Skoro uważasz, że jesteś osobą zasługującą na dobro po co zadajesz się z dziuniami, których nie uważasz za dobre przyjaciółki? Zaznajom się z jakimiś „szarymi myszkami” „kujonkami” lub dziewczynami z innej klasy. Jeśli Twoi rodzice nic nie zdziałają to zgłoś się do kogoś innego z rodziny. Za odwiedzenie szkolnego psychologa też nikt Ci nic nie zrobi – masz do tego prawo. Wiedz też, że takich rzeczy się nie udostępnia, ale rozumiem, że mogłaś potrzebować porady. I nie wmawiaj sobie słów źle Cię określających, bo zaczniesz w nie wierzyć. Pomyśl sobie, jak postrzegają świat młodsze dzieci, że się kiedyś cieszyłaś, lubiłaś coś robić. Może miałaś zainteresowania do których możesz wrócić? Pooglądaj na youtubie programy rozwojowe, może Cię zmotywują i dodadzą chęci do życia. Pamiętaj też, by wesprzeć osoby z Twojej klasy, bo raczej nie życzysz nikomu, by czuć się tak beznadziejnie, jak Ty w chwili wyżalania się poprzez ten tekst.
po co się tniesz ? wiem że mówisz o sobie jak o przegrywie życiowym ale jak będziesz myśleć że tak jest to tak będzie twoje myśli będą ciebie samą dołować zamiast tego myśl że coś ci się uda spróbuj i nie rób tego tak żeby to było że no on powiedział że to coś da to sobie tak pomyśle może to coś da nie nie rób tego tak tylko naprawdę w to wież i wtedy będziesz kimś lepszym oglądaj filmiki np. krzysztofa króla i inne motywujące filmiki może to zabrzmieć dla ciebie głupio i bezsensownie ale zaufaj mi to coś da
d...a
Skoro uważasz, że jesteś osobą zasługującą na dobro po co zadajesz się z dziuniami, których nie uważasz za dobre przyjaciółki? Zaznajom się z jakimiś „szarymi myszkami” „kujonkami” lub dziewczynami z innej klasy. Jeśli Twoi rodzice nic nie zdziałają to zgłoś się do kogoś innego z rodziny. Za odwiedzenie szkolnego psychologa też nikt Ci nic nie zrobi – masz do tego prawo. Wiedz też, że takich rzeczy się nie udostępnia, ale rozumiem, że mogłaś potrzebować porady. I nie wmawiaj sobie słów źle Cię określających, bo zaczniesz w nie wierzyć. Pomyśl sobie, jak postrzegają świat młodsze dzieci, że się kiedyś cieszyłaś, lubiłaś coś robić. Może miałaś zainteresowania do których możesz wrócić? Pooglądaj na youtubie programy rozwojowe, może Cię zmotywują i dodadzą chęci do życia. Pamiętaj też, by wesprzeć osoby z Twojej klasy, bo raczej nie życzysz nikomu, by czuć się tak beznadziejnie, jak Ty w chwili wyżalania się poprzez ten tekst.
foxislodziak
po co się tniesz ? wiem że mówisz o sobie jak o przegrywie życiowym ale jak będziesz myśleć że tak jest to tak będzie twoje myśli będą ciebie samą dołować zamiast tego myśl że coś ci się uda spróbuj i nie rób tego tak żeby to było że no on powiedział że to coś da to sobie tak pomyśle może to coś da nie nie rób tego tak tylko naprawdę w to wież i wtedy będziesz kimś lepszym oglądaj filmiki np. krzysztofa króla i inne motywujące filmiki może to zabrzmieć dla ciebie głupio i bezsensownie ale zaufaj mi to coś da
iimpairi
ciecie sie i mysli samobójcze to normalka nastolatek XXI wieku