Patryk
91

Pyladea

Patryk
91

Pyladea

imię: Batgirl

miasto: Starogniazdo

o mnie: przeczytaj

10141

O mnie

Witaj na moim profilu!

Na SQ działam od pięciu lat. Jestem magistrem teologii i filologii polskiej (tylko błagam nie szukajcie teraz błędów językowych w moich quizach, bo zapewniam na pewno znajdziecie), a od jakiegoś czasu także szczęśliwą żoną i nauczycielką języka... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Pyladea

Pyladea

Kochane Nietoperki, przepraszam was za tą długą dwumiesięczną przerwę. Wreszcie ... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×
Pyladea

Pyladea

AUTOR•  

Kochane Nietoperki,

z ogromną radością informuję, że pojawiła się właśnie, wreszcie nareszcie, kolejna część Akademii Artium
https://samequizy.pl/akademia-artium-korona-natchnien-22-na-granicy-dwoch-swiatow/
Jeśli myśleliście, że wiecie już wszystko o naszych bohaterów, to możecie się miło zaskoczyć, bo sporo dzieje się z nimi i w nich. Co więcej niektórzy mają straszliwego pecha, a nic nie robi takiej roboty w literaturze jak pech głównego bohatera – jest dużo potworów, dużo magii, trochę egzystencjalnych refleksji i parę scen stawiających pod znakiem zapytania powodzenie misji. Zapraszam do czytania i czekam na wasze komentarze.

Pytanie dla dociekliwych – zobaczymy czy ktoś zgadnie: Jak myślicie ile stron liczy teraz AA od pierwszego do ostatniego odcinka?

Pisząca z Nietoperzami
Pyladea

Odpowiedz
10
Pyladea

Pyladea

•  AUTOR

@TW dlatego właśnie mąż mnie prześladuje żebym zaczęła to normalnie nazywać powieścią a nie opowiadankiem

Odpowiedz
2
WeraHatake

WeraHatake

@Pyladea Ho ho, to pięknie! ♥ Tym bardziej jak na 22 rozdziały. Moje najdłuższe opowiadanie ma ok. 520 stron, ale jestem już na 53 rozdziale.

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (13)
Pyladea

Pyladea

AUTOR•  

Kochane Nietoperki,
uwaga, przerwa na reklamy,

jeśli często bujacie na wyżynach niebieskich na skrzydłach waszej kreatywności, to zapraszam was bardzo serdecznie do włączenia się w niezwykłe przedsięwzięcie prowadzone na profilu @asteria. jakim jest konkurs odwołujący się do toposów literackich. Jeśli macie dość odwagi by dołożyć cegiełkę do gmachu wznoszonego przez Homera, Mickiewicza, Joyce'a, Herberta i wielu innych znakomitych pisarzy i poetów odkurzcie klawiatury i raźno bieżcie się za pisanie, carpe diem, bo pamiętajcie "nic dwa razy się nie zdarza" i za miesiąc wszystko będzie już całkiem inaczej. Zapraszam wszystkich miłośników literatury i młodych, kreatywnych pisarzy, a dla tych co lubią mieć pod górkę informuję, że poprzeczka jest zawieszona wysoko, tak jak lubimy, bo na pierwszy ogień idzie średniowiecze. Więcej nie zdradzam – zobaczcie sami:
https://samequizy.pl/w-labiryncie-toposow-wydanie-0-1/

Pozdrawiam
Pisząca z Nietoperzami

Odpowiedz
8
Pyladea

Pyladea

•  AUTOR

Dobra serio muszę znikać na chwilę się myć a potem jeszcze opko muszę dokończyć sprawdzać, żeby wstawić, ale naprawdę super się rozmawiało i mam nadzieję, że jeszcze to powtórzymy. A zaległości na twoim profilu na pewno ponadrabiam ❤️

