Ok, osobiście polecam cetaphil do mycia twarzy, emulsję i krem z tej samej firmy. Jest polecaby przez dermatologów, sama go sprawdziłam i serio, potrafi zdziałać cuda. Z toników polecam ziaję, tak samo z kremów, stosuję do tej pory i mija skóra jest idealna. Jeśli vhodzi o spf to polecam aloe waterproof i woeczorem posmaruj sobie twarz ziają, też rewelacyjnie działa, a jeśli już się zjarasz, to najlepsze jest kozie mleczko, rewelacyjnie łagodzi obrzęk i jest idealne dla każdego typu cery. Pod oczy polecam cerave. Co do maseczek, polecam japońskie, ja mam oryginalne z Japonii i serio, rewelacyjnie nawilżają skórę a ich efekt pozostaje z Tobą nawet przez kilka dni. Do ust najlepszy jest carmex albo masełko z bielendy, tylko ono nieco "farbuje usta" więc warto zwrócić uwagę na to, jaki bierzesz kolor, osobiście mam brzoskwiniowe, które jest prawie niewidoczne. A co do ostatniego, to nie polecam niczego. Jeśli zadbasz o dobrą higienię twarzy (żel, tonik, krem), to nie są one w ogóle potrzebne i serio nie potrzeba wydawać na nie pieniędzy, bo nic nie dają. Polecam też skonsultować się z dermatologiem, bo każdy ma inną skórę i niekiedy, te rzeczy mogą się nie sprawdzić. Mam nadzieję, że pomogłam.
AyCaramba
najlepsza jest zasada na twarz a do rąk tak btw radzę używać piasku z plaży pomaga peeling
Herytiera
Ok, osobiście polecam cetaphil do mycia twarzy, emulsję i krem z tej samej firmy. Jest polecaby przez dermatologów, sama go sprawdziłam i serio, potrafi zdziałać cuda.
Z toników polecam ziaję, tak samo z kremów, stosuję do tej pory i mija skóra jest idealna.
Jeśli vhodzi o spf to polecam aloe waterproof i woeczorem posmaruj sobie twarz ziają, też rewelacyjnie działa, a jeśli już się zjarasz, to najlepsze jest kozie mleczko, rewelacyjnie łagodzi obrzęk i jest idealne dla każdego typu cery.
Pod oczy polecam cerave.
Co do maseczek, polecam japońskie, ja mam oryginalne z Japonii i serio, rewelacyjnie nawilżają skórę a ich efekt pozostaje z Tobą nawet przez kilka dni.
Do ust najlepszy jest carmex albo masełko z bielendy, tylko ono nieco "farbuje usta" więc warto zwrócić uwagę na to, jaki bierzesz kolor, osobiście mam brzoskwiniowe, które jest prawie niewidoczne.
A co do ostatniego, to nie polecam niczego. Jeśli zadbasz o dobrą higienię twarzy (żel, tonik, krem), to nie są one w ogóle potrzebne i serio nie potrzeba wydawać na nie pieniędzy, bo nic nie dają.
Polecam też skonsultować się z dermatologiem, bo każdy ma inną skórę i niekiedy, te rzeczy mogą się nie sprawdzić.
Mam nadzieję, że pomogłam.