„Tyle jest wersji mnie. Tyle innych oczu o tych samych odcieniach zieleni. Tak wiele innych rodzajów śmiechu, płaczu z tych samych ust. Tyle słów inaczej brzmiących, w zależności od tego, kim jestem.”

„Sztuczne uśmiechy, sztuczne szczęścia, smutne życia. Myślisz, że nikt nie rozumie? Skoro ty możesz udawać, wszyscy wokół też. Każdy umie się uśmiechnąć. Nikt oczami kłamać nie potrafi.”
„Pamiętasz w ogóle kim ja dla ciebie byłam? Czy zapomniałeś. Albo po prostu nie chcesz mnie pamiętać?”












ktos.bez.kogos