Według mnie intrygująco napisane – najbardziej podoba mi się chyba początek ♥
A co do interpretacji, hmm… Po pierwsze na początku jest mowa o cierpieniu, które się wydarzyło, ale trudno w nie uwierzyć, dlatego nie da się z tym skończyć – według mnie to dość trafne, bo rzeczywiście póki nie przyznamy się sami przed sobą, że cierpimy przez coś, to jak mamy się z tym pogodzić, jeśli nie dopuszczamy do siebie myśli, że to w ogóle zaistniało? Druga rzecz to sęk w tym, iż mimo tego, że coś złego się wydarzyło, to czas nadal biegnie swoim tempem, nie ma zamiaru się zatrzymać dla nas, abyśmy mieli moment na przetrawienie tego, co się stało. To dość bezlitosne, ale tak już działa czas, który mimo wszystko jest wartością umowną. Mimo jednak tego, że czas leci, my przez to wydarzenie niejako stoimy w miejscu, jakby ten czas był poza nami i jakbyśmy nie byli jego częścią. Po trzecie zaś odnosimy się do relacji z drugą osobą, która przez to coś złego, co się wydarzyło, psuje się i rani obie jednostki.
To moja interpretacja – a jaki miał być serio przekaz? :D
WeraHatake
Według mnie intrygująco napisane – najbardziej podoba mi się chyba początek ♥
A co do interpretacji, hmm…
Po pierwsze na początku jest mowa o cierpieniu, które się wydarzyło, ale trudno w nie uwierzyć, dlatego nie da się z tym skończyć – według mnie to dość trafne, bo rzeczywiście póki nie przyznamy się sami przed sobą, że cierpimy przez coś, to jak mamy się z tym pogodzić, jeśli nie dopuszczamy do siebie myśli, że to w ogóle zaistniało?
Druga rzecz to sęk w tym, iż mimo tego, że coś złego się wydarzyło, to czas nadal biegnie swoim tempem, nie ma zamiaru się zatrzymać dla nas, abyśmy mieli moment na przetrawienie tego, co się stało. To dość bezlitosne, ale tak już działa czas, który mimo wszystko jest wartością umowną. Mimo jednak tego, że czas leci, my przez to wydarzenie niejako stoimy w miejscu, jakby ten czas był poza nami i jakbyśmy nie byli jego częścią.
Po trzecie zaś odnosimy się do relacji z drugą osobą, która przez to coś złego, co się wydarzyło, psuje się i rani obie jednostki.
To moja interpretacja – a jaki miał być serio przekaz? :D
WeraHatake
@ahayn. ♥
To prawda…
PS Oj, polemizowałabym, ale jeśli tak mówisz, to ok ^_^
ahayn.
• AUTOR@WeraHatake ❤