Patryk

Rainyy-

Patryk

Rainyy-

imię: ๋ IT'S TIIIMEEEE ๋ ࣭ ⭑๋ ࣭ ⭑

miasto: ─── ⋆⋅☆⋅⋆ ───

o mnie: przeczytaj

4557

O mnie

*ੈ✩‧₊˚༺☆༻*ੈ✩‧₊˚
🎄 Wesołych Świąt! Witaj w Paprotkowej Krainie Śniegu! ✨

✨ Świąteczny Fakt! ✨
Gdy w moim wpisie pojawia się BŁYSZCZĄCA GWIAZDA ✨ obok jakiegoś słowa lub liczby (np. Jestem ✨ mieszkańcem Polski), oznacza to, że poprawiłam błąd.... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Rainyy-

Rainyy-

Po prostu kocham myśleć nad swoim życiem, to jest dla mnie takie... Zwykłe. Bo sob... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Rainyy-

Rainyy-

AUTOR•  

Muszę to z siebie wyrzucić: szczerze mówiąc, czuję się ze sobą po prostu fatalnie. Mam wrażenie, że kompletnie tracę nad sobą kontrolę. Ciągle mam jakieś oczekiwania, ciągle czegoś potrzebuję i to jest silniejsze ode mnie, naprawdę nad tym nie panuję. Najbardziej boli mnie to, że zdarza mi się ranić bliskich – bywam niemiła dla rodziny i przyjaciół, a potem czuję ogromne poczucie winy, bo w tamtej chwili po prostu nie potrafiłam zareagować inaczej.
Kiedy mówię tacie, jak bardzo źle się ze sobą czuję, on próbuje mnie wspierać i mówi, że mnie kocha. Ale ja w to nie wierzę. Jestem święcie przekonana, że on w głębi duszy widzi mnie tak samo negatywnie, jak ja widzę samą siebie. I to jest najgorsze – ta bezsilność i brak pomysłu, jak to naprawić. Chodzę na terapię, ale nie potrafię się tam otworzyć. Nie chcę o tym mówić, bo panicznie boję się pokazać komukolwiek, że sobie nie radzę i że potrzebuję pomocy. Wolę dusić to w sobie, dopóki nie pęknę.
A pękam coraz częściej. Wystarczy drobiazg, jak to, że pies się wierci, a ja nagle wybucham i wrzeszczę na mamę, bo to napięcie musi gdzieś ujść. Czuję się, jakby w środku mnie była bomba, która wybucha w najmniej odpowiednich momentach. Nie znam innego sposobu na rozładowanie tych emocji. Chciałabym, żeby to ze mnie zeszło, ale po prostu nie wiem, jak to zrobić, żeby nikogo przy tym nie ranić.

Odpowiedz
4
Zachmurzona.

Zachmurzona.

@Rainyy- hej, niestety nie wiem jak ci pomóc bo nie znam tego uczucia ale próbowałaś może wparcia u psychologa czy terapii? Myślę że twoi rodzice też by ci pomogli

Odpowiedz
1
Anane

Anane

@Rainyy- jeju, jak ja dobrze to rozumiem
Mam dokładnie tak samo
Przykro mi, naprawdę…
I nie obwiniaj się – to nie twoja wina

Chcesz o tym pogadać?
Jeśli tak to śmiało wal na pv, wysłucham ♥

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Rainyy-

Rainyy-

AUTOR•  

Hejj! Właśnie obejrzałam film „Diuna: Część Druga” i muszę przyznać, że zrobił na mnie ogromne wrażenie, mimo że nie widziałam pierwszej części. Bardzo zaskoczył mnie główny aktor, bo kojarzyłam go wcześniej tylko z roli Wonki, a tutaj zagrał kogoś zupełnie innego. Film jest momentami brutalny i trwa prawie trzy godziny, ale ani przez chwilę się nie nudziłam, bo akcja strasznie wciąga i trzyma w napięciu. Byłam zdziwiona, że to film od 12 lat, bo niektóre sceny były dość mocne. Nawet jeśli nie wszystko od razu zrozumiałam, to właśnie to sprawiło, że historia była ciekawsza. Bardzo czekam na trzecią część!
→ Na dole streszczenie, więc jak nie lubisz spojlerów, to nie zjeżdżaj ;)



