Stwórz Nowy odcinek z stranger things 4! part 2.


Cześć! witam cię w 2 części twożenia nowego odcinka sezonu 4 stranger things. czy jesteś gotowy na czytanie?
Tak
nie

*Wszyscy biegną do łazienki* Lucas- mamy przes*ane! Max- To prawda, jesteśmy uwięzieni w łazience w czasie częsienia ziemi. ciężko uwieżyć.. Mike- Spokojnie! bywało gorzej.. Dustin- Myśle że utkniecie w łazience jest lepsze niż utkniecie w tajnej bazie rosjanów. Erica- Dustybun ma racje. Dustin- przymknij się Erica. Lucas- Może sobie pośpiewamy? Dustybunusiu? Max- Fajnie by było ale mamy taki jakby problem Lucas- Jaki? Max- MOŻE TAKI ŻE JESTEŚMY UWIĘZIENI W ŁAZIENCE W CZASIE CZĘSIENIA ZIEMI Mike- Nie jesteśmy uwięzieni. Drzwi są otwarte. Dustin- Racja. Możemy wyjść! *budynek przewraca się na bok* wszyscy- AAAAAAAAA *wszyscy leżą na ziemi* dustin- O matko boska.. Erica- Moje okulary.. mike- *wstaje* No dobra chodźmy stąd.. *Mike ciągnie z całej siły za klamke* Mike- Nie moge otworzyć! Dustin- da mi to! tylko prawdziwy męszczyzna da rade to otworzyć. *Dustin ciągnie z całej siły za klamke* Dustin- Ej.. mamy problem.. *wszyscy się pchają i próbują otworzyć drzwi* Dustin- coś spadło na drzwi! może kamień albo skała. Erica- To jest to samo frajerze! Lucas- Erica! przestań, mamy większy problem. Erica- MaMy WiEkSzY pRoBlEm Max- Nie da się ich otworzyć! Mike- Jesteśmy uwięzieni! *dustin wyciąga łoki toki* Dustin- ALARM CZERWONY, POWTARZAM. ALARM CZERWONY! *w wszystkich łoki toki słychać głos dustina* Mike- Idioto! tylko my mamy łoki toki! Dustin- No tak.. Max- To co my mamy zrobić?!
Czekać i wołać o pomoc
Dalej próbować otworzyć drzwi

Ekipa Postanowiła czekać i krzyczeć o pomoc. W tym czasie u Willa i Nastki: Nastka- To co robimy? Will- No niewiem.. Nastka- może pójdziemy na zakupy? Will- Ale ja nie jestem dziewczyną.. Nastka- Co z tego? są też sklepy dla chłopaków. Will- no niewiem.. nastka- No chodź! Bedzie super. Will- no okej.. *W galeri* Nastka- No dobra to gdzie pierwsze idziemy? Will- Może coś zjeść? głodny jestem.. Nastka- Okej. Chodźmy może do japońskiej? ostatnio dzwoniła do mnie max i mówiła że sushi jest pyszne! Mówiła też że można je kupić w japońskiej resteuracji. Will- Okej, chodźmy! *Nastka i Will siadają przy stoliku* Will- *Patrzy się na Chłopaka w stoliku obok* Kelnerka- dzień dobry! Co chcecie zamówić? Nastka- Ja chcę sushi, byle jakie, wystarczy że będzie dobre. A ty Will? Will- *dalej się patrzy na tego chłopaka* Nastka- WILL!!! Will- *spogląda na nastke* Ymm.. ja też Kelnerka- Czyli dwa razy sushi? Nastka- Tak. Kelnerka- Dobrze, będzie za 10 min. Nastka- Na kogo się tak patrzyłeś? * spogląda na dziewczyne siedzącą obok chłopaka* Na tą dziewczyne? Ładna jest. Will- Nie.. na tego chłopaka.. Nastka- Ale-... Aaa no tak przepraszam. Will- Nic się nie stało, Poprostu wydaje się miły Nieznajomy chłopak- *odwraca się i patrzy na Willa* Will- O matko *odwraca się* Nieznajomy chłopak- *podchodzi do Willa* Czemu się tak na mnie patrzysz przystojniaku? Will- Eeee... Nastka- Bo chce cię poprosić o numer *Uśmiecha się* Nieznajomy chłopak- aha, okej. *pisze numer na kartce i daje Willowi* I mam na imie Josh, miło cię poznać...? Will- Will... Josh- Miło cię poznać Will. Will- Mi również.. Kelnerka- Prosze bardzo sushi dla dwojga! *Josh i Will nie tracą kontaktu wzrokowego* Nieznajoma dziewczyna- Ej! Josh! przestań się na niego gapić jak gej i chodź z nami zjeść! Josh- Wole się na niego gapić jak gej niż z wami jeść! Will- *Rumieni się* Josh- Musze iść, do zobaczenia Will! Will- Do zobaczenia... Josh! *W domu* Will- Mam numer Josha.. Czy mam zadzwonić..?
Tak
Nie

