Imię: Théotime Auréle (pierwszego imienia nie lubi więc używa drugiego bo bardziej mu pasuje jakoś i jest łatwiej wymówić )
Nazwisko: Vasseur
*Ksywka: Aurie po prostu bo łatwiej wymówić (tak się też podpisuje bo nie robi to problemu)
Płeć: chłopak
Rodzaj: wilkołak
Charakter: jest osobą dość cichą która stara się jednak przełamywać swoje bariery pod tym względem co nie jest jednak dla niego proste biorąc pod uwagę że często ma wrażenie że kogoś skrzywdzi samym przebywaniem w czyimś towarzystwie, łatwo się dekoncentruje, jest też bardzo choleryczny i bardzo łatwo go czymś wkurzyć a do tego ma skłonności do używania agresji na innych lub na przedmiotach ale stara się z tym walczyć szczególnie że wie skąd to, jest bardzo energiczny i ma często bardzo dużo pomysłów, kreatywny, ambitny i jak się do czegoś zmotywuje to będzie się bardzo starać, jest trochę przynajmniej pedantyczny i nie znosi bałaganu z całego serca, stara się mieć pozytywne podejście do życia, bardzo pomocny o ile tylko uzna że da radę bo niestety ma wrażenie że bardziej przeszkodzi niż pomoże, ambiwertyk, uznaje że wszystko może się zawsze zdarzyć więc uznaje że powinno się niczego na zawsze nie zakładać, jest też niezwykle lojalny jak tylko się do kogoś przywiąże, stara się być szczery ale różnie to jest bo jednak nie lubi sprawiać innym przykrości, ma czasem problemy z byciem asertywnym bo jak odmawia to ma poczucie winy, łatwo nim manipulować niestety,
Wygląd: ma czarne troszeńke dłuższe włosy spadające na małe zamyślone oczy koloru kasztanowego okolone cienkimi rzęsami, ma takrze dużo blizn i siniaków przez fakt że albo często wpasa na rzeczy albo wdaje się w bójki z innymi, jest też bardzo wysoki jak na swój wiek bo ma tak około 190 wzrostu, bardzo często ubiera się w wykrochmaloną (tak on to robi bo why not i lubi bo się nie gniecie ) białą koszule i do tego jakaś czarna bluza która kompletnie nie pasuje ale jest wygodna (większość jego bluz jest już mocno uszkodzona bo gdy jest cxymś zestresowany to pruje rękawy) oraz spodnie cargo do których doszył pare dodatkowych kieszeni bo
Wiek: 16 lat urodziny ma 29 lutego przez co ich nie obchodzi ale nic (czasem uznaje wręcz że nie istnieją)
*Klasa: 6d
*Różdżka: dąb, włókno ze smoczego serca, 7 i ⅓ cala, bardzo twarda, jest dość ozdoba i wygląda jak antyk który powinien być najwyżej w muzum ponieważ odziedziczył on po swojej pra pra babce która była w miare potężną czarownicą (Auriemu nie udzielił się ten talet jakby co i bardzo źle radzi sobie z zaklęciami)
*Co lubi: kawe szczególnie z syropem klonowym i mlekiem owsianym, patrzeć na różne obrazy stare (bo ładne są poprostu), kolor brązowo zielony taki wyblakły (mogę wysłać jaki), foki bo są słodnie
*Czego nie lubi: czekolady (źle się po niej czuje odkąd został przemieniony), zbyt ciepłych kocy, białego, świec, fasoli czerwonej, zbyt mocnego światła, zapachu farby,
*Hobby: szydełkowanie, zielarstwo (czym by się chciał zajmować w przyszłości ale niestety przez to jakiej jest rasy wie że inni by się go bali i nie dadzą się przez niego leczyć ani nic), lubi też czytać książki (bo ale nie wiadomo ile też nie czyta bo nie ma czasu zwykle (a to go nie męczy ja seriale i filmy bo są dla niego męczące),
*Co myśli o nowej szkole magii: cieszy go że może się tu uczyć mimo tego że na początku miał problemy z samokontrolą (ostatecznie przyjęto go pod warunkiem że będzie się uczył obowiązkowo jeszcze samokontroli (jest lepiej niż kiedyś z nim ogólnie ale na początku było z nim trudno))
*Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam chodzić: chciał i to bardzo ale uznano go za zbytnio niebezpiecznego (dość często o tym nadal myśli i nadal bolą go te słowa )
*Rodzina: Ojciec: Malachi 47 lat Matka: Gaëlle 41 lat Jego relacja z rodzicami jest obecnie zła ponieważ parę lat temu podczas pełni dość mocno pokiereszował swojego ojca (nie ugryzł go więc ten nadal jest człowiekiem) przez co do teraz ma on uszkodzoną rękę, od tamtego czasu Aurie jak tylko jest w domu stara się zejść im z oczu bo zdaje sobie sprawę co zrobił a zresztą oni sami nie zwracają na niego uwagi,
*Przyjaciele: daj kogoś
*Wrogowie: stara się ich nie mieć choć z paroma osobami się nie dogaduje przez uprzedzenia do niego lub przez różnice charakterów
*Orientacja: homo
*Partner/ka: nie ma i na razie zbyt się boi by kogoś mieć bo nie chce kogoś skrzywdzić lub zniszczyć komuś życia
Moce: jest tylko silniejszy i ma lepsze zmysły niż inni (ale to dla niego niezbyt dobre ponieważ nie ma nad tym kontroli)
*Historia: — (wymyśl sama jak stał się wilkołakiem ale był dość młody wtedy)
Cytat: “Chciałbym by inni przestali mnie traktować jak potwora”
@Horologium Bardzo dużo czasu spędza w gabinecie pielęgniarki bo jest tam cicho i w ogóle bo jest tam zawsze cicho a Iratxe mu na to pewnie pozwala, dodatkowo od jakiegoś czasu łapie się na tym że ma jeszcze jedną motywacje by tam być a mianowicie wszystkie zioła które się tam znajdują oraz to że czasem może coś podpatrzeć
@athde@Horologium To byłabym wdzięczna jakbyście te formularze w miarę szybko przesłali <3 Bo jak mi brakuje 4 postaci to trochę słabo wrzucać przedstawienie postaci.
Chcę już za niedługo opublikować przedstawienie postaci, więc mam nadzieję że uda wam się w najbliższym czasie przesłać zdjęcia i zarezerwowane formularze <3
Nie pamiętam kto kiedy zapisał postać, czy dzisiaj, czy może tydzień temu (widzicie ile jest tu kom. hehh), ale po prostu wolę przypomnieć, bo już zaczęłam tworzyć przedstawienie postaci o uczniach. Więc tak Przypominam o zdjęciach Wysyłajcie na @Hiszpanska_Miotla
Charakter: Frank jest typem marzyciela i ambiwertyka. Jest niekonfliktowy, spokojny i dość ugodowy. Jest sumienny i odpowiedzialny, a powierzone zadanie wykona bez szemrania i najlepiej jak potrafi. Częto błądzi gdzieś myślami i nie ma kontaktu ze światem ale nigdy nie zdaża mu się to podczas lekcji. Niezbyt umie czerpać radość z życia (w końcu optymistą to on nie jest) ale rutyna go nie przeraża jeśli wystarczająco się w nią wciągnie Jako nauczyciel jest wymagający ale nie do przesady – rozumie, że nie każdy lubi i umie jego przedmiot, jednak chce by mieli dobre wyniki. Zależy mu na uczniach i ich dobrym samopoczuciu w szkole.
