
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










_.bloodmoon._
AUTOR•hej dawno mnie tu nie bylo
czasem tak sobie przypominam 2021/2022 i ten peak sq
tp bylo cos te wszystkie dramy i wiele znajomych
u mnie teraz to sie w ogole malo dzieje i wszystko jest ciagle takie samo nie ma zadnej zmiany w mojej rutynie
po prostu wstawanie o 5 i wracanie po 16 do domu
to mnie tak powoli wykancza i nie mam sily nawet na spotkania z ludzmi
chociaz sie nie ucze prawie w ogole to jednak ciagle czuje sie po prostu wyczerpana i nie mam sily na nic i jest mi ciezko to wszystko utrzymywac
za 2 tygodnie jade do paryza, mam nadzieje ze tam wroci mi chociaz troche mojej sily chociaz spedzenie 5 dób z moja klasa to bedzie strasznie trudny wyczyn ale no co poradzisz
czuje sie okropnie z tym ze ciagle swoj wolny czas spedzam w lozku na telefonie lub na laptopie, ale nie jestem w stanie robic nic innego przez ciagly stres zwiazany ze szkola
ostatnio zlapalam jakiegos wirusa i nie bylo mnie przez 3 dni w szkole AND LET ME TELL YOU to byly najlepsze dni w tym roku
przeraza mnie to ze mam lekkie zagrozenie z matmy ale to wiecie to nic takiego to wszystko sie ulozy samo po jakims czasie (nie)
nie wiem szczerze jak to bedzie ale te godziny bycia w szkole to męka, od 7.30 do 14.20 praktycznie codziennie, 37 godzin tygodniowo brzmi okropnie i tak tez naprawde wyglada, te lekcje nawet nie sa w zadnym stopniu ciekawe ani przydatne ale oceny musza byc wiec mam jedynie nadzieje ze zdam i nie mam zadnych innych ambicji bo jestem tak wykonczona tym wszystkim
mam nadzieje ze 3 klasa chociaz troche bedzie inna i bedzie lżejsza i te godziny w szkole nie beda sie ciagnely tak dlugo
jednoczesnie mam ochote juz byc w maturalnej i miec 27 godzin tygodniowo ale tez chce nie dorastac bo wizja matury mnie przeraza a to dopiero za dwa lata
ale ogolnie jest dobrze, nie narzekam za czesto i staram sie zmienic, bo aktualnie czuje ze jestem okropnym czlowiekiem wobec osob na ktorych mi zalezy i chce byc lepsza
ale tez wsumie chodzi o samo zapanowanie nad soba bo jest o wiele gorzej z moim stanem fizycznym niz psychicznym (chociaz granica jest blisko)
no, to byl taki wpis informujacy ze zyje (as if anyone even cared(o boze ale to bylo atencyjne)) i wracam do nie robienia nic, prawdopodobnie zobaczymy sie za kolejne kilka miesiecy jak to juz bylo ale no nic
zycze wam wszystkim powodzenia w zyciu i milych ostatnich miesiecy szkoly (btw czy tylko u mnie jest w jeden dzien cieplo i az chodzilam w spodenkach i koszulce a na nasteony dzien zamarzam w kurtce i czapce)
do zobaczenia minicioty
_.bloodmoon._
AUTOR•wesolych swiat misie
_.bloodmoon._
AUTOR•👋
_.bloodmoon._
AUTOR•hbd to me 🎉🕸💜
_.bloodmoon._
AUTOR•elo
co u was