Patryk

BlackQueenCrown

Patryk

BlackQueenCrown

imię: Michaela

miasto: Surrey/LA/Ohio💗💖

o mnie: przeczytaj

1579

O mnie

Witam wszystkich na moim profilu! 😄
Są tu quizy dla fanów HP i Marvela jak i kilka jeszcze innych. Napewno każdy znajdzie coś dla siebie. 😊😎 Profil ten poświęcony jest w szczególności: Clint'onowi Barton'owi (Jeremy'iemu Renner'owi), Draco Malfoy'owi (Tom'owi... Czytaj dalej

Ostatni wpis

BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

16 czerwca... Wszystkiego Najlepszego Danonek! 48 lat! 🎉🎊🎈🎁🎂🍰🥰🥳 Mój najlepszy i jed... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Ostatni wpis autora: Wyświetl wpisy autora
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

AUTOR•  

16 czerwca… Wszystkiego Najlepszego Danonek! 48 lat! 🎉🎊🎈🎁🎂🍰🥰🥳
Mój najlepszy i jedyny Niemiecki aktor którego poznałam! 🙂🙃☺️😊😇🤗🥰🤩😍😘
Uczciłam Twoje urodziny i obejrzałam sobie film pt: "Der ganz große Traum"
A tutaj zdjęcie z tego filmu.. nauczyciel Konrad Koch, od angielskiego i piłki nożnej ⚽️
Chętnie zapisze się na lekcje, angielskiego nigdy dość 🤭🙈😅

Odpowiedz
2
VickyMalfoyRogers

VickyMalfoyRogers

@BlackQueenCrown Staro tu wygląda

Odpowiedz
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

•  AUTOR

@VickyMalfoyRogers tymczasem Daniel mający tutaj 33 lata 😅 no nieźle.. ale to wszystko to strzyżenie brodu daje taki efekt

