Cisza. Niezmącona niczym Cisza. To było coś, co prześladowało Lilith, odkąd się narodziła. Czasem tylko coś ją przerywało. Krzyk, który nigdy nie należał do niej…


Cisza. Niezmącona niczym Cisza. To było coś, co prześladowało Lilith, odkąd się narodziła. Czasem tylko coś ją przerywało. Krzyk, który nigdy nie należał do niej…
Właśnie przypomniało mi się pewne zdanie… Loki… Zapewne o nią mu chodzi. !

Szybsza, lepsza, wygodniejsza