Wygląd: Pomimo dość młodego wieku jego włosy są pokryte siwizną. Ma ciemne oczy, niestety z wadą wzroku. Nosi czarne okulary w prostokątnych oprawkach. Cerę ma zwyczajną, pokrytą już nieco zmarszczkami, a na twarzy ma lekki zarost. Wyraz twarzy ma często zamyślony, rzadko się uśmiecha. Jest dość wysoki ale nie do przesady. Sylwetkę ma dość wysportowaną, ale nie umięśnioną
Wiek: 35 lat
Czego naucza: astronomii (plus, zastępca dyra)
*Różdżka: pozostawiam to tobie
*Co lubi: spokój, dobre książki, czarną kawę
*Czego nie lubi: hałasu, ignorancji ze strony uczniów, braku szacunku
*Hobby: czytanie książek, głównie historycznych i filozoficznych
*Co myśli o nowej szkole magii: podoba mu się, uważa że to dobrze, że powstała szkoła umożliwiająca naukę również innym rasom magicznych stworzeń
*Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam nauczać: nie ma nic do tej szkoły, jego córka tam uczęszcza i uczył tam przez parę lat
*Od kiedy pracuje w nowej szkole magii: od 2-3 lat, mniej więcej wtedy kiedy jego córka zaczęłam naukę w Hogwarcie
*Rodzina: żona Melanie (33) – również jest mugolem, poznali się podczas nauki w Hogwarcie i zaczęli się spotykać w ostatnim roku jego nauki. Ich miłość przetrwała i pobrali się kilka lat później córka Selene (13) – mają dość dobry kontakt pomimo, że stacjonują w różnych placówkach. Córka bardzo chciała uczyć się tam gdzie jej rodzice dlatego nie wybrała Evanduaru. Dziewczyna jest miła i pomocna, odnajduje się w szkole i nie ma z nią większych problemów siostra Stephanie (38) – nigdy za sobą nie przepadali. Steph nigdy nie była w Hogwarcie ani w żadnej innej szkole magicznej bo nie ma takich umiejętności. Zawsze zazdrościła tego bratu. Kiedy dorosła, wyjechała z domu i praktycznie urwała z rodziną wszelki kontakt, ale Frank czasem dzwoni lub pisze, żeby mieć pewność że wszystko u niej w porządku
*Przyjaciele: wszyscy którzy taktują go po przyjacielsku i z szacunkiem
*Wrogowie: większość starszych nauczycieli z przestarzałymi metodami nauki
*Orientacja: hetero
*Partner/ka: żona Melanie
Moc: brak, jeśli dobrze rozumiem
*Historia: uch, no wsm większość opisałam już w zakładce ,,rodzina'' ale ok Od dziecka fascynowała go astronomia, kiedy ukończył szkołę postanowił zająć się tym na stałe i został nauczycielem. Początkowo uczył w Hogwarcie ale potem przeniósł się do nowej szkoły, by spróbować czegoś nowego
Cytat: ,,Wiem, że być może cię to nie interesuje, ale chciałbym po prostu postawić ci z tego dobrą ocenę.''
*Dodatkowe info: z dyrkiem mają dość spoko kontakt, dogadują się
HASŁO: brązowy, taki jasny a nawet beżowy
* – nieobowiązkowe
No, to chyba tyle, potem wyśle zdj jak bede mieć dostęp do Pinteresta
Charakter: Nieprzystępny, nie lubi kiedy ktoś miesza się w jego sprawy. Lubi stawiać na swoim i jest typem lidera i bardzo dobrze sobie jako lider radzi. Mimo to chadza własnymi, nieprzebytymi ścieżkami. Niespecjalnie lubi towarzystwo, bo jest w stosunku do innych bardzo podejrzliwy. Nie toleruje braku szacunku w stosunku do swojej osoby i nie lubi się powtarzać. Większość jego decyzji, wbrew pozorom, jest mądrze uargumentowana, choć nierzadko ciężko to dostrzec. Ma szybki sposób myślenia, potrafi ponadprzeciętnie łączyć fakty i domyślać się szczegółów. Ponadto bardzo kreatywny, umie szybko znaleźć niecodzienne rozwiązanie na swój kłopot. Intuicja zawsze dobrze mu podpowiada, nie boi się nowych wyzwań i chętnie je przyjmuje. Potrafi zachować zimną krew i myśleć logicznie nawet w przerażeniu. Jest odważny, nie waha się ryzykować, nie daje się zastraszyć. Zawsze trzeźwo myśli, jest opanowany nawet w najtrudniejszych sytuacjach, gotowy wyciągnąć asa z rękawa. Potrafi wymusić od siebie spokój w trudnych sytuacjach, od razu szukając drogi wyjścia. Wbrew temu nie dąży do załagodzenia sytuacji, wręcz przeciwnie. Często dla własnej satysfakcji podburza innych, lubi obserwować jak się denerwują. Często wdaje się w bójki z chłopakami, którzy go zaczepiają, jego wyjściem z problemu najczęściej jest przemoc. Potrafi manipulować, zastraszać, dobierać słowa i gesty w sposób mający wprowadzić rozmówcę w wybraną przez siebie emocję, zakłopotanie, zawstydzenie, strach, gniew. Potrafi też czytać ludzi, przez co nie da się go oszukać. Mówi, co myśli, nie owija w bawełnę, szczery do bólu. Jest inteligentny, cwany I przebiegły. Typ dowcipnisia, cynik, który ironizuje większość swoich wypowiedzi. Wydaje się narcystyczny, choć jest po prostu pewny siebie. Bywa uszczypliwy, opryskliwy, czasami wredny. Nie waha się wykonywać rzeczy powszechnie kontrowersyjnych, nie istnieje dla niego poczucie honoru, tylko poczucie misji do wykonania. Reaguje na impuls ucieczki – kiedy ktoś przed nim ucieka, włącza mu się tryb pościgu. Automatycznie myśli, że ktoś chce mu na źle. Kiedyś ktoś powiedział o nim, że jest jak wściekły pies, czekający aż go spuszczą ze smyczy.
Wygląd: Jeśli chodzi o wzrost to lekko poniżej średniej, za to postawnej budowy. Umięśniony, ale szczupły. Proste blond włosy, krótko przystrzyżone po bokach, dłuższe na czubku, gdzie zawsze są zaczesane w tył z kilkoma kosmykami opadającymi na czoło. Ma jasnoniebieskie oczy, zimne i przywodzące na myśl lód. Spojrzenie najczęściej ma obojętne i nieprzystępne, ale z groźbą kryjącą się gdzieś głęboko. Nienagannie białe zęby. Ma ostro ciosane rysy twarzy oraz bliznę przez brew i dolną wargę, co dodaje mu agresywnego wyglądu.
Wiek: 16 lat
*Klasa: 6
*Różdżka: Czerwony dąb i akacja, 10 i 3/4 cala, włos z ogona testrala w rdzeniu.
*Co lubi: Samotne wypady do Zakazanego Lasu. Zaprzyjaźnił się bowiem z ranną Chimerą i odwiedza ją kiedy może.
*Czego nie lubi: Lekcji Oklumencji. Dyrektor uparł się, że skoro ćwiczył je w Hogwarcie to i tutaj musi rozwijać ten niezwykły dar. Jego matka miała w tym niesamowity talent, który, jak sądzi Levi, nie przeszedł na niego.
*Hobby: Lubi się pojedynkować, dlatego też lubi Ochronę Przed Czarną Magią. Ma też smykałkę do zwierząt, umie je zaklinać, uspokajać. Potrafi rysować, choć nie robi tego często, głównie na nudnych lekcjach.
*Co myśli o nowej szkole magii: Jeszcze się po niej rozgląda, chociaż odnalazł już pokaźną ilość ukrytych korytarzy, którymi skaraca sobie drogę.
*Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam chodzić: Chodził tam i narobił tyle kłopotów, że przenieśli go tutaj.
*Rodzina: Matka była czarownicą, a ojciec mugolem. Ona nie żyje, a z nim nie utrzymuje kontaktów poza wakacjami. Nie umieją się zbytnio dogadać, toteż na przerwy, np. Świąteczne, Levi woli zostać w zamku.
*Przyjaciele: Na razie brak
*Wrogowie: Praktycznie cała szkoła, ale głównie jeden chłopak i jego gang, którzy go zaczepiają
*Orientacja: Hetero
*Partner/ka: Na razie brak, ale możesz mu kogoś dopasować
*Historia: Pochodził z domu, gdzie magia bywała tematem sporów między rodzicami. Matka czarownicą i ojciec mugol nie zawsze się dogadywali i nie zawsze akceptowali swoje rozwiązania. W Ho
Cytat: – "Chodziłeś od drzwi do drzwi, szukając diabła i jesteś zaskoczony, że otworzył?"
– "Jak ty się znasz na ludziach" (ironia)
– "Zaraz będziesz zbierał zęby z podłogi."
– "Jeszcze jedno słowo i będziesz sobie kopał grób łyżką."
– *Czy to sprawia że czujesz się lepiej?* "na pewno nie sprawia, że czuje się gorzej."
– "Duże słowa jak na tak małego człowieka."
– "Jeśli myślisz, że to ma szczęśliwe zakończenie, to nie obserwowałeś uważnie."
– "Myślisz, że nie wiem, że masz mnie za krwistą plamę na swojej białej ścianie?"
– "Jestem tylko kośćmi w pudełku, kochanie."
– "Codziennie zapominasz tysiące rzeczy. Może i tak o tym byś zapomniał?"
– "Bo reprezentuję wszystko, czego się boją."