Odpowiedz
VickyMalfoyRogers

VickyMalfoyRogers

Odpowiedz
Wszystkie wpisy:
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

AUTOR•  

<Perspektywa Ann-Henriette>
Song: "yes & no" ~ XYLØ ♡
Sprzeczka Bucky'ego i Sam'a umiliła nam drogę do Madripoor'u nie obyło się bez kłótni, tych bardziej poważnych które prowokowała Trish. Na szczęście Helmut nie dał się w nie wciągnąć. Droga później zleciała za szybko, tak samo jak wszystko inne. A teraz? Jesteśmy bezpieczni a przynajmniej tak mi się wydaje. W czasie dyskusji, która rozwinęła się pomiędzy całą czwórką w salonie, zauważyłam jak Zemo który stał obok mnie, uśmiecha się.
– Co Cię bawi kochanie? – Zapytałam, a on pokręcił głową zwracając uwagę chłopaków, którzy dalej wymieniali między sobą szydercze uwagi, na temat tarczy Kapitana. Sam Stev rozmawiał z żoną bardzo luźno na wszelkie tematy.
– Kłócą się jak dzieci o zabawkę co nie pasuję do przestępczego świata Madripoor'u – Odpowiedział zyskując od nich zrezygnowane oraz pełne niechęci spojrzenia.
– A mogliśmy go nie zabierać ale nie chcieliście mnie słuchać – Marudził Sam.
– Coś masz jeszcze do dodania? – Zapytał opryskliwie Bucky, a ja przewróciłam oczami.
– Jeśli mógłbym coś powiedzieć.. – Zaczął mój mąż tak spokojnie i cierpliwie.
– Nie! Zamknij się! – Krzyknęli po raz pierwszy zgodnie Sam i Bucky. Do czego dołączyła również Holmes. Miałam już dosyć ich kłótni, ponieważ powinniśmy być skupieni na zadaniu, a wspólne różnice odłożyć na później. Choć rozpraszało mnie ciągłe spojrzenia Zemo na mnie. Podczas misji mamy być 100% skupieni. Dowiedzieliśmy się, że za wszystkim stoi Power Broker, który zatrudnił byłego naukowca Hydry do stworzenia dawek serum super-żołnierza. Doszło nawet do tego, że Sharon Carter uratowała nam życie, co nie znajdowało się w żadnym planie. Zaprosiła nas do swojego mieszkania, więc byliśmy wdzięczni. Nim się obejrzałam, Zemo już nie było tuż obok mnie. Rozejrzałam się leniwie i tak samo powoli ruszyłam w stronę łazienki, bo coś mi podpowiadało, że tam właśnie go znajdę. I znalazłam, leży w wannie, w ubraniu, myśli nad czymś a raczej myśli nie dają mu spokoju.
– Co się dzieje Löwe? – Kucnęłam przy nim.
– Trish.. – Wycedził przez zęby. Znów nie dajesz mu spokoju, wizjami?
– Skup się ma mnie, nie na niej. – Nie widzę nawet jego twarzy ale wiem, że jest zdruzgotany.
– Dawno nie rozmawialiśmy, może to dlatego, teraz gdy widzi nas razem, mści się ponownie? – Przetarł twarz dłonią, odwracając się w końcu aby na mnie spojrzeć. Oczy ma we łzach. O mój kochany.. Dotknęliśmy się czołami. Trwaliśmy tak przez kilka sekund.
– Przestała.. – Mruknął całkiem niespodziewanie. – Może to jakiś znak.. – Zaczął zmysłowym tonem mieszając dwa języki, co wpływa na mnie, za każdym razem, bardziej niż chce się do tego przyznać.
– Nie mam pojęcia, ale jak na byłego więźnia jesteś okropnie gadatliwy. – Zażartowałam, łapiąc go za rękę i spoglądając w oczy. Które już nie płakały teraz mogę powiedzieć, że mnie podziwiały bo Zemo nie odrywał odemnie swojego wzroku.
– *Bringe ich Sie in Verlegenheit? – Zapytał i już wiedziałam, że to koniec. Parę minut wcześniej był przerażony i poddenerwowany teraz.. Był… Skupiony tylko na mnie. Nic się już dla niego nie liczy. Nie patrz się tak na mnie Helmut, proszę..
– Fais quelque chose. – Skomentowałam speszona. Chodziło mi o to spojrzenie, ale Baron chyba zrozumiał to zupełnie inaczej niż ja.
– T'ai-je déjà dit qu'il était mignon quand tu étais si timide? ‐ Jego odpowiedź, aż wywołała, ciarki na moim ciele.
– Przestań, bo chłopcy naprawdę zaraz będą mieli siostrzyczkę.. – Mocno ścisnęła jego dłoń aby zwrócić jego uwagę. Udało się, zmienił spojrzenie, w końcu nie chce mnie tylko do jednego.. Dziękuję za okazaną łaskę Baronie.
– Mogę się na to zgodzić po przemyśleniu. – Usłyszałam i zamarłam, na co mężczyzna pocałował mnie w dłoń. Zawsze to robi, wyraz największej miłości w stosunku do mnie gdy w domu są jeszcze inny nie do końca sprzyjający mu ludzie. Łazienka oprócz oczywistego waloru higieny, zawsze była miejsce wyciszenia, odprężenia i swoistych rytuałów Helmut'a. A czasem też lekkich zwyczajów o strukturze erotyzmu.
– Nie możemy.. – Powiedziałam poważnie.
– Teraz to ja nie wiem o czym mówisz Kirsche. – Droczy się ze mną.
– Wiesz Baronie, doskonale to wiesz. – Uśmiechnęła się lekko, patrząc w te migdałowe oczy. Które teraz mam wrażenie chcą mnie zjeść a przynajmniej spróbować.
– Bite tygodnie wraz z nimi, tam w salonie. Nie masz czasem dość? Nie chcesz wrócić do tego co było przed tym jak nas w to wciągnęli? – Mówi bardzo konkretnie i rozumiem go choć mam jedno dość mocne ale… dla tego wszystkiego.
– Parę dni przed tym wszystkim mi Cię zamknęli.. Chłopcy ciągle pytali co stało się z tatą. Co miałam powiedzieć? – Nie puściłam jego ręki ani nie odwróciłam wzroku od jego tęczuwek, tak delikatnych i czułych w stosunku do mnie. – Może i mnie czasem drażnią.. – Zaśmialiśmy się obydwoje. – To pomogli mi Cię znów odzyskać, nie zamienię życia z Tobą nawet jakbyśmy musieli być teraz tutaj z przymusu, zdała od domu i naszych dzieci, bo wiem, że do nich wrócimy prędzej czy później. A życie bez przygód ale też i bez Ciebie nie sądzę aby byłona liście moich marzeń.

Tłumaczenie:
*Zawstydzam Cię?
*Zrób coś.
*Mówiłem Ci kiedyś że wyglądał słodko jak jesteś tak nieśmiała?