Odpowiedz
1
mustakissa

mustakissa

@Pyladea Trzymaj się, mi też baaaardzo miło! 💜

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (26)
Pyladea

Pyladea

AUTOR•  

Kochane Nietoperki,

przepraszam, że tak późno zawracam wam głowę, ale chciałam wam napisać coś czego chyba wam jeszcze nie mówiłam. Bardzo się cieszę, że was mam i dziękuję wam za każdy komentarz pod quizem, pod wpisem, za rozmowy na priv. Dziękuje za wszystko co oczywiste. Nie lubie pisać o rzeczach cokolwiek przykrych dla kogokolwiek, ale miałam dzisiaj taką nieprzyjemną sytuację… Chodzi o to, że pochwaliłam czyjś quiz i zaobserwowałam z ciekawości w nadziei na kolejne tego typu. Jakiś czas później pojawił się wpis w tematyce quizu i pozwoliłam sobie wyrazić swoją opinię odmienną od tej reprezentowanej przez autora. Zaczęliśmy pisać, jak to w normalnie w dyskusji i nagle ni z tego ni z owego z kolejnego wpisu do którego dołączono screen naszej wymiany zdań dowiedziałam się, że dramę robię i działam autorowi na nerwy… wyjaśniłam sprawę i autor nawet przeprosił, ale i tak odobserwowałam i wycofałam się, żeby ponownie nie narazić się na podobny wypadek, ale szczerze niesmak pozostał tym bardziej, że naprawdę miałam ochotę z kimś poprostu po ludzku pogadać.
I wtedy zdałam sobie sprawę, że mimo tylu lat istnienia konta w zasadzie nigdy nie było tu żadnych dram, blokad, wyzwisk. Zawsze była to dla mnie taka miła odskocznia od trudów codzienności, gdzie mogłam liczyć na waszą życzliwość i wsparcie. Co ja mówię była… nadal jest. Nie zmieniajcie się proszę, bo ten zwariowany świat potrzebuje ludzi takich jak wy!

Tańcząca z Nietoperzami
Pyladea

Odpowiedz
9
.Emisia.

.Emisia.

@Pyladea no jasne! Twój profil jest zawsze taki spokojny i przytulny :)

Odpowiedz
3
WeraHatake

WeraHatake

@Pyladea Co ja Ci powiem – kiepska sytuacja :( Też nie ogarniam tego, jak ludzie wolą publikować venty na kogoś, zamiast najpierw porozmawiać z tą osobą wprost – w komentarzach lub na priv :')

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (10)
Pyladea

Pyladea

AUTOR•  

Kochane Nietoperki,

żeby nie było, że piszę tylko po to, żeby się pouzewnętrzniać trochę, na początek informacja okołopraktyczna: ze względu na przedłużające się prace nad AA w ostatnim czasie opublikowałam trochę zaległych rysunków w serii „Bazgrołki amatorki”. Są to trzy kolejne części począwszy od #18, do której link zamieszczam poniżej:
https://samequizy.pl/bazgrolki-amatorki-18/

To teraz bez wyrzutów sumienia z serii czy też to znasz pisarzu. Generalnie wreszcie około rozdziału #20 rozpoczął się etap gdzie zaczynam zbliżać się do zakończenia i akcja nabiera tempa.