*Dodatkowe info: – Prześladuje go gang jednego z chłopaków, to z nimi najczęściej wdaje się w bójki. – Nauczyciele go nie lubią, ponieważ kiedy wpadają na niego w korytarzu to najczęściej się z kimś bije. – Dzięki swojemu doświadczeniu i sile potrafi dobrze walczyć wręcz. – Ma skłonności do czarnej magii, zna takie zaklęcia, ponieważ wykradał się do zakazanej części biblioteki w nocy. – Potrafi znakomicie latać na miotle, jest szybki, zwinny i szybko myśli, przez co byłby doskonałym szukającym. – Głęboko wierzy, że wszyscy go nienawidzą i że nie ma już tego jak zmienić. – Ma poważne problemy ze snem, nierzadko wychodzi z dormitorium i spędza czas na dachu wpatrując się w niebo.
@Libera zdałam sobie sprawę, że ucięło mi historię. No więc jeszcze raz: Pochodził z domu, gdzie magia bywała tematem sporów między rodzicami. Matka czarownicą i ojciec mugol nie zawsze się dogadywali i nie zawsze akceptowali swoje rozwiązania. W Hogwarcie mimo że był gryfonem, to sprawiał dużo problemów, wtykał nos w nieswoje sprawy, nie chciał się uczyć, choć mimo to na testach dostawał wybitne stopnie. Grał w drużynie Quidditcha jako szukający i był w tym naprawdę dobry. Kilku chłopaków było jego głównymi wrogami, trzech ze Slytherinu i czterech z Rawenclawu, którzy byli zazdrośni o jego osiągnięcia. Kiedy wrócił do domu podczas przerwy świątecznej w trakcie 2 roku, wracając do domu ich samochód wpadł w poślizg i dachował. Levi doznał kilku poważniejszych obrażeń, do dziś zostało mu kilka blizn. Jego ojciec znalazł się w stanie krytycznym, ale jego matka nie przeżyła. Wtedy chłopak strasznie zdystansował się do wszystkiego i wszystkich, nie lubi wracać już do ojca, stracił z nim kontakt. Podczas 5 roku zorganizowano dla niego zajęcia oklumencji, których szczerze nienawidził, głównie dlatego że przypominały mu o matce, która był w tym wybitnie utalentowana. Wtedy też wdawał się w coraz więcej bójek, pyskował nauczycielom, raz nawet podpalił składzik z eliksirami, przez co ten wybuchnął. Za to wydalono go z Hogwartu i od nowego roku został przeniesiony do Evanduaru
Miotełko droga Słuuuchaj Booo Widzeee Że nie masz nauczyciela astronomii Myślisz, że mooge go zrobić??? Shshshs Mało mi A jutro bede mieć wolną lekcje to moge zrobić Jakbyś już żywcem nie miała (i tak, wiem, że zapisy są zamknięta)
Imię: Hersylia *Nazwisko: nie zostało jej nadane *Ksywka: Panna w kolorowej sukni Płeć: Kobieta Wiek: ok. 26 lat na obrazie, jednak samo płótno lat ma siedem. Zostało przywiezione do szkoły 01.09. Ten też dzień uznaje się za jej urodziny.
Charakter: Hersylia na pozór ma jeden ze stereotypowych charakterów. Jest tą delikatną, spokojną osobą, którą może lubić wielu. Wyjątkowo wrażliwa, pomocna, błyskotliwa, po prostu ideał. Na ogół właśnie taka jest. Zawsze stara się kogoś wysłuchać, wie w którym momencie co powiedzieć, a słowa mają dla niej ogromną wagę. No właśnie. Słowa. To rzecz, która jest przyczyną jej zmartwień. Wszystko bierze do siebie. Oczywiście, rozumie, co jest żartem, a co nie, jako osoba inteligentna, jednak najmniejszy gest może w niej wzbudzić nieprzyjemne uczucia. Jak każdy, powierzchownie stara się trzymać klasę, tak jak każdy, choć często nie jest w stanie ukryć swoich wad. Pomimo jej powierzchownego ciepłego zachowania ma ona mocny charakter. Nie lubi na nic czekać i nienawidzi spóźniania się. Po za niecierpliwością widoczna też jest u niej czasem fałszywość. Nie potrafi powiedzieć nikomu w prost, że nie lubi jego towarzystwa i gdy taka osoba poprosi, zawsze zacznie spędzać z nią czas. Z tą stroną jej osobowości jednak bardzo się kryje, więc bardzo rzadko kiedy można ją zobaczyć. I jeszcze jedno – Jest potwornie kochliwa. Bardzo łatwo zaurocza się w mężczyznach, nawet tak naprawdę ich nie znając. Zazwyczaj jednak szybko jej przechodzi, chociaż nie zawsze. Wygląd: (mam zdjęcie, wysyłać? nie będę się jakoś bardzo rozwodzić) Średniego wzrostu; Dość jasna karnacja, delikatnie rumiana; ciemne brązowe włosy, długie za łopatki, proste, jednak ich krótsze kosmyki delikatnie się kręcą; piękne piwno-zielone oczy, okalane ciemnymi, podkręconymi rzęsami; (w oryginale na obrazie) różowa suknia do połowy łydki z bufiastymi rękawami, w niewielkie czerwone kwiaty; ciemne lakierki.
Gdzie wisi: W różnych miejscach, jako, że Hersylia często namawia uczniów, by ją przewiesili. Po prostu nudzi jej się bycie na jednej ścianie i codziennie obserwowanie tego samego widoku. Chociaż i tak za często nie przebywa w swoim płótnie. Tytuł obrazu: „Letnie chwile“
*Kto i kiedy go namalował: Imię i nazwisko autora nieznane, pseudonim – Sakvario, rok 2016, pastele olejne, płótno 30×40 cm
*Co lubi: Quiddicha; rozmowy; słoneczne dni; żywe kolory; truskawki; koty; przystojnych, młodych nauczycieli (hshshs); przechadzanie się po innych obrazach; modę oraz przebieranki; wtykanie nosa w nie swoje sprawy. Oczywiście zachowuje dyskrecję, ale czuje się wtedy jak szpieg; zagadki kryminalne; szczerość *Czego nie lubi: *Co myśli o nowej szkole magii: Jest jej obojętna, dopóki uczniowie są dla niej w miarę mili. No i jeśli jest z kim porozmawiać. Przepada za dyrektorem. Wydaje się być w porządku, ale nie wnika głębiej, nawet gdyby mogła. *Co sądzi o Hogwarcie: (idk czy w nim była czy nie, bo wszystko zależy od ram czasowych, ciężko mi napisać ~ athde)
*Przyjaciele: *Wrogowie:
*Historia: Po prostu brak. Jej obraz został przemycony do szkoły, właściwie nie wiadomo w jaki sposób. Potem tam wisiała. Cały czas. Nic specjalnego nie można o niej powiedzieć, to w końcu zwykłe płótno.
Cytat: "Miłość to najtrudniejsza gra. Musisz znać zasady, ale nigdy nie wiesz, jak się skończy.", "Najważniejsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.", "Ktoś, kto jest w stanie kochać, musi być wolny.", "Jeśli masz marzenie, musisz je doścignąć." (Nir umiem wybierać hshshs) *Dodatkowe info: – Rzadko przebywa na swoim obrazie, bo uważa, że jest nudnawy i często przechodzi do innych portretów, czasem nawet krajobrazów – Bardzo lubi płótna, które wyglądają na okna, bo może przynajmniej zobaczyć trochę świata – Zegar na jej obrazie śpieszy się o siedem minut — Chciałaby mieć kota, którego nazwałaby Yiako — Potwornie boi się myszy i zawsze jak jakąś widzi to potwornie krzyczy. — Prawie codziennie zmienia suknie, chociaż nikt nie wie w jaki sposób i czemu wogóle to robi
HASŁO: Agat (idk, jedyny który przyszedł mi do głowy)
Well, woźni pojawią się niedługo, obiecuje, i mam nadzieję, że Hersylia jeszcze będzie przyjęta
Ksywka: Zazwyczaj zwracają się do niego po prostu po imieniu.
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Octavius to osoba o mocnym charakterze. Emanuje pewnością siebie oraz rozwagą. Dużo już w życiu widział. Został wychowany w surowej, rygorystycznej szkole. Stamtąd też wziął wiele swoich praktyk i potrafi ustawić nieposłusznych uczniów do pionu. Jest nieugięty i zacięty w dyskusji. Bardzo żywiołowy, jawnie okazuje swoje niezadowolenie, czy poparcie dla danej sprawy. Jest sumienny i punktualny, zawsze spełnia postawione wobec niego oczekiwania i wywiązuje się z powierzonych mu zadań. Jego specyficzny charakter budzi niepokój w wielu ludziach. Octavius nie walczy z pogłoskami. Nie stara się wyglądać na groźnego. Tak naprawdę jest bardziej godny zaufania niż niejeden człowiek, jednak mało kto stara się dostrzec w nim dostrzec tą pozytywną stronę.
