Imię: Witold nazwisko: Krzemienowski ksywka: Wujek, Witek, Ten fajny ksiądz od chleba wiek: 68 płeć: ksiądz xd historia: mieszkał w Częstochowie. Gdy zobaczył jak młodzież odsuwa się od Boga postanowił zawalczyć pracę w miejscu, gdzie tych dzieci było najwięcej. Jest wielkim fanatykiem samochodów. zawód: ksiądz rodzina: umarła, gdy całą Częstochowa wybuchła, bo pod nią została podłożona dawno temu bomba, która wybuchła w lipcu pochodzenie: Polska wygląd: stary, lekko pomarszczony, taki wujaszek dbający o wychudzone dzieci, siwe włosy układają mu się w irokeza ubiór: czarna sutanna i różaniec z różowych koralików charakter: miły, uprzejmy, wykarmiłby nawet Lunroya schabowym, pomocny, spokojny umiejętności: umie zagotować wodę w czajniku zainteresowania: religia, samochody, znienawidzona rzecz, osoba: nie istnieje, Szatan ulubione jedzenie: twaróg ulubiona muzyka: Barka i inne religijne atrybut/broń: krzyż, zawsze ma w kieszeni kromkę chleba relacje: trakuje Mściwoja jak własnego syna, ogólnie wszystkich jak swoje dzieci, Dmitrijowi prawi niezrozumiałe żarty, próbuje nawrócić Fisset uzależnienie**: co tydzień każe dzieciorom iść do kapliczki z świeczkami i śpiewają tam barkę. marzenie: żeby świat był dobry i Fisset przestała wyglądać jak demon powiedzonko: No, no. Patrzcie jakie to chude. Dziecko. Chlebka? O mój szef byłby niezadowolony… największa obawa: że Mściwoj przestanie kochać go jak ojca zaburzenie psych**: nwm strona: dobraaa los: ksiądz jak ksiądz skończy w grobie, ale nie dzisiaj
Imię: Dimitrij nazwisko: Trofimov ksywka: Ten Szalony Rusek (przez pacjentów) wiek: 32 płeć: mężczyzna historia: od dzieciństwa był uważany za szalonego. Za dzieciaka juz miał różne urojenia i okrutne pomysły, gdy wymyślał zabawy to zawsze było coś związane z torturami. Został wywalony ze szkoły, ale mimo tego uciekł z domu i poszedł na studia. Szukal po nich pracodawcy z rownie porąbanym mózgiem jak on no i znalazł szpital Lunroya. zawód: pielęgniarz rodzina: uciekł od nich i nie wie co się dzieje z nimi, młodsza o 5 lat siostra i rodzice pochodzenie: Związek Radziecki oczywiście wygląd: czarne włosy (farbowane, oryginalnie miał blond) przeszywające niebieskie, aż zbyt niebieskie oczy (takie jak maja w filmach osoby z nadprzyrodzonymi mocami no wiesz) piegowate ciało (nienawidzi tego) , ale nie twarz bardzo wysoki (196 cm), dosyć szczupły ma tunel w lewym uchu
ubiór: biały fartuch, nie rozstaje się z nim praktycznie nigdy pod nim czarne rurki i randomowe półbuty charakter: szalony, okrutny, dziwaczny, śmiały, tajemniczy umiejętności: *tu wklej całą wiedzę ze studiów medycznych* zainteresowania: zmienianie umysłu człowieka, nieśmiertelność, czytanie fantasy znienawidzona rzecz, osoba: jego piegi ulubione jedzenie: kaszanka ulubiona muzyka: post punk atrybut/broń: strzykawka relacje:działa głównie w samotności, pacjentów traktuje jako obiekty, do lekarzy ma szacunek uzależnienie**: brak marzenie: mimo tego że jest tylko pielęgniarzem potajemnie sam modyfikuje pacjentów i ma nadzieję że kiedyś mu się uda stworzyć w samotności tarunizora powiedzonko: jak zwykle nie mam pomysłów na powiedzonka największa obawa: zaburzenie psych**: nic zdiagnozowanego ale coś z nim jest nie tak strona: zła oczywiście los: wszystko jedno, byleby nie przeszedł na dobrą stronę (jakbyś bardzo chciała go uśmiercić to ok ale oczywiście lepiej nie)
