Ja nie jestem jakaś świetna w opiece nad chomikami, więc mój ugryzł mnie conajmniej kilka razy, ale w życiu bym go za to nie zadeptała! Jak już to lepiej siebie ukarać, bo ja zawsze znajdę wyjaśnienie dlaczego chomik mnie ugryzł, ale takie dzieci pewnie nawet nie interesuje, dlaczego ich zwierzak to zrobił. Co do fajerwerków to mojemu chomikowi one nie przeszkadzają. Gorzej jest ze mną. Ja prawie na zawał umiram od tego hałasu, a gdy idę ulicą nastemptnego dnia, to tylko się modlę, żeby te śmieci, które zostały mi wybuchły.
Ja prdl… jak można być taki niedo*ebem, żeby chomika zdeptać… ja sama miałam w sumie 5 chomików i dwie myszy. A co do fajerwerków, to też jestem przeciwniczką. Trufus jest głuchy więc mu wszystko jedno, ale naprawdę mogliby sb darować ze względu na inne zwierzęta. Moji dziadkowie mieli kiedyś psa Lirę. W fajerwerki wyskoczyła przez płot raniąc się w nogę. A później znaleźli ja martwą w lesie. To są własnie te ,,wspaniałe” fajerwerki.
Ja słyszałam już wystrzały 26 grudnia. Oczywiście psy na dworze musieliśmy zamknąć, bo by pouciekały, jak zawsze. Konie to samo (bo moje konie mają tak, że 24 h są na wybiegu, nie stoją w boksach prawie w ogóle, no chyba, że jest Sylwester, albo kowal/weterynarz będzie). Masakra ;-; Nie mam nic tej zabawie, ale chociaż niech to będzie bez f(r)ajerwerków…
.Emisia.
Jak można zabić zwierzątko…
Zgadzam się co do Nowego Roku. Mój tata opowiadał, że kiedyś przez fajerwerki uciekła mu szczególnie wierna i mądra psina :(
Asiabyk
Ja nie jestem jakaś świetna w opiece nad chomikami, więc mój ugryzł mnie conajmniej kilka razy, ale w życiu bym go za to nie zadeptała! Jak już to lepiej siebie ukarać, bo ja zawsze znajdę wyjaśnienie dlaczego chomik mnie ugryzł, ale takie dzieci pewnie nawet nie interesuje, dlaczego ich zwierzak to zrobił.
Co do fajerwerków to mojemu chomikowi one nie przeszkadzają. Gorzej jest ze mną. Ja prawie na zawał umiram od tego hałasu, a gdy idę ulicą nastemptnego dnia, to tylko się modlę, żeby te śmieci, które zostały mi wybuchły.
Klakier.123
Ja prdl… jak można być taki niedo*ebem, żeby chomika zdeptać… ja sama miałam w sumie 5 chomików i dwie myszy. A co do fajerwerków, to też jestem przeciwniczką. Trufus jest głuchy więc mu wszystko jedno, ale naprawdę mogliby sb darować ze względu na inne zwierzęta. Moji dziadkowie mieli kiedyś psa Lirę. W fajerwerki wyskoczyła przez płot raniąc się w nogę. A później znaleźli ja martwą w lesie. To są własnie te ,,wspaniałe” fajerwerki.
Klakier.123
@koniarajestem za to Laura sobie zasnęła i miała wy*ebane na wszystko
Nataliaaa.
Ja słyszałam już wystrzały 26 grudnia. Oczywiście psy na dworze musieliśmy zamknąć, bo by pouciekały, jak zawsze. Konie to samo (bo moje konie mają tak, że 24 h są na wybiegu, nie stoją w boksach prawie w ogóle, no chyba, że jest Sylwester, albo kowal/weterynarz będzie). Masakra ;-;
Nie mam nic tej zabawie, ale chociaż niech to będzie bez f(r)ajerwerków…
Zwierzakowa
• AUTOR@Nataliaaa. No tak. Zwykla prymitywna balanga
Lexi.
Ech… już teraz słychać huki…
Przyrodniczka
Gdzieś w okolicach mojego osiedla już wczoraj było słychać huki. -_-
Przyrodniczka
@Zwierzakowa ach. Ja i tak zazwyczaj słucham piosenek z kreskówek, disneyowskich albo tych z musicali.
Zwierzakowa
• AUTOR@Przyrodniczka A ja metalu. Lel