W którym Ślizgonie narobisz sobie wroga?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 156

Immobulus

Immobulus

Pansy!!! Mój najgorszy wróg!!!!!!😡😡

Odpowiedz
.Paprociowy_Cien.

.Paprociowy_Cien.

Pansy Parkinson

Odpowiedz
Adka_Quin7

Adka_Quin7

Pansy Parkinson
Od jakiegoś czasu spotykałam się z Draco. Byłam w nim naprawdę zakochana, mimo że każdy mówił jedno zdanie w kółko: ,,TO JEST ŚWINIA!". Poznałam tego tajemniczego chłopaka od strony, której nikomu nie pokazuje. Z naszego związku nie cieszyło się dużo osób. W tym Parkinson. Pocałowałam Dracona w policzek na pożegnanie, a potem patrzyłam jak oddala się z kolegami. Nagle przede mną wyrosła sylwetka wrednej Ślizgonki.
— Mówiłam ci, żebyś się od niego odwaliła — wysyczała. — Sorki, nie dotarło — odpowiedziałam z wymuszonym uśmiechem. — To radzę, żeby docierało szybciej, bo ci zmiażdżę tą śliczną buźkę i nie będziesz już taka piękna — odparła. — Dzięki za ostrzeżenie, mops — puściłam jej oczko i ruszyłam wzdłuż korytarza. Podziel się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
Moonlight.Cloud

Moonlight.Cloud

Lucjusz Ej a Co się z nim stało?

Odpowiedz
.Paprociowy_Cien.

.Paprociowy_Cien.

@julciaxxxxxxx Niedługo powinien wyjść "Harry Potter i Przeklęte Dziecko", dowiesz się ;)

Odpowiedz
2
miss.Huncwotka

miss.Huncwotka

@Zwiadowczyni_Basia jest od ok. roku!

Odpowiedz
1
HarryitsmylifeOvO

HarryitsmylifeOvO

Pansy Parkinson
Od jakiegoś czasu spotykałam się z Draco. Byłam w nim naprawdę zakochana, mimo że każdy mówił jedno zdanie w kółko: ,,TO JEST ŚWINIA!”. Poznałam tego tajemniczego chłopaka od strony, której nikomu nie pokazuje. Z naszego związku nie cieszyło się dużo osób. W tym Parkinson. Pocałowałam Dracona w policzek na pożegnanie, a potem patrzyłam jak oddala się z kolegami. Nagle przede mną wyrosła sylwetka wrednej Ślizgonki.
— Mówiłam ci, żebyś się od niego odwaliła — wysyczała. — Sorki, nie dotarło — odpowiedziałam z wymuszonym uśmiechem. — To radzę, żeby docierało szybciej, bo ci zmiażdżę tą śliczną buźkę i nie będziesz już taka piękna — odparła. — Dzięki za ostrzeżenie, mops — puściłam jej oczko i ruszyłam wzdłuż korytarza. Podziel się wynikiem w komentarzu!
Nienawidze od dawna Pansy

Odpowiedz
Firestar.

Firestar.

Pansy Parkinson

Kocham ten opis 💚

Odpowiedz
wiki55szmaragd

wiki55szmaragd

Kolejny rok w Hogwarcie się zaczął. Szłam razem z Hermioną powoli przemierzając zatłoczone korytarze.
— Patrz — mruknęła, wskazując głową na grupkę Ślizgonów i dwóch Gryfonów.
Obie pospieszyłyśmy do grupy uczniów. Wepchnęłam się między nich i stanęłam twarzą do Malfoy’a.
— Odwalisz się w końcu od niego? — warknęłam.
— Zejdź mi z drogi, [T.N.] — syknął. — Potter, i tak masz przerąbane u Umbridge, więc nie ma co się cieszyć.
— Wypchaj się, Malfoy — odezwał się Ron, na co wywróciłam oczami.
— Ty, Weasley, się lepiej nie odzywaj, bo ci się gardło zedrze, a twoich starych nie stać na lekarzy — parsknął, a jego koledzy wybuchnęli śmiechem.
W tamtej chwili nie wytrzymałam i z całej siły walnęłam go prosto w twarz.
— Ty szlamo! — złapał się za krwawiący nos, a ja tylko popchnęłam Weasley’a i Pottera do przodu, żeby już odeszli. — Zapłacisz mi za to!
— A co? Tatuś zbiedniał? — warknęłam bez cienia humoru i odeszłam wraz z Hermioną. Podziel się wynikiem w komentarzu!

Odpowiedz
LowecoraLOL

LowecoraLOL

Pansy Parkinson
Od jakiegoś czasu spotykałam się z Draco. Byłam w nim naprawdę zakochana, mimo że każdy mówił jedno zdanie w kółko: ,,TO JEST ŚWINIA!”. Poznałam tego tajemniczego chłopaka od strony, której nikomu nie pokazuje. Z naszego związku nie cieszyło się dużo osób. W tym Parkinson. Pocałowałam Dracona w policzek na pożegnanie, a potem patrzyłam jak oddala się z kolegami. Nagle przede mną wyrosła sylwetka wrednej Ślizgonki. — Mówiłam ci, żebyś się od niego odwaliła — wysyczała. — Sorki, nie dotarło — odpowiedziałam z wymuszonym uśmiechem. — To radzę, żeby docierało szybciej, bo ci zmiażdżę tą śliczną buźkę i nie będziesz już taka piękna — odparła. — Dzięki za ostrzeżenie, mops — puściłam jej oczko i ruszyłam wzdłuż korytarza. Podziel się wynikiem w komentarzu!

Hehe nawet spoko bo była mi obojętna🤷🏼‍♀️

Odpowiedz
Ikomka_pl

Ikomka_pl

Pansy Parkinson. Dobrze że nie Draco

Odpowiedz

Zuzia_____

Pansy Parkinson
Od jakiegoś czasu spotykałam się z Draco. Byłam w nim naprawdę zakochana, mimo że każdy mówił jedno zdanie w kółko: ,,TO JEST ŚWINIA!”. Poznałam tego tajemniczego chłopaka od strony, której nikomu nie pokazuje. Z naszego związku nie cieszyło się dużo osób. W tym Parkinson. Pocałowałam Dracona w policzek na pożegnanie, a potem patrzyłam jak oddala się z kolegami. Nagle przede mną wyrosła sylwetka wrednej Ślizgonki. — Mówiłam ci, żebyś się od niego odwaliła — wysyczała. — Sorki, nie dotarło — odpowiedziałam z wymuszonym uśmiechem. — To radzę, żeby docierało szybciej, bo ci zmiażdżę tą śliczną buźkę i nie będziesz już taka piękna — odparła. — Dzięki za ostrzeżenie, mops — puściłam jej oczko i ruszyłam wzdłuż korytarza.

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej