Patryk
321

Bloody.

Patryk
321

Bloody.

imię: Bloodzia :D

miasto: odwiedzisz mnie?

www: pin.it

o mnie: przeczytaj

4055

O mnie

~ Witam serdecznie! ~

Jestem Bloody, a jak widzisz, to jest moj profil.
Quizy sa tutaj tworzone o roznej tematyce, częściej sa dodawane wpisy, a profil ten jest stworzony raczej do rozmawiania z innymi użytkownikami.

Profil trochę sarkastyczny, trochę muzyczny i artystyczny, razem... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Bloody.

Bloody.

hejka!! siedze dzisiaj w domu, bo musze odpoczac po 3-dniowej wycieczce, z ktorej... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Ostatni wpis autora: Wyświetl wpisy autora
Bloody.

Bloody.

AUTOR•  

hejka!!

siedze dzisiaj w domu, bo musze odpoczac po 3-dniowej wycieczce, z ktorej wrocilam wczoraj. mam straszny metlik w glowie po niej i jestem zmeczona zarowno fizycznie, jak i psychicznie. jednego dnia bylam strasznie zamyslona, ze ale nieco poukladalam w glowie i choc nadal niektore sprawy wygryzaja mi mozg i mam ochote sprawic, by jakos sie wyjasnily, to jest lepiej. szkoda tylko, ze nie da sie wymazac czasem pamieci, bo chetnie bym to zrobila, aby juz nie myslec. serio, dzieki losowi, ze musze byc overthingowcem *sarkazm*

ogladacie mundial?? ja tak i uwazam, ze najciekawszy mecz byl francja – sengal, a dla was? jeszcze niemcy byly ciekawe, ale francja – sengal byl najbardziej interesujacy

milego dnia!!

Odpowiedz
4
Hancykor

Hancykor

@Bloody. Heja!
Odpoczywaj! Tak zawsze jest lepiej (kiedy sie wszystko wyjaśni).
Nope
Nawzajem!

Odpowiedz
1
Bloody.

Bloody.

•  AUTOR
Odpowiedz
Wszystkie wpisy:
Bloody.

Bloody.

AUTOR•  

hejka!!

dzisiaj pogoda nas nie rozpieszcza, takze weszlam tutaj, by zajac wam chwilke :)

jak to sie stalo, ze z normalnych ludzi (normalnych – bez cytatu. Kiedys bylismy normalni, szanowalismy sie. teraz to wstyd patrzec na ludzi) weszlismy na poziom ludzi bez serca patrzacych tylko na wyglad i to, jak ktos jest ubrany…? Ostatnio widzialam rolke na instagramie, ktora pokazywala chlopaka, ktory podchodzil do dziewczyn na ulicy i zadawal im pytanie: ,,Niski, ale mily, czy wysoki, ale toksyczny?". ZADNA nie wybrala niskiego, ale milego. Kazdej zalezalo na wysokim, niewazne, ze toksycznym. A z niskimi co? U mnie to sie w 100% sprawdzilo – wysoki byl toksyczny, a niski – mily, kochajacy, dla niego licze sie tylko ja. To naprawde smutne. Zdaje sobie sprawe, ze wlasciwie spotkanie tego chlopaka z dziewczynami moglo nawet nie wydarzyc. Ale to uswiadomilo mi, ze wiekrzosc dziewczyn jest taka okropna. Wymalowane prawie bez ubran zdziry, dla ktorych liczy sie tylko to, jak razem beda wygladac na instagramie Link do rolki>>> https://www.instagram.com/reel/DW9_KNkiDZP/?utm_source=ig_web_copy_link&igsh=NTc4MTIwNjQ2YQ==

Odpowiedz
4
Bloody.

Bloody.

•  AUTOR

@Krol_Julian_XIII real🙏🏼
tak jakbys opisywala mojego, tez swietne poczucie humoru. Jka mozna wybierac przez pryzmat wzrostu🙏🏼

Odpowiedz
1
Krol_Julian_XIII

Krol_Julian_XIII

@Bloody. Xd się teraz okaże że mamy tego samego i jednak nie jest taki fajny xddddd
No a tak nie żartując no to rozumiemy się bardzo dobrze w tej sprawie

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (2)
Bloody.

Bloody.

AUTOR•  

Boze, skad mam wziasc kase na wykupienie calego magazynu Urban Outfiters 🙏🏼

Odpowiedz
5
Hancykor

Hancykor

@Bloody. nie mam pojęcia

Odpowiedz
1
Bloody.

Bloody.