Imię: Olli nazwisko: Sadelainen ksywka: wiek: 21 płeć: chłopak historia: na początku był zwykłym zagubionym dzieciakiem, później opuścił go jego chłopak i popadł w depresję. Po próbie samobjczej został odesłany do szpitala psychiatrycznego, nikt przecież nie wiedział co tam się dzieje. zawód: tarunizorx66dx rodzina: matka, ojciec i dwóch braci: jeden starszy drugi młodszy maja nadzieję że do nich wróci ale słuch o nim zaginął pochodzenie: Fin wygląd: czarne kręcone włosy, raczej krótkie oczy brązowe, biała cześć jest cała czerwona(przekrwiona) średni wzrost, 163 cm okolo, po modyfikacjach stał się minimalnie większy na rękach ma drobne blizny po sh ubiór: czarna bluza/koszulka i czarne spodnie, ogólnie to cały na czarno jeszcze kiedyś malował se oczy charakter: kiedyś był zagubiony, wstydliwy, smutny teraz właściwie nie myśli, jest po prostu posłuszny ale gdzieś, bardzo w głębi serca nadzieja i chęć znowu bycia normalnym umiejętności: ogromna sila i wytrzymałość fizyczna, zabijanie zainteresowania: aktualnie brak znienawidzona rzecz, osoba: wszyscy przeciwnicy Lunroy'a ulubione jedzenie: cynamonki ulubiona muzyka: nu metal, rock alternatywny atrybut/broń: co jest pod ręką relacje: posłuszny Lunroyowi uzależnienie**: brak marzenie: znowu być normalnym powiedzonko: nie mam pomysłów na razie może cis się wymyśli największa obawa: karaluchy, odrzucenie zaburzenie psych**: depresja strona: przeszedł na ciemną stronę mocy niezależnie od siebie los: może będzie próbował wyrwać się spod władzy Lunroya a jak to się skończy to zdecyduj oczywiście lepiej żeby przeżył ale może (powinno) być dramatycznie
Imię: Ethan nazwisko: Smith ksywka: Fiat 160, Maluch (dostaje wylewu jak tak się na niego mówi) wiek: 16 lat płeć: Boy historia: Jako dzieciok żył w Ameryce Północnej, w sierocińcu. Już wtedy często stawiał na swoim i był kapryśny, co utrudniało mu znalezienie domu. W końcu w wieku 6 lat adoptowała go rodzina i wyleciała z nim do poloni. Szybko opanował język, wszystko było dobrze, dostal miłość której nie miał. niestety pół roku później jechając na wycieczkę auto się zderzyło. Rodzice nie przeżyli a dzieciok przestał ufać relacjom czując że zawszę skończy się to bólem. Wytykani przez innych i zdrada jedynego przyjaciela tylko wszystko pogorszyła. W końcu stał się nad wrażliwy, ✨emo✨, zamknięty i czasem agresywny. zawód: pacjent rodzina: Rodzice: biologiczni – Olivier Jones (ojciec) Grace Jones (matka) zastępczy – Theo Smith (Ojciec) Emily Smith (Matka) Rodzenstwo – Jedynak pochodzenie: Ameryka Północna wygląd: czarne włosy, cera śniada, oczy jasno zielone, na ramieniu (które zawszę zakrywa) widać kilka małych blizn (chb nie muszę mówić jak się tam znalazły) ubiór: zwykle czarna bluska, ulubiona dżinsowa kurka, i czarne rurki dżins charakter: Nad wrażliwy, czasem agresywny, ponury, oschły, kapryśny, większość konstruktywnej krtyki (lub nawet poprawek typu "zmień tę skarpety, są już znoszone") traktuje jako atak umiejętności: Znajomość 2 języków (angielski, polski) płynnie zainteresowania: