
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









OneShitowiec
AUTOR•Heeej!
Co tam u Was? Wam też tak strasznie czas pędzi?
Jak dla mnie przed chwilą był początek lutego, a zaraz mam próbne oraz finały kuratorów z matmy i chemii (tak!!! Z obu udało mi się dostać dalej :D).
Jak każdy już zapewne widział, niedawno (czyt. ze 2 tygodnie temu) dodałam kolejnego one shota o zacnym tytule „After the rain” (gratulacje dla pierwszej osoby, która zgadnie skąd pomysł na tytuł 😂 Ostrzegam, że zadanie nie jest proste).
W sumie nie mam nic do powiedzenia, chciałam tylko dać znać, że nadal żyję.
~Queenie
OneShitowiec
• AUTOR@Venily dziękuję c:
weronikak123
@Queen_of_Madness
Hejka!
Nie najgorzej
Dla mnie dopiero przed chwilą był marzec i początek kwarantanny hah
No to gratulacje!
Ok
Pa!
OneShitowiec
AUTOR•Czeeeeść!
Zauważył ktoś, że ostatni wpis był 3 miesiące temu? Cóż, nawet jeśli, to raczej nikogo to nie zmartwiło.
Chciałam dać jakiś znak życia, bo chyba wypada, nie? xD
Jakby komuś utonęło w morzu powiadomień (w to wątpię, a nawet jeśli faktycznie tak jest to ten wpis też utonie, więc to bez sensu, ale trudno) to 3 dni temu dodałam nowego one shi… shota (z piękną 😍 miniaturką autorstwa @MissKundzia) i serdecznie zapraszam wszystkich, którzy chcą pomarnować czas na czytaniu takiej miernoty ;)
Jak mijają Wam lekcje?
Ja raz umieram, raz zmartwychwstaję, więc w sumie jak zwykle.
Co tam w ogóle u Was?
Ja ostatnio mam natłok (jak dla mnie) konkursów, bo w poniedziałek miałam II etap kuratora z chemii, a dzisiaj I etap Olimpiady Wiedzy Chemicznej (poza tym we wtorek mam etap rejonowy kuratora z matmy, ale nieważne), więc mój nauczyciel chemii (oficjalnie na zwolnieniu lekarskim) strasznie mnie cisnął od samego końca ferii. Męczące i długie spotkania 5x w tygodniu po wyczerpujących lekcjach :/ Opowiem Wam zabawną (i godną pożałowania) historię o tym, co się dzieje, gdy Wiktorii (w sensie mnie) nie ma na kółku c:
Otóż za pierwszym razem, jak nauczyciel dowiedział się, że mnie nie będzie to po prostu sobie poszedł.
Za drugim razem, kółkowicze i nauczyciel przesiedzieli 0,5h w następujący sposób:
– jeden chłopak jechał autem, więc z uczestniczeniem słabo
– drugi ciągle uciekał
– moja koleżanka strzeliła focha i postanowiła milczeć
– jedna dziewczyna szukała podręcznika
– pan próbował jakoś ogarnąć ten chaos, wyciągnąć z mojej koleżanki, co takiego robię, że nie mogę przyjść (co z tego, że najbliższy wolny czas tamtego dnia miałam o 25:30?) i groził, że będzie dzwonił do moich rodziców –_–.
Tak, dopiero po 30 minutach stwierdzili, że to bez sensu xD
Za trzecim kółko – jakimś cudem – się odbyło, choć TRADYCYJNIE pan oznajmił, że będzie do mnie dzwonił. Noż obsesję ma na moim punkcie!
Na szczęście w końcu mogę odetchnąć od ciągłych kółek (przynajmniej chwilowo) 😅
Jaką książkę czytaliście ostatnio/aktualnie czytacie (jeśli czytacie) ?
Ja się wzięłam za 2 tom igrzysk śmierci i Katniss bije rekordy w byciu wkurzającą. O ile przy 1 tomie po prostu musiałam sobie robić dość częste przerwy ze względu na zachowanie naszej kochanej głównej bohaterki, tak przy 2 tomie w pewnym momencie czułam niezwykle silną potrzebę rzucenia i jedynym, co mnie przed tym powstrzymywało, to fakt, że to książka z biblioteki, a ja nie mam ochoty jej odkupować. To moja pierwsza taka sytuacja, a już z różnymi wkurzającymi bohaterami się mierzyłam, więc domyślacie się pewnie, jak irytująca jest dla mnie Katniss 🙂
W ogóle, nie sądzicie, że „Balladyna” jest ostro porąbana?
Spotkaliście się kiedyś z jakimś ciekawym zadaniem domowym z polskiego? Ja tylko raz: wtedy, gdy przy omawianiu filozofii (strasznie późno w sumie) dla chętnych było do zrobienia zadanie, polegające na napisaniu opowiadania pt. „Stoik”.
Stwierdziłam, że z ochotą je zrobię, choć – można było się spodziewać – bez terminu, gdyż takowych (tylko jeśli chodzi o opowiadania!) trzymać się nie umiem. Cóż, nie spodziewajcie się go jednak zbyt szybko, ponieważ chyba z shota przerobi się to w krótką serię, a poza tym jeszcze nie wiem, jaki chcę nadać temu charakter i w jaki sposób to zakończyć (oraz co w sumie by tam wrzucić).
Aktualnie przeżywam całkowity zachwyt Japończykami, a dokładniej elementami ich popkultury, takimi jak anime i mangi oraz muzycy.