AUTOR•  

Hejka!!
Dawno nic nie wrzucałam, więc czas coś napisać.
Dobrze, że jest wolne (aż cztery dni, dziękuję 🙏🏼), bo w końcu mam czas na… Cokolwiek. Mimo, że wakacje wielkimi krokami się zbliżają, a większość nauczycieli wystawiła oceny proponowane, po szkole jestem wyczerpana i jedyne co robię to siadam z książką i posiedzę na dworzu, a na rzeczy, na które mam ochotę, jakoś nie ma czasu :/
Tak więc postanowiłam, że podczas wolnego muszę poduczyć się z matematyki (nie jest to moje marzenie, ale cóż. W poniedziałek mam egzamin próbny i wypadałoby powtórzyć sobie kilku tematów, choc przed egzaminem próbnym z polskiego i angielskiego nic nie powtarzałam), no i na coś, na co jakoś już wgl nie mam czasu: ✨ rysowanie!✨ Kocham to robić, ale niestety na skończenie prac nigdy nie ma czasu i zostają w połowie niedokończone, co trochę boli, bo zapowiadają się na niezle prace…
Wolicie rysować kredkami czy ołówkami? Ja wam powiem, że miałam fazę na ołówki i kredek nie dotykałam, bo uważałam, że tylko niszczą pracę, ale gdy zamówiłam swoje pierwsze kredki (kalour, takiej lepszej firmy. Nie mówię o kredkach, które się kupowało do piórnika w klasach 1-3 hah) to zaczęłam się powolutku przestawiać i teraz tylko kredki. Lubię mieszać kolory i to, jaki efekt później dają. A na tablecie graficznym nigdy nie miałam okazji rysować, więc oczywiste, że będę team szkicowniki i papier. A wy?
Do zobaczonka, dzisiaj taki wpis raczej tylko dla osób rysujących, ale miłego dnia dla każdego :)

Odpowiedz
7
YuXi.

YuXi.

@Bloody. Ooo
Ogólnie to tyle tu się działo że ciężko to opisać xd

Odpowiedz
Bloody.

Bloody.

AUTOR•  

Mega lubię paluszki juniorki, jedna z lepszych potraw (żartuje sobie. Po prostu należy im się order najlepszej przekąski), ale niektórzy narzekają, że nie są dopieczone, więc jak można to jeść. Nie marudzić, ktoś to w końcu stworzył (dziękuję).

Odpowiedz
5
Bloody.

Bloody.

•  AUTOR

@-phoenixx- bez kitu (zjadłam jedną paczkę, ale pochłonęłabym drugą)

Odpowiedz
1
Mglisty_Swit

Mglisty_Swit

@Bloody. No mega smaczne są

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
Bloody.

Bloody.

AUTOR•  

Hejka!!

Trochę mnie nie było, A to z powodu tego, że nie mogłam wejść na stronę, bo pokazywała się jakaś informacja, co jest w sumie dość częste jak na SQ :).

Jestem już od godziny w domu, ponieważ wróciłam szybciej ze szkoły, bo źle się czuję. Już przez cały weekend nie czułam się najlepiej. Ale chciałam iść do szkoły, ponieważ nauczyciele zapowiadali trudne tematy od początku tego tygodnia i nie chciałam nic stracić. Tak, wiem, że mogę sobie jakoś nadrobić w domu, obejrzeć filmik na YouTubie albo coś, ale ja jakoś nie rozumiem jak mam się sama uczyć. Wolę podejść do tablicy na lekcji, popełnić kilka błędów, ale ja wtedy zrozumiem. Bo ktoś wykształcony będzie nade mną stał i mi powie, że to nie tak, a to tak. To strasznie jest dla mnie denerwujące, bo nawet nie potrafię się dobrze nauczyć na sprawdzian, nigdy nie zrozumiem dobrze tematu na lekcji, bo w domu nawet jeżeli obejrzę filmy na YouTubie, bądź zapytam rodziców, no dalej nie mam tego aż tak dobrze wbite do głowy, jak stanę przy tablicy.
No ale wracając do tematu, wymyślili sobie dzisiaj nagle jakiś dzień sportu i to na jednej godzinie, gdzie było wymagana obecność każdego ucznia. Ja powiedziałam swojej wychowawczyni, że dzisiaj chyba jednak to się nie uda, bo boli mnie głowa i mam gorączkę i nie jestem wstanie podskakiwać jak dureń tylko po to, by nagrali mnie i wstawili na Facebook szkoły. Oczywiście powiedziałam to milej, a wychowawczyni, jakby miała do mnie pretensje, że dlaczego nie zadzwoniłam do mamy, i dlaczego siedzę w szkole. Była tak dla mnie okropna, czego w ogóle nie rozumiałam. Nic jej nie zrobiłam, mam do niej ogromny szacunek. Serio. No cóż, nawet jeśli to gorszy dzień, nie powinna się na mnie wyżywać. Tak samo pani od historii, kujonom oczywiście wytłumaczy znaczenie słowa na kartkówce, ale gdy ja pytam o to, czy dane dwa słowa to jest to samo, ona musi posłać mi dziwny wzrok i niemiłym tonem odpowiedzieć mi, że nie. Ale tak naprawdę chamsko.
Nie wiem, czy to przez tych ludzi, a może chorobę, wszystko mnie denerwowało. No ludzie są okropni i nie mówię (tylko) o tych nauczycielkach, ale tez w ogóle.

Jakby ktoś mnie spytał o moje marzenie, to nie odpowiedziałabym wycieczka do Barcelony na 2 tygodnie, nie odpowiedziałabym, że marzy mi się kot rasy savannah, które kosztują po kilka tysięcy za kociaka, ale bym powiedziała, że chciałabym przenieść się do czasów 2000. Serio. Tam wszystko było super. Moda, uczucia, Muzyka. Najbardziej podoba mi się moda. No cudna jest. I za każdym razem gdy widzę kogoś na ulicy, kto jest ubrany typowo do tego okresu 2000, to muszę się na patrzeć, serio 🙌🏼

Miłego dnia!!

Odpowiedz
4