nie mówi o tym zwykle ale bardzo interesuje się anatomią, biologią i ogl kurczakami i kaczkami (XD CO PORADZĘ ŻE WKAŻDYM UNI MAM OC Z TAKĄ OBSESJĄ) znienawidzona rzecz, osoba: Bliższe relacje, okazywanie wrażliwości i słabości, auta i jezdnie (ma traumę, kiedyś jadąc dostał ataku paniki) ulubione jedzenie: Żeberka ulubiona muzyka: Pop, rock atrybut/broń: Wiedza o kurczakach xD, w tylnej kieszeni trzyma niewielki nóż którym się sami wieci, później to jego główna broń relacje: z rodzicami bardzo dobre były a z rówieśnikami się nie zadaje (ofc możesz coś swojego dać np. crush, jacyś kol itd) uzależnienie**: Nie ma ale gdyby dano mu do ręki flaszkę to na 100% by się uzależnił od alkoholu* marzenie: Poprostu spokój i miłość powiedzonko: "Patrz, to jest benzyna. Jak się nie zamkniesz użyje jej jako kleju na twojej mordzie" "Jak jest źle to jest okropnie, a jak jest dobrze to przygotuj się na to że ci przejdzie" największa obawa: Samotność, ranienie innych zaburzenie psych**: Zaburzenia osobowości chwiejnej emocjonalnie strona: nvm co to help los: sam0vb0jstwo, happy end lub poprostu przeżycie – wybierz >:D
Imię: Rok nazwisko: Sigurðsson ksywka: Rok po prostu wiek: 17 płeć: mężczyzna historia: od kiedy pamiętał mieszkał w domu dziecka na Islandii i bardzo chciał się stamtąd wyrwać. Wreszcie mu się to udało, ale nie chciał też chodzić do szkoły więc uciekł ze swojego kraju. Przybył do Polski. Akurat miał miejsce nalot więc postanowił, że się gdzieś skryje, ale w pobliżu był tylko szpital psychiatryczny. Jakoś się do niego dostał. Na miejscu Lunroy chciał go zabić ponieważ zobaczył za dużo (nic nie pamięta), ale Rok stwierdził, że może u niego pracować jako elektryk. zawód: elektryk, bez wykształcenia ale jest świetny w tym co robi rodzina: nikt nie zna, oddali go do domu dziecka, ponieważ nie dawali rady ze wszystkimi dziećmi pochodzenie: słoweńsko-islandzkie wygląd: brązowe włosy, zwykle wyglądające jakby go piorun strzelił, raczej krótkie ale nie za krótkie zielone przenikliwe oczy ma kolczyk w nosie, sam se zrobił szczupły, wysoki jasna skóra ubiór: random rzeczy, najczęściej jakaś czarna koszulka i jeansy, okulary takie specjalne jak coś naprawia, wysokie buty charakter: porywczy, zbyt łatwowierny, niecierpliwy, ciekawski ale stara się tego nie okazywać umiejętności: znajdowanie wyjście z trudnych sytuacjach, gra na gitarze zainteresowania: gra na gitarze (elektrycznej oczywiście), konstruowanie różnych rzeczy znienawidzona rzecz, osoba: pracownicy domu dziecka ulubione jedzenie: pieczone maskonury ulubiona muzyka: metal, elektroniczna z zespołów myślę ze Metallica i Hatari atrybut/broń: wiertarka lol relacje: neutralne uzależnienie**: brak marzenie: dowiedzieć się, co jest nie tak ze szpitalem powiedzonko: brak największa obawa: wywalenie z pracy zaburzenie psych**: adhd strona: neutralny los: też chciałbym żeby przeżył