Odpowiedz
2
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

•  AUTOR

@VickyMalfoyRogers to będziesz mi podawać pomysły bo ja ich nie mam 😅

Odpowiedz
VickyMalfoyRogers

VickyMalfoyRogers

@BlackQueenCrown Jak dasz jakiś zarys to jeśli coś mi wpadnie do głowy to napiszę

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (5)
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

AUTOR•  

Obecnie cóż, nadal nic jest ciężko ogólnie rzecz biorąc, pewnie w wakacje gdy będzie wolne może znajdę spokój i ukojenie oraz chwilę na wene bądź chociaż pomyślenie nad nią, co by mogło być dalej w opkach, choć nieukrywam jedna osoba bardzo mi się przypomina o swoim istnieniu na innych social mediach… wiecie już o kim mowa? Tutaj macie podpowiedź 🙂🙃

PS. Tak wszyscy dobrze wiemy z kim mi się skojarzył ten zestaw 🤭😇😅

Odpowiedz
3
Styczniowka

Styczniowka

@BlackQueenCrown Danonek? Bo mi tylko z nim się skojarzyło 😂

Odpowiedz
1
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

•  AUTOR

@Styczniowka nie inaczej, tylko on może się tak ubrać, widzę to mówię Danonek 100%
W ogóle mam pomysł na mini mini fragment z nim, dodam go chyba, tak to wszystko przez zdjęcia jakie dodał 🤗🤭😅

Odpowiedz
1
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

AUTOR•  

Ja i moje wypalenie pisarskie, nadal nic nie ruszyło a pinteresta przeglądałam, YT też jak pisać i w ogóle, a tu dziś urodziny córki Jeremy'ego, Happy Birthday Ava! 🎂🥳 jak to ten czas leci

Odpowiedz
3
Styczniowka

Styczniowka

@BlackQueenCrown więc może po prostu czas zająć się sobą? Poczytaj, może to cię jakoś odblokuje, a przy okazji kij wie, może znajdziesz nowy fandom i będziesz mieć dwa w jednym – odpoczynek i produktywność? Lub zacznij pisać coś swojego, zupełnie nie fandomowego – swój świat, swoi bohaterowie, nawet jak tego nie czujesz, zmuszaj się po kawałku, zapisuj każdy, nawet najabsurdalniejszy, pomysł i sklejaj to po trochu, nie myśląc o efekcie końcowym, bo przecież na sam koniec możesz to i tak poprawić. Może spacery? Ogólnie wszystko co cię oderwie, a może przy okazji przypadkiem zainspirować.

Odpowiedz
1
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

•  AUTOR

@Styczniowka co do tworzenia czegoś własnego, to można powiedzieć ze juz to robię, tworzę coś totalnie swojego tyle, że ma jeszcze parę pomysłów na coś zupełnie innego ale również mojego tylko możne inspirowanego innymi seriami, fandomami, produkcjami

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

AUTOR•  

Minęło trochę czasu a ja wciąż nie mam weny, nie wiem po prostu coś stanęło, fabryka przestała działać i takie są przykre i smutne tego efekty. Choć cały czas myślę, najczęściej nie widzieć czemu o Helmut'cie Zemo ale Clint Barton czy Mike McLusky też przewijają się w mej głowie. Próbowałam nawet coś napisać ale wyszło na tym, że skopiowałam fragment opka który tu kiedyś napisałam i dałam go do opowiadania po prostu i na tym się skończyło. Wiedźcie, że jest ciężko ale coś próbuje. Nie wiem może inspiracji mi brakuje może a sam nie wiem, w ogóle obejrzałam jakiś czas temu nowy film pt. "Eden" ten kto wie ten wie, że gra tam właśnie Daniel Brühl.. film spoko ale wena nie przyszła nawet wtedy…
Narazie po prostu jestem i tkwię w zawieszeniu z twórczością literacką, a pisanie z pomocą czy przy użyciu ChatGPT to nie oto tu przecież w tym wszystkim chodzi no nie

Odpowiedz
4
VickyMalfoyRogers

VickyMalfoyRogers

@BlackQueenCrown Trudno powiedzieć. Ja na jedne mam wenę na inne nie

Odpowiedz
1
Styczniowka

Styczniowka

@BlackQueenCrown jedyne co mi się nasuwa.. może pobaw się, tak na luzie, pisaniem RP na c.ai – z postaciami które lubisz, albo z OC tworzonymi przez innych, ale w temacie który lubisz, albo poszukaj ćwiczeń dla autorów w internecie, poprzeglądaj pinteresta – czasami zdjęcie może serio zainspirować, nawet takie spoza fandomu (mają tam też prompty lub pomysły na fabułę i czasami jakieś jedno słówko, w zupełnie innym kontekście, takim wymyślonym przez ciebie, może coś odpalić w tobie), albo edity na YT – serio, życzę ci powodzenia, trzymaj się tam 🫶🏻

