
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×



DarkGladiator
AUTOR•To NIE jest moje pożegnanie. Nie wiem co mnie skłoniło do słów niżej. Może kończący się rok, może chęć zamknięcia pewnego rozdziału (lub kilku), a może jedno i drugie. Otóż:
Nigdy nie sądziłem, że jakikolwiek mężczyzna mógłby zawrócić mi tak w głowie i sprawić abym się w nim zakochał. Nigdy nie sądziłem, że jakikolwiek mężczyzna może mnie pociągać, wszak wydawało mi się (właśnie, wydawało) że pociągają mnie kobiety. Nie. Właśnie w roku 2025 dotarło do mnie, że mogę zakochać się w kobiecie romantycznie ale nie będzie pociągać mnie seksualnie. Mogę zakochać się w mężczyźnie romantycznie, lecz do tego będzie on pociągać mnie w ten sposób. I dotarło to do mnie na dobre, jak zimna oczyszczająca fala. A kiedy urzekła mnie postać Toma Marvolo Riddle/Lorda Voldemorta jeszcze bardziej to do mnie dotarło. I uświadomiłem sobie, że kocham go mocno jak diabli. Chciałbym by ktoś kochał mnie tak mocno i tak szalenie, ogniście i namiętnie. Kto by kochał mnie takiego jakim jeżech, w pełni.
Czy kochałem osoby z którymi byłem związany? Tak, kochałem te dziewczyny romantycznie. Podobały mi się fizycznie, ale nie czułem jednak do nich pociągu seksualnego. Chciałbym je przeprosić, że trafiły na mnie – zasługiwały na lepszego faceta. Hetero faceta.
Nigdy też nie sądziłem, że trafię na tą stronę (gdybym wtedy na jeja.pl nie widział reklamy SQ…) i że na tej stronie będę gadać tak prywatne rzeczy.
Ciężko mi się z tym wszystkim pogodzić, gdyż przygnębia mnie jak słyszę, że kolejna osoba jest w szczęśliwym związku, a jo sam. Ciągle sam. Przeraźliwie sam. Tak niewiele mi zostało do 30-tki (mam 28 lat, rocznik 97), a tak dużo do zrobienia. Obawiam się, że nie zdążę. No i chciałbym wreszcie wyjść z tej popieprzonej depresji (psychologowie i psychiatrzy gówno dają, naprawdę) i zacząć żyć, zacząć chcieć żyć bo obecnie każdy mój oddech to błaganie o śmierć. "Oh, my heart it breaks every step that I take" – Lana Del Rey "Born to die".
I ten cytat opisywałby idealnie ten zje*any 2025 rok.
Dość często mam ochotę zasnąć i się nie obudzić, żyć we śnie, w moim uniwersum z moimi marzeniami i życzeniami.
Mam nadzieję, że nowy rok przyniesie mi choć odrobinę szczęścia. A może nie zasługuję? Nie wiem.
DarkGladiator
• AUTOR@Bealtaine Oby…
MarkSzakall
@DarkGladiator 🖤
DarkGladiator
AUTOR•Dzień 30 – Antonin Dołohow i Luna, dogadalibyśmy się
DarkGladiator
AUTOR•Dzień 29 – zapewne każdy kto nie stoi po stronie Czarnego Pana, może poza Luną
Bealtaine
@DarkGladiator ja tam Voldemorta nigdy nie lubiłam. Ale Toma Riddle lubiłam hahah.
DarkGladiator
• AUTOR@Bealtaine Jo kocham Voldemorta. Dorosłego i jak był jeszcze Tomem w Hogwarcie.
DarkGladiator
AUTOR•Dzień 28 – i tu się zaczyna zagwozdka, bo moim takim największym strachem jest życie wieczne. Nie mam pojęcia jak to mógłby przedstawić ten upiór
Bealtaine
@DarkGladiator czym jest Bogin w ogóle??
DarkGladiator
• AUTOR@Bealtaine Takim potworem którego pokonuje się…śmiechem
DarkGladiator
AUTOR•Dzień 27 – też sporo, ale najbardziej sam Harry Potter, Igor Karkaroff i Neville Longbottom
nowomowa
tez nie przepadam za nevillem