Imię: Mściwoj nazwisko: Dobrzyński ksywka: MD wiek: 46 płeć: mężczyzna historia: od dziecka chciał zostać kierowcą ciężarowki. Kiedy jego rodzina zginęła w wypadku samochodowym jego pragnienie jeszcze się powiększyło, ponieważ chciał się zemścić. Ma nadzieję, że kiedyś spowoduje wypadek, zdaje sobie sprawę że to złe. Kiedy dostał ofertę pracowania w psychiatryku i bardzo go to zainteresowało. zawód: kierowca ciężarówki rodzina: rodzice zginęli w wypadku, zaginiona siostra którą ma nadzieję że kiedyś spotka pochodzenie: Polak, pradziadek od strony matki był Czechem wygląd: proste brązowe włosy, trochę siwiejące, sięgają do ramion szaro-zielone oczy wysoki, sylwetka taka normalna, trch umięśniony blizna na lewym policzku ubiór: niebieska koszula (granatowa) i czarne spodnie na szelkach, czarne buty charakter: na pierwszy rzut oka zły, okrutny, ale serce ma dobre, pragnący zemsty umiejętności: kierowanie ciężarówka, rzut toporem do celu zainteresowania: czytanie, słuchanie muzyki, sport, jazda ciężarówką znienawidzona rzecz, osoba: Lunroy ulubione jedzenie: pierogi ruskie ulubiona muzyka: metal, jakżeby inaczej, głównie gotycki a ulu zespół Lord of the Lost atrybut/broń: topór relacje: jest dosyć zmienny w tym kogo lubi ale nienawidzi Lunroyi przyjaźni się z Fisset uzależnienie**: zapach kleju marzenie: odnaleźć siostrę powiedzonko: jakoś to będzie największa obawa: śmierć w samotności zaburzenie psych**: chyba brak strona: dobra (uciekinierzy) los: chce uczestniczyć/pomoc w ucieczce i nie ma zginąć
_Loki_Storm_Metalova
• AUTORImię: Witold
nazwisko: Krzemienowski
ksywka: Wujek, Witek, Ten fajny ksiądz od chleba
wiek: 68
płeć: ksiądz xd
historia: mieszkał w Częstochowie. Gdy zobaczył jak młodzież odsuwa się od Boga postanowił zawalczyć pracę w miejscu, gdzie tych dzieci było najwięcej. Jest wielkim fanatykiem samochodów.
zawód: ksiądz
rodzina: umarła, gdy całą Częstochowa wybuchła, bo pod nią została podłożona dawno temu bomba, która wybuchła w lipcu
pochodzenie: Polska
wygląd: stary, lekko pomarszczony, taki wujaszek dbający o wychudzone dzieci, siwe włosy układają mu się w irokeza
ubiór: czarna sutanna i różaniec z różowych koralików
charakter: miły, uprzejmy, wykarmiłby nawet Lunroya schabowym, pomocny, spokojny
umiejętności: umie zagotować wodę w czajniku
zainteresowania: religia, samochody,
znienawidzona rzecz, osoba: nie istnieje, Szatan
ulubione jedzenie: twaróg
ulubiona muzyka: Barka i inne religijne
atrybut/broń: krzyż, zawsze ma w kieszeni kromkę chleba
relacje: trakuje Mściwoja jak własnego syna, ogólnie wszystkich jak swoje dzieci, Dmitrijowi prawi niezrozumiałe żarty, próbuje nawrócić Fisset
uzależnienie**: co tydzień każe dzieciorom iść do kapliczki z świeczkami i śpiewają tam barkę.
marzenie: żeby świat był dobry i Fisset przestała wyglądać jak demon
powiedzonko: No, no. Patrzcie jakie to chude. Dziecko. Chlebka? O mój szef byłby niezadowolony…
największa obawa: że Mściwoj przestanie kochać go jak ojca
zaburzenie psych**: nwm
strona: dobraaa
los: ksiądz jak ksiądz skończy w grobie, ale nie dzisiaj
enter_stockfisch
Imię: Dimitrij
nazwisko: Trofimov
ksywka: Ten Szalony Rusek (przez pacjentów)
wiek: 32
płeć: mężczyzna
historia: od dzieciństwa był uważany za szalonego. Za dzieciaka juz miał różne urojenia i okrutne pomysły, gdy wymyślał zabawy to zawsze było coś związane z torturami. Został wywalony ze szkoły, ale mimo tego uciekł z domu i poszedł na studia. Szukal po nich pracodawcy z rownie porąbanym mózgiem jak on no i znalazł szpital Lunroya.
