Miałam Ci opisać dokładnie tą moją paranormalną historię więc zacznę. To się zaczęło jakieś 6 lat temu (nie pamiętam dokładnie). Rodzice powiedzieli mi, że przeprowadzamy się do domu, potem pojechałam z nimi go obejrzeć. Już jak przekroczyłam bramę czułam, że z tym domem jest coś nie tak ale nic nie mówiłam. Oczywiście wprowadziliśmy się, zrobiliśmy remont… bla bla bla. Gdy już zamieszkaliśmy w nim czułam się dziwnie, czułam jakby ktoś mnie obserwował ale poza tym nic dziwnego się nie działo (może się coś działo ale nie jestem w 100% pewna). Dziwne rzeczy zaczeły się dziać dopiero po czasie (też ich tak dokładnie nie pamiętam więc jedne będą trochę starsze a drugie bardziej świerze). Gdy sprzątałam kurze mój pies siedział w salonie w pewnym momęcie zaczął podążać wzrokiem za czymś czego nie było widać, (wiem że to zabrzmi dziwnie ale tak było) miałam zwidy że widzę kogoś ale nigdy ta postać nie była kompletna, widziałam np. samą głowę i to tak przez chwilę więc nawet nie wiem jak wyglądała, ciało bez głowy albo same nogi i to też przez chwilę, albo że ktoś idzie. na półce miałam poustawiane lalki, i czułam jak mnie obserwują (w końcu je schowałam ale to po długim czasie), taka lalka krakowianka gdy przychodziłam z ze sklepu czy ze szkoły była w innej pozycji nić gdy wychodziłam. Jest u nas również ogrzewanie kominkiem i do mojego pokoju płynie ciepło przez rurę, (a powietrze z niej nie ma jak dotrzeć na podłogę) po urodzinach zostały balony które nagle ni z gruszki ni z pietruszki zaczęły się poruszać. Gdy jeździłam sama do szkoły to byłam sama w domu i do tego stopnia przerażona że gdy wstałam szybko zrobiłam łóżko i wszędzie gdzie (w kuchni i w łazience) byłam miałam włączony YT na ful byle by tylko nie usłyszeć czegoś niepokojącego. I wiem że to nie zdrowe ale byłam tak bardzo przerażona że zakładałam słuchawki na uszy i włączałam je na ful bo się bałam (teraz oczywiście już tak nie robię i już się tak bardzo nie boję). Nwm czy już o tym wspominałam ale często budziłam się przed lub po godz. 3:00. I teraz będzie kilka świeższych przypadków. Kiedyś gdy już chciałam iść spać usłyszałam nad sobą (mam strych na którym nikt nie mieszka) takie drapanie ale nie jak drapanie myszy tylko takiego noża jak nieraz w Obi mają, paznokci albo widelca, ja oczywiście cała posrana zaczęłam odmawiać wszystkie znane mi modlitwy ale tak bardzo się bałam że nawet słów nie pamiętałam i w końcu chyba po 2 razie modlitwy przestało więc to nie mogła być mysz, albo słyszałam odgłosy bosych stup. I to będzie już ostatni ale taki starszy przypadek, słyszałam jak ktoś chodzi po tarasie ale było słychać szpili ale po pewnym czasie przestało. I to jest już wszystko co pamiętam, dzięki Bogi nic na razie się nie dziej i oby tak dalej było. Aha i jeszcze jeden ale to był sen i on mnie chyba najbardziej przeraził, śnił mi się kiedyś diabeł i ja mówiłam że on jest dobry ( jestem chrześcijanką), a i nieraz czuje takie zimno nie wiadomo skąd, i to tylko na danym miejscu.
r1vanna
Miałam Ci opisać dokładnie tą moją paranormalną historię więc zacznę.
To się zaczęło jakieś 6 lat temu (nie pamiętam dokładnie). Rodzice powiedzieli mi, że przeprowadzamy się do domu, potem pojechałam z nimi go obejrzeć. Już jak przekroczyłam bramę czułam, że z tym domem jest coś nie tak ale nic nie mówiłam. Oczywiście wprowadziliśmy się, zrobiliśmy remont… bla bla bla. Gdy już zamieszkaliśmy w nim czułam się dziwnie, czułam jakby ktoś mnie obserwował ale poza tym nic dziwnego się nie działo (może się coś działo ale nie jestem w 100% pewna). Dziwne rzeczy zaczeły się dziać dopiero po czasie (też ich tak dokładnie nie pamiętam więc jedne będą trochę starsze a drugie bardziej świerze). Gdy sprzątałam kurze mój pies siedział w salonie w pewnym momęcie zaczął podążać wzrokiem za czymś czego nie było widać, (wiem że to zabrzmi dziwnie ale tak było) miałam zwidy że widzę kogoś ale nigdy ta postać nie była kompletna, widziałam np. samą głowę i to tak przez chwilę więc nawet nie wiem jak wyglądała, ciało bez głowy albo same nogi i to też przez chwilę, albo że ktoś idzie. na półce miałam poustawiane lalki, i czułam jak mnie obserwują (w końcu je schowałam ale to po długim czasie), taka lalka krakowianka gdy przychodziłam z ze sklepu czy ze szkoły była w innej pozycji nić gdy wychodziłam. Jest u nas również ogrzewanie kominkiem i do mojego pokoju płynie ciepło przez rurę, (a powietrze z niej nie ma jak dotrzeć na podłogę) po urodzinach zostały balony które nagle ni z gruszki ni z pietruszki zaczęły się poruszać. Gdy jeździłam sama do szkoły to byłam sama w domu i do tego stopnia przerażona że gdy wstałam szybko zrobiłam łóżko i wszędzie gdzie (w kuchni i w łazience) byłam miałam włączony YT na ful byle by tylko nie usłyszeć czegoś niepokojącego. I wiem że to nie zdrowe ale byłam tak bardzo przerażona że zakładałam słuchawki na uszy i włączałam je na ful bo się bałam (teraz oczywiście już tak nie robię i już się tak bardzo nie boję). Nwm czy już o tym wspominałam ale często budziłam się przed lub po godz. 3:00. I teraz będzie kilka świeższych przypadków. Kiedyś gdy już chciałam iść spać usłyszałam nad sobą (mam strych na którym nikt nie mieszka) takie drapanie ale nie jak drapanie myszy tylko takiego noża jak nieraz w Obi mają, paznokci albo widelca, ja oczywiście cała posrana zaczęłam odmawiać wszystkie znane mi modlitwy ale tak bardzo się bałam że nawet słów nie pamiętałam i w końcu chyba po 2 razie modlitwy przestało więc to nie mogła być mysz, albo słyszałam odgłosy bosych stup. I to będzie już ostatni ale taki starszy przypadek, słyszałam jak ktoś chodzi po tarasie ale było słychać szpili ale po pewnym czasie przestało. I to jest już wszystko co pamiętam, dzięki Bogi nic na razie się nie dziej i oby tak dalej było. Aha i jeszcze jeden ale to był sen i on mnie chyba najbardziej przeraził, śnił mi się kiedyś diabeł i ja mówiłam że on jest dobry ( jestem chrześcijanką), a i nieraz czuje takie zimno nie wiadomo skąd, i to tylko na danym miejscu.
r1vanna
@LeafyHeart Hej, chciałam się zapytać jak Ci idzie pisanie mojej historii?
LeafyHeart
• AUTOR@Wiki1865 niedługo skoncze, niestety mam dużo lekcji więc się troche przeciągnęlo
_Antoniaa_
❤❤
xhanahx_
🐬💧🏝️ Pozdrawiam 😃