Patryk
81

Davil

Patryk
81

Davil

imię: Daria

miasto: Kąt pokoju

www: samequizy.pl

o mnie: przeczytaj

13956

O mnie

Boisz się, więc będzie tak
Słabe życie, słaba śmierć
— Bohema by Wilki

Tło wykonane przez @ZiraUchiha
Wattpad: Daavil
PicsArt: devildavil

Ostatni wpis

Davil

Davil

Od 3 godzin jestem właścicielką Motoroli Mój pierwszy pobrany plik to tapeta z Hat... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Davil

Davil

AUTOR•  

Waneko oficjalnie ogłosiło, że wydają mangę "Delicious in Dungeon"
Chciałam już poruszyć ten temat po tym, jak obejrzałam anime, ale nie miałam okazji, więc teraz będzie odpowiedni czas: jak sprytnie byście przetłumaczyli tytuł tej produkcji, aby ZACHOWAĆ grę słów nawiązującą do D&D? Chodzi mi o to, że moim zdaniem STRACONYM potencjałem jest przetłumaczenie tego tak, że pierwsze litery wyrazów nie są takie same :v
Osobiście ja poszłabym w "Potwory i przysmaki", może "Lochy i łakocie" (wiem, że l to nie ł, nie krzyczcie, close enough), może "Mniamuśne monstra" (bez i w środku, ale wciąż M&M)?
Podajcie swoje pomysły, jak ktoś jest chętny do dyskusji o anime to zapraszam serdecznie no i oczywiście: macie zamiar zbierać mangę? Ja jestem dość chętna, szczególnie, że mam bardzo mało rzeczy od Waneko, a bądź co bądź ich tytuły są porządne 🍳🦄

Odpowiedz
4
RevelcaChan

RevelcaChan

WIDZIAŁAM TO OGŁOSZENIE DOSŁOWNIE 4 MINUTY PO TYM JAK JE WSTAWILI 😭😭💞 potwory i przysmaki imo brzmi o wiele lepiej, ale najważniejsze że wydadzą mangę po polsku

Odpowiedz
1
Davil

Davil

•  AUTOR

@RevelcaChan Wiadomo – manga na rynku najważniejsza, aczkolwiek miałam TAKIE nadzieje na to tłumaczenie. Bo w mojej opinii było to bardziej niż pewne, iż na fali popularności anime w końcu jakieś wydawnictwo wykupi prawa (choć spodziewałam się tego bardziej po Studiu JG). ALE MAMY TO! BASTYLIA ZDOBYTA!

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
Davil

Davil

AUTOR•  

Nikt o to nie pytał ani tego nie potrzebował, ale ✨ Moja osobista lista animowanych wersji Wolverina z najnowszego quizu, od najmniej do najbardziej ulubionego, biorąc pod uwagę JEDYNIE design postaci i wygląd a nie całość produkcji ✨

6 – Wolverine z anime "Wolverine"… Na bogów, jak pierwszy raz zobaczyłam ten design to sądziłam, że to jakiś żart. Ja kocham anime i kocham dobre style, jestem świadoma, że w tamtych czasach produkcje anime wyglądały, jak wyglądały, ale… Nie, nie wybaczę, to jest parszywe. Yassified Logan XD
5 – Z X-Men: Ewolucja tak to chyba było po polsku… Kolejny projekt, gdzie ja w ogóle nie widzę Wolverina. Lepsze niż anime boy Logan, aczkolwiek jak seria, która dała nam gotycką Rogue dała nam też TEGO gościa??
4 – X-Men anime. Nie mam zbyt wiele do powiedzenia ani żadnych odczuć szczególnych. Jest projekt gościa-rosomaka? Jest
3 – Z tej serii "Wolverine zbiera X-Menów jak Pokemony". Jedyną wadą jest tutaj budowa ciała, bo nie ogarniam anatomii tego stylu animacyjnego, ale do samej postaci Logan nie mam żadnych zastrzeżeń (włosy ma boskie, ah…)
2 – Z oryginalnej serii animowanej, tej najstarszej. O starych animacjach możemy mówić i mówić, ale ten Logan ma jedną przewagę: TE. NIEBIESKIE. OCZY. Animatorzy połowę budżety wywali na sceny, gdzie jego oczy są dokładniej narysowane I'M TELLIN' YA 👁️👁️
1 – X-Men '2137, no połączenie wszystkiego, co najlepsze we współczesnej animacji z klasyką. Miód dla oczu