Umiejętności utaite w pewnym momencie powaliły mnie na ziemię, gdyż wcześniej się nie spotkałam z tym, żeby komuś udało się coś zaśpiewać w taki sposób, że brzmiało IDENTYCZNIE z oryginałem. Nawet głosy brzmiały praktycznie tak samo. Gdyby ktoś mi puścił tę wersję to nawet bym nie ogarnęła, że to nie oryginał (a znam te piosenki praktycznie na pamięć).
No i chyba tylko Japończycy potrafią zaśpiewać piosenkę o mega smutnym tekście (wręcz wyciskającym łzy) w sposób tak rytmiczny i do tak wesołej muzyki, że aż ma się ochotę tańczyć i w życiu nie wpadłoby się na to, jak przygnębiający tekst ma.
A teraz kwestia anime i mang. Są to niesamowite wytwory z kilku powodów: potrafią wywołać naprawdę silne emocje (dla porównania, nie każdej dobrej książce się to na mnie udaje i praktycznie żadnemu filmowi czy serialowi), zawierają sporo humoru i – co najbardziej świadczy o ich niezwykłości – są nieprzewidywalne w taki sposób, że w pewnym momencie już porzucasz samą myśl o spekulacjach, bo wiesz, że tak czy siak nie zgadniesz, co byś nie wymyślił (oczywiście nie jest tak ciągle ani nic, to byłoby niemożliwe, tylko niejednokrotnie już się spotkałam z tym, że zaprzestałam prób przewidzenia, co się wydarzy, bo nie byłam w stanie). Pod tym względem japońskie twory najbardziej się dla mnie wybijają na tle wszystkich innych, gdyż dopiero przy anime się spotkałam z tym, że nie byłam w stanie przewidzieć fabuły ani zakończenia (a zwykle już na początku książki/filmu/serialu wiem jak to się skończy i co się wydarzy z dokładnością do 100%).
Kocham Japończyków, okej?
Cóż to chyba wszystko w tym bezsensownym, nic nie wnoszącym do Waszego życia, wpisie (ciekawe czy ktoś dotrwał do tego momentu xD)
Miłego dnia/nocy/innej-części-dobry-kiedy-to-czytasz
Queenie 💗
OneShitowiec
• AUTOR@Venily To mogłaś napisać 😂 Wbrew pozorom siedzę tu znacznie częściej, niż mogłoby się zdawać, więc zawsze z chęcią bym pogadała.
Ja? Geniuszem? Nie przesadzaj, chciałabym. Dziękuję <3
Venily
@Queen_of_Madness w takim razie następnym razem napiszę♥️😂
Tak, i to zdecydowanie!😎 Ja to się nie nadaję do żadnych kuratoryjnych XD
OneShitowiec
AUTOR•Hej!
Dawno się nie odzywałam, choć wiem, że nikogo to nie zmartwi 😂
W tym tygodniu ludzie już zaczęli zmieniać wystrój na świąteczny! Ktoś podziela moje zdanie, że to trochę za szybko? Jak dla mnie jak nie ma wszędzie świątecznych lampek i „Last christmas” w radiu to jeszcze za wcześnie na święta 😂
Jak na e-lekcjach? Wolicie je czy normalną szkołę?
Ja szczerze mówiąc wolę zdalne nauczanie, bo mniej się przy nim męczę. Nie muszę wstawać tak wcześnie jak dawniej ani zakuwać milion niepotrzebnych rzeczy, bo czeka mnie kartkówka/sprawdzian, a także nie ma odpowiedzi ustnych.
Jednak zdalne mają ten minus, że zawsze oceny idą mi w dół np. z historii, bo wtedy na sprawdzianie jest wszystko z kosmosu :\
Dobra, koniec żalu.
Och, ale mam ochotę wam zrobić nadzieję, bo prawdopodobnie niedługo się wezmę za DKT, jednak nie wiem czy to wgl skończę, więc no…
Do osób czytających książki: mieliście kiedyś tak, że totalnie nie mieliście ochoty na czytanie? Co z tym zrobić? Nie chcę rezygnować z czytania, a jednocześnie nie mam na nie ochoty 🤔
Dobra, czas kończyć ten nic niewnoszący wpis
~Madness in the Worldness
OneShitowiec
• AUTOR@weronikak123 właśnie problem w tym, że na półce mam czekające na przeczytanie dobre książki, które od dawna chciałam przeczytać. Poza tym nie mówię, że mnie czytanie nudzi — nie, ja mówię że nie mam na nie ochoty. Jak nie masz ochoty na słodycze, to raczej nie mówisz, że ci się znudziły, nie? c;
weronikak123
@Queen_of_Madness aha… jak nie masz ochoty, to nie rób nic na siłę. A jak ochota się znajdzie, to czytaj! ;)
OneShitowiec
AUTOR•Ten wpis nie ma żadnej wartości, ale zapraszam do zgadywania co mogłam robić xD
weronikak123
@Queen_of_Madness xd
M...a
@Queen_of_Madness a ja już wiem c:
OneShitowiec
AUTOR•Hay!
Jak tam? Żyjecie?
Ja jeszcze się jakoś trzymam. Jak dostaliście już powiadomienie, dokończyłam one shota, nad którym pracowałam jakiś czas temu, a później nie umiałam dokończyć, tak więc sukces! c: Miniaturka mi nie wyszła, ale trudno xD
Zapraszam: https://samequizy.pl/latarnia-one-shot/
Miłego dnia/nocy/innej-części-doby-kiedy-to-czytasz
~ Madness in the Boredomness
.....
@Queen_of_Madness idę przeczytać :)
M...a
@Queen_of_Madness już byłam!