Rozpoznasz postacie z „Overwatch” w wersji „LEGO”?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.
Sprawdź najnowsze posty na Instagramie! @samequizy

Komentarze sameQuizy: 29

JaniniChan

JaniniChan

100%
znam wszystkie!

Odpowiedz
ttteeeccczzzaaa

ttteeeccczzzaaa

100%
Spoko quiz, spoko gra ;)

Odpowiedz
Slayer

Slayer

100% Świetny quiz

Odpowiedz
Valt

Valt

92%
Ładne te figurki, jak dla mnie lepsze od Fanco Popów. xd Ten Bastion wygląda szczególnie świetnie, to figurka, czy model do złożenia?

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Bastion to akurat cały zestaw. Jest jeszcze drugi, taki pomarańczowy, ale niezbyt mi się podoba więc dałam ten drugi do quizu.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
Kuuurde, takiego to bym nawet kupił, gdybym miał gdzie postawić jeszcze. xd

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Najgorzej XD

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
No wiem właśnie, mało miejsca, za dużo rzeczy i zaś problem, a i tak gdybym się uparł to bym kupił i postawił gdzieś na siłę, tylko, że by się kurde kurzył. XD

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
W moim przypadku nie mogę już więcej kupować sobie zestawów Lego, bo miałam ich ze trzy, a młodszy brat rozwalił i pogubił :/

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
To lipa kurde, trzeba by na wysokiej półce trzymać. :| Takie kolekcjonerskie LEGO to raczej nie dawałbym młodszym dzieciaczkom do zabawy.

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Czy ja wiem.
Brat ma prawie pięć lat i fajnie się nawet bawi, tylko najgorsze że gubi.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
No słabo, kurde ja w dzieciństwie bardzo dbałem o zabawki i nic na ogół nie gubiłem i nie psułem. xd

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
U mnie zestawy Lego (Ninjago) były takimi pierwszymi prawdziwymi zabawkami i to właściwie było z kilka lat temu, bo nigdy się specjalnie niczym nie bawiłam, głównie czytałam (Znaczy… Przeglądałem obrazki) książki.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
O to chyba rzadkość, że ktoś za bardzo niczym się nie bawił, ja żem głównie zbierał te Lego roboty w takich puszkach co były, ciekawe czy to jeszcze powstaje.
Ale no „czytanie” obrazków oczywiście też było. xd Chyba pierwszą książką jaką w życiu naprawdę przeczytałem i to w całości było „O psie, który jeździł koleją”.

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Ja już nawet nie pamiętam co było moją pierwszą XD
Tak gdzieś w pierwszej klasie już w miarę płynnie czytałam i były to głównie książki o kotkach i pieskach z serii „Zaopiekuj się mną” i kilka innych tego typu. Byłam z siebie ogromnie dumna jak jedną taką w jeden dzień przeczytałam XD
„O psie który jeździł koleją” to fajna książka nawet była, taka smutna pod koniec. Szczerze to wolałam, żeby ta Adele, czy jak jej było zginęła, a Lampo przeżył. Bardziej go polubiłam.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
A to ja chyba ogólnie zacząłem czytać jeszcze przed podstawówką, albo totalnie na samym początku, tak myślę, na pewno jeszcze zanim się pojawił przymus czytania lektur i wypożyczania książek z biblioteki (serio, musieliśmy ze 2/3 książki w miesiącu wypożyczyć xd), bo psa co to jeździł koleją mieliśmy jako lekturę później, czyli czytałem to dwa razy. xd
Podziwiam, że pamiętasz tak dużo i jak się postacie nazywały, ja pamiętam ze dwa fragmenty może i to też na zasadzie: „no było coś takiego, że, no tego typu, w tym stylu coś”. XD Chyba, że czytałaś niedawno.

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Też mieliśmy taki przymus, ale był też konkurs na tego kto wypożyczyć najwięcej, niestety nie udało mi się nigdy wygrać.
Potem był „Czytelnik miesiąca” za największą ilość książek wypożyczonych w miesiącu i raz udało mi się wygrać. Dostawało się wtedy czekoladę i jakąś książkę.
Z perspektywy czasu nie jestem z tego dumna, bo żeby wygrać wypożyczało się dziennie kilka książeczek typu wierszyki dla dzieci do przeglądnięcia w trzy minuty, a inni którzy czytali kilka grubych miesięcznie nie dostawali nic. Było to strasznie niesprawiedliwe.
I nie pamiętam żebym ostatnio przeglądała tą książkę. Jak już, to na pewno nie w tym roku, ale to jedyne imiona, które zapamiętałam więc nie pamiętam zbyt dużo.
Nieraz jak przeczytałam jakąś książkę i potem zrobiłam sobie kilkumiesięcznie przerwę, to nie pamiętałam o czym w ogóle była XD
I wtedy jest tak jak mówisz „było coś takiego, nie do końca wiem, ale chyba tak”