Wygląd: Octavius to mężczyzna zupełnie nie przypominający człowieka swojej epoki. Jego wygląd w żaden sposób nie pasuje do przedmiotu, którego naucza. Lubi ubierać się schludnie, zgodnie z dawniejszą modą. Nosi okulary. Posiada średniej długości siwe włosy, kręcące się niemal na całej długości. Ma także brodę, przyciętą odpowiednio. Pomimo wieku na jego twarzy nie widać prawie żadnej zmarszczki. Octavius jest przeciętnego wzrostu. Koło 180cm. Posiada szerokie ramiona. Ma postawną posturę, a jego chód jest w dużej mierze pozostałością z Durmstrangu – zamaszysty i niemal ciężki.
Wiek: 55 lat
Czego naucza: Opieki nad magicznymi stworzeniami.
Różdżka: Orzech włoski, włókno z serca bystroducha, 9 i 1/2 cala, giętka. Różdżka ta jest jasna, niemal szara. Posiada wiele spiralnych żłobień na całej długości. Jest grubsza przy końcu.
Co lubi: – Przebywanie na świeżym powietrzu. – Wodę, pływanie. – Duchy zamkowe i ich opowieści. – Uczniów, szanujących jego rady. – Czytanie gazet, mugolskich także.
Czego nie lubi: – Alkoholu. – Latania, głównie na miotle. – Aroganckich uczniów, zwłaszcza tych z Elity. – Spóźnialstwa.
Hobby: – Uczenie się coraz to nowszych zaklęć pojedynkowych. Jest w nich bardzo dobry. – Zajmowanie się zwierzętami z okolicy szkoły.
Co myśli o nowej szkole magii: Jest do niej bardzo przyjaźnie nastawiony. Cieszy się, że istnieje miejsce dla czarodziejów wszelkich rodzajów.
Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam nauczać: Ma do niego dość obojętny stosunek. Sam niegdyś uczęszczał do Durmstrangu, gdzie uczniowie raczej negatywnie wypowiadali się o Hogwarcie.
Od kiedy pracuje w nowej szkole magii: Od momentu jej otwarcia. Towarzyszył Claudiusowi w trakcie otwierania jej.
Rodzina: – Córka – Winona Williams (28 lat, podrzędna rola w Ministerstwie) – Wnuczka – Eleonora Williams (5 lat) – Zięć – Thomas Williams (32 lata, prowadzi badania nad magicznymi stworzeniami)
Przyjaciele: – Claudius Merkuriy (jeśli @Airy. wyrazi zgodę) Mógłby także zaprzyjaźnić się z nauczycielem/ką wróżbiarstwa, ze względu na ciekawość co do jego/jej poglądów, i tej nurtującej różnicy między nimi.
Wrogowie: Poniekąd jest nim Alexander Fizarelli. Mężczyzna nie do końca wydaje mu się uczciwy w swoim zawodzie. Do tego nie ufa mu, oraz nie pochlebia przyjaźni jego i dyrektora. Z tego też powodu Octavius patrzy nieufnie na Caleba. Stara się jednak nie przypisywać mu łatki.
Partner/ka: Brak.
Historia: Octavius urodził się w Anglii, jednak został wysłany przez rodziców na nauki do Skandynawii. Źle wspomina lata spędzone w Durmstrangu. W czasach, w których uczęszczał do szkoły uczniowie byli represjonowani, oraz nauczani czarnej magii. Mężczyzna od zawsze odczuwał pociąg w jej stronę, podobnie jak jego rodzice, dlatego też starał się unikać używania jej za wszelką cenę. Po przeprowadzce do Anglii, gdy miał około 27 lat poznał młodego Claudiusa. W tym samym okresie wdał się także w romans ze swoją współpracowniczką. Z owego romansu powstała niespodzianka – córka. Jednakże niemal od razu po porodzie matka Winony wyjechała, zostawiając ją pod opieką ojca. Octavius został sam z córką. W niedługim czasie dostał propozycję w pracy nowo powstającej szkole. Nie mając innych perspektyw zgodził się i do dziś uważa to za jedną z najlepszych decyzji w swoim życiu.
Cytat: "Przetrwałem 7 lat nauk Karkarowa. Ty nie przetrwałbyś w Durmstrangu nawet dnia."
Dodatkowe info: – Niegdyś miał z córką świetny kontakt, często pokazywał jej różne stworzenia, z którymi pracował. Aktualnie jednak kontakt ten uległ znacznemu pogorszeniu, głównie ze względu na męża dziewczyny. – Oczywiście z zięciem nie przepadają za sobą. Thomas jest zwolennikiem eksperymentowania na magicznych stworzeniach, oraz przeprowadzania na nich specyficznych badań. Octavius zdecydowanie się temu sprzeciwia. – Uczniowie najczęściej obawiają się go. Chodzą różne plotki na temat jego powiązań z czarną magią, jednak nic poza nauką jej w Durmstrangu nie miało miejsca. – Niegdyś spadł z miotły w trakcie treningu quidditcha i poważnie uszkodził sobie kręgosłup. Zaklęcie leczące bolało przepotwornie. Mężczyzna od tego momentu obawia się latania. – Zna budynek szkoły na wylot i potrafi się przemieszczać różnymi tajnymi przejściami. – Często korzysta z kieszonkowego zegarka. – Ma czuły punkt dla zwierząt i wszelkich stworzeń. Tylko dla nich jest prawdziwie łagodny. – Jest bardzo oddany swojej pracy. Lubi także udzielać rad uczniom i cieszy się, gdy ci ufają jego osądom. – Posiada dość dużą siłę fizyczną. – Jest zarejestrowanym animagiem. Potrafi zmieniać się w sporego rysia i często spędza czas ze swoimi zwierzętami w tej formie.
