
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









Nisuniaa.
AUTOR•💧 Wodna Nominka 💧
Autor/ka: @Pepa
Nominował/a mnie/ Pożyczyłem/am od: @AngelikaSwift
1. Wolisz pływać w morzu, jeziorze, basenie czy gdzieś indziej?
🌊 W morzu i w basenie
2. Jaki styl pływacki wolisz?
🏊♂️ Ręce jak do żabki, nogi jak do kraula.
3. Wolisz kąpać się, pływać czy nurkować?
💧 Pływać.
4. Co Ci najbardziej przeszkadza podczas pływania?
🏊♀️ Nie wiem.
5. Czy lubisz deszcz?
☔ No… Widok na deszcz lubię, ale czy przebywać w deszczu?…
6. Jakie zwierzę najbardziej kojarzy Ci się z wodą?
🦈 Ryby
7. Wolisz pić wodę gazowaną czy niegazowaną?
💧 Niegazowaną
8. Preferujesz wodę źródlaną, mineralną, leczniczą, smakową czy jakąś inną?
🥤 Bez różnicy (btw co to jest woda lecznicza?)
9. Wodę, w którym stanie skupienia lubisz najbardziej?
🧊 Nie wiem
10. Nominuj tyle osób ile jest liter w Twojej ulubionej marce, produkującej wodę!
N @kraść
A @
Ł @
Ę @
C @
Z @
O @
W @
I @
A @
N @
K @
A @
Nisuniaa.
AUTOR•Wn
Po tym wspomnieniu rozumiem, czemu tu nie chcą mieszkać ._.
Nisuniaa.
AUTOR•Przypomniało mi się randomowo, jak z 2 lata temu sąsiad (psych0l) psiknął kiedyś na klatce jakąś nieznaną substancję przed moimi rodzicami po czym przyjechała straż i wszyscy musieli wyjść z mieszkania ._.
Mr.Jackdaw
@Nisuniaa. Aha. Powinna przyjść policja, z buta wjechać i do aresztu
Nisuniaa.
• AUTOR@Mr.Jackdaw racja
Nisuniaa.
AUTOR•Nie wiem czemu, ale nagle przypomniało mi się, jak był… 2017/2018 i było lato. Pojechaliśmy na działkę: ja, mama, ciocia z wujkiem (chyba) oraz dziadkowie, z którymi mieszkam. Był też mój kot [on miał wtedy kilka miesięcy-rok, jakoś tak]. Mieliśmy działkę na (chyba) największych ogródkach pod względem ludzi i działek, ale w miejscu na totalnym odludziu, że nikogo wkoło nie było (na samym końcu, działka obok była wtedy zniszczona a do następnej nawet nie mieliśmy od razu widoku), wkoło był las i tory. I nagle pociąg zaczął jechać. Mój kot, który bał się pociągów spier.dolił gdzieś i nie mogliśmy go znaleźć. Szukaliśmy go po całym lesie. Po dłuższym czasie zaczęłam panikować. Aż tu dziadek znalazł go, jak sobie siedział na drzewie, czy gdzieś wysoko.
I teraz się zastanawiam… A co jeśli to nie ten sam kot? Btw cieszę się, że taki był los, a nie inny 🙂↕️
Nisuniaa.
AUTOR•Wn
Kocham 🥰🔥
To smakuje jak bułka mleczna