Zawsze się zastanawiam jak tak młoda osoba może mieć tak wielki talent. Twoje słowa mają tak głębokie znaczenie i dzięki Tobie można naprawdę zrozumieć czym jest smutek, ból i przede wszystkim miłość. Może to zabrzmi trochę psychopatycznie ale Twoje opowiadania dotykają duszy. Zawsze mam wrażenie że czytam jakiś książkowy bestseller, a tu nagle puff… CDN i wtedy zawsze potrzebuje chwili żeby to ocenić, ale zazwyczaj jestem w tak głębokim szoku, że jedyne co przychodzi mi do głowy to WOW. Czytając tę serię widzę jak bardzo się rozwinęłaś. Twoje opowiadania są coraz piękniejsze a humor bezcenny (nadal mam banana na twarzy jak przypomnę sobie serniczek). Życzę Ci żebyś kiedyś napisała jakąś książkę albo została scenarzytką w Marvelu albo reżyserką albo wiesz co? Wszystko na raz. Masz tak wielki talent, że szkoda byłoby go zmarnować. Dziękuję, że zaczęłaś tworzyć na SQ, bo to dzięki takim opowiadaniom jak Twoje zmieniam podejście do życia. Chociaż może czasem za bardzo staję się psychofanką Lokiego Toma i Marvela? Nieee. To tylko moja wybujała wyobraźnia. Pozdrawiam i życzę weny 😘😘
@GirlHasNoName Wow. To co tu napisałaś, jest dla mnie niebywałe ważne… naprawę. Dziękuje ci za ten komentarz.. Jak już kiedyś napisałam właśnie na tym mi zależy… Nie na kolejnej „Loff Story” a na pokazaniu tego co czuje i co myśle o tym świecie. Cieszę się, że cię to rusza, właśnie na tym mi zależy i jeszcze raz dziękuje ci za ten komentarz… ❤️❤️❤️ Twoja J.U.S
Jak Loki wjechał z tym chichotem to nie wyrobiłam i zaczęłam tak rechotać, że z łóżka spadłam 😂 Ale też zaczęłam ryczeć, byłaś na Infinity War, więc raczej wiesz, o kogo chodzi 😭
@J.U.S Będe czekać <3 *moje drugie ja* o nie nie, ja chce TERAZ *pierwsze ja* uspokój się to nie takie łatwe wiesz? sama nie napisałaś nic od 3 miesięcy *drugie ja* oj…zamknij się
Dobra, a ja zamierzam rozwinąć się w komentarzu, jak nigdy dotąd. Piszesz genialnie, tak jakoś trafiłam na twój profil, i zaczęłam przeglądać opowiadania, no i tak się składa, że niezwykle zainteresował mnie opis pierwszej części tej serii. NO i tak weszłam, z (jak zwykle)sceptycznym podejściem, no bo hej, pomysł jedno-język drugie. Ale…agh. No jak to opisać?… po porostu MEGA. I nie wiem, czy to przeczytasz, nie wiem, czy, jeżeli zakładamy, że jakoś na to trafisz, to zechce ci się przeczytać cały ten słowotok. Ale…well, siadłam do tego, i się oderwać nie mogłam, a jak już skończyłam, to moja samoświadomość istnienia była tak marna, że ta przytomna część mnie (brzmi schizifrenicznie, wiem) musiała ze wszytkich siła postarać się, żeby przypomnieć sobie, że hej! WBEW POZOROM MARVEL TO NIE REALNE ŻYCIE! I na koniec muszę tu dodać, że wciągnęłam się chyba równie, jak w „Zwiadowców” :)
@drakonis O mój Boże. Kochana, strasznie cię dziękuje za komentarz, nawet nie wiesz jak dużo to dla mnie znaczy. Staram się jak mogę i wlewam w to co pisze, całe swoje serduszko… To, że cię poruszyłam (jak i kilka innych osób) jest dla mnie sto razy ważniejsze niż miejsce w rankingu, natłok serduszek i obserwatorów. Pisze dla chwil takich jak te, kiedy mogę się spotkać z człowiekiem po drugiej stronie, którego serduszko też bije dla tych samych wartości. Bo mimo że teraz jestem na szczycie, to jak zaczynałam miałam tylko jedno marzenie: poruszyć ludzi i pomoc im radzić sobie z trudnościami. Dziękuje za spełnienie tego marzenia~ J.U.S
GirlHasNoName
Zawsze się zastanawiam jak tak młoda osoba może mieć tak wielki talent. Twoje słowa mają tak głębokie znaczenie i dzięki Tobie można naprawdę zrozumieć czym jest smutek, ból i przede wszystkim miłość. Może to zabrzmi trochę psychopatycznie ale Twoje opowiadania dotykają duszy. Zawsze mam wrażenie że czytam jakiś książkowy bestseller, a tu nagle puff… CDN i wtedy zawsze potrzebuje chwili żeby to ocenić, ale zazwyczaj jestem w tak głębokim szoku, że jedyne co przychodzi mi do głowy to WOW. Czytając tę serię widzę jak bardzo się rozwinęłaś. Twoje opowiadania są coraz piękniejsze a humor bezcenny (nadal mam banana na twarzy jak przypomnę sobie serniczek). Życzę Ci żebyś kiedyś napisała jakąś książkę albo została scenarzytką w Marvelu albo reżyserką albo wiesz co? Wszystko na raz. Masz tak wielki talent, że szkoda byłoby go zmarnować. Dziękuję, że zaczęłaś tworzyć na SQ, bo to dzięki takim opowiadaniom jak Twoje zmieniam podejście do życia. Chociaż może czasem za bardzo staję się psychofanką Lokiego Toma i Marvela? Nieee. To tylko moja wybujała wyobraźnia. Pozdrawiam i życzę weny 😘😘
J.U.S
• AUTOR@GirlHasNoName Wow.