Choreomania
„`Formularz na ucznia (inny)„`
Imię: Théotime Auréle (pierwszego imienia nie lubi więc używa drugiego bo bardziej mu pasuje jakoś i jest łatwiej wymówić )
Nazwisko: Vasseur
*Ksywka: Aurie po prostu bo łatwiej wymówić (tak się też podpisuje bo nie robi to problemu)
Płeć: chłopak
Rodzaj: wilkołak
Charakter: jest osobą dość cichą która stara się jednak przełamywać swoje bariery pod tym względem co nie jest jednak dla niego proste biorąc pod uwagę że często ma wrażenie że kogoś skrzywdzi samym przebywaniem w czyimś towarzystwie, łatwo się dekoncentruje, jest też bardzo choleryczny i bardzo łatwo go czymś wkurzyć a do tego ma skłonności do używania agresji na innych lub na przedmiotach ale stara się z tym walczyć szczególnie że wie skąd to, jest bardzo energiczny i ma często bardzo dużo pomysłów, kreatywny, ambitny i jak się do czegoś zmotywuje to będzie się bardzo starać, jest trochę przynajmniej pedantyczny i nie znosi bałaganu z całego serca, stara się mieć pozytywne podejście do życia, bardzo pomocny o ile tylko uzna że da radę bo niestety ma wrażenie że bardziej przeszkodzi niż pomoże, ambiwertyk, uznaje że wszystko może się zawsze zdarzyć więc uznaje że powinno się niczego na zawsze nie zakładać, jest też niezwykle lojalny jak tylko się do kogoś przywiąże, stara się być szczery ale różnie to jest bo jednak nie lubi sprawiać innym przykrości, ma czasem problemy z byciem asertywnym bo jak odmawia to ma poczucie winy, łatwo nim manipulować niestety,
Wygląd: ma czarne troszeńke dłuższe włosy spadające na małe zamyślone oczy koloru kasztanowego okolone cienkimi rzęsami, ma takrze dużo blizn i siniaków przez fakt że albo często wpasa na rzeczy albo wdaje się w bójki z innymi, jest też bardzo wysoki jak na swój wiek bo ma tak około 190 wzrostu, bardzo często ubiera się w wykrochmaloną (tak on to robi bo why not i lubi bo się nie gniecie ) białą koszule i do tego jakaś czarna bluza która kompletnie nie pasuje ale jest wygodna (większość jego bluz jest już mocno uszkodzona bo gdy jest cxymś zestresowany to pruje rękawy) oraz spodnie cargo do których doszył pare dodatkowych kieszeni bo
Wiek: 16 lat urodziny ma 29 lutego przez co ich nie obchodzi ale nic (czasem uznaje wręcz że nie istnieją)
*Klasa: 6d
*Różdżka: dąb, włókno ze smoczego serca, 7 i ⅓ cala, bardzo twarda, jest dość ozdoba i wygląda jak antyk który powinien być najwyżej w muzum ponieważ odziedziczył on po swojej pra pra babce która była w miare potężną czarownicą (Auriemu nie udzielił się ten talet jakby co i bardzo źle radzi sobie z zaklęciami)
*Co lubi: kawe szczególnie z syropem klonowym i mlekiem owsianym, patrzeć na różne obrazy stare (bo ładne są poprostu), kolor brązowo zielony taki wyblakły (mogę wysłać jaki), foki bo są słodnie
*Czego nie lubi: czekolady (źle się po niej czuje odkąd został przemieniony), zbyt ciepłych kocy, białego, świec, fasoli czerwonej, zbyt mocnego światła, zapachu farby,
*Hobby: szydełkowanie, zielarstwo (czym by się chciał zajmować w przyszłości ale niestety przez to jakiej jest rasy wie że inni by się go bali i nie dadzą się przez niego leczyć ani nic), lubi też czytać książki (bo ale nie wiadomo ile też nie czyta bo nie ma czasu zwykle (a to go nie męczy ja seriale i filmy bo są dla niego męczące),
*Co myśli o nowej szkole magii: cieszy go że może się tu uczyć mimo tego że na początku miał problemy z samokontrolą (ostatecznie przyjęto go pod warunkiem że będzie się uczył obowiązkowo jeszcze samokontroli (jest lepiej niż kiedyś z nim ogólnie ale na początku było z nim trudno))
*Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam chodzić: chciał i to bardzo ale uznano go za zbytnio niebezpiecznego (dość często o tym nadal myśli i nadal bolą go te słowa )
*Rodzina:
Ojciec: Malachi 47 lat
Matka: Gaëlle 41 lat
Jego relacja z rodzicami jest obecnie zła ponieważ parę lat temu podczas pełni dość mocno pokiereszował swojego ojca (nie ugryzł go więc ten nadal jest człowiekiem) przez co do teraz ma on uszkodzoną rękę, od tamtego czasu Aurie jak tylko jest w domu stara się zejść im z oczu bo zdaje sobie sprawę co zrobił a zresztą oni sami nie zwracają na niego uwagi,
*Przyjaciele: daj kogoś
*Wrogowie: stara się ich nie mieć choć z paroma osobami się nie dogaduje przez uprzedzenia do niego lub przez różnice charakterów
*Orientacja: homo
*Partner/ka: nie ma i na razie zbyt się boi by kogoś mieć bo nie chce kogoś skrzywdzić lub zniszczyć komuś życia
Moce: jest tylko silniejszy i ma lepsze zmysły niż inni (ale to dla niego niezbyt dobre ponieważ nie ma nad tym kontroli)
*Historia: — (wymyśl sama jak stał się wilkołakiem ale był dość młody wtedy)
Cytat: “Chciałbym by inni przestali mnie traktować jak potwora”
*Dodatkowe info:
HASŁO: ciemnoszary z dodatkiem błękitu
Choreomania
@Horologium
Bardzo dużo czasu spędza w gabinecie pielęgniarki bo jest tam cicho i w ogóle bo jest tam zawsze cicho a Iratxe mu na to pewnie pozwala, dodatkowo od jakiegoś czasu łapie się na tym że ma jeszcze jedną motywacje by tam być a mianowicie wszystkie zioła które się tam znajdują oraz to że czasem może coś podpatrzeć
Choreomania
Chce tylko zaznaczyć że należy do elity ale zapomniałam dopisać
Neptuno.
‼
@athde i @Horologium, bo ogl macie nadal zarezerwowane po dwie postacie, i czy wiecie już kiedy wyślecie mi formularze? (Na @Hiszpanska_Miotla)
Bo chcę zrobić przedstawienie postaci, i nie wiem czy na razie mam pominąć te postacie i dodać później, czy zaczekać :/
Odpiszcie jak najszybciej
athde
@Neptuno. Wybacz że tak długo, mam blok po prostu i nie wiem co zrobić z zaczętym formularzem- No ale coś wymyślę, jeszcze raz przepraszam
Hiszpanska_Miotla
• AUTOR@athde @Horologium
To byłabym wdzięczna jakbyście te formularze w miarę szybko przesłali <3
Bo jak mi brakuje 4 postaci to trochę słabo wrzucać przedstawienie postaci.
Neptuno.
‼️Przypominam o zdjęciach‼️
Nie dostałam ich jeszcze od:
@Sniezyca – Gabriella Crows (uczennica)
@Posivis – Alina White i Holly Buker (pielęgniarki)
@TW – Iratxe Lekubarri (pielęgniarka)
@athde – Hersylia (obraz)
Czekam także na postacie zarezerwowane przed @Horologium i @athde
Chcę już za niedługo opublikować przedstawienie postaci, więc mam nadzieję że uda wam się w najbliższym czasie przesłać zdjęcia i zarezerwowane formularze <3
TW
@Neptuno. Ok, wysłałam na priv, ale na konto na którym piszesz to opowiadanie
Neptuno.
Przypominam, że nie dostałam jeszcze zdjęć postaci od:
@Sniezyca – Gabriella Crows
@Sniezna_Lapa – Nathaniel Santan
@Posivis – Devon del Mare
@Libera – Levi Huntsman
(na razie tylko uczniów piszę)
Nie pamiętam kto kiedy zapisał postać, czy dzisiaj, czy może tydzień temu (widzicie ile jest tu kom. hehh), ale po prostu wolę przypomnieć, bo już zaczęłam tworzyć przedstawienie postaci o uczniach.
Więc tak
Przypominam o zdjęciach
Wysyłajcie na @Hiszpanska_Miotla
~Miotełka
Hiszpanska_Miotla
• AUTOR@Sniezna_Lapa A faktycznie
Widocznie przypadkowo ją pominęłam
Papkin_je_krokodyla
@Neptuno. O kurczaki
-Collie-
„`Formularz na nauczyciela (inny)„`
Imię: Francesco
Nazwisko: Preston
*Ksywka: Frank, większość osób tak na niego mówi
Płeć: facet
Rodzaj: mugol (o ilw może)
Charakter: Frank jest typem marzyciela i ambiwertyka. Jest niekonfliktowy, spokojny i dość ugodowy. Jest sumienny i odpowiedzialny, a powierzone zadanie wykona bez szemrania i najlepiej jak potrafi. Częto błądzi gdzieś myślami i nie ma kontaktu ze światem ale nigdy nie zdaża mu się to podczas lekcji. Niezbyt umie czerpać radość z życia (w końcu optymistą to on nie jest) ale rutyna go nie przeraża jeśli wystarczająco się w nią wciągnie
Jako nauczyciel jest wymagający ale nie do przesady – rozumie, że nie każdy lubi i umie jego przedmiot, jednak chce by mieli dobre wyniki. Zależy mu na uczniach i ich dobrym samopoczuciu w szkole.