⚠️*ੈ✩‧₊˚༺ STRESZCZENIE! ༻*ੈ✩‧₊˚⚠️
Cała historia zaczyna się na pustyni, gdzie ten chłopak razem ze swoją mamą chowają się przed wrogami. Na początku Wonka musi udowodnić miejscowym ludziom, że nie jest mięczakiem i potrafi przeżyć w tym upale, więc uczy się walczyć i skakać po piasku tak, żeby nie zjadły go te wielkie tasiemce (czerwy). W międzyczasie gościu zakoch**e się w jednej dziewczynie, która uczy go, jak kochać pustynię, a jego mama pije dziwną, niebieską wodę i zaczyna słyszeć głosy. Chłopak staje się coraz odważniejszy i zaczyna atakować bazy tych złych ludzi, którzy chcą kraść cenny pył z planety. Ludzie z pustyni zaczynają myśleć, że Wonka jest jakimś wybrańcem z legend, zwłaszcza gdy udaje mu się wskoczyć na grzbiet gigantycznego potwora i na nim jechać.
Złe królestwo bardzo się go boi, więc wysyłają do walki takiego strasznego, bladego kuzyna, który jest totalnym psychopatą i ma wszystkich pozabijać. Chłopak wie, że musi stać się jeszcze silniejszy, więc sam decyduje się wypić tę niebieską truciznę, po której prawie umiera, ale dzięki temu zaczyna widzieć, co stanie się w przyszłości. Wtedy gościu rozumie, że musi wywołać wielką wojnę, żeby wygrać. Na koniec dochodzi do wielkiej bitwy, w której Wonka i jego armia wjeżdżają na tych ogromnych potworach prosto w środek bazy wrogów. Chłopak wygrywa walkę na noże z tym bladym kuzynem i mówi najważniejszemu królowi w kosmosie, że teraz to on przejmuje władzę. Wszystko kończy się w momencie, gdy gościu wysyła swoją armię w kosmos, a dziewczyna, którą kochał, jest na niego zła i odjeżdża sama na potworze w siną dal.
⚠️ GDYBY CO TEN GOŚĆ NIE NAZYWAŁ SIĘ WONKA W TYM FILMIE, PO PROSTU CHCĘ, ŻEBYŚCIE GO SKĄDŚ KOJARZYLI ⚠️

Odpowiedz
4
Rainyy-

Rainyy-

•  AUTOR

@Platkowa Diunę? Chyba na HBO

Odpowiedz
1
Platkowa

Platkowa

@Rainyy- dzk ale i tak mam tylko Amazon i netflixa więc sobie nie obejżę :<

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
Rainyy-

Rainyy-

AUTOR•  

Powinnam robic IV część Death Dance, ale nie mam coś weny

Odpowiedz
6
Porzeczkowa.

Porzeczkowa.

@Rainyy-
Spk, ale czekam bo uwielbiam to opo!!!

Odpowiedz
2
Anane

Anane

@Rainyy- spoko, nie zmuszaj się

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
Rainyy-

Rainyy-

AUTOR•  

Nie wiem co tu napisać

Odpowiedz
6
Minho_is_kociara

Minho_is_kociara

@Rainyy- często tak mamm

Odpowiedz
3
Porzeczkowa.

Porzeczkowa.

@Rainyy-
Okeee

Odpowiedz
3
Rainyy-

Rainyy-

AUTOR•  

.

Odpowiedz
5
Ivyy.

Ivyy.

@Rainyy- (*/ω\*) ^_^ ^_____^

Odpowiedz
3
Porzeczkowa.

Porzeczkowa.

@Rainyy-
p(^-^)q

Odpowiedz
3