
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
107 Super!
Pochwal się wynikiem - bez logowania!
2 osoby już skomentowały!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Poprzednia część 









































p...3
Super!!
p...3
Złoto i ból…
Znaleźliśmy się w wielkiej jaskini pełnej stalagmitów i stalaktytów.
W jej wnętrzu znajdowało się małe jeziorko.
-Co to?
Kaspian wskazał na coś w wodzie.
Przyjrzałam się i znieruchomiałam. Tak był człowiek. Jeden z Lordów, ale najdziwniejsze było to, że był cały ze złota.
Edmund zanurzył w tej wodzie kawałek patyka, który błyskawicznie zamienił się w szczere złoto.
-Biedny człowiek. Musiał wpaść do wody.-odezwała się Łucja.
-Spójrzcie tam jest jego miecz.-wskazałam na broń leżącą na dnie.
Edmund ostrożnie wyciągnął miecz z wody za pomocą drugiego ostrza.
Chłopak po chwili podszedł bliżej i zanurzył muszle w wodzie, która również stała się złota.
Przyglądał jej się w dziwny sposób. Taki chciwy.Postanowiłam zareagować.
-Co w niej widzisz?
-Wystarczy tylko trochę tej wody, aby zostać najpotężniejszym człowiekiem na świecie.-mówił jak opętany.-Nikt nam nie będzie mówił co mamy robić.
-Ale nie możesz niczego wynieść-głos Kaspiana również się zmienił. Spojrzałyśmy z na siebie z Łucją. W jej oczach również widziałam strach i niepokój.
-A kto mi zabroni.-prychnął.
-A ja.
Popatrzyli na siebie gniewnie.
-Nie jestem twoim poddanym.-Edmund wstał i chwycił za rękojeść miecza.
-A więc jednak się zbuntowałeś. Myślisz jak dziecko.
-Jesteś tchórzem i głupcem.
-Edmund-zareagowała jego siostra.
A ja stałam oniemiała. Co to miejsce z nimi robi? Zmienia ich, na gorsze.
-Ja tchórzem. To ty boisz się czegoś wyznać.-wskazał na mnie ręką.-Widziałem twoje spojrzenie. Pełen strachu. Bałeś się, że ktoś ci ją zabierze. Bałeś się, że to będę ja.
-Przestań. Mam tego dość. Najpierw Piotr, teraz ty. To ja powinienem rządzić. to mnie należy się królestwo.
-Dosyć. Przestańcie .-odezwałam się podchodząc do Edmunda i łapiąc go za rękę. Wyrwał się gwałtownie z mojego uścisku, a mnie coś zabolało w sercu.
-To pokarz. Jaki jesteś odważny!-krzyknął Król.
Rozpoczęła się krótka walka na miecze.
-Stop! Przestańcie natychmiast!-wkroczyłyśmy z Łucją między nich.
-Uspokójcie się!-kontynuowała kasztanowłosa.-To jest pułapka! Nie widzicie tego?
-Coś was opętało.-powiedziałam-Jakaś moc. Odebrał wam rozum. Ostrzegano nas przed tym. Lepiej stąd chodźmy. O nie!-upadłam na kolana i trzymałam się za głowę. Ból rozsadzał moją czaszkę.-Aaaaaaa!
-Emma! Co się dzieje!?-Edmund obudził się z transu i kucnął obok mnie.
-To boli!!- głośny krzyk i pisk przeszywał moją głowę. Nagle wszystko ustało, a ja wpadłam chłopkowi w ramiona.
-Widzicie tu nie jest bezpiecznie.-powiedziała Łucja.-Już dobrze?-pokiwałam głową.-Co to było?
-Nie jestem pewna, ale chyba się domyślam. Chodźmy stąd, proszę.
Wyszliśmy z tej przeklętej jaskini do której nigdy nie chcę wracać…
Mam nadzieję, że ta część jest odpowiednio długa.Jeśli nie podobają wam się takie emocjonalne sceny to napiszcie, a będzie więcej akcji. Choć wtedy na pewno części będą o wiele krótsze, a cała seria szybciej się skończy. Jeśli się wam podobało to zostawcie serduszko, bo chcę wiedzieć ile osób czyta moje bazgroły.
Pozdrawiam…