
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










Layvere
AUTOR•Dawno nie byłam tak zadowolona ze swojego wystroju 🥳
Basica
@Layvere omg prześliczny
mustakissa
@Layvere Chmury burzowe są piękne 🖤
Layvere
AUTOR•Hej, polecam zapisy u @rainshot na bitwę miniaturek https://samequizy.pl/pojedynek-miniaturek-zapisy/ 😅
Layvere
AUTOR•Niby każdy ma swoją drogę, ale płakać mi się chce, jak roczniki młodsze od mojego kończą w tym roku szkołę albo już zaczęły studia, a ja dalej siedzę w liceum i końca nie widzę :(
ericius
@Layvere ja wcale się nie dziwię, że jest tym trochę sfrustrowana, że musi, a ja teraz głównie inwestuję w siebie.
właśnie, niby nic ale jeżdżenie męczące jest, także się nie dziwię.
no właśnie, nawet jakbyś chciała już tę maturę pisać, to nie możesz, bo trzeba cykl edukacyjny odbębnić, mimo że pewnie byś mogła ją sensownie zdać teraz, ewentualnie trochę przysiąść nad tym, co ci idzie najgorzej i byłoby wszystko w porządku. także to nie do końca jest twoja wina, że masz 20 lat, a matury nie, bo gdyby nie te cyrki z przenoszeniem, cofnięciem cię o rok i olewaniem odwołań to miałabyś zaliczone. zrozomiałe, że rodzina by chciała, żebyś miala matutę, ale ta sytuacjato nie wynki twojego lenistwa, tylko tego, że wybrałaś niezadawalającą szkołę i nie dali ci się jakoś po ludzku przenieść. także dlatego chciałam ci powiedzeić, żebyś tak się tym nie przejmowała, tylko zaakceptowała sytuację i próbowała jak najlepiej ten czas, który do matury musi minąć wykorzystać (wiem, że to pewnie jest trudne, szczególnie jak ci rodzina narzeka, że jesteś do tyłu)
znaczy to był taki trywialny przykład, poprosty chodzi o to, że trochę mam wyrzuty sumienia, że robię tak niewiele ogólnie. nawet jak coś zrobie to będzie dużo mniej niż moja siostra, bo mnie nie ma, ona robi wszystki, jestem, ona robi sporą część (bo ja nie mam czasu, bo się uczę, albo siły, bo się tam w warszawie zazwyczaj nie wysypiam i potem śpię po 10/11 godzin w domu, a ona wstanie o 7). największy problem jest w tym, że ja widzę jej mniej lub bardziej otwartą frustrację tą sytuacją, a zrobienie czegoś, co zajmie 20 minut nie rozwiąże problemu zupełnie.
nie dobija i w pełni to rozumiem. wiem, że ja mam dobrą sytuację, wspierającą rodzinę i tak dalej, także wiem o co chodzi. rozumiem, w sumie to większość tych przykładów to jakieś dziwactwa z mojej szkolenej bańki społecznej – dzieci lekarzy, prawników i tak dalej. ogólnie ja też niewiadomo jakim bananowym dzieckiem nie jestem. nie wiem jak to wszytsko zabrzmiało, w pewnym momencie ty napisałaś, że mi zazdrościsz sytuacji to bardziej chodziło mi o to, żeby podkreślić, że ja mam inną, więc twoje starania mogą być z boku mniej widoczne niż moje, ale to, że się starasz jest tak samo ważne i też się liczy tak samo. ja w sumie żyję dosyć normalnie, tylko wydaje mi się, że ja dostanę więcej pomocy na taki start w dorosłym życiu od rodziny, przez co mi łatwiej i mniejszy wysiłek jest bardziej widoczny
miło mi.
to się cieszę, że się zrozumiałyśmy, bo w sumie moje skróty myślowe mogły źle zabrzmieć
80Ramone
@Layvere a ja właśnie bym jeszcze została, nawet nie wiem, co robić po szkole
Layvere
AUTOR•Damn,
Dla wszystkich osób, które przez 5 lat czekały aż coś napisze – rozczarowanie, jak cholera, ponieważ specjalnie do przygotowania tego tekstu nie tknęłam długopisu przez pół roku, ani nie odpaliłam notatek. Jednakże w końcu się przełamałam, nieważne, jak wyszło, ważne, że w końcu coś napisałam.
Najgorsze jest to, że ja piszę tyle rzeczy dla osób, które nigdy tego nie przeczytają. Z którymi rozstaliśmy się chaotycznie i kiedy myślę o nich i myślę w miłości, one pewnie myślą, że ich nienawidzę. Nawet kiedy nie rozstaliśmy się krzykiem, a po prostu czas nas rozdzielił i inni ludzie dali nam wmówić, że zawsze powinniśmy trzymać się od siebie z daleka. I to boli, nawet jeśli mówię sobie, że mam już to wszystko gdzieś. Ponieważ nie wierzę, że nie jestem im nic winna.
No w każdym razie,
Zapraszam do lektury: https://samequizy.pl/im-slowly-forgetting-your-face/
ericius
@Layvere chyba po to jest pisanie między innymi. taka terapia, sposób wyrzucenia myśli, które zaprzątają głowę i trudno ich się pozbyć. nie po to, żeby komuś coś powiedzieć, tylko żeby sobie zrobić porządki w głowie i może czasem lepiej, że adresat tego nie czyta albo nie wie, że to do niego. też tak mam, że piszę sporo do ludzi i o ludziach, a oni o tym nie wiedzą i tego nie przeczytają nawet jak to moje zachwyty jacy są super i jak to ich lubię. właściwie to nikt nigdy nie przeczytał tekstu, który mu dedykowałam
Chouvaine
@Layvere przeczytam jak znajdę chwilę na to by też to przeanalizować i wgl
Layvere
AUTOR•Ja gdy kupuję cokolwiek: nie no 20 złoty, trochę dużo pieniędzy, na pewno tego potrzebuje?
Ja gdy przychodzi do kupowania książek: tysiąc złoty to uczciwa cena
Escada
@Layvere 1000 jeszcze na książki chyba nie wydałam w krótszym odstępie czasowym