Nie zapraszam do dyskusji, ale za to do rozwiązania quizu już tak: https://samequizy.pl/ktora-wersje-wolverina-spotkasz/

Odpowiedz
4
ZiraUchiha

ZiraUchiha

Odpowiedz
1
Davil

Davil

•  AUTOR

@ZiraUchiha Jeśli masz choć jedno ALE do listy, to uprzejmie zapraszam jutro za bloki

Odpowiedz
1
Davil

Davil

AUTOR•  

Do osoby, która robiła miniaturkę do drugiej części głosowania: ale dali Ci podwyżkę, co nie???
Zapraszam serdecznie do rozwiązywania i powiem Wam, że trochę zmotywowała mnie to do wstawienia następnej (i ostatniej) części w końcu. Lecz wciąż nie umiem zdecydować się, co tym razem ugryźć 😅
https://samequizy.pl/kazda-osoba-wychowana-przez-internet-byla-w-tych-fandomach/

Odpowiedz
5
NotYourRemedy

NotYourRemedy

@Davil najgorzej, nie lubie tych mini, bo one są z ostatniego sortu xd

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (6)
Davil

Davil

AUTOR•  

Ten quiz był tylko po to, żebym mogła bez wyrzutów sumienia poprzeglądąć sobie zdjęcia Aaravosa
No dobra – był TEŻ po to, żeby Wam zakomunikować, jak szybko pochłonęłam najnowszy sezon serialu (praktycznie chyba w 3-4 dni, niedługo po premierze), mimo że nie nastawiałam się na zachwycenie, i że "Smoczy Książę" zrobił coś, czego już dawno nie widziałam w kreskówce – dorósł wraz z widzami. A mianowicie – im dalej w serial, tym mroczniej się robi. Tak więc jak zaczynało się oglądać kreskówkę jako berbeć (a już wtedy miała swoje mroczne momenty), tak teraz dosłownie momentami przechodzą już starszego widza ciarki, nie śpi po nocach i O BORZE TUCHOLSKI, CZY TU JEST KREW?!… Także tego: ogromny plus za to i już wiem, że następnego sezonu będę wyczekiwać z większą niecierpliwością, niż robiłam to z tym (czyt. nie czekałam w ogóle, nawet nie wiedziałam, że zbliża się premiera), bo absolutnie wyrzuciło mnie z kapci. Nie jestem w stanie nawet powiedzieć, co nie pasowało mi przy poprzednich sezonach… Znaczy się, może i jestem, bo i w tym sezonie znalazło się parę rzeczy, które gdyby usunąć bądź dopracować to byłoby miodzio. No ale umówmy się – nie ma seriali idealnych (żart, są)
Także jeśli nie odstrasza Was wizja oglądania sześciu sezonów, to zachęcam do zapoznania się ze "Smoczym Księciem". Niech Was nie zmylą pierwsze odcinki, bo naprawdę – taki mrok w kreskówce to ostatnio widziałam w, nie wiem, "The Owl House"… Tylko że tam cała stylistyka i vibe były mroczne i bardziej doroślejsze, więc nie wiem, czy to zaliczyć. Ale najlepiej bym to porównała do uniwersum Avatara, gdzie Legenda Korry była zdecydowanie dla starszych odbiorców i franczyza dorosła z widzami. Co prawda wiem, że trzeba ostrożnie z porównywaniem czegoś do ATLA bądź TLOK, ale kumacie tango… czy tam innego walca
I pytanie dla osób już zaznajomionych z serialem: jakim typem elfa bylibyście w serialu? Żałuję, że nie wiemy więcej o tych wodnych, bo wiecie, woda to mój żywioł itp., a tak to nie jestem pewna, czy chciałabym być Tidebound Elf (jak to przetłumaczyli na polski?…), więc biorę chyba księżycowego 🌙 JESTĘ ASASYNĘ MAMO
Więc oglądajcie i rozwiązujcie mój quiz: https://samequizy.pl/czy-nazwiesz-te-postacie-z-kreskowki-smoczy-ksiaze/
(piękny Aaravos, ach… falling for villians…)

