zabawne, że czytam to akurat w momencie pisania z przyjaciółką, która pobrała tindera i po paru dniach stwierdziła, że to nie dla niej. też na moją Afrodytę żałośni członkowie męskiej populacji nie patrzą, a na mnie patrzą tylko typy bardzo werteryczne i bardzo dla mnie nieodpowiednie. w sumie to bardzo rel sytuacja i w braku rozwinięcia do lgbt wątku też jest coś rel, bo takie dziewczyńskie gadanie zazwyczaj kończy się na żalu, że jest się hetero i trzeba się z tymi facetami użerać
ericius
zabawne, że czytam to akurat w momencie pisania z przyjaciółką, która pobrała tindera i po paru dniach stwierdziła, że to nie dla niej. też na moją Afrodytę żałośni członkowie męskiej populacji nie patrzą, a na mnie patrzą tylko typy bardzo werteryczne i bardzo dla mnie nieodpowiednie.
w sumie to bardzo rel sytuacja i w braku rozwinięcia do lgbt wątku też jest coś rel, bo takie dziewczyńskie gadanie zazwyczaj kończy się na żalu, że jest się hetero i trzeba się z tymi facetami użerać
litruwa
Jooo
z********