Już widzę te wszystkie sweet quniareczki, które bulwersują się, jaki to bat jest zły, bo jak można bić konika i jaką to one mają wyjątkową więź ze swoimi drogimi arabami, na których skaczą dwa metry i białymi fryzami… Co do ogłowia – wolę bez nachrapnika, z czystej wygody, bo jest mniej pasków do zapinania i delikatniej wygląda (na zawody niestety nie można w takim, trudno), a siodło westernowe, bo jest superwygodne, szkoda że skokowe takie nie są…
Atlantic
Już widzę te wszystkie sweet quniareczki, które bulwersują się, jaki to bat jest zły, bo jak można bić konika i jaką to one mają wyjątkową więź ze swoimi drogimi arabami, na których skaczą dwa metry i białymi fryzami… Co do ogłowia – wolę bez nachrapnika, z czystej wygody, bo jest mniej pasków do zapinania i delikatniej wygląda (na zawody niestety nie można w takim, trudno), a siodło westernowe, bo jest superwygodne, szkoda że skokowe takie nie są…