To co tu napisałaś, jest dla mnie niebywałe ważne… naprawę. Dziękuje ci za ten komentarz.. Jak już kiedyś napisałam właśnie na tym mi zależy… Nie na kolejnej „Loff Story” a na pokazaniu tego co czuje i co myśle o tym świecie. Cieszę się, że cię to rusza, właśnie na tym mi zależy i jeszcze raz dziękuje ci za ten komentarz…
❤️❤️❤️
Twoja J.U.S
GirlHasNoName
@J.U.S Nie masz za co dziękować. Pisanie tego to była czysta przyjemność ❤
V....
Jak Loki wjechał z tym chichotem to nie wyrobiłam i zaczęłam tak rechotać, że z łóżka spadłam 😂 Ale też zaczęłam ryczeć, byłaś na Infinity War, więc raczej wiesz, o kogo chodzi 😭
J.U.S
• AUTOR@_lady.of_asgard_ XD
Liliput.
Jak zawsze super <3 Ale osobiście dałabym więcej relacji z Tonym Starkiem.
I dziękuję że napisałaś to opowiadanie.
Liliput.
[Komentarz usunięty przez użytkownika]
Liliput.
@J.U.S Będe czekać <3 *moje drugie ja* o nie nie, ja chce TERAZ *pierwsze ja* uspokój się to nie takie łatwe wiesz? sama nie napisałaś nic od 3 miesięcy *drugie ja* oj…zamknij się
drakonis
Dobra, a ja zamierzam rozwinąć się w komentarzu, jak nigdy dotąd. Piszesz genialnie, tak jakoś trafiłam na twój profil, i zaczęłam przeglądać opowiadania, no i tak się składa, że niezwykle zainteresował mnie opis pierwszej części tej serii. NO i tak weszłam, z (jak zwykle)sceptycznym podejściem, no bo hej, pomysł jedno-język drugie. Ale…agh. No jak to opisać?… po porostu MEGA.
I nie wiem, czy to przeczytasz, nie wiem, czy, jeżeli zakładamy, że jakoś na to trafisz, to zechce ci się przeczytać cały ten słowotok. Ale…well, siadłam do tego, i się oderwać nie mogłam, a jak już skończyłam, to moja samoświadomość istnienia była tak marna, że ta przytomna część mnie (brzmi schizifrenicznie, wiem) musiała ze wszytkich siła postarać się, żeby przypomnieć sobie, że hej! WBEW POZOROM MARVEL TO NIE REALNE ŻYCIE! I na koniec muszę tu dodać, że wciągnęłam się chyba równie, jak w „Zwiadowców” :)
J.U.S
• AUTOR@drakonis O mój Boże.
Kochana, strasznie cię dziękuje za komentarz, nawet nie wiesz jak dużo to dla mnie znaczy. Staram się jak mogę i wlewam w to co pisze, całe swoje serduszko… To, że cię poruszyłam (jak i kilka innych osób) jest dla mnie sto razy ważniejsze niż miejsce w rankingu, natłok serduszek i obserwatorów. Pisze dla chwil takich jak te, kiedy mogę się spotkać z człowiekiem po drugiej stronie, którego serduszko też bije dla tych samych wartości. Bo mimo że teraz jestem na szczycie, to jak zaczynałam miałam tylko jedno marzenie: poruszyć ludzi i pomoc im radzić sobie z trudnościami.
Dziękuje za spełnienie tego marzenia~
J.U.S
Hobbitka1234
Czekam na next !
I.N.N.A
Jestem pod wrażeniem. Tak cudownie prowadziszbtę serię, całą ją teraz pochłąnęłam💕💕
Valinea
Proszę napisz coś o Zimowym Żołnierzu!!! To opowiadanie jest cudowne, zakochałam się w nim😍
irena
Kocham to 😍 Ja chcę next 😍
J.U.S
• AUTORTiaaaa krótkie, wiem :(
Acre
Świetne opowiadanie naprawdę kocham to 💓💓💓💓💓