Wygląd: Pomimo dość młodego wieku jego włosy są pokryte siwizną. Ma ciemne oczy, niestety z wadą wzroku. Nosi czarne okulary w prostokątnych oprawkach. Cerę ma zwyczajną, pokrytą już nieco zmarszczkami, a na twarzy ma lekki zarost. Wyraz twarzy ma często zamyślony, rzadko się uśmiecha. Jest dość wysoki ale nie do przesady. Sylwetkę ma dość wysportowaną, ale nie umięśnioną
Wiek: 35 lat
Czego naucza: astronomii (plus, zastępca dyra)
*Różdżka: pozostawiam to tobie
*Co lubi: spokój, dobre książki, czarną kawę
*Czego nie lubi: hałasu, ignorancji ze strony uczniów, braku szacunku
*Hobby: czytanie książek, głównie historycznych i filozoficznych
*Co myśli o nowej szkole magii: podoba mu się, uważa że to dobrze, że powstała szkoła umożliwiająca naukę również innym rasom magicznych stworzeń
*Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam nauczać: nie ma nic do tej szkoły, jego córka tam uczęszcza i uczył tam przez parę lat
*Od kiedy pracuje w nowej szkole magii: od 2-3 lat, mniej więcej wtedy kiedy jego córka zaczęłam naukę w Hogwarcie
*Rodzina: żona Melanie (33) – również jest mugolem, poznali się podczas nauki w Hogwarcie i zaczęli się spotykać w ostatnim roku jego nauki. Ich miłość przetrwała i pobrali się kilka lat później
córka Selene (13) – mają dość dobry kontakt pomimo, że stacjonują w różnych placówkach. Córka bardzo chciała uczyć się tam gdzie jej rodzice dlatego nie wybrała Evanduaru. Dziewczyna jest miła i pomocna, odnajduje się w szkole i nie ma z nią większych problemów
siostra Stephanie (38) – nigdy za sobą nie przepadali. Steph nigdy nie była w Hogwarcie ani w żadnej innej szkole magicznej bo nie ma takich umiejętności. Zawsze zazdrościła tego bratu. Kiedy dorosła, wyjechała z domu i praktycznie urwała z rodziną wszelki kontakt, ale Frank czasem dzwoni lub pisze, żeby mieć pewność że wszystko u niej w porządku
*Przyjaciele: wszyscy którzy taktują go po przyjacielsku i z szacunkiem
*Wrogowie: większość starszych nauczycieli z przestarzałymi metodami nauki
*Orientacja: hetero
*Partner/ka: żona Melanie
Moc: brak, jeśli dobrze rozumiem
*Historia: uch, no wsm większość opisałam już w zakładce ,,rodzina'' ale ok
Od dziecka fascynowała go astronomia, kiedy ukończył szkołę postanowił zająć się tym na stałe i został nauczycielem. Początkowo uczył w Hogwarcie ale potem przeniósł się do nowej szkoły, by spróbować czegoś nowego
Cytat: ,,Wiem, że być może cię to nie interesuje, ale chciałbym po prostu postawić ci z tego dobrą ocenę.''
*Dodatkowe info: z dyrkiem mają dość spoko kontakt, dogadują się
HASŁO: brązowy, taki jasny a nawet beżowy
* – nieobowiązkowe
No, to chyba tyle, potem wyśle zdj jak bede mieć dostęp do Pinteresta
-Collie-
@Hiszpanska_Miotla O, to dobra
Ja właśnie nwm bo nie znam fandomu także poprawiaj mnie jak coś źle jest
Hiszpanska_Miotla
• AUTOR@Airy. Spoko☆
Libera
Imię: Levi
Nazwisko: Huntsman
*Ksywka: Po prostu Huntsman
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Nieprzystępny, nie lubi kiedy ktoś miesza się w jego sprawy. Lubi stawiać na swoim i jest typem lidera i bardzo dobrze sobie jako lider radzi. Mimo to chadza własnymi, nieprzebytymi ścieżkami. Niespecjalnie lubi towarzystwo, bo jest w stosunku do innych bardzo podejrzliwy. Nie toleruje braku szacunku w stosunku do swojej osoby i nie lubi się powtarzać. Większość jego decyzji, wbrew pozorom, jest mądrze uargumentowana, choć nierzadko ciężko to dostrzec. Ma szybki sposób myślenia, potrafi ponadprzeciętnie łączyć fakty i domyślać się szczegółów. Ponadto bardzo kreatywny, umie szybko znaleźć niecodzienne rozwiązanie na swój kłopot. Intuicja zawsze dobrze mu podpowiada, nie boi się nowych wyzwań i chętnie je przyjmuje. Potrafi zachować zimną krew i myśleć logicznie nawet w przerażeniu. Jest odważny, nie waha się ryzykować, nie daje się zastraszyć. Zawsze trzeźwo myśli, jest opanowany nawet w najtrudniejszych sytuacjach, gotowy wyciągnąć asa z rękawa. Potrafi wymusić od siebie spokój w trudnych sytuacjach, od razu szukając drogi wyjścia. Wbrew temu nie dąży do załagodzenia sytuacji, wręcz przeciwnie. Często dla własnej satysfakcji podburza innych, lubi obserwować jak się denerwują. Często wdaje się w bójki z chłopakami, którzy go zaczepiają, jego wyjściem z problemu najczęściej jest przemoc. Potrafi manipulować, zastraszać, dobierać słowa i gesty w sposób mający wprowadzić rozmówcę w wybraną przez siebie emocję, zakłopotanie, zawstydzenie, strach, gniew. Potrafi też czytać ludzi, przez co nie da się go oszukać. Mówi, co myśli, nie owija w bawełnę, szczery do bólu. Jest inteligentny, cwany I przebiegły. Typ dowcipnisia, cynik, który ironizuje większość swoich wypowiedzi. Wydaje się narcystyczny, choć jest po prostu pewny siebie. Bywa uszczypliwy, opryskliwy, czasami wredny. Nie waha się wykonywać rzeczy powszechnie kontrowersyjnych, nie istnieje dla niego poczucie honoru, tylko poczucie misji do wykonania. Reaguje na impuls ucieczki – kiedy ktoś przed nim ucieka, włącza mu się tryb pościgu. Automatycznie myśli, że ktoś chce mu na źle. Kiedyś ktoś powiedział o nim, że jest jak wściekły pies, czekający aż go spuszczą ze smyczy.
Wygląd: Jeśli chodzi o wzrost to lekko poniżej średniej, za to postawnej budowy. Umięśniony, ale szczupły. Proste blond włosy, krótko przystrzyżone po bokach, dłuższe na czubku, gdzie zawsze są zaczesane w tył z kilkoma kosmykami opadającymi na czoło. Ma jasnoniebieskie oczy, zimne i przywodzące na myśl lód. Spojrzenie najczęściej ma obojętne i nieprzystępne, ale z groźbą kryjącą się gdzieś głęboko. Nienagannie białe zęby. Ma ostro ciosane rysy twarzy oraz bliznę przez brew i dolną wargę, co dodaje mu agresywnego wyglądu.
Wiek: 16 lat
*Klasa: 6
*Różdżka: Czerwony dąb i akacja, 10 i 3/4 cala, włos z ogona testrala w rdzeniu.
*Co lubi: Samotne wypady do Zakazanego Lasu. Zaprzyjaźnił się bowiem z ranną Chimerą i odwiedza ją kiedy może.
*Czego nie lubi: Lekcji Oklumencji. Dyrektor uparł się, że skoro ćwiczył je w Hogwarcie to i tutaj musi rozwijać ten niezwykły dar. Jego matka miała w tym niesamowity talent, który, jak sądzi Levi, nie przeszedł na niego.
*Hobby: Lubi się pojedynkować, dlatego też lubi Ochronę Przed Czarną Magią. Ma też smykałkę do zwierząt, umie je zaklinać, uspokajać. Potrafi rysować, choć nie robi tego często, głównie na nudnych lekcjach.
*Co myśli o nowej szkole magii: Jeszcze się po niej rozgląda, chociaż odnalazł już pokaźną ilość ukrytych korytarzy, którymi skaraca sobie drogę.
*Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam chodzić: Chodził tam i narobił tyle kłopotów, że przenieśli go tutaj.
*Rodzina: Matka była czarownicą, a ojciec mugolem. Ona nie żyje, a z nim nie utrzymuje kontaktów poza wakacjami. Nie umieją się zbytnio dogadać, toteż na przerwy, np. Świąteczne, Levi woli zostać w zamku.
*Przyjaciele: Na razie brak
*Wrogowie: Praktycznie cała szkoła, ale głównie jeden chłopak i jego gang, którzy go zaczepiają
*Orientacja: Hetero
*Partner/ka: Na razie brak, ale możesz mu kogoś dopasować
*Historia: Pochodził z domu, gdzie magia bywała tematem sporów między rodzicami. Matka czarownicą i ojciec mugol nie zawsze się dogadywali i nie zawsze akceptowali swoje rozwiązania. W Ho
Cytat:
– "Chodziłeś od drzwi do drzwi, szukając diabła i jesteś zaskoczony, że otworzył?"
– "Jak ty się znasz na ludziach" (ironia)
– "Zaraz będziesz zbierał zęby z podłogi."
– "Jeszcze jedno słowo i będziesz sobie kopał grób łyżką."
– *Czy to sprawia że czujesz się lepiej?* "na pewno nie sprawia, że czuje się gorzej."
– "Duże słowa jak na tak małego człowieka."
– "Jeśli myślisz, że to ma szczęśliwe zakończenie, to nie obserwowałeś uważnie."
– "Myślisz, że nie wiem, że masz mnie za krwistą plamę na swojej białej ścianie?"
– "Jestem tylko kośćmi w pudełku, kochanie."
– "Codziennie zapominasz tysiące rzeczy. Może i tak o tym byś zapomniał?"
