
_.bloodmoon._
_.bloodmoon._
imię: aleks
miasto: jakies zadupie nwm
o mnie: przeczytaj
673
O mnie
❗COŚ O KONCIE❗
🧠 Formalnie obserwatorzy to Móżdżki Makci, ale ta nazwa nigdy nie została użyta, po prostu chciałam być popularna
🧠 Wpisy są bardzo nieregularne, raz nie wrzucam nic przez miesiąc a potem mam wybuch energii i codziennie kilka... Czytaj dalej
Ostatni wpis
Odznaki

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.
ouuu shii 👀👀👀👀 zmiany
hej wszystkim w ten czerwcowy wieczor 🍻🥰
zaraz siezabije listwa/entitis303 ma nade mna tak wielka wladze ze nie potrafie sobie z tym poradzic czemu ona jest taka piekna nooooo
btw ona przepisuje sie za miesiac do nowej szkoly 🤣🤣🤣🤣 to ostatni miesiac w ktorym moge ja widziec 🤣🤣🤣🤣 na zywe moje oczy w calym moim zyciu 🤣🤣🤣🤣 przexiez ja sie zabije no co to jest ludzie japieddole
stwierdzilam ze ja kocham ale to dlatego ze zastanawialam sie nad tym co wedlug mnie oznacza "kochac kogos" i stwierdzilam ze kocha sie wtedy kiedy zaakceptuje sie kogos wady i bedzie sie z nimi wspolpracowalo i wspolnie je pokonywalo
najgorsze kest to ze ona NIE jest straight i ja nawet nie moge sobie tym oddalac mej nadziei na cokolwiek pomimo ze ta nadzieja juz i tak powinna lezec na poziomie zerowym bo listwa rzekla mi ze jest mna rozczarowana a jak ktos ja rozczaruje to sie powoli oddala od takich osob wiex ja nawet nie powinnam oczekiwac znajomosci z nia
jezu ale ja bede za nia tesknic
potrzebuje zdobyc jej zdjecia w jakis sposob bo to będzie moja jedyna pamiatka 🤣🤣🤣🤣🤣🤣
i tak wlasnie rozpoczynam miesiąc geja a u was co tam??









_.bloodmoon._
AUTOR•dziendobry wpis informacyjny
nie widzielismy sie 2 miesiace kochani duzo sie dzieje
po pierwsze: przeszla mi rumunka na 100%. napisalam do niej jakos w okresie koniec stycznia/poczatek lutego (sama nie pamiętam) i w sumie od wtedy nie piszemy duzo, ale jest mi o wiele latwiej z wiedza ze w kazdym momencie moge do niej napisac jakbym chciala
po drugie: w zwiazku z tym ze nie podoba mi sie rumunka to oczywiscie musialam zawiesic swe oko na KOLEJNEJ mojej znajomej bo bym nie byla soba 💔 podoba mi sie od poczatku ferii tak mniej wiecej i najpierw myslalam ze wszystko g i moze mi sie podobac bo nic i tak z tego nie wyjdzie. oczywiscie podrywalysmy sie dla beki co mysle ze bylo takim malym powodem przez ktory potem gorzej znosilam zaistniale sytuacje. mianowicie, podobala mi sie z moze 3 tygodnie gdy uslyszalam od mojej przyjaciolki ze moj nowy obiekt westchnien (nazwijmy ja magda) i jej przyjaciolka (nazwijmy ja nadia) sie sobie podobaja i odbyly na ten temat rozmowe. w tamtym momencie myslalam ze umieram i ze to moje ostatnie chwile na ziemi, czulam sie jak totalny oblech i creep. nie moglam w spokoju patrzec na magde bez wyrzutow sumienia pożerających mnie. kilka dni później, gdy juz troche sie mialam uspokajac, nadia napisala do mnie o moje reposty na tiktoku. myslalam ze chodzi jej o reposty zwiazane z magda, wiec powiedzialam ze przepraszam i ze nie chcialam im wchodzic w droge itp. nadia mowi ze miedzy nia a magda nic się nie dzieje i nigdy sie nie dzialo, i ze czemu mówię o tym skoro jej nie o to chodzi (wyjasnila mi o co jej chodzilo i wszystko g). potem wrocila