
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×










imanicon
AUTOR•USA
Tu nie ma dyskusji. Country to nie gatunek, tylko element wyposażenia narodowego, zaraz po pickupach i kłótniach o podatki. Listy country istniały wcześnie, były ważne, a artyści typu Johnny Cash funkcjonowali równolegle w kilku obiegach naraz.
Kanada
To w dużej mierze kulturowe przedłużenie USA. Te same stacje radiowe, podobne gusta, podobna wieś, podobne tematy. Country było tam traktowane poważnie, a nie jako ciekawostka folklorystyczna. Dlatego Cash, Hank Williams czy później Taylor Swift mieli realną obecność na listach.
Australia
Tu wiele osób się dziwi, ale niesłusznie. Australia ma własną, bardzo silną tradycję country i bush music. Ogromne przestrzenie, mit „outbacku”, narracje o samotności i pracy fizycznej. To idealnie rezonowało z amerykańskim country.
Rekonstrukcje Dawida Kenta tylko to potwierdzają: country nie było importem, tylko czymś, co lokalnie „zagrało”.
Wielka Brytania
I tu wchodzimy w mur.
UK nigdy nie miała naturalnej relacji z country. Brytyjski mainstream był oparty na:
popie i balladzie,
rocku,
później beatach, glamie, synth-popie itd.
Country było tam postrzegane jako:
zbyt amerykańskie,
zbyt wiejskie,
zbyt „proste” narracyjnie.
imanicon
AUTOR•A może jakieś dzień dobry?
xxKEBSONxx
@Wielorybica Dostałeś odpowiedź? Dostałeś. Więc nie narzekaj hahah
imanicon
• AUTOR@xxKEBSONxx
imanicon
AUTOR•Książka "My Name Is Barbra" ma zostać wydana w Polsce za miesiąc dzięki wydawnictwu Marginesy pod tytułem "Na imię mam Barbra". Oryginalna wersja ma 992 stron.
imanicon
AUTOR•Najbardziej streamowane studyjne albumy Madonny na Spotify w 2025 roku:
imanicon
AUTOR•Dodałem dzisiaj 76 quizów. Dziękuję za (prawie) 218 tysięcy serc.
xxKEBSONxx
@Wielorybica Jak za starych dobrych czasów :)