zawód: pielęgniarz
rodzina: uciekł od nich i nie wie co się dzieje z nimi, młodsza o 5 lat siostra i rodzice
pochodzenie: Związek Radziecki oczywiście
wygląd: czarne włosy (farbowane, oryginalnie miał blond)
przeszywające niebieskie, aż zbyt niebieskie oczy (takie jak maja w filmach osoby z nadprzyrodzonymi mocami no wiesz)
piegowate ciało (nienawidzi tego) , ale nie twarz
bardzo wysoki (196 cm), dosyć szczupły
ma tunel w lewym uchu
ubiór: biały fartuch, nie rozstaje się z nim praktycznie nigdy
pod nim czarne rurki i randomowe półbuty
charakter: szalony, okrutny, dziwaczny, śmiały, tajemniczy
umiejętności: *tu wklej całą wiedzę ze studiów medycznych*
zainteresowania: zmienianie umysłu człowieka, nieśmiertelność, czytanie fantasy
znienawidzona rzecz, osoba: jego piegi
ulubione jedzenie: kaszanka
ulubiona muzyka: post punk
atrybut/broń: strzykawka
relacje:działa głównie w samotności, pacjentów traktuje jako obiekty, do lekarzy ma szacunek
uzależnienie**: brak
marzenie: mimo tego że jest tylko pielęgniarzem potajemnie sam modyfikuje pacjentów i ma nadzieję że kiedyś mu się uda stworzyć w samotności tarunizora
powiedzonko: jak zwykle nie mam pomysłów na powiedzonka
największa obawa:
zaburzenie psych**: nic zdiagnozowanego ale coś z nim jest nie tak
strona: zła oczywiście
los: wszystko jedno, byleby nie przeszedł na dobrą stronę (jakbyś bardzo chciała go uśmiercić to ok ale oczywiście lepiej nie)
enter_stockfisch
Imię: Olli
nazwisko: Sadelainen
ksywka:
wiek: 21
płeć: chłopak
historia: na początku był zwykłym zagubionym dzieciakiem, później opuścił go jego chłopak i popadł w depresję. Po próbie samobjczej został odesłany do szpitala psychiatrycznego, nikt przecież nie wiedział co tam się dzieje.
zawód: tarunizorx66dx
rodzina: matka, ojciec i dwóch braci: jeden starszy drugi młodszy
maja nadzieję że do nich wróci ale słuch o nim zaginął
pochodzenie: Fin
wygląd: czarne kręcone włosy, raczej krótkie
oczy brązowe, biała cześć jest cała czerwona(przekrwiona)
średni wzrost, 163 cm okolo, po modyfikacjach stał się minimalnie większy
na rękach ma drobne blizny po sh
ubiór: czarna bluza/koszulka i czarne spodnie, ogólnie to cały na czarno jeszcze kiedyś malował se oczy
charakter: kiedyś był zagubiony, wstydliwy, smutny
teraz właściwie nie myśli, jest po prostu posłuszny
ale gdzieś, bardzo w głębi serca nadzieja i chęć znowu bycia normalnym
umiejętności: ogromna sila i wytrzymałość fizyczna, zabijanie
zainteresowania: aktualnie brak
znienawidzona rzecz, osoba: wszyscy przeciwnicy Lunroy'a
ulubione jedzenie: cynamonki
ulubiona muzyka: nu metal, rock alternatywny
atrybut/broń: co jest pod ręką
relacje: posłuszny Lunroyowi
uzależnienie**: brak
marzenie: znowu być normalnym
powiedzonko: nie mam pomysłów na razie może cis się wymyśli
największa obawa: karaluchy, odrzucenie
zaburzenie psych**: depresja
strona: przeszedł na ciemną stronę mocy niezależnie od siebie
los: może będzie próbował wyrwać się spod władzy Lunroya a jak to się skończy to zdecyduj
oczywiście lepiej żeby przeżył ale może (powinno) być dramatycznie
Stolek._.