do tematu i mowila ze nie bede im wchodzic w zadna droge i czemu uwazam ze nie mam szans u magdy. ja mowie ze nie jestem w jej typie i to jest potwierdzone (bo moja przyjaciolka mi to potwierdzila, to jest tez okropna historia: moja przyj i magda byly razem w sklepie i jakos tak naszly na temat swoich typów w osobach, moja przyj pyta magdy czy podobaja się jej masc – czyli ktos w moim stylu ubioru/wygladu – a magda powiedziala "wiem dla kogo pytasz, i nie nie podobaja mi sie" 🤣🤣✌✌✌✌). nadia nic nie wiedziala na temat typu magdy, co troche podbilo moje nadzieje na normalne funkcjonowanie. fast forward to ostatnie dwa tygodnie – zauwazylam ze magda coraz mniej sie do mnie odzywa. kilka dni temu staliśmy pod salą czekajac na lekcje, ona nagle przyszla i stanela obok mnie patrzac w telefon. potem zobaczyla moja przyjaciolke i podeszla do niej spytac sie kiedy konczymy. z 2/3 razy bylam z nia sam na sam i widzialam po niej ze nie jest jakas bardzo chetna na rozmowe, a ja jak debil robie z siebie przyglupia zeby tylko miec o czym gadac (powiedzialam to moim przyjaciolkom ze szkoly i wszyscy robia sobie ze mnie beke wiec jakby dziekuje??? czy cos). nie wiem jak sobie z tym poradzic, chcialabym przestac i zachowywac sie przy niej normalnie, a najlepiej zeby w ogole przestala mi sie podobac ale wiem jak to u mnie dziala – musialabym znalezc sobie innego crusha co bedzie ciezkie. narazie zyje spokojnie, trzymam sie zle i nie oczekuje następnego dnia bo nawet gadanie z magdą jak stoimy w grupie nie sprawia mi przyjemnosci.
po trzecie: prawdopodobnie nie zdam z matmy 😇 mam narazie 0 i 1, w czwartek mam sprawdzian z ciągów z ktorego prawdopodobnie tez dostane 1. mama nie chce mnie zapisac na korepetycje bo mowi ze nic mi nie dają (w tamtym roku dzięki nim zdalam) i nie wiem co zrobic, bo nie potrafie tego i nie umiem sie tego nauczyc.
po czwarte: mam ochote sie zabic
po piate: to wszystko, dzk za wysluchanie i pozdrawiam siebie za kilka tygodni czytajaca te wypociny. trzymajcie sie wszyscy i do zobaczenia 💞
_.bloodmoon._
AUTOR•hej wpis informacyjny
wszystko sie ulozylo, za nikim nie tesknie oraz powrocilam do starych znajomych i jest megafajnie
okazuje sie ze rumunka i kapusta zerwaly początkiem grudnia i rumunka od kilku dni ma chlopaka takze no szybka jest nie powiem
a ja sie staram miec dobre oceny ale to raczej nie potrwa dlugo 😜🥰
dobranoc
_.bloodmoon._
AUTOR•tesknie za nia w chvj ale wiem ze nawet jesli mialybysmy kontakt to i tak nigdy nie bylybysmy razem bo ona ma kogos innego
i wydaje mi sie ze to jest tylko jeden z powodow dlaczego jestem jaka jestem
_.bloodmoon._
AUTOR•o podobno moja przyjaciółka nie wie za co mozna mnie lubic ✌✌✌✌✌ spoko ja tez nie wiem
_.bloodmoon._
AUTOR•nie wiem czy ten uklad z byłymi przyjaciółkami działa na mnie gorzej czy lepiej, dzisiaj gadalam z J i wspominalismy kilka rzeczy, myslalam ze po prostu osune sie na podloge i zaczne plakac bo tak mi było ciężko z cala ta sytuacja, wrocily do mnie rozkminy tego wszystkiego co zrobilam i jak bardzo nie fair bylam w stosunku do nich i myslalam ze sie tam zalamie na tej dekadzie
nie mam sily chyba na to zeby dalej tak zyc
listy sa napisane btw ✌ (sory dla mnie z przyszlosci)