Will- No dobra, Zadzwonie. Tylko co ja mam mu powiedzieć?.. Dobra nieważne. Raz się żyje *Dzwoni do Josha* ? - Halo? Will- Josh? Nienzajomy- Co? Aaa ty pewnie do Josha, JOOOOOOSH HONO TU Will- ... Josh- Halo Will- Przepraszam pomyłka. Josh- NIE! To ja! Josh. Ty jesteś tym Gościem z galerii tak? Will..? Will- Ta.. Josh- No to co chciałeś? Will- Noo może byśmy poszli do kina... czy coś Josh- Ym, Jasne Will- TO FAJNIE! Josh- Też tak myśle, To kiedy idziemy? Teraz? Will- Jak chcesz.. Josh- To w kinie, za 20 minut. Do zobaczenia *Rozłącza się* Will- CO?! JAK ZA 20 MINUT Nastka- Matko, Co się tak drzesz? Will- Chyba ide na... randke..? Nastka- CO?!! GDZIE?! JAK?! KIEDY?! Will- Za 20 minut w kinie.. Nastka- O kurde! musze cię jakoś ubrać! Will- Mam się bać? Co ma ubrać Will?
Nową koszulke z Dresami
Kolorowy kombinezon

Will postanowił Ubrać Kolorowy kombinezon. Will- Nie jest za bardzo kolorowy? Nastka- najnowsza moda. Will- Niech ci będzie. Nastka- Jejciu! Masz 10 minut! Biegnij!! *Will wybiega z domu i biegnie przez siebie* Will- CO JA ROBIE PRZECIEŻ MAM ROWER! *Will jedzie do kina* Will- No dobra.. gdzie jest josh..? Josh- HEJ!! TUTAJ!!! *Will podchodzi do Josha* Josh- Ile kolorów, Widze że znasz się na modzie. Will- Ta.. *Myśli* Nic niewiem.. Josh- No to chodź! * łapie Willa za ręke* Will- *Rumieni się* Josh- To na co idziemy? Na jaki film mają iść?
Nową część gwiezdnych wojen
Na romantyczny film

Chodźmy na Gwiezdne Wojny. Josh- Okej. U Ekipy : Dustin- POMOCYYYYYYYYYY Mike- Nie drzyj się tak, nikogo tu nie ma Dustin- Skąd wiesz? Mike- No nie wiem myśle że napewno znajdziemy mnostwo ludzi w przewróconym kinie w czasie częsienia ziemi. Max- Strasznie tu gorąco.. chce do domu.. Lucas- Możesz się pożegnać z domem. Umrzemy tu. Erica- Nie przesadzajmy. z moich obliczeń wychodzi na to że za 2 godziny przyjedzie tu straż pożarna i będzie szukać ludzi którzy tu utkneli, Czyli nas. Lucas- Czyli czekamy? Dustin- Niewiem.. Lucas- To po co odpowiadasz? Dustin- Zabronisz mi? * Ekipa słyszy głosy* Strażak -HALO! CZY KTOŚ TU JEST? Wszyscy- TUTAJ, POMOCY Strażak- CHODŹCIE! SĄ TU JAKIEŚ DZIECI! Dustin- Czemu dzieci? Mike- Bo masz głos dziecka Dustin- Morda w kubeł * Strażacy próbują przeżucić skałe, otwierają drzwi* Strażak- O matko ile was tu jest Strażak 2- Ile ich jest?. Strażak- 1..2..3..4..5.. 5!! Strażak 2- Okej! Strażak- Nikomu się nic nie stało? Max- JA Strażak- Okej, Chodźcie dzieciaki. *Wszyscy wyszli z budynku* Strażak- Która to ta dziewczynka z raną na nodze? Max- Ja!.. Strażak- Okej, wsiadaj do auta. Zawioze cię do szpitala. Czy max ma wsiąść do auta?
Tak
Nie

To koniec części 2! Widzimy się w części 3! Napisz jak zpodobała ci się 2 część a ja się żegnam, papa!
Papa!
Papa!

2 Super!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
rosyl
rosyl
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 0


Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej