Czy cierpisz na zaburzenia odżywiania?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.
Sprawdź najnowsze posty na Instagramie! @samequizy

Komentarze sameQuizy: 27

_yuki_chan_

_yuki_chan_

Niepokojący wynik

To może oznaczać, że obsesyjna troska o wygląd i wagę stała się treścią Twojego życia. Być może wszyscy wokół zauważają, że jesteś zbyt chuda, a Tobie wciąż mało. Zatrzymaj się, nim stworzysz poważne zagrożenie dla własnego zdrowia. Co sądzisz o tym wyniku? Podziel się nim w komentarzu.

Odpowiedz
Pastelowa_Ja

Pastelowa_Ja

Nie mam zaburzeń odżywiania bo nauczyłam się że uważam się za trochę za grubą (Mam normalne BMI) ale na dietę nie przejdę więc po prostu się akceptuje

Odpowiedz
Natasha546

Natasha546

Wszystko dobrze!😁

Masz zdrowe i racjonalne podejście do swojej sylwetki i diety. Starasz się prawidłowo odżywiać, ale jeśli przybędzie Ci dodatkowy kilogram – nie rozpaczasz nad tym. Twoja waga nie definiuje Twojego szczęścia. Podziel się wynikiem w komentarzu.

Odpowiedz
Mikokina

Mikokina

Niepokojący wynik
To może oznaczać, że obsesyjna troska o wygląd i wagę stała się treścią Twojego życia. Być może wszyscy wokół zauważają, że jesteś zbyt chuda, a Tobie wciąż mało. Zatrzymaj się, nim stworzysz poważne zagrożenie dla własnego zdrowia. Co sądzisz o tym wyniku? Podziel się nim w komentarzu.

Odpowiedz
misiaxo

misiaxo

W normie :)

Odpowiedz
Sasza0607

Sasza0607

W normie
Nie ma specjalnych powodów do niepokoju. Może i zdarza Ci się czasem myśleć o „dietach cud”, albo wypróbowaniu nowego suplementu, ale zazwyczaj podchodzisz do tego z rozsądkiem. Nie dajesz się zwariować i masz na uwadze własne zdrowie.

Odpowiedz
TheRichest

TheRichest

Szczęście zależy od wyglądu w tych czasach.

Odpowiedz
2

Wszystko dobrze!
Masz zdrowe i racjonalne podejście do swojej sylwetki i diety. Starasz się prawidłowo odżywiać, ale jeśli przybędzie Ci dodatkowy kilogram – nie rozpaczasz nad tym. Twoja waga nie definiuje Twojego szczęścia. Podziel się wynikiem w komentarzu.
uuuuuuuuuuuuuuuu, a co z zaburzeżeniem o nazwie „jakiś dziwny lans, podejżany trans”, (uzależnienie od kupy)

Odpowiedz
groznyrusek

groznyrusek

Wszystko dobrze!
Masz zdrowe i racjonalne podejście do swojej sylwetki i diety. Starasz się prawidłowo odżywiać, ale jeśli przybędzie Ci dodatkowy kilogram – nie rozpaczasz nad tym. Twoja waga nie definiuje Twojego szczęścia. Podziel się wynikiem w komentarzu.

Prawda, mam prawidłową wagę i dość racjonalne podejście do odżywiania. W wieku 13-14 lat bywało gorzej. Nigdy nie miałem nadwagi, ale przez chorobę i wynikające z niej zaburzenia hormonalnie tłuszcz odkładał mi się trochę nie tak jak powinien. Przez to wydawało mi się, że jestem strasznie gruby, do tego doszli znajomi, którym zdarzało się żartować z mojej sylwetki (nie wyśmiewali mnie, bardziej chodzi o takie kumpelskie przytyki, ale wiadomo, że jak się dojrzewa, to jest się na tym punkcie przewrażliwionym). Próbowałem się odchudzać, ale nie miałem zielonego pojęcia jak się za to zabrać. Rodzice mieli podejście na zasadzie „przestań dziecko, dobrze wyglądasz”, więc o żadnym dietetyku nie było mowy. Chorobę zaczęto diagnozować u mnie dopiero jak miałem jakieś 15 lat, leczenie zacząłem koło 16. No więc, jako taki zakompleksiony trzynastolatek miewałem różne pomysły, głodówki, jedzenie bardzo mało i tak dalej. Na moje szczęście, nie miałem zbyt silnej woli. Potrafiłem na takiej „diecie” wytrzymać góra 2-3 dni, potem się łamałem. Pamiętam, jak raz po dwóch dniach, w trakcie których zjadłem tylko jedną małą sałatkę, a oprócz wody wypiłem jakiś sok pomarańczowy (który też dobierałem tak, żeby miał jak najmniej kalorii), nie wytrzymałem i poszedłem kupić sobie wielką, mrożoną pizzę :’). No cóż, tylko wyszło z moich „mądrych” pomysłów.
Najśmieszniejsze jest to, że chciałbym powiedzieć, że to tylko przewrażliwienie związane z dojrzewaniem i tak naprawdę nie było tak źle z moim wyglądem, ale nawet dzisiaj, kiedy patrzę na stare zdjęcia, widzę, że było tragicznie. Miałem tak masakrycznie nieproporcjonalną sylwetkę, że to jest jakiś hit XD
Na szczęście teraz już wszystko w porządku, jestem raczej szczupły, jem normalnie i bardzo dobrze się czuję 😎
Żałuję tylko, że nie dostałem leków wcześniej, bo poprawiły praktycznie wszystko w moim organizmie.

Odpowiedz
Ashavia

Ashavia

Wszystko dobrze!
Masz zdrowe i racjonalne podejście do swojej sylwetki i diety. Starasz się prawidłowo odżywiać, ale jeśli przybędzie Ci dodatkowy kilogram – nie rozpaczasz nad tym. Twoja waga nie definiuje Twojego szczęścia.

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej