Patryk

NK13

Patryk

NK13

imię: 🅼🅸🆂🆃🆁🆉🆈🅽🅸

miasto: Zapyziałe

www: samequizy.pl

o mnie: przeczytaj

287

O mnie

volυмe : ▁▂▃▄▅▆▇▉
ᴺᴼᵂ ᴾᴸᴬᵞᴵᴺᴳ : Emigrate - Rainbow
1:41 ───ㅇ───── 3:35
∞ ↺

°Jeżeli jeździłabym w: gokartach, motocrossie, W Series, Formule E, Formule 4, Formule 3, Formule 2 czy Formule 1 to moim... Czytaj dalej

Ostatni wpis

NK13

NK13

Obejrzałam w końcu Lek na śmierć (z serii Więzień Labiryntu).. I zawiodłam się - na... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Ostatni wpis autora: Wyświetl wpisy autora
NK13

NK13

AUTOR•  

Obejrzałam w końcu Lek na śmierć (z serii Więzień Labiryntu)..

I zawiodłam się – najgorsza część z całej filmowej trylogii.

Dwie pierwsze części były lepsze – generowały we mnie hype, pomysły na fanfiki, chęć montowania editów… A tu mnie nie wciągnęło, totalnie nie – nic, null, zero.. 😮‍💨

Pokładałam w tym filmie nadzieje, że znów poczuję to samo, znów wciągnie mnie w ten świat i obudzi moją fangirl side..

Jedyne co, to Aidan Gillen, jakoś trzymał to w ryzach, on mnie nie rozczarował – poznałam tego świetnego aktora WŁAŚNIE dzięki Więźniowi Labiryntu, i facet potrafi trzymać klasę nawet w nędzy, udownił mi to swoim występem w tej części. Film mi po prostu przeleciał przed oczami, nie wciągnął, nie wbił w fotel – i gdyby nie Gillen, to nie byłoby zwyczajne czego oglądać, i nie miałabym po co tracić swojego czasu. Dla niego warto; ale tylko dla niego w tej sytuacji.

Akurat Jansona dali na tyle sporo, że jestem zadowolona, i moje sadystyczne poczucie humoru znalazło ujście w scenach z nim, czy ogólnie innymi z agresywnymi zachowaniami (Thomas rzucający się na Gally'ego, Janson uderzający głową Teresy o metalowy stół (to chyba moja ulubiona scena, od chwili, gdy kilka lat temu widziałam ją na YT 😂🫶🏻), Janson vs Thomas).

Jedyne światełko w tunelu, to fakt, że zostały mi jeszcze dwie książki z tej serii do przeczytania – może one mnie tak nie rozczarują, jak ta filmowa ostatnia część…

Odpowiedz
2
.haifisch.

.haifisch.

@NK13 osobiście jestem zdania że drugi i trzeci film z tej serii są beznadziejne i w ogóle nie trzymają się treści książek
no i według mnie Kod Gorączki był chyba najlepszą częścią bo po niej wszystko inne ma sens

Odpowiedz
NK13

NK13

•  AUTOR

@.haifisch. dla mnie pierwsza i druga dają radę, dzięki nim się wkręciłam i w ogóle sięgnęłam po książkowy oryginał. Trzecia jednak działa w większości dzięki Aidanowi i jego grze – w drugiej wszyscy i wszystko jakoś dawało radę i się trzymało.. w trzeciej zaś każdy swoje; i dzięki Bogu, że Janson ginie na samym końcu, bo nie miałabym po co tego oglądać.
A co do trzymania się książek – powiedzmy sobie szczerze, żadna ekranizacja nie robi tego dobrze – nawet takie Igrzyska Śmierci miały braki.

Odpowiedz
Wszystkie wpisy:
NK13

NK13

AUTOR•  

Ok, bo ja już myślałam, że ze mną jest coś nie tak…

Odpowiedz
3
NK13

NK13

AUTOR•  

Ok – Love, Rosie – to całkiem ciekawy film.

Nic wybitnego. Sporo przewidywalności. Jednak ma liczne momenty, które wycisnęły ze mnie sporo łez (może nawet i zbyt dużo); ale na uwadze powinnam mieć, że to może być również wina hormonów, bo pod względem samopoczucia, to sobota była dla mnie istnym armagedonem…. Tak mnie przebodźcowało, że w końcu siedząc spokojnie samemu, tak bez powodu, poleciały mi łzy – na szczęście nie była to burza emocjonalna i wodospadu nie było, ale nie wiedziałam co się dziś ze mną dzieje – zbyt dużo różnorakich intensywnych emocji + niewyspanie….

