„Wypatrywała ich z nadzieją, że po nią wrócą, choć rozsądek podpowiadał jej, żeby przestała żyć marzeniami. A potem docierała do niej rzeczywistość: zostawili ją samą i cierpiącą ze złamanym sercem.”

„Wypatrywała ich z nadzieją, że po nią wrócą, choć rozsądek podpowiadał jej, żeby przestała żyć marzeniami. A potem docierała do niej rzeczywistość: zostawili ją samą i cierpiącą ze złamanym sercem.”






