale lepsze małe kroczki niż żadne 😅