Imię: Ethan
nazwisko: Smith
ksywka: Fiat 160, Maluch (dostaje wylewu jak tak się na niego mówi)
wiek: 16 lat
płeć: Boy
historia: Jako dzieciok żył w Ameryce Północnej, w sierocińcu. Już wtedy często stawiał na swoim i był kapryśny, co utrudniało mu znalezienie domu. W końcu w wieku 6 lat adoptowała go rodzina i wyleciała z nim do poloni. Szybko opanował język, wszystko było dobrze, dostal miłość której nie miał. niestety pół roku później jechając na wycieczkę auto się zderzyło. Rodzice nie przeżyli a dzieciok przestał ufać relacjom czując że zawszę skończy się to bólem. Wytykani przez innych i zdrada jedynego przyjaciela tylko wszystko pogorszyła. W końcu stał się nad wrażliwy, ✨emo✨, zamknięty i czasem agresywny.
zawód: pacjent
rodzina:
Rodzice: biologiczni – Olivier Jones (ojciec) Grace Jones (matka) zastępczy – Theo Smith (Ojciec) Emily Smith (Matka)
Rodzenstwo – Jedynak
pochodzenie: Ameryka Północna
wygląd: czarne włosy, cera śniada, oczy jasno zielone, na ramieniu (które zawszę zakrywa) widać kilka małych blizn (chb nie muszę mówić jak się tam znalazły)
ubiór: zwykle czarna bluska, ulubiona dżinsowa kurka, i czarne rurki dżins
charakter: Nad wrażliwy, czasem agresywny, ponury, oschły, kapryśny, większość konstruktywnej krtyki (lub nawet poprawek typu "zmień tę skarpety, są już znoszone") traktuje jako atak
umiejętności: Znajomość 2 języków (angielski, polski) płynnie
zainteresowania: nie mówi o tym zwykle ale bardzo interesuje się anatomią, biologią i ogl kurczakami i kaczkami (XD CO PORADZĘ ŻE WKAŻDYM UNI MAM OC Z TAKĄ OBSESJĄ)
znienawidzona rzecz, osoba: Bliższe relacje, okazywanie wrażliwości i słabości, auta i jezdnie (ma traumę, kiedyś jadąc dostał ataku paniki)
ulubione jedzenie: Żeberka
ulubiona muzyka: Pop, rock
atrybut/broń: Wiedza o kurczakach xD, w tylnej kieszeni trzyma niewielki nóż którym się sami wieci, później to jego główna broń
relacje: z rodzicami bardzo dobre były a z rówieśnikami się nie zadaje (ofc możesz coś swojego dać np. crush, jacyś kol itd)
uzależnienie**: Nie ma ale gdyby dano mu do ręki flaszkę to na 100% by się uzależnił od alkoholu*
marzenie: Poprostu spokój i miłość
powiedzonko:
"Patrz, to jest benzyna. Jak się nie zamkniesz użyje jej jako kleju na twojej mordzie"
"Jak jest źle to jest okropnie, a jak jest dobrze to przygotuj się na to że ci przejdzie"
największa obawa: Samotność, ranienie innych
zaburzenie psych**: Zaburzenia osobowości chwiejnej emocjonalnie
strona: nvm co to help
los: sam0vb0jstwo, happy end lub poprostu przeżycie – wybierz >:D
_Loki_Storm_Metalova
• AUTOR@Stolek._. Jak chcesz możesz stworzyć jeszcze kilkaa
Stolek._.