– "Bo reprezentuję wszystko, czego się boją."
*Dodatkowe info:
– Prześladuje go gang jednego z chłopaków, to z nimi najczęściej wdaje się w bójki.
– Nauczyciele go nie lubią, ponieważ kiedy wpadają na niego w korytarzu to najczęściej się z kimś bije.
– Dzięki swojemu doświadczeniu i sile potrafi dobrze walczyć wręcz.
– Ma skłonności do czarnej magii, zna takie zaklęcia, ponieważ wykradał się do zakazanej części biblioteki w nocy.
– Potrafi znakomicie latać na miotle, jest szybki, zwinny i szybko myśli, przez co byłby doskonałym szukającym.
– Głęboko wierzy, że wszyscy go nienawidzą i że nie ma już tego jak zmienić.
– Ma poważne problemy ze snem, nierzadko wychodzi z dormitorium i spędza czas na dachu wpatrując się w niebo.
HASŁO: Akwamaryn
Libera
@Libera zdałam sobie sprawę, że ucięło mi historię. No więc jeszcze raz:
Pochodził z domu, gdzie magia bywała tematem sporów między rodzicami. Matka czarownicą i ojciec mugol nie zawsze się dogadywali i nie zawsze akceptowali swoje rozwiązania. W Hogwarcie mimo że był gryfonem, to sprawiał dużo problemów, wtykał nos w nieswoje sprawy, nie chciał się uczyć, choć mimo to na testach dostawał wybitne stopnie. Grał w drużynie Quidditcha jako szukający i był w tym naprawdę dobry. Kilku chłopaków było jego głównymi wrogami, trzech ze Slytherinu i czterech z Rawenclawu, którzy byli zazdrośni o jego osiągnięcia. Kiedy wrócił do domu podczas przerwy świątecznej w trakcie 2 roku, wracając do domu ich samochód wpadł w poślizg i dachował. Levi doznał kilku poważniejszych obrażeń, do dziś zostało mu kilka blizn. Jego ojciec znalazł się w stanie krytycznym, ale jego matka nie przeżyła. Wtedy chłopak strasznie zdystansował się do wszystkiego i wszystkich, nie lubi wracać już do ojca, stracił z nim kontakt. Podczas 5 roku zorganizowano dla niego zajęcia oklumencji, których szczerze nienawidził, głównie dlatego że przypominały mu o matce, która był w tym wybitnie utalentowana. Wtedy też wdawał się w coraz więcej bójek, pyskował nauczycielom, raz nawet podpalił składzik z eliksirami, przez co ten wybuchnął. Za to wydalono go z Hogwartu i od nowego roku został przeniesiony do Evanduaru
-Collie-
Miotełko droga
Słuuuchaj
Booo
Widzeee
Że nie masz nauczyciela astronomii
Myślisz, że mooge go zrobić???
Shshshs
Mało mi
A jutro bede mieć wolną lekcje to moge zrobić
Jakbyś już żywcem nie miała
(i tak, wiem, że zapisy są zamknięta)
Hiszpanska_Miotla
• AUTOR@Airy. O, i jakby ta postać była wicedyrektorem to byłoby super
Bo ofc zapomniałam dopisać o tym wcześniej
-Collie-
@Hiszpanska_Miotla Oo, jeszcze lepiej
To teraz to już muszę zrobić❤️
athde
Formularz na ludka z obrazu:
Imię: Hersylia
*Nazwisko: nie zostało jej nadane
*Ksywka: Panna w kolorowej sukni
Płeć: Kobieta
Wiek: ok. 26 lat na obrazie, jednak samo płótno lat ma siedem. Zostało przywiezione do szkoły 01.09. Ten też dzień uznaje się za jej urodziny.
Charakter: Hersylia na pozór ma jeden ze stereotypowych charakterów. Jest tą delikatną, spokojną osobą, którą może lubić wielu. Wyjątkowo wrażliwa, pomocna, błyskotliwa, po prostu ideał. Na ogół właśnie taka jest. Zawsze stara się kogoś wysłuchać, wie w którym momencie co powiedzieć, a słowa mają dla niej ogromną wagę. No właśnie. Słowa. To rzecz, która jest przyczyną jej zmartwień. Wszystko bierze do siebie. Oczywiście, rozumie, co jest żartem, a co nie, jako osoba inteligentna, jednak najmniejszy gest może w niej wzbudzić nieprzyjemne uczucia.
Jak każdy, powierzchownie stara się trzymać klasę, tak jak każdy, choć często nie jest w stanie ukryć swoich wad. Pomimo jej powierzchownego ciepłego zachowania ma ona mocny charakter. Nie lubi na nic czekać i nienawidzi spóźniania się. Po za niecierpliwością widoczna też jest u niej czasem fałszywość. Nie potrafi powiedzieć nikomu w prost, że nie lubi jego towarzystwa i gdy taka osoba poprosi, zawsze zacznie spędzać z nią czas. Z tą stroną jej osobowości jednak bardzo się kryje, więc bardzo rzadko kiedy można ją zobaczyć. I jeszcze jedno – Jest potwornie kochliwa. Bardzo łatwo zaurocza się w mężczyznach, nawet tak naprawdę ich nie znając. Zazwyczaj jednak szybko jej przechodzi, chociaż nie zawsze.
Wygląd: (mam zdjęcie, wysyłać? nie będę się jakoś bardzo rozwodzić) Średniego wzrostu; Dość jasna karnacja, delikatnie rumiana; ciemne brązowe włosy, długie za łopatki, proste, jednak ich krótsze kosmyki delikatnie się kręcą; piękne piwno-zielone oczy, okalane ciemnymi, podkręconymi rzęsami; (w oryginale na obrazie) różowa suknia do połowy łydki z bufiastymi rękawami, w niewielkie czerwone kwiaty; ciemne lakierki.
Gdzie wisi: W różnych miejscach, jako, że Hersylia często namawia uczniów, by ją przewiesili. Po prostu nudzi jej się bycie na jednej ścianie i codziennie obserwowanie tego samego widoku. Chociaż i tak za często nie przebywa w swoim płótnie.
Tytuł obrazu: „Letnie chwile“
*Kto i kiedy go namalował: Imię i nazwisko autora nieznane, pseudonim – Sakvario, rok 2016, pastele olejne, płótno 30×40 cm
*Co lubi: Quiddicha; rozmowy; słoneczne dni; żywe kolory; truskawki; koty; przystojnych, młodych nauczycieli (hshshs); przechadzanie się po innych obrazach; modę oraz przebieranki; wtykanie nosa w nie swoje sprawy. Oczywiście zachowuje dyskrecję, ale czuje się wtedy jak szpieg; zagadki kryminalne; szczerość
*Czego nie lubi:
*Co myśli o nowej szkole magii: Jest jej obojętna, dopóki uczniowie są dla niej w miarę mili. No i jeśli jest z kim porozmawiać. Przepada za dyrektorem. Wydaje się być w porządku, ale nie wnika głębiej, nawet gdyby mogła.
*Co sądzi o Hogwarcie: (idk czy w nim była czy nie, bo wszystko zależy od ram czasowych, ciężko mi napisać ~ athde)
*Przyjaciele:
*Wrogowie:
*Historia: Po prostu brak. Jej obraz został przemycony do szkoły, właściwie nie wiadomo w jaki sposób. Potem tam wisiała. Cały czas. Nic specjalnego nie można o niej powiedzieć, to w końcu zwykłe płótno.
Cytat: "Miłość to najtrudniejsza gra. Musisz znać zasady, ale nigdy nie wiesz, jak się skończy.", "Najważniejsze rzeczy w życiu nie są rzeczami.", "Ktoś, kto jest w stanie kochać, musi być wolny.", "Jeśli masz marzenie, musisz je doścignąć." (Nir umiem wybierać hshshs)
*Dodatkowe info:
– Rzadko przebywa na swoim obrazie, bo uważa, że jest nudnawy i często przechodzi do innych portretów, czasem nawet krajobrazów
– Bardzo lubi płótna, które wyglądają na okna, bo może przynajmniej zobaczyć trochę świata
– Zegar na jej obrazie śpieszy się o siedem minut
— Chciałaby mieć kota, którego nazwałaby Yiako
— Potwornie boi się myszy i zawsze jak jakąś widzi to potwornie krzyczy.