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
E to łatwy chyba taki konkurs, codziennie wystarczy wypożyczać po 3 książki i następnego dnia wymieniać. xd Ale faktycznie niesprawiedliwe dla tych co czytali coś faktycznie porządnego, no, ale kto by się tam przejmował. xd
Ale pamiętam jak nauczycielka jazdy robiła, że nasza klasa taka słaba w czytaniu i w ogóle, ale tak było tylko w 3 pierwszych klasach, potem już nikt nie zwracał chyba na to uwagi.
Ja tak pamiętam wszystkie lektury z podstawówki właśnie „no coś było takiego” z wyjątkiem Hobbita, którego też miałem dwa razy, bo potem w gimnazjum ponownie był lekturą. xd

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
3? Żeby wygrać, musiałam codziennie po 5-6, a czasem nawet 7 książeczek żeby dać sobie jakieś szanse, bo była jeszcze taka dziewczyna co strasznie się wkręciła i prawie zawsze otrzymywała ten tytuł czytelnika miesiąca. Tylko ten jeden raz mi się udało bo była nieobecna chyba przez dzień czy kilka XD
Ja z lektur co nieco pamiętam, w pewnych momentach szczegółowo, a w innych bardzo słabo. To zależy, czy książka była ciekawa czy nie.
W pierwszej czy tam drugiej klasie bardzo podobała mi się „Karolcia”, bo wtedy nie zwracała uwagi na jakiekolwiek braki logiki, a w tej to akurat było ich trochę i nie mam tu na myśli elementów fantasy.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
Ale wykorzystanie przewagi z tą nieobecnością, dobre. XD
Ja nawet te ciekawsze średnio pamiętam, a niewątpliwie lektury z podstawówki były przyjemniejsze po stokroć od jakichś tam Dziadów i innej poezji, która nastąpiła potem.
„Karolcia” to była ta książka o tej dziewczynie z magicznym guzikiem, albo kamieniem?

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Trzeba sobie radzić XD
Dziady cz. Druga były nawet spoko, ale reszty części nie czytałam
To był chyba koralik, który pod koniec stracił moc i zmienił się w kroplę wody czy coś takiego.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
Czyli Dziady cz. Trzecia jeszcze przed Tobą pewnie, współczuję, bo to męka straszna. XD
A właśnie to był chyba koralik, albo korale w ogóle, nie pamiętam, ale wiem, że spełniało życzenia i miało limitowane działanie. xd

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Aż tak źle? Gorzej od Anki z zielonego wzgórza i Pustyni i w puszczy?
Tak, taki niebieski koralik. Ona go później na rzemyku zawiązała

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
Znacznie gorzej, Pustynia i Puszcza były bardzo spoko gdyby nie ilość opisów, ale Dziady to dramat największy. Anki nie miałem, nie czytałem to nie mogę porównać.
Kurde, że też tyle pamiętasz, ja ledwo pamiętałem, że taka była, dopiero jakiś czas temu przypomniałem sobie o jej istnieniu. xd

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Valt
Już się boję, polonistka powiedziała że je przerobimy…
Takie mam przebłyski XD Trochę z niej pamiętam bo naprawdę fajnie się ją czytało i mnie wciągnęło.

Odpowiedz
1
Valt

Valt

@Salija
Ouuu to będzie grubo, rozpacz i cierpienie. xd To samo zresztą Pan Tadeusz i Chłopi, masakra, ale fajne lektury też będą więc spoko. :p
A to ja bardziej za to pamiętam coś takiego jak „Kłamczucha” (?), czy coś takiego, o dziewczynie, która za jakimś fagasem wyjechała do Poznania na studia, to bardzo fajne było, potem widziałem też film i to było chyba takie pierwsze zderzenie z inną wizją, film mi się nie spodobał, bo mi nic nie pasowało z moim wyobrażeniem. XD

Odpowiedz
Endo_003

Endo_003

98% sam się nie spodziewałem że tak wysoko , bo ja sam nie gram w „Overwatch” może tam kilka postaci znam ale jestem zdziwiony , fajny quiz .

Odpowiedz
1
Spindra120

Spindra120

100%

Gdzie kupić?

Odpowiedz
1
Salija

Salija

•  AUTOR

@Spindra120
Na allegro można

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej