Powiem Ci, że nie byłam przekonana do czytania na samym początku, przede wszystkim z uwagi na nieznajomość Gothica, ale da się czytać i bez tego, kiedyś już to chyba pisałam. Podobała mi się rozwijająca się przyjaźń między Dormarem i Tarrukiem, której z przyczyn oczywistych już nie zobaczymy. Nie wiem, czy w grze też tak szybko osiąga się takie skille, jak nasz bohater, ale muszę przyznać, że zrobiłeś bardzo duży progres w pisaniu, porównując np. z Księciem Nocy. Wiem, co mówię, piszę prawie tyle, co Ty żyjesz 😉 Tak trzymać 👍🏻
@incorrigible Dzięki za szczerą opinię, również miło mi, że ci się spodobało. Co do samej gry, z początku zaczyna się jako typowy słabiak, lecz z czasem można stać się praktycznie postacią nie do pokonania, co mi się często udaje jeszcze w I rozdziale gry (dlatego często robię w grze dosłownie wszystko, jeśli chodzi o pewne gry). Więc po części tak, można szybko opanować wiele skillów i stać się wręcz maszyną do zabijania 😉
incorrigible
Powiem Ci, że nie byłam przekonana do czytania na samym początku, przede wszystkim z uwagi na nieznajomość Gothica, ale da się czytać i bez tego, kiedyś już to chyba pisałam. Podobała mi się rozwijająca się przyjaźń między Dormarem i Tarrukiem, której z przyczyn oczywistych już nie zobaczymy. Nie wiem, czy w grze też tak szybko osiąga się takie skille, jak nasz bohater, ale muszę przyznać, że zrobiłeś bardzo duży progres w pisaniu, porównując np. z Księciem Nocy. Wiem, co mówię, piszę prawie tyle, co Ty żyjesz 😉 Tak trzymać 👍🏻
dragon_up
• AUTOR@incorrigible Dzięki za szczerą opinię, również miło mi, że ci się spodobało. Co do samej gry, z początku zaczyna się jako typowy słabiak, lecz z czasem można stać się praktycznie postacią nie do pokonania, co mi się często udaje jeszcze w I rozdziale gry (dlatego często robię w grze dosłownie wszystko, jeśli chodzi o pewne gry). Więc po części tak, można szybko opanować wiele skillów i stać się wręcz maszyną do zabijania 😉