— Prawie codziennie zmienia suknie, chociaż nikt nie wie w jaki sposób i czemu wogóle to robi
HASŁO: Agat (idk, jedyny który przyszedł mi do głowy)
Well, woźni pojawią się niedługo, obiecuje, i mam nadzieję, że Hersylia jeszcze będzie przyjęta
Choreomania
@athde
Dzięki chociaż ni mam kiedy do tego usiàść
Hiszpanska_Miotla
• AUTOR@athde Ok☆
Najlepiej jak wyślesz zdjęcie
Neptuno.
Ludek z obrazu
To ja, Miotła, ale na koncie pisarskim (jkb co)
Imię: Bariel
*Nazwisko:
*Ksywka:
Płeć: kobitka
Charakter: stalkerka, plotkara, gadatliwa, nie dochowuje tajemnic
Wygląd: brunetka, spina włosy w długi warkocz. Jedno oko ma szare, drugie bardziej zielone
Wiek: wygląda na 25 lat, sam obraz ma ponad 50
Gdzie wisi: przy pokoju Astry i Miyako
Tytuł obrazu: wymyśl
*Kto i kiedy go namalował: ponad 50 lat temu jakiś gościu
*Co lubi: plotki, rozmowy
*Czego nie lubi: nudnych ludzi
*Co myśli o nowej szkole magii:
*Co sądzi o Hogwarcie:
*Przyjaciele:
*Wrogowie: wiele uczniów jej nie lubi
*Historia:
Cytat: Ach, tak? W takim razie, przygotuj się na to, że dyrektor dowie się o tym ODE MNIE!
*Dodatkowe info:
HASŁO:
Ru-Da
Jezus maria, skończyłam go wreszcie TT-TT
Imię: Octavius
Nazwisko: McThorn
Ksywka: Zazwyczaj zwracają się do niego po prostu po imieniu.
Płeć: Mężczyzna
Charakter: Octavius to osoba o mocnym charakterze. Emanuje pewnością siebie oraz rozwagą. Dużo już w życiu widział. Został wychowany w surowej, rygorystycznej szkole. Stamtąd też wziął wiele swoich praktyk i potrafi ustawić nieposłusznych uczniów do pionu. Jest nieugięty i zacięty w dyskusji. Bardzo żywiołowy, jawnie okazuje swoje niezadowolenie, czy poparcie dla danej sprawy. Jest sumienny i punktualny, zawsze spełnia postawione wobec niego oczekiwania i wywiązuje się z powierzonych mu zadań. Jego specyficzny charakter budzi niepokój w wielu ludziach. Octavius nie walczy z pogłoskami. Nie stara się wyglądać na groźnego. Tak naprawdę jest bardziej godny zaufania niż niejeden człowiek, jednak mało kto stara się dostrzec w nim dostrzec tą pozytywną stronę.
Wygląd: Octavius to mężczyzna zupełnie nie przypominający człowieka swojej epoki. Jego wygląd w żaden sposób nie pasuje do przedmiotu, którego naucza. Lubi ubierać się schludnie, zgodnie z dawniejszą modą. Nosi okulary. Posiada średniej długości siwe włosy, kręcące się niemal na całej długości. Ma także brodę, przyciętą odpowiednio. Pomimo wieku na jego twarzy nie widać prawie żadnej zmarszczki.
Octavius jest przeciętnego wzrostu. Koło 180cm. Posiada szerokie ramiona. Ma postawną posturę, a jego chód jest w dużej mierze pozostałością z Durmstrangu – zamaszysty i niemal ciężki.
Wiek: 55 lat
Czego naucza: Opieki nad magicznymi stworzeniami.
Różdżka: Orzech włoski, włókno z serca bystroducha, 9 i 1/2 cala, giętka.
Różdżka ta jest jasna, niemal szara. Posiada wiele spiralnych żłobień na całej długości. Jest grubsza przy końcu.
Co lubi:
– Przebywanie na świeżym powietrzu.
– Wodę, pływanie.
– Duchy zamkowe i ich opowieści.
– Uczniów, szanujących jego rady.
– Czytanie gazet, mugolskich także.
Czego nie lubi:
– Alkoholu.
– Latania, głównie na miotle.
– Aroganckich uczniów, zwłaszcza tych z Elity.
– Spóźnialstwa.
Hobby:
– Uczenie się coraz to nowszych zaklęć pojedynkowych. Jest w nich bardzo dobry.
– Zajmowanie się zwierzętami z okolicy szkoły.
Co myśli o nowej szkole magii: Jest do niej bardzo przyjaźnie nastawiony. Cieszy się, że istnieje miejsce dla czarodziejów wszelkich rodzajów.
Co sądzi o Hogwarcie i czy zamierzał/a tam nauczać: Ma do niego dość obojętny stosunek. Sam niegdyś uczęszczał do Durmstrangu, gdzie uczniowie raczej negatywnie wypowiadali się o Hogwarcie.
Od kiedy pracuje w nowej szkole magii: Od momentu jej otwarcia. Towarzyszył Claudiusowi w trakcie otwierania jej.
Rodzina:
– Córka – Winona Williams (28 lat, podrzędna rola w Ministerstwie)
– Wnuczka – Eleonora Williams (5 lat)
– Zięć – Thomas Williams (32 lata, prowadzi badania nad magicznymi stworzeniami)
Przyjaciele:
– Claudius Merkuriy (jeśli @Airy. wyrazi zgodę)
Mógłby także zaprzyjaźnić się z nauczycielem/ką wróżbiarstwa, ze względu na ciekawość co do jego/jej poglądów, i tej nurtującej różnicy między nimi.
Wrogowie: Poniekąd jest nim Alexander Fizarelli. Mężczyzna nie do końca wydaje mu się uczciwy w swoim zawodzie. Do tego nie ufa mu, oraz nie pochlebia przyjaźni jego i dyrektora. Z tego też powodu Octavius patrzy nieufnie na Caleba. Stara się jednak nie przypisywać mu łatki.
Partner/ka: Brak.
Historia: Octavius urodził się w Anglii, jednak został wysłany przez rodziców na nauki do Skandynawii. Źle wspomina lata spędzone w Durmstrangu. W czasach, w których uczęszczał do szkoły uczniowie byli represjonowani, oraz nauczani czarnej magii. Mężczyzna od zawsze odczuwał pociąg w jej stronę, podobnie jak jego rodzice, dlatego też starał się unikać używania jej za wszelką cenę. Po przeprowadzce do Anglii, gdy miał około 27 lat poznał młodego Claudiusa. W tym samym okresie wdał się także w romans ze swoją współpracowniczką. Z owego romansu powstała niespodzianka – córka. Jednakże niemal od razu po porodzie matka Winony wyjechała, zostawiając ją pod opieką ojca. Octavius został sam z córką. W niedługim czasie dostał propozycję w pracy nowo powstającej szkole. Nie mając innych perspektyw zgodził się i do dziś uważa to za jedną z najlepszych decyzji w swoim życiu.
Cytat: "Przetrwałem 7 lat nauk Karkarowa. Ty nie przetrwałbyś w Durmstrangu nawet dnia."
Dodatkowe info:
– Niegdyś miał z córką świetny kontakt, często pokazywał jej różne stworzenia, z którymi pracował. Aktualnie jednak kontakt ten uległ znacznemu pogorszeniu, głównie ze względu na męża dziewczyny.
– Oczywiście z zięciem nie przepadają za sobą. Thomas jest zwolennikiem eksperymentowania na magicznych stworzeniach, oraz przeprowadzania na nich specyficznych badań. Octavius zdecydowanie się temu sprzeciwia.
– Uczniowie najczęściej obawiają się go. Chodzą różne plotki na temat jego powiązań z czarną magią, jednak nic poza nauką jej w Durmstrangu nie miało miejsca.
– Niegdyś spadł z miotły w trakcie treningu quidditcha i poważnie uszkodził sobie kręgosłup. Zaklęcie leczące bolało przepotwornie. Mężczyzna od tego momentu obawia się latania.
– Zna budynek szkoły na wylot i potrafi się przemieszczać różnymi tajnymi przejściami.
– Często korzysta z kieszonkowego zegarka.
– Ma czuły punkt dla zwierząt i wszelkich stworzeń. Tylko dla nich jest prawdziwie łagodny.
– Jest bardzo oddany swojej pracy. Lubi także udzielać rad uczniom i cieszy się, gdy ci ufają jego osądom.
– Posiada dość dużą siłę fizyczną.
– Jest zarejestrowanym animagiem. Potrafi zmieniać się w sporego rysia i często spędza czas ze swoimi zwierzętami w tej formie.
HASŁO: Szary.
Ru-Da
@Horologium @Airy. Dziękuję ślicznie <3
Choreomania
@Ru-Da
Prosze bardzo