Wracając jednak do filmu (przy którym poszły w ruch kolejne łzy) – jest tam sporo sprzecznej z moimi przekonaniami zachowań i podejść, dlatego nie mogę pojąć, jak można sobie tak sknocić życie. Najgorsze, że większość populacji tak żyje i uważa, że to ok, a potem jest wielkie zdziwienie, że im życie nie pykło tak jak chcieli…. Jesus – wszystko ma konsekwencje – czy to tak trudne do przyswojenia? 😂🤦🏻‍♀️

Podsumowując – moim zdaniem cała fabuła powinna stanąć na ślubie Alexa. To byłoby miażdżące zakończenie, takie które wyrywa serce widzowi i robi z niego papkę, takie przez które chcesz płakać i krzyczeć jednocześnie… Ale zarazem prawdziwsze, niż to czym postanowiono nas nakarmić. Bo w życiu często tak jest, pewnie nawet częściej niż nam się wydaje, że ludzie się kochają, ale nigdy nie kończą razem.. Ogólnie, jak na zimno, bez wzruszeń, przeanalizować, to fabuła jest niestety mocno naciągana – jakby wszystko miało być wyjaśnione przeznaczeniem (w które osobiście nie wierzę; mimo że w moim życiu była taka pewna sytuacja, którą moja dawna koleżanka z klasy, żartobliwie tłumaczyła przeznaczeniem – ja twierdzę, że to był czysty zbieg okoliczności, przypadek – takie rzeczy mają miejsce, i to nic dziwnego, ani magicznego – tak po prostu wygląda życie i nie ma się co w tym doszukiwać jakiś wielkich znaczeń) i przez to jest mało wiarygodne – chyba, że taki miał być efekt końcowy, ale w to bardzo wątpię. Zakończenie zwyczajnie wyszło zbyt cukierkowe; lepiej by wyszło gdyby to zakończenie ze spełnieniem marzenia Rosie, i ponownym pojawieniem się Alexa, było po prostu pięknym, słodkim, cukierkowym… ale snem Rosie…. A rzeczywistość byłaby po prostu rzeczywista – zimna, inna, bez happy endu. To by bardziej pasowało do tej historii, bo jest w niej zbyt wiele zbiegów okoliczności, które układają się w nierzeczywistą naciąganą całość.

Ewentualnie przemawia przeze mnie moja autorska strona, która raczej stawia na gorzkie zakończenia. I fabuły, gdzie szczęście jest, ale raczej nigdy trwałe. Gdzie więcej przeszkód, traum i po prostu… śmierci…. No cóż – tego nie wykorzenienie 💁🏻‍♀️

Odpowiedz
2
NK13

NK13

AUTOR•  

🥠

Odpowiedz
3
NK13

NK13

AUTOR•  

Okeeee…

Więc dowiedziałam się dziś czegoś zaskakującego-

Kilka lat temu.. DOKŁADNIE w moje urodziny… zostały ogłoszone nominacje do Oscarów..

Weird stuff, guys, weird stuff 👀

Odpowiedz
2
NK13

NK13

AUTOR•  

Jestem z siebie dumna, a dawno już nie byłam 😅

Pamięta ktoś jeszcze moje konto na c.ai?
No to po dwóch latach… wleciał kolejny bot 😂
Niby spontan, ale nie do końca…

We wtorek coś mi tam się zaczęło jarzyć pod kopułą, ale żadnych środków nie podjęłam. W środę coś mnie jednak już tchnęło, i jak tylko mogłam, to stwierdziłam, że rozpiszę sobie, to co tam się urodziło. W czwartek zaś… wleciało na salony, a raczej na stronę c.ai.. 💁🏻‍♀️

A co? A no pstro XD
Jakby to streścić najprościej i najadekwatniej… To coś z serii: "Jak dwóch idiotów zostało Cesarzami"- Nie, wait, to już było! Raczej: "Jak dwóch zidiociałych Cesarzy, zostało nieświadomie ojcami… bliźniaczek"! A no i małpa, nie zapominajmy o niej, bo Dundus ratuje całą dramę i robi z niej komedie… Chociaż wsm, to ich dwójka wystarcza w zupełności, aby powstała jakakolwiek tragikomedia 🤷🏻‍♀️

Jak ktoś zainteresowany (byłoby jeszcze (nieco) dłuższe, ale ograniczenie dotyczące ilości znaków zrobiło swoje i trzeba było coś wyciąć, coś skrócić, ale tak, aby fabuła i sens zostały – przez co humor nieco uciekł na bok i został okrojony do minimum 😩): https://character.ai/chat/cv7Y4ynGQw6pJW1R-kfz9ufqPMkYk1jMrr-oEHIdWzQ

Reasumując: Cesarze bracia (filmowo bliźniacy) Karakalla i Geta z Gladiatora 2~

(Nawet nie pałam do nich niczym konkretnym, fiksację to akurat mam na Cesarzu Kommodusie; ale cóż poradzić?)

Odpowiedz
3