Odnośnie blackwashingu to ogólnie mi nie przeszkadza, ale jeśli serial lub film ma być historyczny, jak np. Wiktoria czy Reign to wtedy trochę mnie to drażni, ale jeśli jest to na podstawie książki lub zawiera elementy fantasy, bo np. bazuje na legendzie, np. Bridgertonowie i Przygody Merlina, to o ile jest to dobrze zagrana rola to nie mam z tym problemu
Amy_Lyndy
Odnośnie blackwashingu to ogólnie mi nie przeszkadza, ale jeśli serial lub film ma być historyczny, jak np. Wiktoria czy Reign to wtedy trochę mnie to drażni, ale jeśli jest to na podstawie książki lub zawiera elementy fantasy, bo np. bazuje na legendzie, np. Bridgertonowie i Przygody Merlina, to o ile jest to dobrze zagrana rola to nie mam z tym problemu