Pisze mi się całkiem nieźle mniej więcej wiem co ma się wydarzyć i nagle nachodzi mnie taki pomysł: „a może by jednak zmodyfikować zakończenie i… „. Pomysł się rozwija, a jakże i pociąga za sobą nowe postacie drugoplanowe, nowe wątki i rozważania filozoficzne i strasznie długi dialog, który rozwija akcję więc nie ma opcji, że pominiesz – tym sposobem coś co miało się zamknąć w jednym rozdziale nagle rozciąga się na trzy rozdziały tudzież więcej i marzenie o zamknięciu się w 30 rozdziałach, bo to ładna pełna liczba odpływa w dal. Pozdrowienia dla wszystkich KARPistów, których nazwisk nie wymienię, bo są przecież anonimowi, chyba, że się tu sami ujawnią. Powiedzmy, że to jeszcze do przeżycia, ale co kiedy nagle w połowie opowiadania stwierdzasz: „Nie, jak on to zobaczył, to przecież musiał na to zwrócić uwagę, tam musi być opis” i z połowy rozdziały wracasz do początku, żeby dopisać dwa zdania na temat pejzażu, a potem orientujesz się, że coś co jeden z bohaterów zrobił jakieś trzy rozdziały temu nie miało prawa zadziałać, ale zadziałało i nikt się nie zdziwił więc wymyślasz karkołomne wyjaśnienie, które trzeba włożyć w usta jednego z bohaterów. Piszesz dialog gdzieś w połowie opka będąc w jednej trzeciej pisania i zdajesz sobie sprawę, że bohaterowie nie mają czasu na te rozmowę więc urywasz i pisząc dalej myślisz jak ją dokończyć, a w między czasie próbujesz zaplanować następną część tak, żeby domknąć ten wątek, ale nie jesteś dobry w dynamiczne sekwencje i zastanawiasz się intensywnie jak to ugryźć więc może… dodać jeszcze więcej wątków i postaci.
Przepraszam was za tą przydługą opowieść, ale aż musiałam się tym podzielić bo pierwszy raz tak skaczę po opowiadaniu i mam wrażenie jakbym pisząc normalnie układała jakieś puzzle, w których chyba brakuje kilku kawałków.

P.S. coś już widać na tej układance więc pewnie na dniach wpadnie kolejny rozdział
P.S. na obrazku poniżej Wyspa Wolnych Miast miejsce akcji AA z zaznaczonymi muzami, które opiekują się danym rejonem i trzema miastami neutralnymi.

Odpowiedz
8
Pyladea

Pyladea

•  AUTOR

@WeraHatake Zgadzam się parafrazując klasyka: to jedna z najpiękniejszych zabaw jakie ludzkość sobie wymyśliła – no bo jest jeszcze czytanie i rozmawianie o czytaniu i pisaniu ❤️

Odpowiedz
1
WeraHatake

WeraHatake

@Pyladea Ha, ba! ♥

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (6)
Pyladea

Pyladea

AUTOR•  

Kochane Nietoperki,
rzadko wrzucam coś zupełnie niezwiązanego z samoquizową rzeczywistością, ale uznałam, ze ten filmik, jest czymś czym warto się z wami podzielić. Autorka dokonuje dogłębnej analizy pięknego filmu animowanego, którym ja sama byłam urzeczona (choć ze względu na pewne sceny wcale nie żałowałam, że odkryłam go stosunkowo późno, bo bywa momentami brutalny) wydobywając sensy, z których nigdy nie zdawałam sobie sprawy. Dodatkowo narracja prowadzona jest tak przyjemnym kobiecym głosem, że naprawdę mam nadzieję na więcej analiz tej youtuberki. Jeśli macie ochotę na solidną dawkę filozoficznego namysłu i poetyckiej nostalgii to zapraszam:
https://www.youtube.com/watch?v=nMkC5P6ihqQ&list=PLFVNQKqdz2513kZ5ClpxNzQx7Y5iLMxod
Zachęcam też by osoby, które nie znają omawianej historii zapoznały się najpierw z tekstem wyjściowym tj. filmem "Ostatni jednorożec" – jest stosunkowo łatwo dostępny w internecie na you tube lub cda. choć jakość przeważnie nie rzuca na kolana, myślę, że sama treść, muzyka, pomysł rekompensują te braki.

Tańcząca z Nietoperzami
Pyladea

Odpowiedz
11
Pyladea

Pyladea

•  AUTOR

@WeraHatake taka mam wrażenie niszowa trochę i ja też późno odkryłam, ale jestem zachwycona

Odpowiedz
1
WeraHatake

WeraHatake

@Pyladea Chyba tak, choć po komentarzach wyżej wnioskuję, że jednak jest trochę osób, które ją kojarzą :D Może i ja kiedyś obejrzę – na razie jestem po filmiku, który podesłałaś, i w sumie brzmi to ciekawie :o

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (4)