Ps. Cieszę się, że się odezwałaś, bo zastanawiałam się co tam u cb :3

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

AUTOR•  

<Perspektywa Ann-Henriette>
Song: "Eternity" ~ Alex Warren ♡♥︎
Widzę go tak załamanego, zranionego, ile bólu musiał znieść, przez ile prób przejść aby znaleść się w tym miejscu. Żałuję, że nie poznaliśmy się wcześniej, Lewku. W chwilach bez ran, gdzie nie istniało jeszcze cierpienie. Kiedy dzień następował z płynnością i spójnością, poranek zamieniał się w wieczór tak naturalnie, bez pośpiechu. Chcę zobaczyć ten uśmiech który tak rzadko widzę, na tej twarzy. Te znów pełne radości, śmiejące się oczy.
– Wiesz, że musimy przejść się do lekarza. – Położyłam mu delikatnie rękę na ramieniu.
– Nigdzie nie będę szedł. – Odparł twardo, odwracając się w moją stronę. – Nie muszę, mam swojego lekarza tutaj, w moim domu. – Spojrzał mi głęboko w oczy.
– Nie mogę wiesz to, bliskich się nie leczy. – Patrzę w tę przepiękne migdałowe oczy, od których nigdy już nie uwolnię wzroku. Nie mogę, nie chcę, nie tego… Chcę jego tylko jego.
– Nie potrzebuje terapii. – Powiedział opierając swoją głową o moją. – Jedynym czego potrzebuje jesteś Ty i dzieci. Nie chce nikogo więcej przy moim boku.
– Musisz brać leki, Trish Cię wykończy. – Głos mi się łamie, zaraz zacznę płakać, o nie wytrzymaj Ann, bądź silna. – Boję się o Ciebie, nie może Ci się nic stać nie wytrzymam tego.
– Moim lekiem jest bycie z Tobą. – Powiedział ściskając moje dłonie. – Każdego dnia, każdego poranka, wieczoru, miesiąca, roku, każdej godziny i minuty. Ty jesteś moim wybawieniem, moim najcudowniejszym lekarstwem.. na wszystko.
– Zawsze będę. – I stało się to czego tak nie chciała. Czuję pierwsze łzy cieknące mi po policzkach. Dlaczego to musi tak boleć? Nasza miłość nigdy nie powinna się wdarzyć, a jednak stała się rzeczywistością. To nawet nie powinno mieć miejsca. Okej może inni tak ale ja? Jaki ja daje przykład… 'Walcz o swoje córeczko' – Słowa mamy chyba się sprawdziły. Walczę nie zamierzając się poddać, ani na moment nie zwątpiłam, że jest jedynym czego pragnę.
– Meine Medizin. – Mruknął przy moim uchu. – Nie płacz bo zaraz ja się popłacze.
Przytulił mnie do siebie i tak trwaliśmy w milczeniu. Nasza miłość jest niebezpieczna będąc zaraz najpiękniejszym co mnie spotkało. Chcę być u jego boku, do końca, nikt tego nie zmieni.
– Nie mogłam lepiej trafić Helmut, zawsze byłeś tym dobrym, po prostu to wiem. – Wtuliłam się mocniej w jego tors. – Jesteś moim wybawieniem.
– Since I had you here with me.. – Śpiew w jego ojczystym języku jest czymś cudownym.
– But it feels like an eternity. – Dokończyłam zwrotkę.
♥︎♡♥︎♡♥︎
<Perspektywa Helmut Zemo>
Nigdy jeszcze nie spotkałem, aż do tamtego wieczoru… Kogoś tak ufającego mi bezgranicznie, tak troskliwego, opiekuńczego.. Po prostu dobrego. Moja delikatna nadzieja, wiara i siła. Dziękuję, że zesłałeś mi anioła stróża. 'Zawsze byłeś tym dobrym' – Może pora w to uwierzyć?
– Jesteś moją siłą Kirsche. Moją odwagą, nie boję się dzięki Tobie się już nie boję. – Powiedziałem to.. Chciałem powstrzymać łzy, nie udało się.. Już mam zaszkolone oczy. Oboje już płaczemy, dziękuję, że spotkałem w swoim życiu kogoś takiego jak Ty. ♡♥︎

Odpowiedz
2
BlackQueenCrown

BlackQueenCrown

•  AUTOR

@VickyMalfoyRogers zrobił jej? Chyba ona jemu

Odpowiedz
VickyMalfoyRogers

VickyMalfoyRogers

@BlackQueenCrown Wiesz, że Trish najpierw strzela, a potem zadaje pytania

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)