@Metalova ooooo to świetnie, zara zrobie tylko życie narazie mi nie pozwala >:3
enter_stockfisch
Imię: Rok
nazwisko: Sigurðsson
ksywka: Rok po prostu
wiek: 17
płeć: mężczyzna
historia: od kiedy pamiętał mieszkał w domu dziecka na Islandii i bardzo chciał się stamtąd wyrwać. Wreszcie mu się to udało, ale nie chciał też chodzić do szkoły więc uciekł ze swojego kraju. Przybył do Polski. Akurat miał miejsce nalot więc postanowił, że się gdzieś skryje, ale w pobliżu był tylko szpital psychiatryczny. Jakoś się do niego dostał. Na miejscu Lunroy chciał go zabić ponieważ zobaczył za dużo (nic nie pamięta), ale Rok stwierdził, że może u niego pracować jako elektryk.
zawód: elektryk, bez wykształcenia ale jest świetny w tym co robi
rodzina: nikt nie zna, oddali go do domu dziecka, ponieważ nie dawali rady ze wszystkimi dziećmi
pochodzenie: słoweńsko-islandzkie
wygląd: brązowe włosy, zwykle wyglądające jakby go piorun strzelił, raczej krótkie ale nie za krótkie
zielone przenikliwe oczy
ma kolczyk w nosie, sam se zrobił
szczupły, wysoki
jasna skóra
ubiór: random rzeczy, najczęściej jakaś czarna koszulka i jeansy, okulary takie specjalne jak coś naprawia, wysokie buty
charakter: porywczy, zbyt łatwowierny, niecierpliwy, ciekawski ale stara się tego nie okazywać
umiejętności: znajdowanie wyjście z trudnych sytuacjach, gra na gitarze
zainteresowania: gra na gitarze (elektrycznej oczywiście), konstruowanie różnych rzeczy
znienawidzona rzecz, osoba: pracownicy domu dziecka
ulubione jedzenie: pieczone maskonury
ulubiona muzyka: metal, elektroniczna
z zespołów myślę ze Metallica i Hatari
atrybut/broń: wiertarka lol
relacje: neutralne
uzależnienie**: brak
marzenie: dowiedzieć się, co jest nie tak ze szpitalem
powiedzonko: brak
największa obawa: wywalenie z pracy
zaburzenie psych**: adhd
strona: neutralny
los: też chciałbym żeby przeżył
enter_stockfisch
Imię: Mściwoj
nazwisko: Dobrzyński
ksywka: MD
wiek: 46
płeć: mężczyzna
historia: od dziecka chciał zostać kierowcą ciężarowki. Kiedy jego rodzina zginęła w wypadku samochodowym jego pragnienie jeszcze się powiększyło, ponieważ chciał się zemścić. Ma nadzieję, że kiedyś spowoduje wypadek, zdaje sobie sprawę że to złe. Kiedy dostał ofertę pracowania w psychiatryku i bardzo go to zainteresowało.
zawód: kierowca ciężarówki
rodzina: rodzice zginęli w wypadku, zaginiona siostra którą ma nadzieję że kiedyś spotka
pochodzenie: Polak, pradziadek od strony matki był Czechem
wygląd: proste brązowe włosy, trochę siwiejące, sięgają do ramion
szaro-zielone oczy
wysoki, sylwetka taka normalna, trch umięśniony
blizna na lewym policzku
ubiór: niebieska koszula (granatowa) i czarne spodnie na szelkach, czarne buty
charakter: na pierwszy rzut oka zły, okrutny, ale serce ma dobre, pragnący zemsty
umiejętności: kierowanie ciężarówka, rzut toporem do celu
zainteresowania: czytanie, słuchanie muzyki, sport, jazda ciężarówką
znienawidzona rzecz, osoba: Lunroy
ulubione jedzenie: pierogi ruskie
ulubiona muzyka: metal, jakżeby inaczej, głównie gotycki
a ulu zespół Lord of the Lost
atrybut/broń: topór
relacje: jest dosyć zmienny w tym kogo lubi ale nienawidzi Lunroyi przyjaźni się z Fisset
uzależnienie**: zapach kleju
marzenie: odnaleźć siostrę
powiedzonko: jakoś to będzie
największa obawa: śmierć w samotności
zaburzenie psych**: chyba brak
strona: dobra (uciekinierzy)
los: chce uczestniczyć/pomoc w ucieczce i nie ma zginąć
enter_stockfisch
@Metalova myślę że jeszcze kilka zrobię bo lubię wymyślać postacie
_Loki_Storm_Metalova
• AUTOR@enter_stockfisch ok