Max Postanowiła pojechać ze strażakiem.
Strażak- Wsiadaj młoda.
Max- Dobrze..
Lucas- Jadę z wami.
Strażak- Nie możesz.
Lucas- To nie proźba tylko rozkaz, to moja dziewczyna więc spadaj staruchu.
Strażak- Młody, ty tu nie pyskuj bo tak ci zleje d*pe że ci gały powypadają.
Lucas- *piskliwym głosem* Już się boje proszę pana!
Max- Jezu nie dyskutujcie i przepraszam pana za niego, jest dziwny.
Strażak- No widze.
*Max i strażak wsiadają do auta strażaka* NA MIEJSCU:
Max- Ale to nie jest szpital..
Strażak- Wiem, Sam cię opatrze.
Max- Nie trzeba.. wolę żeby zrobili to lekarze.
Strażak- No chodź mała, nie bój się.. nie będzie bolało
Max- *zaczyna uciekać i krzyczy*,, ZBOCZENIEC ".
Max Gubiła się i nie wiedziała którędy jest droga powrotna. Aż za sobą zobaczyła strażaka.
Strażak- WRACAJ S*KO
Max- ZOSTAW MNIE *zaczyna uciekać*.
Strażak złapał Max i siłą zabrał ją do budynku w którym znajdowało się małe mieszkanie i schody, Nic wiecej.
Strażak przywiązuje Max do krzesła, Max siedzi już dwie godzinny i zaczyna cicho płakać i szeptać ,,Pomocy''.
U EKIPY FRIZA:
Friz- No wersow, Widze że mam większą od ciebie dup...
NIE NO ŻARTUJE, U EKIPY ST:
*Wszyscy czekają na rodziców którzy rozmawiają z strarzakami pod opieką strarzaków*
Lucas- GDZIE ONA JEST???!!
Mike- Napewno zaraz wróci, może ma jakieś zakażenie czy coś.
Lucas- NO WŁAŚNIE!!
Erica- Nie panikuj pacanie.
Lucas- PO CO MYŚMY W OGOLE CIE WZIELISMY!! TYLKO PRZESZKADZASZ!!!
Erica- Wy mnie tu nie zabraliście. Sama się zabrałam.
Jakiś strażak- Co się dzieje? czemu tak krzyczysz mały?
Lucas- PO PIERWSZE NIE JESTEM MAŁY A PO DRUGIE GDZIE JEST MAX TY PORYWACZU.. DZIEWCZYN!!
Strażak- Co?! O co ci w ogóle chodzi.
Dustin- Jakiś strażak zabrał jego dziewczyne gdzieś tam, chyba do szpitala opatrzeć jej rane na nodze ponad dwie godziny temu i dalej jej nie ma.
Strażak- Zaraz zadzwonie do strażaka który ją zabrał i się zapytam gdzie jest. Ale już się tak nie drzyj bo mi głowa wybuchnie.
Lucas- *szepcze* Spadaj.
*Strażak dzwoni do Drugiego strażaka XD (do tego który porwał Max)
Strażak dzwoniący- Hej, Bo pilnuje tych dzieciaków co utkneli w kinie i jeden panikuje bo nie wie co się dzieje z jakąś dziewczyną. Chyba Clare czy coś, wiesz gdzie jest? bo ktoś ją wziął do szpitala a nie wiem kto.
Strażak porywający- Nie, to nie ja ją wziąłem.
Strażak dzwoniący- A wiesz gdzie jest?

Komentarze sameQuizy: 0