Odpowiedz
3
Davil

Davil

AUTOR•  

✨ Ocena jednego dnia na Hikari w Poznaniu ✨
Miałam przyjemność wbić się na jeden dzień na festiwal Hikari, znowu Poznań, bo mam wrażenie, że tam jest wysyp konwentów (i bardzo dobrze)
Dla mnie konwenty to głównie okazja, żeby opróżnić portfel, trochę pogawędzić z wystawcami i ogólnie poczuć, że nie jestem jedyną osobą na świecie, która jara się starszymi panami z filmów, dziewczynkami z anime albo żartami o stepujących siostrach w pralce
A jeśli słów kilka o samym Hikari… Przestrzeń jest mniejsza, ilość atrakcji i organizowanych aktywności powiedzmy, że też (choć niektóre inicjatywy świetne, jak choćby pokój ciszy dla osób przebodźcowanych). Mogliby trochę podciągnąć organizację i zamontować czy tam włączyć klimę, bo na gorąc i duchotę narzekali nawet wystawcy. Wiadomo, że budżet oraz miejsce stanowią pewne ograniczenia i jednak nie mogę powiedzieć, że łeee, było słabo, bo Pyrkon lepszy, no bo… Pyrkon jest takim polskim San Diego ComicConem XD
Hikari to bardziej kameralny, mniejszy event, na który uważam można śmiało poświęcić wybrany dzień. Może być dobrym ćwiczeniem dla osób mniej obeznanych z konwentami, może być dobrą okazją do spotkania się i pójścia w grupie, ponieważ o WIELE łatwiej jest się tam znaleźć niż na Pyrce (serio – spotykałam ludzi, których widziałam w drodze na konwent lub w KOLEJCE dnia poprzedniego)
Podsumowując – nastrój bardziej familijny, dobry dla początkujących i bardzo mnie cieszy, że ludzie starają się robić więcej takich inicjatyw. Wymaga dopracowania, ale najważniejsze to to, że jest od fanów dla fanów – czyli to, co lubię najbardziej ^^

Odpowiedz
7
Davil

Davil

•  AUTOR

@Tokyo_Neko Mniejsze konwenty też mają swój urok – mnie urzekło w Hikari to, że można było spotkać ludzi, których się już widziało (mówię – napotkałam osobę, z którą wymieniłam dwa zdania stojąc w kolejce dnia poprzedniego. Nie wiem, czemu, ale miło się zrobiło, że do mnie zgadał*) ^^ Z tego, co wiem, to Hikari oferuje takie typowe "animowe" atrakcje – Pyrkon jest wszystkim po trochu, więc Hikari też bardziej bym zasugerowała dla szczególnie wkręconych miłośników anime
Co do cosplayu – niestety nie :c Decyzja pójścia była raczej spontaniczna. Miałam tylko na sobie swoją ulu koszulkę na konwenty i zawieszki z Miguelem O'Hara na okularach (mój znak rozpoznawczy na konwentach od tego roku xD)

Odpowiedz
1
Davil

Davil

•  AUTOR

@Tokyo_Neko Tak jeszcze mówiąc szczerze – nie wiem, czy będę kiedyś jeszcze robiła cosplay. Próbowałam zrobić bardzo biedacki na Pyrkon i… no, osoby z mojego otoczenia dziwnie to odebrały 😅 Nie oczekiwałam żadnych ochów i achów na samym Pyrkonie też, bo wiedziałam, że mogłam się bardziej postarać, ale chyba najbardziej zabolało to, że już tam jadąc czułam się źle z faktem, iż jestem przebrana :v Na przyszły Pyrkon chciałabym spróbować cosplayu grupowego, bo możliwe, że W KOŃCU wybiorę się z paczką znajomych, więc myślimy o czymś razem

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)