Patryk
103

Layvere

Patryk
103

Layvere

miasto: Warszawa

o mnie: przeczytaj

12560

O mnie

• 20 lat / 17.01
• nauczyłam się sama hiszpańskiego (jupi) - teraz mój rozgrzebany trzy lata temu francuski
• piszę książkę i czytam książki bez fabuły („self help” głównie)
• maluje po ubraniach i rysuje portrety - relacja love-hate... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Layvere

Layvere

Powodzenia na maturach! 🥳 Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Ostatni wpis autora: Wyświetl wpisy autora
Layvere

Layvere

AUTOR•  

Powodzenia na maturach! 🥳

Odpowiedz
8
GoldenArmyJK

GoldenArmyJK

@Layvere dziękii

Odpowiedz
Wszystkie wpisy:
Layvere

Layvere

AUTOR•  

@mellien najlepszą osoba na SQ polecam z całego serca ❤️❤️❤️

Odpowiedz
9
mellien

mellien

@Layvere omggg dziekuje!!! Ty tez jestes super<3

Odpowiedz
1
Layvere

Layvere

•  AUTOR

@mellien ❤️❤️❤️

Odpowiedz
1
Layvere

Layvere

AUTOR•  

Okey programowanie kiedy ma się dysleksję to ostatni krąg piekła 🫠

Odpowiedz
12
Escada

Escada

@Layvere podziwiam ludzi, którzy w ogóle programują. Chciałam się nauczyć, ale biorąc pod uwagę moje anty-umiejętności komputerowe, raczej mija się to z celem…

Odpowiedz
80Ramone

80Ramone

@Layvere brzmi jak moje przygody z przedmiotami ścisłymi, zasypiam gdy tylko widzę cyferki

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Layvere

Layvere

AUTOR•  

Dawno nie byłam tak zadowolona ze swojego wystroju 🥳

Odpowiedz
13
Basica

Basica

@Layvere omg prześliczny

Odpowiedz
mustakissa

mustakissa

@Layvere Chmury burzowe są piękne 🖤

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Layvere

Layvere

AUTOR•  

Hej, polecam zapisy u @rainshot na bitwę miniaturek https://samequizy.pl/pojedynek-miniaturek-zapisy/ 😅

Odpowiedz
8
Layvere

Layvere

AUTOR•  

Niby każdy ma swoją drogę, ale płakać mi się chce, jak roczniki młodsze od mojego kończą w tym roku szkołę albo już zaczęły studia, a ja dalej siedzę w liceum i końca nie widzę :(

Odpowiedz
13
ericius

ericius

@Layvere ja wcale się nie dziwię, że jest tym trochę sfrustrowana, że musi, a ja teraz głównie inwestuję w siebie.
właśnie, niby nic ale jeżdżenie męczące jest, także się nie dziwię.
no właśnie, nawet jakbyś chciała już tę maturę pisać, to nie możesz, bo trzeba cykl edukacyjny odbębnić, mimo że pewnie byś mogła ją sensownie zdać teraz, ewentualnie trochę przysiąść nad tym, co ci idzie najgorzej i byłoby wszystko w porządku. także to nie do końca jest twoja wina, że masz 20 lat, a matury nie, bo gdyby nie te cyrki z przenoszeniem, cofnięciem cię o rok i olewaniem odwołań to miałabyś zaliczone. zrozomiałe, że rodzina by chciała, żebyś miala matutę, ale ta sytuacjato nie wynki twojego lenistwa, tylko tego, że wybrałaś niezadawalającą szkołę i nie dali ci się jakoś po ludzku przenieść. także dlatego chciałam ci powiedzeić, żebyś tak się tym nie przejmowała, tylko zaakceptowała sytuację i próbowała jak najlepiej ten czas, który do matury musi minąć wykorzystać (wiem, że to pewnie jest trudne, szczególnie jak ci rodzina narzeka, że jesteś do tyłu)
znaczy to był taki trywialny przykład, poprosty chodzi o to, że trochę mam wyrzuty sumienia, że robię tak niewiele ogólnie. nawet jak coś zrobie to będzie dużo mniej niż moja siostra, bo mnie nie ma, ona robi wszystki, jestem, ona robi sporą część (bo ja nie mam czasu, bo się uczę, albo siły, bo się tam w warszawie zazwyczaj nie wysypiam i potem śpię po 10/11 godzin w domu, a ona wstanie o 7). największy problem jest w tym, że ja widzę jej mniej lub bardziej otwartą frustrację tą sytuacją, a zrobienie czegoś, co zajmie 20 minut nie rozwiąże problemu zupełnie.
nie dobija i w pełni to rozumiem. wiem, że ja mam dobrą sytuację, wspierającą rodzinę i tak dalej, także wiem o co chodzi. rozumiem, w sumie to większość tych przykładów to jakieś dziwactwa z mojej szkolenej bańki społecznej – dzieci lekarzy, prawników i tak dalej. ogólnie ja też niewiadomo jakim bananowym dzieckiem nie jestem. nie wiem jak to wszytsko zabrzmiało, w pewnym momencie ty napisałaś, że mi zazdrościsz sytuacji to bardziej chodziło mi o to, żeby podkreślić, że ja mam inną, więc twoje starania mogą być z boku mniej widoczne niż moje, ale to, że się starasz jest tak samo ważne i też się liczy tak samo. ja w sumie żyję dosyć normalnie, tylko wydaje mi się, że ja dostanę więcej pomocy na taki start w dorosłym życiu od rodziny, przez co mi łatwiej i mniejszy wysiłek jest bardziej widoczny
miło mi.
to się cieszę, że się zrozumiałyśmy, bo w sumie moje skróty myślowe mogły źle zabrzmieć

Odpowiedz
80Ramone

80Ramone

@Layvere a ja właśnie bym jeszcze została, nawet nie wiem, co robić po szkole

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (17)